Rok przerwy

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.11.06, 15:54
Witam
Mam 19 lat. Zdałem w tym roku maturę.Pare miesięcy temu miałem dylemat jakie
studia wybrać. Nie udało się. Nie udało mi się wybrać dobrych studiów dla
mnie, nadal nie wiem jaki kierunek byłby dla mnie dobry. W takim razie
postanowiłem że studia dzienne odłożę na następny rok. Obecnie chodzę na
wykłady studium zaocznego ale nie wiążę z tą uczelnią żadnej przyszłości. Dla
mnie jest ona tylko po to aby przez rok uciec przed wojskiem.

Postanowiłem że przez ten rok w tygodniu będę pracować i zarobię ciekawe
pieniądze.

Lecz w tym momencie mam pewne obawy. Boję się że przez ten rok zapomnę wiele
istotnych rzeczy które nauczyłem się w liceum. Być może stracę motywację do
nauki. Tego najbardziej się obawiam. Chciałbym usłyszeć opinie od osób które
są w podobnej sytuacji albo były. Ale nie tylko.

Naprawdę boję się że przez ten rok rozleniwie się strasznie...
    • Gość: wyrocznia z matrix Słowa prawdy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.06, 15:56
      Dałeś ciała.Zapomnisz mnóstwo, gwarantuję. Do tego jeszcze o porządnej kasie
      zapomnij - jak wyciągniesz z 700 zeta na łape to będzie sukces.
      Motywacje też stracisz.Właśnie przegrałeś życie.
      • Gość: zetka Re: Słowa prawdy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.06, 16:01
        niekoniecznie.
        Ja zmieniałam po roku studia.
        Studiowałam dziennie, jednak zdałam sobie sprawę, że to nie jest to co chcę w
        przyszłości robić, nie pasjonowało mnie to tak jka na poczatku, wręcz się męczyłam.
        Teraz też studiuję dziennie, inny kierunek na innej uczelni. Troche wiedzy z
        poprzedniego kieurnku teraz mi się przydaje, a wręcz mam większą motywację do
        nauki niż rok temu, dużo lepiej mi idzie. A co do wiedzy z liceum... cała ci
        potrzebna nie będzie, a jeśli miałeś to co potrzebne dobrze utrwalone, to
        wystarczy sobie tylko powtórzyć.
        Glowa do góry.
        znam wiele osob co sobie robiło przerwę, zmieniało kierunki niekiedy na
        diametralnie inne (np. kolega studiował polonistykę przez rok, przeniósł się na
        chemię i obecnie jest najlepszy na roku).
        Wiec wszystko jest mozliwe! 3maj się!
        • Gość: Jacek Re: Słowa prawdy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.06, 16:03
          a co studiuesz?
      • Gość: anglistka Re: Słowa prawdy IP: 212.191.80.* 22.11.06, 14:13
        pieprzenie w bambus.....
        bedzie good..znam mnostwo takich przypadkow....
        dasz rade, wszytsko zalezy od Ciebie
    • Gość: Kefal Re: Rok przerwy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.11.06, 16:02
      czyli radzisz rekrutować się na uczelnie od stycznia/lutego?
      jesli taka możliwość istnieje ?!

      Kubeł baardzo zimnej wody!
      • Gość: Kefal Re: Rok przerwy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.11.06, 16:08
        Jestem na obsłudze turystyki

        Być może taki właśnie kierunek wybiorę na studia...
    • Gość: hih Re: Rok przerwy IP: *.net.autocom.pl 19.11.06, 16:12
      eee tam nie słuchaj innych, rób jak uważasz, że będzie najlepiej dla Ciebie

      mnie np. nie obchodzi co otoczenie będzie o tym sadziec:

      ja dostałam się na studia zaraz po maturze, lecz...nie na takie jakie chciałam
      (z wolnych miejsc na podobny kirunek, który okazał sie wieeekla klapą)
      po semestrze zrezygnowałam;
      i w przyszłym październiku też nie poszłam na studia - odłożyłam studia na
      termin 2 lata po maturze, a to dlatego, że chciałam popracować i się
      uniezależnić - dla mnie to ważne jest - nie pójdę na dzienne, tylko na zaoczne
      i w dodatku na prywatną uczelnię - wcale się tym nie przejmuję - będę miała tam
      szansę, której nie dostałabym na uczelni państwowej - i żeby było jasne dla
      czepialskich: nie mam zamiaru "kupić sobie wykształcenia" - brzydze się
      łapówkarstwem - po prostu zawaliłam maturę a nie pałam wielka chcęcia do tej
      powtórki z rozrywki, wole sie na własną rękę wyszkolić i skorzystać ze studiów,
      po których zrobię uzupełniające na państwówce

      trzeba tylko umieć wykorzystać swoją szansę

      Ty możesz np. poduczyć się i poprawić mature jeśli chcesz i nikomu nic do tego
      kiedy zdecydujesz się na studia - to Twoje życie:)

      pzdr
    • Gość: Tawananna* Re: Rok przerwy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.06, 18:31
      Skoro obawiasz się o utratę motywacji do nauki i "wyjście z rytmu", że tak to
      nazwę, a jednocześnie zupełnie nie interesują Cię Twoje studia zaoczne, to mam
      dwie propozycje: albo zabierz się jednak za te zaoczne trochę porządniej, albo
      wyznacz sobie jakiś zastępczy cel edukacyjny. Polecam np. zdanie certyfikatu z
      jakiegoś języka. Wyznacz sobie, w jakim terminie chciałbyś go zdawać i zabierz
      się do przygotowywania - popołudniami po pracy, chociażby. Certyfikat opłacisz z
      zarobionych pieniędzy, tym większa będzie satysfakcja :). Po roku będziesz miał
      lepszą znajomość języka, jak dobrze pójdzie - zdany certyfikat, i nie zapomnisz,
      jak to się uczy :). Zamiast certyfikatu możesz zdecydować się na jakiś kurs
      zawodowy czy cokolwiek sensownego, nie strać tego roku!
    • Gość: sfhg Re: Rok przerwy IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 19.11.06, 20:16
      Spoko.
      Ja po maturze miałam rok przerwy, bo nie dostałam się na studia, na które
      chciałam iść, a nie miałam pieniędzy na zaoczne. Na początku oczywiście miałam
      założenie, że będę się uczyć sama w domu, żeby potem znów podejść do egzaminu.
      Znalazłam też niezłą pracę. I im bliżej było egzaminów, tym bardziej
      przekonywałm się, że ja wcale nie chcę rezygnować z pracy i z takiego
      doroślejszego życia, dlatego wybrałam studia zaoczne. Uważam, że to był bardzo
      dobry wybór, mimo że bywa ciężko (pracować i studiować).

      Motywacji do nauki nie stracisz, po prostu musisz wiedzieć czego chcesz. Jeśli
      zaczniesz jednak pracę to podejrzewam, że stracisz chęć na studia dzienne.

      Moim zdaniem nie ma tego złego, wiem z doświadczenia.
      • Gość: Sav Re: Rok przerwy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.11.06, 12:26
        Ja rok studiowałam dziennie, postanowiłam zmienić kierunek, jednak nieco za
        późno przyszło mi to do głowy i mam teraz przymusowy rok przerwy. Pracuję, ale -
        może to kwestia pracy, która mi się totalnie nie podoba i w której się męczę -
        nie umiem się doczekać powrotu do studenckiego życia i studiowania dziennego
        właśnie. Chociaż słyszałam wiele opinii, że jak ktoś zacznie pracować, to już
        mu się nie chce wracać do studiowania. Wszystko zalezy od wielu czynników. Ja
        chcę na STUUUUUDIAA!
    • Gość: anda Re: Rok przerwy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.06, 23:42
      Ja prosto po maturze (matura stara) nie zdałam na studia, przez rok chodziłam do
      panstwowego policealnego studium architektonicznego, ale zapsalam sie tez na
      kurs 2-3 razy w tygodniu i na angielski. I zdałam na wymarzona Architekture :))
      i jest super :)) powiem szczerze, ze nawet łatwiej bylo mi na studiach dzieki
      policealnemu. Poza tym nabralam troche dystansu, zyciowej wiedzy i mniej
      stresowalam sie studiami. Obecnie jestem na 2. roku i motywacje mam a nawet
      coraz jej wiecej :)
      Duzo mi dał ten rok przerwy i paradoksalnie porażka stała sie sukcesem :
      poznałam swietnych ludzi, odpoczelam, moglam dokladnie przemyslec wybor studiow
      i przekonac sie w praktyce "z czym architekture sie je" ;).
      A poza tym nie ma przymusu studiowania zaraz po maturze, czasem lepiej utwierdic
      sie w decyzji niz glupio i pochopnie wybierac studia.
    • Gość: wiolka Re: Rok przerwy IP: *.lns3-c13.telh.dsl.pol.co.uk 24.11.06, 17:19
      ja studiowalam 2 lata na 2 dziennych kierunkach i oba okazaly sie klapa.
      wzielam dziekanke i wyjechalam. pracowalam i uczylam sie do egzaminow wstepnych
      (bo mam stara mature :/)
      motywacji absolutnie nie stracilam. a nawet bardziej sie nakrecilam na nowe studia.
      po powrocie zrezygnowalam z jednego kierunku. na drugim wlasnie pisze licencjat.
      a dodatkowo dostalam sie na to co chcialam.
      czyli jest super :)
      ale wszystko zalezy od Ciebie i od Twoich checi - jezeli bardzo Ci zalezy na
      zmianie stdiow to po prostu zrob to i nie poddawaj sie (bo chociaz bedzie
      czasami ciezko, to jednak warto sie pomeczyc troche)
      • gloomy2 Re: Rok przerwy 24.11.06, 17:54
        a na jaki kieruneksie dostalas i z jakiego masz licencjat??
        gratuluje postawy:)
Pełna wersja