Gość: załamanaa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.07, 17:46 3 lata temu kończyłam pedagogike opiekuńczo wychowawczą na UW. 2 lata bez pracy,teraz zaczynam od nowa i studiuje ekonomie.nie mam już siły ani mobilizacji.....Jestem załamana.... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Monia Re: Praca po pedagogice:-( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.07, 17:48 ja studiuję pracę socjalną na APS-ie, może zrób taki kurs dla pracowników socjalnych to znajdziesz pracę Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stud Re: Praca po pedagogice:-( IP: *.lodz.mm.pl 14.02.07, 17:50 Pedagogika zawsze produkuje mnóstwo absolwentów, ciężko znaleźć pracę we własnym zawodzie, niż demograficzny nie ma się kim opiekować ani kogo wychowywać.To dobrze że podjęłaś nowy kierunek. Wróci Ci energia i na pewno coś wymyślisz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: studentka pedagogi Re: Praca po pedagogice:-( dla twórczych, kreatywn IP: 213.158.197.* 14.02.07, 21:10 jasne, że dobrze:D ekonomia - fakt, szanse na pracę są. politechnika - jeszcze większe. może zmień kierunek? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kasiak Re: Praca po pedagogice:-( dla twórczych, kreatyw IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.02.07, 21:40 racja, poszukaj coś dla siebie na kierunkistudiow.pl/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Żaneta Re: Praca po pedagogice:-( dla twórczych, kreatyw IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.07, 09:55 a swoją drogą tam gdzie ja studiuję na APS-ie w Wawie, studiuje ponad 7,5 tys studentów, a wielu z nich często bierze druga specjalność, tylko po co skoro 90% z nich będzie bezrobotna??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ej eee Re: Praca po pedagogice:-( dla twórczych, kreatyw IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.07, 22:19 pedagogika dla tworczych kretynow??sam jestes kretyn!!Półgłupek!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasskaa Re: Praca po pedagogice:-( dla twórczych, kreatyw IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.07, 23:35 Gość portalu: ej eee napisał(a): > pedagogika dla tworczych kretynow??sam jestes kretyn!!Półgłupek!! Gdzie tu widzisz kretynów bo ja widze twórczych i kreatywnych?W szkoel cie czytać nie uczyli? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: slowik Re: Praca po pedagogice:-( IP: *.kalisz.mm.pl 15.02.07, 13:24 ja studiuje specjalna, potem chce zrobic sobie jeszcze podyplomowke, mam nadzieje ze prace gdzies znajde, tym bardziej ze specjalna jest mniej popularna ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: karol Re: Praca po pedagogice:-( IP: *.chello.pl 15.02.07, 14:25 Trochę mnie śmieszą te naiwne stwierdzenia, że "jak się zrobi kurs pracownika socjalnego to większe szanse na pracę", lub, że "łatwiej po pedagogice specjalnej bo to mniej popularne". Ludzie - moja siostra, zeszłoroczna absolwentka wspomnianej pedagogiki też takie bzdury powtarzała - jakie to mozliwości stwarza ten kierunek, życie pokazało, że pracy w tym zawodzie po prostu nie ma (dla niej i jej znajomych - za dużo osób w Polsce to studiuje!!!) a ci, którzy zostają pracownikami socjalnymi i kuratorami zostaja nimi po znajomości - w tym środowisku prawo rynku, czyli wyboru najlepszego nie działa!!! Naprawde nie chcę was dołowac, ale zróbcie jeszcze jakies życiowe studia, choćby tą ekonomię. Może teraz was takie propozycje denerwują, ale za parę lat sami dojdziecie do wniosku, że sama pedagogika nic nie daje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gggg Re: Praca po pedagogice:-( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.07, 14:28 Jeśli skończyłaś specjalizację opieka i wychowanie - praca socjalna to rzeczywiście możesz mieć problem z pracą. Słyszałam, że ta specjalizacja nie daje uprawnień ani do pracy w zawodzie zgodnym z pierwszym członem specjalizacji, ani drugim. Wiadomo, że po każdej specjalizacji pedegogicznej jest ciężko:( A szkoda, bo fajne studia i można nauczuć się wielu ciekawych rzeczy. Ktoś napisał, że po pracy socjalnej zawsze jest praca. Wcale nie jest tak różowo. Owszem, pracownicy socjalni są potrzebni, ale bez przesasady. Zresztą jest ich coraz więcej - utworzono kolegia oraz kierunek na uczelniach, a praca socjalna staje się modna. Inny problemem jest to, że licza wolnych wakatów to nie wszystko. Wiadomo, że pracownicy socjalni są jednym z najgorze opłacanych grup zawodowych. I jeszcze jeden problem... podobno bez znajomości nie da się w wielu OPSach dostać pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aaaa Re: Praca po pedagogice:-( IP: *.gdynia.mm.pl 15.02.07, 15:11 Pracy jako pracownik socjalny po łączonym kierunku np pedagogika opiekuńczo wychowawcza i praca socjalna nie dostaną obecni studenci tych kierunków. Taka luka w przepisie. Ci którzy byli już na takich studiach w październiku 2004 (gdy weszła ustawa o pomocy społecznej) i zakończyli te studia do chyba 3 lat po 2004 roku, powinni być zatrudniani bez problemu. A z pacą jako opiekunowie w placówkach np. świetlicach mogą mieć kłopot osoby z pedagogiki, które kończą kierunek praca socjalna (ci znowu dostaną bez problemu pracę jako pracownik socjalny)- to informacja z uczelni ale przekazana ustnie i bez pewności. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Alicja Re: Praca po pedagogice:-( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.07, 16:14 niby macie racje,ale skoro ja jestem bardziej humanistką niz umysłem ścisłym (choć wg mojej mamy nie jestem ani jednym ani drugim) to co ja innego moge studiować?i skoro dostałam sie na państwowe dzienne studia, blisko mojego domu to mam zrezygnować? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nn Re: Praca po pedagogice:-( IP: *.aster.pl 15.02.07, 19:18 skoro dostałam sie na państwowe dzienne studia, blisko mojego domu > to mam zrezygnować?, nie rezygnuj... skoro blisko Twojego domu :D jeny, normalnie jak w przedszkolu :DDD Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jania Re: Praca po pedagogice:-( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.07, 13:31 a ja znam ludzi po pedagogice, ktorzy bez problemu dostali pracę. Ba! mają ją nawet już na 4 roku. Wiecie dlaczego? Bo wiedzieli, że same studia nie dadzą im nic. Bo przez wszystkie lata studiów byli wolontariuszami w wybranych przez siebie placówkach - MOPSIE, MONARZE czy Domach dziecka, zależnie od specjalizacji, a te stowarzyszenia - świadome, że sa to ludzie, na których mogą polegać - później szybciutko zatrudniły je na pełnopłatny etat. Studiuje pedagogike i to mi polecono - "zaangazuj się", bo jeżeli ktoś będzie przez 5 lat tylko zaliczal egzaminy, to szanse na prace ma rzeczywiście znikome. Zresztą myślę, że to problem nie tylko absolwentow pedagogiki. Nalezy odciąć sie od myślenia studiuje-będę mieć pracę. Studiuje mnóstwo osob, ale pracę dostaną tylko Ci, którzy zaproponują coś ponad. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: df Re: Praca po pedagogice:-( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.07, 13:54 jebnąć się patelnią przez łeb niż taki łajno jak pedagogika studiować Odpowiedz Link Zgłoś
aenes Re: Praca po pedagogice:-( 16.02.07, 21:40 a studiowales, ze wiesz czego tam sie uczy? czy tez jestes kolejny mz tysiecy, ktorzy powtarzaja jak mantre: "pe-da-go-gi-ka jest do du-py", nie mając pojecia co tam sie robi? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gggg Re: Praca po pedagogice:-( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.07, 19:02 Masz absolutną rację Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jojo Re: Praca po pedagogice:-( IP: *.merinet.pl 18.02.07, 20:17 a musisz studiować,nie wszyscy muszą powinni tylko ci zdolni,a ty zdaje się nie niekoniecznie jestes,może lepiej zrobić jakiś kurs - fryzjerski,krawiecki,językowy jak dasz radę to może księgowy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krysia Re: Praca po pedagogice:-( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.07, 22:08 a lubiłas to? interesowało Cie uczenie dzieci kiedy zaczynałaś? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jajaja Re: Praca po pedagogice:-( IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.02.07, 10:00 ja studiowałam przez rok pedagoigike(resocjalizacje)i non stop wykładowcy nam powtarzali ze z praca baaaardzo trudno-szczególnie dla dziewczyn...a pomijajac fakt braku pracy to same studia dla mnie były strasznie nudne,nie nauczyłam sie nic konkretnego poza 10 def wychowania:/ jak dla mnie ludzie którym srednio chce sie uczyc,nie lubia sie przemeczac,a chca miec po prostu papier powinni isc na pedagogike-5 lat obijania sie:)tylko co po tych 5 latach...ehhhhh Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ilona Re: Praca po pedagogice:-( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.07, 10:29 zacząć nastepna spejcjalizację, bo po 1 to faktycznie ciężko o pracę Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Praca po pedagogice:-( IP: *.adsl.inetia.pl 01.05.07, 11:49 Pedagogika nie powiedziałabym że jest nudna. Niektórym po porostu nie odpowiada bo nie jest to kierunek dla nich. Ja takie same zdanie mogę mieć o ekonomii, ale wiadomo że każdego co innego interesuje. Studiuje akurat pedagogikę resocjalizacyjną, na 1 roku jest dużo rożnych przedmiotów ogólnych, dopiero od 2 zaczynają sie przedmioty ze specjalizacji. Co do trudności znalezienia pracy, to nie do końca jest. Ważne jest żeby nie tylko studiować ale udzielać się też, może to być np wolontariat. Bez tego faktycznie ciężko o pracę. Jednak nie jest tak tylko z pedagogiką. Znacie jakiś kierunek dający 100% pewności znalezienia pracy? To po prostu nie jest realne w dzisiejszych czasach i tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aneta Re: Praca po pedagogice:-( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.07, 20:47 dzis przeczytałam w necie coś co mnie po prostu rozwaliło:dziewcyzna spotyka swoją nauczycielkę z podstawówki i ta ją pyta co studiuje, ona ,że pedagogikę a nauczycielka:no co Ty???zawsze dobrze się uczyłaś a wybrałas tak mało ambitne studia???zamurowało mnie!!pedagogika to mało ambitne studia????????????? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jajaja Re: Praca po pedagogice:-( IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.02.07, 00:42 > nauczycielka:no co Ty???zawsze dobrze się uczyłaś a wybrałas tak mało ambitne > studia???zamurowało mnie!!pedagogika to mało ambitne studia????????????? jak dla mnie to tak Odpowiedz Link Zgłoś
norwich_city Re: Praca po pedagogice:-( 19.02.07, 17:06 prawda jest taka jesli sie jest naprawde dobrym w tym co sie robi bez problemu znajdziesz prace nawet po pedagogice...sam jestem wciaz studentem pedagogiki....a poza tym podpisuje sie obiema rekami pod postem na temat praktyk, tylko praktyki daja ci szanse na rynku pracy po pedagogice, a jest to na tyle luzny kierunek ze czas na wolontariat na pewno znajdziesz Odpowiedz Link Zgłoś
anut Re: Praca po pedagogice:-( 19.02.07, 21:41 Studiuję pedagogikę na UJocie, czas wolny mam,pewnie więcej niż na niektórych kierunkach, ale i sesja wymagała ode mnie niemałego wysiłku. I choć skończyła się dla mnie dobrze daleka jestem od stwierdzenia, że była "banalna". Ale po zajęciach mam czas, poświęcam go więc na wolontariat i wszelkie zajęcia "ponad". Wiem, że warto. Że bez tego ani rusz, na każdych studiach, nie tylko pedagogice. Już od dawna nie ripostuje tekstów o studiach dla debili, banalnych, dla tych którzy nigdzie się nie dostali. Nie ripostuje, bo to dyskusja jałowa - skąd Ci wszyscy Mądrzejsi, studiujący widocznie bardziej Prestiżowe, Ważne, Niewykle Trudne kierunki mogą wiedzieć co się robi na pedagogice skoro nigdy jej nie studiowali? Skąd mogą wiedzieć, że są tam tylko ci "z odzysku" skoro nie znają żądnej grupy reprezentacyjnej? Ja wiem, co robię, wiem ile się muszę uczyć. Wiem też, że nikogo nie przekonam. Studiuje pedagogike, bo tak chciałam. Bo zrezygnowałam z innych kierunków na jej rzecz. Tak sobie wymarzyłam. Głupie? Wcale nie. Czasem tylko frustrujące, gdy muszę wysłuchiwać na każdym kroku jak nisko upadłam studiując pedagogikę. Wysłuchiwać od ludzi, którzy nie mają o tym pojęcia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: SudiujęPedagogikę Re: Praca po pedagogice:-( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.04.07, 23:07 W 100% popieram, pedagogika to odpowiedzialny kierunek (inne także, by ktoś się nie doczepił, bo tutaj za byle słówka ludzi łapią). Pedagogika jest dla prawdziwych pasjonatów a osoby chcące tylko uzyskać papier, napewno sie na niej nie znajdą, co gorsza, będą mówiły pierdoły ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Eliza Re: Praca po pedagogice:-( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.05.07, 09:21 wróćmy do tego wątku za 3 lata to wtedy napiszecie gdzie pracujecie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Evi Re: Praca po pedagogice:-( IP: *.aster.pl 07.08.07, 22:02 Zgadzam się z anut w całej rozciągłości. Jestem na pedagogice bo tego chcę i wcale to nie jest banalny kierunek, bo tak można powiedzieć o każdym (jak to mówi jeden z moich wykładowców o na etnografii, gdzie pisze się prace mgr o pieśniach erotycznych Warmii i Mazur). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: b.2.2 Re: Praca po pedagogice:-( IP: *.toya.net.pl 08.08.07, 14:45 ja nie poszlam na pedagogike,bo wszyscy mowili mi, ze sie tam zmarnuje (nie wiem w zasadzie dlaczego mialabym sie tam zmarnowac- jakis pokutujacy stereotyp? ach- i nie etnografia a etnologia (etnografia podlega pod etnologie,ktora jest nauka znacznie szersza i nie ograicza sie bynajmniej tylko do muzyki ludowej :). pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ona Re: Praca po pedagogice:-( IP: *.lei3.cable.ntl.com 08.08.07, 15:59 studiuję ped. na 5 roku na UMK w Toruniu, zawsze widziałam, że chcę studiować ten kierunek..ewentulanie georafię..na którą też się dostałam..wybrałam specjalizaję ed.ustwiczna, chcę pracować w poradnictwie zawodowym..i mam nadzieję że uda mi się..od września zaczynam praktyke w biurze..jestem zadowolona z siebie i za tego co wiem..jedziecie tak na tą pedagogikę, myślicie, że Wasi byli nauczyciele..wychowawcy....instruktorzy itp itd to kto? grabrze...?? szok!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dugo Re: Praca po pedagogice:-( IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.08.07, 18:09 Gość portalu: ona napisał(a): > myślicie, że Wasi byli > nauczyciele..wychowawcy....instruktorzy itp itd to kto? > grabrze...?? > > szok!!! Moi nauczyciele byli mgr biologii, chemii, matematyki, filologii itp. + jakiś kurs pedagogiczny. A pedagogika to troche inne coś chyba.................. Aha, w klasach 1-3 podstawówki miałem po pedagogice wychowawce. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: małami Re: Praca po pedagogice:-( IP: *.adsl.inetia.pl 08.08.07, 19:12 ja także studiuję pedagogikę, tyle że resocjalizacyjną. Zrezygnował z innego kierunku, na rzecz reso. Wiem że nie ma zbyt dużych szans na pracę mając sam papierek ukończenia szkoły, dlatego zdecydowałam się na studia zaoczne. Skończyłam 1 rok, mam swoj wymarzony zawód, ale nie mam znajomości. Udało mi się jednak dostać pracę która baardzo pomorze mi dojść do celu. Stawiam po prostu na doświadczenie, mam nadzieje że mi się to uda. :) Powodzenia życzę wszystkim pedagogom :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ona Re: Praca po pedagogice:-( IP: *.lei3.cable.ntl.com 08.08.07, 19:43 niektórzy nauczyciele mają kursy..co jest minimum..i to zresztą bardzo nietrafionym..ale niekórzy studiowali pedagogikę kierunkową..np.jak moja koleżanka na AP w Krakowie..geografię czy inni historię...więc tak czy owak nauczyciel to pedagog a przynjamniej tak być powinno..szczęście kursy pedagogiczne będą opiwały na więcej godzin plus dodatkowa praktyka..a nie tam jakieś pitu pitu przez pół roku a potem facet nie wie co zrobić z grupą 15- latków..mój pan od historii był pedagogiem i do dziś pamiętam jego lekcje i przyswojone fakty...to dla mnie głupie studiować np.chemię i zrobić kurs..bo może będe nauczycielem..tego trzeba chceć..kochać to..obmyślać zajęcia..o nie odbęnić 4 h i cześć..to samo przedszkolanki..wolnotariusze i praktykanci.. popieram studia nauczycielskie a nie jakieś tam kwity ..bez wartości.. patssi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hm Re: Praca po pedagogice:-( IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.08.07, 09:40 małami a gdzie pracujesz? też cały czas myślałam nad resocjalizacją, ale zrezygnowałam tylko dlatego, że bałam się, że później będę bez pracy... :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: M. Re: Praca po pedagogice:-( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.07, 16:41 polecam pracę socjalną na APS-ie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: małami Re: Praca po pedagogice:-( IP: *.adsl.inetia.pl 09.08.07, 18:46 Ja pracuje w sądzie,jedna koleżanka dostała pracę w domu dziecka, inni pracują w świetlicach z trudnymi dziećmi itp. Bywa czasem ciężko ale daje radę. Mi tez studenci rożnych kierunków mówili że po pedagogice nie ma pracy. Zadawałam wtedy jedno pytanie: To po jakim kierunku masz pewność że będziesz mieć prace za 5 lat? Do tego czasu rynek pracy może sie bardzo zmienić. Zresztą teraz tyle się słyszy o trudniej młodzieży, i problemach z przestępczością itp. wiec pracy dla ludzi, którzy na prawdę widzą sie w tym zawodzie nie zabraknie na pewno. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agnieszka Re: Praca po pedagogice:-( IP: *.olsztyn.mm.pl 10.08.07, 10:18 jedno jest pewne..pomijajac wszelkie stereotypy tego czy pedagogike studiuja "madrzy" czy "glupi",nie jest to kierunek, na ktory powinno sie isc by "zapachac dziure" bo gdzies sie tam nie dostalam,itp..to,wbrwe pozorom kierunek,ktory powinien byc scisle powiazany z zainteresowaniami.jezeli sie nie lubi ludzi,dzieci,towarzystwa,idea pomagania innym,uczenia ich nie jest dewiza zyciowa,to po prostu nie sa to odpowiednie studia.wtedy taka osoba sie meczy na pedagogice,jest ona dla niej nudna,nieciekawa,glupia..jestem mgr pedagogiki spolecznej,skonczylam ja w 2003 roku.z praca bylo wtedy jeszcze ciezej niz teraz,teraz zawsze jest mozliwosc wyjazdu na Wyspy i opieki za funty czy euro,a chetnie widza tam mlodych po pedagogice..ale wroce do tematu..od poczatku wiedzialam,mieszkajac w malym miescie,ze szanse na prace mam marne.wiec robilam cos dodatkowo,co moim zdaniem,studiujac pedagogike nalezy robic.uczylam sie angielskiego,zdawalam certyfikaty cambridge i tym sposobem juz na 4 roku studiow dorabialam w szkole jako anglista.po studiach od razu poszlam na sudia podyplomowe z angielskiego,mialam kilka godzin pracy w szkole na swietlicy szkolnej i kilka godzin angielskiego.wiedzialam,ze jako dwuprzedmiotowec mam wieksze szanse pracy,wiec zdobylam pelne kwalifikacje do nauczania angielskiego (podyplomowka oraz certyfikaty) i tym sposobem juz 7 lat ucze w szkole,glownie angielskiego,na ktory jest teraz straszny bum (zachecam przyszlych pedagogow do nauki tego jezyka),ale takze moja wiedza pedagogiczna pozwala mi byc swietnym wychowawca,prawdziwym przyjacielem mlodziezy oraz pomaga radzic sobie,jakby nie bylo,z coraz trudniejsza mlodzieza.pozdrawiam przyszlych pedagogow i zycze przede wszystkim aktywnosci. Odpowiedz Link Zgłoś