Dodaj do ulubionych

egzamin HUP... HELP!!! :)

22.12.06, 13:13
Moze mnie ktos uswiadomic, ktory zestaw pytan obowiazuje na egzamin na prawie? bo ja mam taki z czterdziestoma zestawami pytan, a niektorzy maja po czterdziesci pare... wiec ktory jest dobry?
Obserwuj wątek
    • vierundvierzig Re: egzamin HUP... HELP!!! :) 22.12.06, 14:48
      Ten co Ci dałem jest na 100% dobry.

      ten co z XL tez się składa.

      Pozdrawiam :)
      • agafka1988 Re: egzamin HUP... HELP!!! :) 22.12.06, 17:57
        dziekuje :) teraz moge sie wziac za jakze fascynujaca nauke historii ustroju ;P
      • kulowski_student Re: egzamin HUP... HELP!!! :) 22.12.06, 19:59
        dosłownie jakbym siebie słyszał..... "Zaczynam się od świąt uczyc.." Tylko się
        na planach skończyło. Może z Wami bedzie lepiej :) :) POWODZENIA!!!
        • agafka1988 Re: egzamin HUP... HELP!!! :) 22.12.06, 23:28
          No dobra, mam swiadomosc, ze oszukuje sama siebie, bo z nauki jak na razie nici... Przeciez niedlugo swieta, a potem sylwek w Zakopanem, wiec raczej nie ma szans na zglebianie naszych jakze fascynujacych ksiazek ;]
          • johnny85 Re: egzamin HUP... HELP!!! :) 27.12.06, 00:38
            Uważam,że zestawami z HUP nie ma sie specjalnie co sugerować,bo Góral pyta
            praktycznie ze wszystkiego,czasem może dla jaj nawet o jakieś egzotyczne państwa
            zapytać.Wtedy trzeba nie tracić głowy,tylko mówić coś z sensem.Co do pewniaków
            to sporo u niego może być międzywojnia,Francji,Anglii,rzadziej pojawia się
            starożytność.Ja miałem pytania:autonomia Śląska,samodzierżawie i ustrój
            Austro-Węgier.Koleżanka miała np. ustrój Kanady:))Sporo jest też pytań o USA,ale
            nie o sąd najwyższy.Nie słyszałem,żeby ktoś miał Polskie Państwo Podziemne,albo
            PRL.Jak się chce to zdać to dobrze przez święta posiedzieć nad tym.Z resztą może
            być tak,że nie umiesz i zdasz,a umiesz i nie zdasz.A i powtarzają sie
            pytania,często pyta o to samo kolejne osoby,aż jakaś odpowiedź go
            usatysfakcjonuje i patrzy na ocene na zaliczeniu,więc lepiej się postarać mieć
            minimum 4.
            • d.aga87 Re: egzamin HUP... HELP!!! :) 27.12.06, 23:44
              momento... to egzamin nie wygląda tak, że losujemy jeden z tych zestawów pytań
              i później odpowiadamy na niego???? Może źle słuchałam, ale p.Sławiński mówił
              chyba coś takiego...
              • kulowski_student Re: egzamin HUP... HELP!!! :) 28.12.06, 11:39
                tak :)
                • senna87 Re: egzamin HUP... HELP!!! :) 28.12.06, 15:29
                  Kamil! to "tak" to w sensie ze co? :)
                  sie losuje w końcu czy nie?:)
                • johnny85 Re: egzamin HUP... HELP!!! :) 28.12.06, 15:31
                  Nam pan Górski losował zestawy.Mnie losował 3 razy.Na prawde nie ma sie co
                  zestawami sugerować bardzo.Pani Maćkowska powiedziała nam,że mamy umieć
                  wszystkie państwa oprócz państw egzotycznych:),a żadnych zestawów nam nie
                  dawała.I tak były pytania z poza zestawu.
                  • kamylyna Re: egzamin HUP... HELP!!! :) 28.12.06, 19:07
                    przeokropnie boje sie tego examu! jak jakiś starszy student kotry juz przez to
                    przechodził mogłby co nieco wiecej o nim odpowiedziec to bylabym wdzieczna..
                    • kulowski_student Re: egzamin HUP... HELP!!! :) 29.12.06, 15:13
                      ehhh tak się rozpisałem i nie wiem co się stało z tym moim postem :(((
                      Bynajmniej go nie widze, wiec napisze jeszcze raz. To wszystko polega na tym, że
                      wchodzi się, leży cala grupka paseczkow przed Toba, znaczy sie tych zestawow.
                      Losujesz jeden i odp, zeby zdac najbezpiecznej jest odp na kazdE pytanie
                      przynajmniej po trochu. Wolno miec rowniez wyjatkowego pecha i wejsc wtedy gdy
                      osoba przed Toba wziela ostatni noi wtedy prof G puszcza wodze fantazji i sam z
                      głowy zadaje sobie pytanie. Jak mi kolezanka pow co dostala to dziekowalem Bogu
                      ze mi sie to nie przytrafilo :) Te pytania sa akurat dziwne. Najlepiej mowic
                      szybko, zeby nie dac mozliwosci Grzesiowi zadac pytania pomocnicznego, bo one
                      zamiast pomagac, heh wiadomo co robia. Mi dala duzo obecnosc cwiczeniowca,
                      ktorej usmiech mi dawal wyraznie do zrozumienia ze dobrze mowie :)aaa i Grzesiu
                      lubi ludzi z poczuciem humoru :)) To tyle co mi teraz przychodzi do glowy. Jak
                      macie ejszcze jakies questions to napiszcie :) POZDRO!!!
                      • johnny85 Re: egzamin HUP... HELP!!! :) 29.12.06, 15:41
                        Ludzi z poczuciem humoru rzeczywiście lubi,a pani prowadząca ćwiczenia
                        uśmiechała się zawsze,niezależnie czy ktoś mówił dobrze czy źle.Jak ja zdawałem
                        to Góral zrwracał uwagę na ocenę z zaliczenia.Nie wiem czy już o tym pisałem,ale
                        dobrze było mieć przynajmniej 4.I jak macie np. pytanie o Francję to nie mówcie
                        np. że w Anglii było podobnie,bo wtedy będziecie zaraz mieć jeszcze z Anglii
                        pytanie.Możecie mieć jeszcze farta,że profesor pójdzie na obiad i wtedy
                        ćwiczeniowiec całą grupę przepyta.U nas miała jedna grupa takiego farta,bo Góral
                        egzaminował 7 grup jednego dnia.Tą szczęśliwą była 4.Czasem bywa też,że sie
                        profesor trochę spóźnia bo dopiero jedzie i jakiś nieprzewidziany korek jest na
                        trasie.Z resztą o tym egzaminie można książkę napisać:)
                        • kamylyna Re: egzamin HUP... HELP!!! :) 29.12.06, 17:55
                          aha.. rozumiem, to znaczy chyba..
                          czyli na examie nie jestesmy z nim sami tylko sa tez cwiczeniowcy? hm to chyba
                          lepiej

