Dodaj do ulubionych

**Prawo czy Politologia**

IP: *.sds.uw.edu.pl 07.05.07, 13:34
Studiuję politologię na dobrym uniwersytecie. Wiem jednak, że nie ma po tym w
ogóle pracy. Zastanawiam się, czy zmienić kierunek na prawo. Politologia
bardziej mnie interesuje, niemniej jednak zdaję sobie sprawę, iż prawo da mi
zdecydowanie większe możliwości w przyszłości. Czy ktoś zmienił politologię na
prawo i co teraz o tym sadzi? Dzięki za info:)
Obserwuj wątek
    • Gość: Aga Re: **Prawo czy Politologia** IP: *.cnb.com.pl 07.05.07, 13:43
      Pomyśl może, czy nie lepiej dokończyć studia politologiczne (skoro cię
      interesują) i wziąć prawo jako drugi kierunek?
      • Gość: di Re: **Prawo czy Politologia** IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.07, 22:26
        ja studiuje dziennie politologie i zaocznie prawo
        • Gość: sakal Re: **Prawo czy Politologia** IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.07, 21:16
          a gdzie studiujesz zaocznie prawo? trudno w tym trybie studiować ten kierunek?
          • Gość: di Re: **Prawo czy Politologia** IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.07, 21:24
            na umk serio to chyba gorzej niz dziennie bo musisz sie uczyc sama
            • ginny22 Re: **Prawo czy Politologia** 08.05.07, 21:42
              A na studiach dziennych uczy się za ciebie służący.
              • Gość: hmm... Re: **Prawo czy Politologia** IP: *.chello.pl 08.05.07, 23:44
                Nie. Ale na dziennych o wiele więcej masz wyjaśnione na wykładach i przwałkowane
                na ćwiczeniach, a na zaocznych musisz do tych informacji dotrzeć samodzielnie.

                PS (do czepialskich): zauważcie, że "więcej wyjaśnione" NIE równa się 'wszystko
                podane na tacy".
                • arnoldos Re: **Prawo czy Politologia** 09.05.07, 00:01
                  to logiczne, że jest więcej wyjaśnione. Jest większa ilość ćwiczeń, wykłady
                  porozkładane w miarę sensownie (przynajmniej u mnie), a nie upychanie 3 wykładów
                  pod rząd w jeden dzień. Umarłbym chyba...
                  A co do tematu to oczywiste (niestety), że po ukończeniu politologii tylko
                  nieliczni pracują w "zawodzie" (agencje pr, sejm itp). większość pracuje
                  zupełnie w innych branżach. Choc ogólną wiedzę humanistyczną,absolwent
                  politologii ma niemałą, to doradzam prawo :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka