Dodaj do ulubionych

Bibliotekoznawstwo

18.10.06, 17:36
Czy moze ktos studiujacy moglby podzielic sie wrazeniami ? kierunek wydaje mi sie bardzo interesujacy, w zwiazku z czym chcialbym
dowiedziec sie czegos wiecej....
Obserwuj wątek
    • Gość: miszczu Re: Bibliotekoznawstwo IP: *.kosa.net.pl 19.10.06, 17:52
      jasne, zawsze po tym mozesz siedziec calymi dniami w biblotece, jak 70letnie
      bebcie-fanatyczki.
      • Gość: jolie Re: Bibliotekoznawstwo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.10.06, 18:27
        Jeżeli nie wiesz nic o tym to po co wogóle piszesz...Skąd wiesz co się po tym
        robi...? U mnie w miescie są same młode bibliotekarki...Rozwalają mnie tacy
        ludzie...
        • Gość: tere fere Re: Bibliotekoznawstwo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.06, 18:31
          aaa ja tez studiuje ch..oznawstwo
          • Gość: madylion Re: Bibliotekoznawstwo IP: *.toya.net.pl 19.10.06, 20:17
            az tak zle ?
            • Gość: xxxx Re: Bibliotekoznawstwo IP: *.autocom.pl 20.10.06, 11:00
              Ja tego nie studiuje ale mam kiku znajomych co to studiują. Wg mnie zajebisty
              kierunek. Jeśli lubisz czytać to będziesz mieć to non stop. To tak jakby kotoś
              kto uwielbia kino studował nauki o filmach. Naprawdę dobra sprawa. Praca po tym
              jest oczywiście w bibliotekach, księgarniach, wydawnictwach, redakcjach itp.
              Nie koniecznie dobrze zarobkowa ale masz przynajmniej spokojną pracę i w
              kulturze.
              • Gość: toja Re: Bibliotekoznawstwo IP: 80.54.202.* 20.10.06, 11:46
                to czesc mozliwosci po tym kierunku zalezne od specjalizacji , np. na UWr
                www.ibi.uni.wroc.pl/programy/pr_spec.htm
    • Gość: madylion Re: Bibliotekoznawstwo IP: *.toya.net.pl 20.10.06, 21:56
      mnie by wlasnie bardzo odpowiadala praca w bibliotece, no tak tylko ze na wiekszosci uniwerkow jest bibl. jako studia dzienne/zaoczne/podypolomowe a w koncu ile tych bibliotek jest :( martwie sie ze z praca bedzie krucho...
      • Gość: mietek Re: Bibliotekoznawstwo IP: *.aster.pl 20.10.06, 23:22
        i będzie potrzeba coraz mniej pracowników - juz w tej chwili większośc dużych
        bibliotek jest skomputeryzowana, czytelnik sam wyszukuje ksiązkę (moze to
        uczynic nawet w domu siedzac przed kompem), wypisuje sygnatury, a
        bibliotekarz/arka tylko sprawdza dostępnosc danej pozycji, dołącza rewersy do
        karty czy tą ostatnią uaktualnia
        • ziemiowziety Re: Bibliotekoznawstwo 22.10.06, 17:34
          w wielu bilbliotekach na swiecie ksiazki wyszukuje sam czytelnik a mimo to
          pracuje tam masa ludzi
          to co oposal mieteak jako prace bibliotekarza, to tam czesto wykonuja studenci
          lub asystenci biblioteczni
          tak naprawde wzrost rolimediow cyfrowych wzieksza atrakcyjnosc pracy w
          bibliotekarskiej, choc czesciowo ja modyfikuje
    • Gość: madylion Re: Bibliotekoznawstwo IP: *.toya.net.pl 22.10.06, 18:08
      no tak, w koncu jest specializacja "Biblioteki cyfrowe". a jak same studia ? , ciagle slysze jakas dziwna opinie ze studenci bibl. to ci ktorze sie nigdzie nie dostali lub ci ktorz sami nie wiedza czega chca. czy doz osob odpada po pierwszej sesji ? jaki przedmiot sprawia najwiecej trudnosci ?
      • Gość: qba Re: Bibliotekoznawstwo IP: *.autocom.pl 22.10.06, 18:47
        Praca w bibliotekach, księgarniach, wydawnictwach, redakcjach, archiwach.
        • Gość: rguejf Re: Bibliotekoznawstwo IP: 80.54.202.* 27.10.06, 15:13
          u nas na 1 roku odpadło ok.3/5 roku, czec zrezygnowala, a czesc po prostu nie
          dała rady...
          • Gość: madylion Re: Bibliotekoznawstwo IP: *.toya.net.pl 27.10.06, 15:38
            a co sprawia taka trudnosc, tzn jaki przedmiot i dlaczego (nadmiar materialu, poziom somplikowania) ?
        • Gość: h. Re: Bibliotekoznawstwo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.06, 22:44
          oj, z tymi archiwami to troszkę przesadziłeś/łaś
    • Gość: kasia Re: Bibliotekoznawstwo IP: *.icpnet.pl 29.10.06, 18:23
      właśnie wróciłam z biblioteki z refleksją,że taka praca musi być bardzo nudna. Te panie teraz przypominaja raczej kasjerki w marketach niż bibliotekarki- każda książka ma kod magnetyczny jak towary w sklepie, nawet dźwięki towarzyszące wypożyczaniu są takie same jak te podczas kupowania przy kasie. A o poczytaniu sobie nie mam mowy, bo ciągle ktoś jest i chce coś wypożyczyć. Fajnie to chyba jest tylko w niezbyt dużych szkołach- tam jeszcze wciąż widać panie pijące herbatkę, słuchające radia, czytające gazetki i obsługujące tylko kilku petentów na przerwach.
      • Gość: ania Re: Bibliotekoznawstwo IP: *.76.classcom.pl 29.10.06, 20:23
        to sie tak latwo mowi wszystko, tez tak myslalam dopoki nie zaczelam tych
        studiow, przedmioty sa rozne nie tylko zw z bibliotekoznawstwem. niech sie kazdy
        najpierw przekona potem mowi
        • Gość: stjudent Re: Bibliotekoznawstwo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.06, 20:34
          Ja to studiowałem 3 lata. Przede wszystkim to nudno było. Teraz zacząłem
          specjalizację dziennikarską. Ogólnie jednak, chyba nie mógłbym pracować w
          bibliotece. Siedzenie przy biurku od... do... i podawanie książek to jednak nie
          dla mnie. Chociaż w mojej uczelni słychać było że bibliotekarz i osoba
          zarządzająca informacją już wkrótce będą poszukiwane na rynku pracy. Ta druga
          myślę że tak, ale pod warunkiem że posługiwanie się komputerem będzie miała w
          jednym paluszku. A ja?
          Napiszę kiedy o nich artykuł :D
          • Gość: madylion Re: Bibliotekoznawstwo IP: *.toya.net.pl 30.10.06, 06:40
            . A ja?
            > Napiszę kiedy o nich artykuł :D


            no i dobrze. ja tma coraz czeciej mysle ze takie siedzenie za kompem/biurkiem bylo by dla mnie idealne. taki jakis malo przebojowy ze mnie zwierz.
            • ziemiowziety podawanie ksiazek to nie bibliotekarstwo 30.10.06, 20:39
              jeszcze raz powtorze, bibliotewkarz w powaznej bibliotece to nie osoba od
              podawania ksziazek, to robi personel pomocniczy
              bibliotekarz organizuje i zarzadza kolekcjami krotko mowiac
              • Gość: regina Re: podawanie ksiazek to nie bibliotekarstwo IP: 62.244.243.* 02.11.06, 12:01
                ludzie zanim pojdziecie na takie studia bez przyszlosci pomyslcie. Jaka praca
                was czeka po takim kierunku? z tego co wiem, nie ma szalu z praca dla
                absolwentow bibliotekoznawstwa, zacznijcie studiowac cos innego - szkoda zycia
                na takie pierdoly. pozdrawiam!
                • Gość: Bibliotekarz Re: podawanie ksiazek to nie bibliotekarstwo IP: *.e-wro.net.pl 02.11.06, 12:22
                  Gość portalu: regina napisał(a):
                  absolwentow bibliotekoznawstwa, zacznijcie studiowac cos innego - szkoda zycia
                  > na takie pierdoly.

                  strzel sobie serce z palca zamiast pisać takie pierdoły suczo.
                • Gość: eevee Re: podawanie ksiazek to nie bibliotekarstwo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.06, 12:51
                  hm,a skad ty taka zorientowana jestes? gratuluję ludziom,krórzy ciągle mają
                  klapki na oczach. Aktualnie po studiach bibliotekoznawczych mamy duzy wybor
                  pracy,mozemy pracowac w wydawnictwach na wszelakich stanowiskach,mamy dobre
                  przygotowanie do zostania infobrokerem,mozemy nawet uczyc informatyki w
                  szkole,czy też polskiego. Nie są to studia jednoznaczne,nudne,jednakże dla
                  ludzi najbardziej niezorientowanych w temacie,studenci bibliotekoznawstwa
                  ciagle beda postrzegani jako ludzie ktorzy studiuja po to,zeby podawac ksiazki.
                  (żeby nie było że sama jestem niezorientowa-obecnie studiuję na I roku INIB'u)

                  • Gość: SENI-SEVIYORUM Re: podawanie ksiazek to nie bibliotekarstwo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.11.06, 11:15
                    studiuje ktoś bibliotekoznawstwo w Krakowie? (na państwowej uczelni - z tego co
                    wiem, ma ten kierunek w ofercie UJ, AP, nie wiem czy jakaś uczelnia jeszcze)
                    • Gość: anna Re: podawanie ksiazek to nie bibliotekarstwo IP: *.76.classcom.pl 08.11.06, 18:51
                      na AP
                      • savitree Re: podawanie ksiazek to nie bibliotekarstwo 24.11.06, 17:34
                        i jak? ile mniej wiecej osób na miejsce? jesteś zadowolona z wyboru? jak się
                        studiuje?
                        • Gość: Magda Re: podawanie ksiazek to nie bibliotekarstwo IP: *.streamcn.pl 27.11.06, 19:07
                          Studiuję informację naukową i bibliotekoznawstwo - z wyboru. Rzeczywiście jest
                          grupa osób, które zaczynają ten kierunek, bo nie dostały się na swój wymarzony
                          (u mnie na roku było to przeważnie prawo i filologia angielska), jednak po
                          semestrze, dwóch - albo rezygnują i próbują dalej na co innego, albo się
                          wciągają i zostają. Bo ten kierunek też potrafi wciągnąć;) Bibliotekoznawstwo
                          nie polega na podawaniu czytelnikom książek - najpierw tę książkę należy m.in.
                          opracować, proponuję najpierw zapoznać się z JHP BN, UKD i KABA, a dopiero
                          później wydawać opinie na temat 'nicnierobieniabibliotekarzy'. Katalogi
                          elektroniczne też nie tworzą się same.
                          Czytania nie jest znowuż tak dużo - w sumie 3 semestry literatury powszechnej i
                          3 semestry literatury polskiej. No ale ja studiuję jeszcze filologię polską,
                          więc może straciłam obiektywizm;) Najwięcej osób oblewa opracowanie zbiorów (4
                          semestr) i ZSIW (6 semestr).
    • Gość: wsc Re: Bibliotekoznawstwo IP: 156.17.164.* 20.01.07, 00:25
      jestem na 2 roku z wyboru :D zaczynalo nas 74osoby teraz jest nas 24 - wiekszosc zrezygnowala aby dostawac sie na cos innego - ale tez to byli ludzie ktorzy trafili na ten kierunek przez przypadek

      a tak calkiem serio to mozna robic wszystko :D
      jasne ze duzo jest zajec czysto bibliotekarskich - ale te wciagaja - np opracowanie rzeczowe - czyli co zobic aby uzytkownik znalazl ksiazke
      szukanie wiadomosci w bazach danych jest swietna zabawa - i pewna wiedza sie przydaje gdy znajomi googluja i nei moga znalesc - a ja siadam do kompa i juz jest
      mamy zajecia z edytorstwa i typografii

      wiec naprawde duzo duzo i fajnie (choc historia ksiazki jest masakryczna - jak dla mnie :D)
      no i zawsze jak sie nei uda mozna zrobic to co wszyscy - wyjechac do angli i podawac piwo ramie w ramie z absolwentem jakiegos "przyszlosciowego" kierunku :D
    • Gość: kaja jestem po bibliotekoznawstwie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.07.14, 11:34
      jak w temecie, jestem po studiach (licencjat) z bibliotekoznawstwa , stoje przed wyborem magisterki, tylko GDZIE, na jaki kierunek ? na co mozna isc po bibliotekoznawstwie. Proszę o pomoc.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka