Gość: zuzanna
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
28.09.06, 14:29
wydaje mi sie,ze studia wymagaja od czlowieka doroslosci. Mam watpliwosci jak
w tym wszystkim (zaltawianie spraw,kolokwia,sesja,biblioteka etc) odnajda sie
niektore osoby. Wstyd sie przyznac,ale mialam w LO w klasie takie dziewczęta,
dla ktorych PRIORYTETEM byl zakup zeszytow z kolorowa okladka i takich
mazakow-stempelkow, ktore maja ksztalt serduszka czy kwiatka :) niewazne,ze w
swoich notatkach mialy mase bledow i pisaly "Majkrosoft Łord" - wazne,ze bylo
wszystko rowniutko, kolorowo a temat byl podkreslony trzema roznymi
cienkopisami...;) Szczerze mowiac-nie wyobrazam sobie tych dziewczyn na
studiach - latajacych z indeksem, do biblioteki i zalatwiajacych mase innych
spraw. Wystarczy,ze nie potrafily wypelnic deklaracji maturalnej...
a teraz co?? wszystkie ida na studia dzienne :) eh,smiesznie bedzie...:P