                          a jak z poprawką wiecie cos na ten temat?

                          P.S. dzieki za info
                          • kulowski_student Re: egzamin HUP... HELP!!! :) 29.12.06, 19:29
                            wiesz, nie zawsze. Niektorzy cwiczeniowcy sobie olewaja i ich nie obchodzi los
                            biednych studentow... Wtedy jest oczywiscie gorzej bo nie ma kto kontrolowac :)
                            :) Grzesiu jako jedyny chyba na pierwszym roku potrafi doprowadzic duzo osob do
                            warunkow. Wiec nie jest pewne że się zda poprawkę :) Powodzenia wszystkim!!!
                            • vierundvierzig Re: egzamin HUP... HELP!!! :) 29.12.06, 21:44
                              gr 4 :) pozdrawiam ja grupę 4.

                              choc ja sam jestem przecie z 10tki...

                              a Pani dr Kasia... :) :) :)
    • vierundvierzig A tak w ogóle... 29.12.06, 21:47
      Spokojnie ludzie! Przestańcie narazie myślec o poprawkach! Przecież musi się
      nam udac! Więcej optymizmu, no już! A tak w ogóle to zapraszam do grona prawa
      na KULowskiego - jest ze 130 osób i np. cały czas płynie wymiana informacji
      dotyczących tez.

      komuś zaproszenie? adres e-mail poproszę.
      • vierundvierzig Re: A tak w ogóle... 29.12.06, 21:48
        vierundvierzig napisał:

        > Spokojnie ludzie! Przestańcie narazie myślec o poprawkach! Przecież musi się
        > nam udac! Więcej optymizmu, no już! A tak w ogóle to zapraszam do grona prawa
        > na KULowskiego - jest ze 130 osób i np. cały czas płynie wymiana informacji
        > dotyczących tez.
        >
        > komuś zaproszenie? adres e-mail poproszę.

        *prawa na KULu/prawa KULowskiego - jak kto woli ;)
        • vierundvierzig Re: A tak w ogóle... 29.12.06, 21:49
          chociaż prawo nakulowskie też fajna forma...

          dobra, nie śmiecę :)
          • kamylyna Re: A tak w ogóle... 29.12.06, 22:31
            poproszę kamylyna@wp.pl
            :)
            • vierundvierzig Re: A tak w ogóle... 29.12.06, 22:39
              proszę :)
              • waterek Re: A tak w ogóle... 30.12.06, 12:58
                i ja proszę jeśli można ... :)
                • vierundvierzig Re: A tak w ogóle... 30.12.06, 13:53
                  poszło na maila gazetowego. prosze :)
                  • francin0 Re: A tak w ogóle... 30.12.06, 20:18
                    ja również prosze:)

                    ... i z góry dziekuje
                    • vierundvierzig Re: A tak w ogóle... 31.12.06, 13:20
                      poszło na gazetowego.



                      A tak już przy okazji do udanego Sylwka wszystkim! dozo w 2007!

                      :D
                      • kamylyna Re: A tak w ogóle... 31.12.06, 13:23
                        i ja tez sie dołaczam to zyczen:) najlepszego i zdania all examów w 1 terminie!! :)
        • sandraa87 Re: A tak w ogóle... 01.01.07, 23:20
          sandralublin@wp.pl z gory dziekuje :)
    • vierundvierzig Re: egzamin HUP... HELP!!! :) 25.01.07, 02:44
      i po HUPie. straszna sprawa, ale do zdania :)

      [dyskusja na gronie].

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka