Dodaj do ulubionych

Dżuma w Otwocku

07.10.26, 09:59
Jak mi się podoba praca polskich służb i ich zasłona dymna.
Pojawił się problem dżumy w Irkucku. To tuż tuż do Alaski, trochę dalej od Japonii. Dżuma ta pochodzi z ruskich laboratoriów i prac sowieckich nad bronią biologiczną. Ta dżuma ma to do siebie, że na normalną dżumę bierze się antybiotyk. Tutaj, gdy weźmiemy antybiotyk, umieramy. Inżynieria.
Skąd to wiem? Bo było wczoraj o tym w tvp info. Co jeszcze było? Redaktor zasugerowała, że to chyba przez stłuczoną fiolkę, ale szybko wytłumaczono, że nie, bo to była doświadczona pracownica i dżumy nie przechowuje się we fiolce.
Najprawdopodobniej sama to sobie zrobiła.

Ognisko dżumy nie pozwala z różnych przyczyn przedostać się chorobie poza jego obszar i pewnie Ruskiem zostało tylko leczenie cholerą.
Islamka - wspomnicie moje słowa.
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka