Dodaj do ulubionych

prawo -WSPiZ

IP: 212.244.106.* 03.12.01, 12:54
Cześć
Zastanawiam się nad podjęciem studiów zaocznych na kierunku prawo w Wyższej
Szkole Przedsiębiorczości i Zarządzania im. L. Koźmińkiego. Czy jakiś student
tej szkoły może polecić lub odradzić mi tą uczelnię
Marta
Obserwuj wątek
    • Gość: K Re: prawo -WSPiZ IP: *.chello.pl 15.03.02, 16:54
      Polecam i to bardzo. To napradę bardzo dobra szkoła. No chyba, że nie lubisz
      się uczyć to poszukaj czegoś mniej wymagającego.
    • Gość: Krzysiek Re: prawo -WSPiZ IP: *.chello.pl 15.03.02, 18:18
      Jak lubisz się uczyć to zdawaj na uczelnię państwową. Prywatnych uczelni nie
      polecam.

      Pozdrawiam
      • Gość: annika Re: prawo -WSPiZ IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 16.03.02, 17:06
        zgadzam sie-mowienie ze uczelnie prywatne sa wymagajace to zart...
        • Gość: K Re: prawo -WSPiZ IP: *.chello.pl 16.03.02, 19:31
          Przyjdź do WSPiZ, a się przekonasz, że to nie jest żart. Myślę, że poziom jest
          nawet o wiele wyższy niż w większości szkół państwowych. To w końcu najlepsza
          prywatna uczelnia w Polsce!
          • Gość: Krzysiek Re: prawo -WSPiZ IP: *.chello.pl 16.03.02, 22:49
            Mój znajomy chodził tam, ale się przeniósł. Atmosfera, że tak
            powiem "snobistyczna" go skutecznie do tej uczelni zniechęciła. A pozatym znam
            wykładowców tej szkoły, którzy mówią, że poziom intelektualny studentów jest
            tam katastrofalny. Zauważ, że tam może każdy iść, a na uczelnie państwowe są
            egzaminy, uczelnia sama robi selekcję najlepszych. No cóż każdy sam wie co dla
            niego najlepsze.

            Pozdrawiam
    • Gość: Ada Re: prawo -WSPiZ IP: 195.94.206.* 08.04.02, 13:28
      Ja zachęcam o ile nie przeszkadzają Ci takie opinie jakie właśnie mogłaś
      przeczytać w tym wątku. Ja studiuję na WSPiZ prawo i jestem bardzo zadowolona z
      wykładowców, warunków studiowania a uczyć się rzeczywiście trzeba. Być może nie
      mam aż tylu znajomych wykładowców co Krzysiek na tej uczelni ale nie słyszałam
      tak niekorzystnych opinii na temat studentów WSPiZ ze strony kadry nauczającej.
      Dodam, że jestem już absolwentką SGH i niejakie pojęcie na temat studiowania na
      uczelni państwowej mam...
      • Gość: marta Re: prawo -WSPiZ IP: 212.244.106.* 08.04.02, 15:11
        Dzięki za odpowiedź!
        Studiujesz dziennie czy zaocznie?
        • Gość: Ada Re: prawo -WSPiZ IP: 195.94.206.* 09.04.02, 12:41
          Studiuję zaocznie ponieważ niestety bardzo dużo pracuję...
          Pzdr.
          Ada
          • Gość: marta Re: prawo -WSPiZ IP: 212.244.106.* 10.04.02, 13:05
            No to pozdroweinia dla koleżanki z roku! Od lutego też studiuję zaocznie
            Marta
            • Gość: Ada Re: prawo -WSPiZ IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 11.04.02, 17:20
              Pozdrowienia
              Podziel się swoimi pierwszymi refleksjami po podjęciu studiów. Jak tam
              przygotowania do kolokwium z rzymskiego ???
              • Gość: marta Re: prawo -WSPiZ IP: *.acn.waw.pl 11.04.02, 21:24
                Właściwie jeszcze nie mam zdania na temat poziomu nauczania bo jeszcze trochę
                za krótko. Kuryłowicz jednak wbrew wcześniejszym opiniom na temat wykładowców
                niespecjalnie sobie odpuszcza :-( Jako absolwentkę innego kieunku
                magisterskiego na uniwersytecie na razie zadziwia mnie (pozytywnie!) stosunek
                do studentów (zwłaszcza w sprawach dotyczących organizacji oraz dziekanacie)
                Część historyczna rzymskiego szczęśliwie już z głowy! Mam nadzieję, że Ty też z
                zapałem troszczysz się jedynie o proces ;-)
                Pozdrawiam
                Marta
                • Gość: Ada Re: prawo -WSPiZ IP: 195.94.206.* 12.04.02, 13:02
                  To ciekawe. Jaki kierunek skończyłaś na uniwerku?
                  Niestety pierwszej części nie pisałam ponieważ ze względu na pracę nie mogłam
                  uczestniczyć w zajęciach na początku semestru. Umówiłam się z profesorem , ze
                  zdam ustnie, to może być naprawdę emocjonujące wydarzenie słuchając czasem
                  jego "kąśliwych" uwag. Teraz przygotowuję się do źródeł i procesu. Może masz
                  dobre notatki ??? :))
                  • martucha1 Re: prawo -WSPiZ 12.04.02, 15:37

                    Odezwij się na prv
                    pozdrawiam
                    Marta
    • studentka_s.m Re: prawo -WSPiZ 13.04.02, 12:06
      Studiowałam w Koźmiński półtora semestru. Musiałam zrezygnować ze względu na
      czesne, ale bardzo miło wspominam tę uczelnię. Fakt, że trzeba się uczyć, ale
      jeżeli ktoś nie chce, to po co studiuje. W końcu za coś WSPiZ jest na pierwszym
      miejscu w rankingu. Wykłady u pana prof. Koźmińskiego były takie interesujące,
      że studenci wypełniali całą salę. Polecam serdecznie.
      • wrx22b Re: prawo -WSPiZ 25.04.02, 19:41
        Jeden Kozminski wiosny nie czyni...
        na WPIA UW na co drugich zajeciach jest full...
        wspomne tylko dr. Opalskiego, dr. Modrzejewskiego, dawniej prof. Falandysza,
        dr. Konieczniaka, prof. Erecinskiego, prof Gardockiego itd itp

        UW to miejsce, ktore skupia najwybitniejszych specjalistow prawa! jesli chcesz
        byc dobra i miec dobre wzorce to polecam
        a jak chcesz miec fajne komputery w szkole i fajne wykladziny to idz do
        Kozminskiego
        rozmawialem kiedys z kolega z Chlodnej, tak gadalismy...jak mi powiedzial jakie
        sa wymagania egzaminacyjne na prawie cywilnym to malo sie nie przewrocilem
        Polecam egzamin u prof. Safiana czy prof. Rajskiego z taka wiedza jak u
        KOzminskiego czy innego tam...MUROWANA SZMATA!
        narta
        • Gość: coco Re: prawo -WSPiZ IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 27.04.02, 21:57
          no niestety to jest prawda...kozminski moze i jest na 1' miejscu,ale wsrod
          uczelni prywatnych,a to zadna nobilitacja...uniwerek to jednak prestiz i
          poziom...
          • Gość: wrx22b Re: prawo -WSPiZ IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 01.05.02, 18:23
            a na pierwszym miejscu POZIOM!!!
            pzdr
    • Gość: teacher Re: prawo -WSPiZ IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 21.06.02, 13:14
      Witam, ucze na WSPiZ (nie powiem czego). Nieprawda, ze poziom studentow jest
      niski. Moim zdaniem duzo wyzszy niz na zaocznych i wieczorowych UW. Moje
      wrazenie jest takie, ze przychodza studenci mniej przebojowi i pewni siebie niz
      na dziennych UW, ale wychodza przygotowani lepiej.
      Co do poziomu nauczania sie nie wypowiadam, bo sam w nim biore udzial, ale
      kryteria selekcji dla nowych pracownikow na WSPiZ sa bardzo ostre, a ci, co sie
      nie przygotowuja lub nie maja postepow naukowych sa zwyczajnie zwalniani.
      Absolutnie nie polecam tej uczelni ludziom, ktorzy chca sobie leniwie przezyc 3
      lub 5 lat i dostac nic nie warty swistek. Pozostalych zachecam!
      • Gość: łomot Re: prawo -WSPiZ IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 21.06.02, 13:48
        Samemu trzeba mieć kiepski poziom intelektualny żeby tak szyfladkować i pisać
        że publiczne wymagają, a niepubliczne nie.

        Itu i tam jest RÓŻNIE, a takie uogólnianie jest wyrazem naiwności, niskiego
        poziomu rozwoju (może za dużo kucia na pamięć, a za mało własnego myślenia)
        lub jeszcze innych kretyńskich właściwości twojego , przepraszam waszych
        procesów myśienia.

        A, CO MOŻE NIE??????
        • Gość: yasper Re: prawo -WSPiZ IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 21.06.02, 18:28
          NIE,panie łomocie-nie jest przypadkiem,ani fanaberia pracodawcow,ze na dyplomy
          z uczelni prywatnych patrza krzywym okiem...ja nie slyszalam jeszcze o ani
          jednym przypadku wyrzucenia studenta ze szkoly pryw.(no chyba,ze nie placil
          czesnego...),a na uniwerku,a zwlaszcza na tzw.renomowanych kierunkach leca
          glowy,oj leca...
          • Gość: ABeCe Re: prawo -WSPiZ IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 21.06.02, 22:41
            tak sie sklada ze sam jestem studentem wspiz i nie wiem skad macie takie info,
            ze na fakt ukonczenia szkoly prywatnej jest tak zle postrzegany przez
            pracodawcow. ludzie studiujacy na wspiz tak jak widze nie maja wiekszych
            problemow ze znalezieniem pracy, co do praktyk to te zalatwia szkola. nie wiem
            jak inne prywatne uczelnie ale wspiz imho postrzegana jest na rynku pracy
            bardzo dobrze. a efekt - zatrudnienie po studiach (oczywiscie sam fakt
            ukonczenia wspiz nie wystarcza, trzeba miec jeszcze w glowce poukladane).

            pzdr.
            • Gość: Łomot Re: prawo -WSPiZ IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 22.06.02, 02:38
              To ja, Pani(e) Yasper.
              Nie będzie to odpowiedź zbyt miła,bo nie lubię pseudo intelektualistów.
              A więc: "nie jest przypadkiem,ani fanaberia pracodawcow,ze na dyplomy
              z uczelni prywatnych patrza krzywym okiem..."
              Lanie wody dla mniej wyrobionych umysłowo: nie używaj pojęcia "pracodawcy" ,
              a "niektórzy pracodawcy" (pewnie , że są i tacy). Bo pracodawca musiałby być
              idiotą patrząc jedynie na łatki i etykietki. Decyduje dużo więcej czynników
              (doświadczenie, języki, śrdednia, kierunek, wiek, płeć, fart, inteligencja,
              itp.).
              Twój argument odpada. To że ktoś kuje i zna na pamięć nie znaczy, że umie
              myśleć sam, prawda?

              A przede wszystkim to uogólnienie świadczy o tym, że nie warto z Tobą
              polemizować, bo nie wychodzisz poza pewien poziom intelektualny (no, może dla
              szczurów to wystarczy).

              "ja nie slyszalam jeszcze o ani
              jednym przypadku wyrzucenia studenta ze szkoly pryw.(no
              chyba,ze nie placil
              czesnego...),a na uniwerku,a zwlaszcza na tzw.renomowanych
              kierunkach leca
              glowy,oj leca..."

              he, he, pewnie, że lecą, bo trudno, żeby jeden fartownie zdany egzamin
              decydował o tym, że ktoś nie płaci przez pięć za studia i jeszcze się do tego
              opierd....myślałeś chwilę o tym, kto za to płaci?? (ktoś przecież płaci)
              Chociaż trochę sprawiedliwości nie zaszkodzi, czyż nie???
              (ps: na egzaminach komisyjnych na WPiA się przepuszcza. no comment)

              Znowu nieprzemyślany i jednostronny argument, szczurzy argument!

              Aha, co to znaczy, tzw. renomowane kierunki???

              Proszę o wyjaśnienie i podanie przykładu, bo nie rozumiem tej szczurzej
              nowomowy?

              ps. to co przeczytałem świadczy o dużej naiwności. Niech więc może ludzie
              naiwni nie występują w roli opiniotwórców, bo to żenada.



              • Gość: ABeCe Re: prawo -WSPiZ IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 22.06.02, 12:28
                rozumiem ze pomyliles osobe, ktore odpowiadasz ale wtrace swoje 3 grosze.
                Owszem etykietka sama nic nie mowi ale jak wspomnialem w moim poscie praktyki
                w wspiz sa integralna czescia studiow - nie ma sie praktyk=nie zalicza sie
                semestru. tak wiec konczac studia nie tylko dostajemy papierek ale rowniez
                mamy juz pewne doswiadczenie zawodowe.

                poza tym jak juz porownujesz prywatne szkoly z publicznymi (uczepiles sie tak
                strasznie uw) to powiedz mi jaki procent studentow z uw odbywa czesc studiow
                za granica? bo imho duzo mniejszy niz w wspiz, co chyba przemawia in plus za
                ta druga szkola.

                wiadomo jesli chodzi o renome to uw bije nas na calej linii, lecz nie ma znowu
                tak ze w prywatnej szkole nic sie nie nauczysz. to zalezy od indywidualnego
                podejscia kazdego studenta. tak jak na uczelniach publicznych sa ci co olewaja
                studia i tylko kuja do egzaminu (nie rozumiejac nic z tego) zeby zaraz
                zapomniec tak i na uczelniach prywatnych. swoja droga rozmawialem z qmplem z
                pw (z elektronikii) i mowi ze tam wiekszosc osob nie rozumie co robi.

                pzdr.
                • Gość: łomot Re: prawo -WSPiZ IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 22.06.02, 14:55
                  ..i właśnie dlatego gadki w stylu Yaspera są takie, bezdennie głupie i naiwne.
                  A przede wszystkim krzywdzące, dla wielu ambitnych studentów. To po prostu
                  trzeba tępić. Piszę to chociaż sam jestem absolwentem uczelni państwowej, na
                  kierunku, który Yasper prawdopodobnie określiłby jako "renomowany". Tyle, że mi
                  wyścig szczurów nie przytępił zdolności myślenia.
                  • Gość: yasper Re: prawo -WSPiZ IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 22.06.02, 22:34
                    ale najwyrazniej 'przytepil' ci resztki samokrytyki i kultury-wszyscy poza
                    panem łomotem to 'pseudo intelektualisci',a juz zwlaszcza ci ktorzy maja inne
                    zdanie...smutne i niezyciowe podejscie.
                    co do kwestii merytorycznych nie polemizuje-mowilam o tzw.'sredniej' a nie o
                    indywidualnych przypadkach ambitnego studenta uczelni prywatnej i lenia
                    obijajacego sie na studiach panstwowych...no i nie dam sie przekonac,ze w
                    szkole do ktorej NIE ma egzaminow jest taki sam poziom lub nawet zblizony jak
                    np. na uniwersytecie,gdzie egz. sa po prostu TRUDNE...najlepsi nigdy nie
                    wybieraja szkoly prywatnej i niech mi nikt nie mowi ze jest inaczej.
                    • Gość: ABeCe Re: prawo -WSPiZ IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 23.06.02, 02:04
                      powiem ci inaczej - mialem mozliwosc studiowania anglistyki na uw gdzie ponoc
                      egzaminy sa trudne lub wspiz gdzie owszem bylo latwo sie dostac. wybralem
                      prywatna uczelnie. ale ok studiuje zarzadzanie i marketing - fakt ze po
                      angielsku. smieszy mnie poziom angielskiego na uw czy pw czy innych
                      publicznych uczelniach - tak samo zreszta inne jezyki (nie mowie o studiach
                      jezykowych lecz zwyklym lektoracie). u mnie na roku wszyscy mowia plynnie po
                      angielsku - wiekszosc jak native speakerzy. na uniwerku porownaj sama.
                      studiowalem w anglii - tam tez nie ma egzaminow na studia - czy to znaczy ze
                      poziom jest nizszy? nie wiem jak nazwac to co przez ciebie przemawia ale chyba
                      zawisc. pewnie rozumujesz ze ludzie z prywatnych uczelni maja bogatych
                      rodzicow, ktorzy im zaprogramuja przyszlosc, znajda prace i nie dadza zginac.
                      jesli tak to jestes w bledzie - czesc ludzi pracuje po nocach zeby zarobic na
                      studia - mogliby na panstwowych zgoda - a tam co? podejscie do studenta
                      zerowe, szanse zdobycia stypendium zagranicznego mniejsze, kadra z
                      renomowanych szkol zachodnich (harvard business school, lse, itepe itede nie
                      kwapi sie aby przyjechac i poprowadzic zajecia (prawde mowiac nie slyszalem o
                      takich przypadkach), poziom nauczanych jezykow tak jak srednia krajowa
                      znajomosci tychze jezykow, grupy kilkuset osobowe (tak jakby w duzych grupach
                      bylo lepiej (??), i tak dalej mozna mnozyc.

                      wypowiadam sie tylko o swojej uczelni a nie ogolnie o szkolach prywatnych.

                      pzdr.
                      • Gość: Tomek Re: prawo -WSPiZ IP: *.chello.pl 23.06.02, 13:03
                        Gość portalu: ABeCe napisał(a):


                        > podejscie do studenta
                        > zerowe, szanse zdobycia stypendium zagranicznego mniejsze, kadra z
                        > renomowanych szkol zachodnich (harvard business school, lse, itepe itede nie
                        > kwapi sie aby przyjechac i poprowadzic zajecia (prawde mowiac nie slyszalem o
                        > takich przypadkach), poziom nauczanych jezykow tak jak srednia krajowa
                        > znajomosci tychze jezykow, grupy kilkuset osobowe (tak jakby w duzych grupach
                        > bylo lepiej (??), i tak dalej mozna mnozyc.

                        Tu się z Tobą nie mogę zgodzić, jeśli chodzi o Zim to najlepszą uczelnią jest i
                        będzie jeszcze przez dłuższy okres czasu SGH.

                        1. Stypendia - bardzo łatwo zdobyć różnego rodzaju stypendia, trzeba być
                        oczywiście dobrym

                        2. Zachodni wykładowcy - co tydzień są organizowane wykłady prowadzone przez
                        renomowanych wykładowców z zachodnich uczelni, jak chcesz to są też obcojęzyczne
                        toki studiów, np. po niemiecku gdzie wykładają tylko wykładowcy z Niemiec.

                        3. Podejście do studenta - nie można narzekać, wszytsko da się załatwić, od tego
                        są konsultacje

                        4. Języki obce - dwa języki, na bardzo wysokim poziomie, można uzyskać specjalne
                        dyplomy językowe.

                        5. Liczebność grup - na ćwiczeniach nie przkracza 15 osób, zwłaszcza na wyższych
                        latach.

                        tak pozatym uważam, że należy dązyć zawsze do rozwiązania najlepszego dlatego
                        nie rozumiem ludzi, którzy z założenia wybierają gorsze rozwiązanie.

                        Pozdrawiam
                    • Gość: łomot Re: prawo -WSPiZ IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 23.06.02, 11:43
                      Yaspr: A więc zgadzamy się, że i u Ciebie i u mnie coś nie tak.

                      Cieszę się, że się jednak ze mną zgadzasz zaczynając dostrzegać fakt,
                      że "średnia", lub "grupa" to pojęcie, którym można łątwo manipulować, a
                      jednostka to KONKTERNY fakt (który można np:niesłusznie skrzywdzić) .

                      Mam nadzieję, że większość internautów kształtujących opinie społeczną na tym
                      forum, ma już za sobą to podstawowe ćwiczenie intelektualne.
                      • Gość: łomot Re: prawo -WSPiZ IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 23.06.02, 11:51
                        Yasper: a co do egzaminów wstępnych:
                        to pamiętaj, że
                        1. Gdy na 1 miejsce zdaje po 7-10 osób to zdaje się dzięki fartowi lub
                        przekupstwu, a niedostrzeganie faktu, że wielu bardzo dobrym studentom brakuje
                        2, czy 3 punktów jest z Twojej strony manipulacją (bo z twojego tekstu
                        wnioskuję, że jesteś osobą rozgerniętą, i potrafisz zwrócić uwagę na takie
                        podstawowe fakty).
                        2. Prze pięć lat studiowania różnice zacierają się (np. wielu studentów
                        podejmuje pracę i tp0> to powinno byćdla Ciebie także raczej oczywiste.

                        3. Jest wielką niesprawiedliwością tego kraju , że tak dużo zależy od 1 zdanego
                        egzaminu, gdy nie trzeba prze pięćlat za nic płacić.

                        Moje pytanie: czemu nie dostrzegasz tych faktów???


                        (domyślna odpowiedź: bo są one dla mnie niewygodne)
                        • Gość: yasper Re: prawo -WSPiZ IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 25.06.02, 19:57
                          no prosze-jaki mily:)
                          jak najbardziej dostrzegam wszystko o czym mowisz/piszesz i BARDZO sie tym
                          wszystkim przejmowalam przez 1' semestr studiow(rozpuszczone dzieci bogatych
                          rodzicow z 'extra' terminami zdawania egz.,wyskakujace 'dodatkowe' 10 osob na
                          dziennych nie wiadomo skad itd.itp.),ALE niestety do takich rzeczy trzeba
                          podchodzic konformistycznie,jezeli chcesz dotrwac w niezlym stanie psychicznych
                          do konca studiow...wazne jest co TY robisz,co TY umiesz i jesli sie nauczysz to
                          dostaniesz dobra ocene...i naprawde NIC mnie w tej chwili nie obchodzi,ze jakis
                          znajomy prodziekana za polowe mojej wiedzy dostal to samo-jego strata...
                          takich historii mozna uniknac jedynie na kierunkach typu mongolistyka-gdzie sa
                          3 osoby na roku...
                          a to ze 1 punkt moze zdecydowac o twojej przyszlosci...?specyfika egzaminow-no
                          niestety jakas weryfikacja wiedzy/osobowosci MUSI byc i uznaje ze lepsza jest
                          ta jakas niz zadna...(tu jeszcze pije do braku egz. na prawie wszystkie
                          uczelnie prywatne...)
                          z doswiadczenia mojego,a konkretnie ostatniego roku optymistycznie stwierdzam
                          wiec,ze MOZNA!ciezkie czasy,ale trzeba wierzyc i do przodu:)
                          acha,nie zgadzam sie tylko z twoim stwierdzeniem,ze w czasie studiow 'roznice
                          zacieraja sie'...moim zdaniem nastepuje wlasnie weryfikacja,ktora zalezy
                          primo:od jakosci nauczania;secundo-od talentu/checi itp. studenta...generalnie
                          przebywanie na studiach dziennych(nie dodam na uczelni panstwowej,ale cisnie
                          sie to samo...) motywuje...
                          no i poza tym,naprawde faktu istnienia egz. nie nazywajmy 'niesprawiedliwoscia'-
                          bo co niby proponujesz w zamian?!rownosc idealna z parytetami
                          dla 'biedniejszych',ew. osob z mniejszych miasteczek i wsi??mam wrazenie,ze to
                          juz bylo...
                          mam nadzieje,ze moja odpowiedz byla wyczerpujaca,chociaz na pewno o czyms
                          zapomnialam...
                          pzdr
                          • Gość: łomot Re: prawo -WSPiZ IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 25.06.02, 20:55
                            Niestety - nie była!

                            Jak się okazuje ilość nie zawsze przechodzi w jakość (podobnie jak np. z wiedzą
                            podręcznikową..ale o tym przekonasz się po skończeniu studiów).

                            Moja propozycja jest b. prosta: lepsza weryfikacja "bezpłatnych obiboków", lub
                            zapewnienie, że ten kto płaci ma dostęp do b. dobrej wiedzy , a przy tym nie
                            jest z tego powodu poniżany.

                            Jeden Egzamin wstępny na pięć lat jest ŻADNĄ weryfikacją wiedzy, a broniąc tego
                            porządku stajesz w pierwszej linii szczurów, które się dostały i teraz
                            mająwszystko gdzieś. Zdałeś - chwała Ci. Ale to jeszcze nie znaczy, że Ci
                            którzy nie zdali nic nie umieją (i po pięciu latach nadal są do niczego).

                            Bronisz zakłamania i obłódy i jesteś papierkiem lakmusowym dla tobie podobnych:

                            osiołkowi w żłoby dano i teraz osiołek ma wszystko gdzieś (za parę lat tacy jak
                            ty niszczą po cichu dżunglę tropikalną, wykorzystują dzieci do pracy w
                            fabrykach w Chinach itd.)

                            i....za Chiny się ze mną nie zgadzają!
                            (bo tego nie wymagano na egzaminie)

                            przeczytaj swoją odpowiedź...zionie pustką, jaką?

                            Jeśli nie wiesz, znaczy że Twoja skorupka już dobrze działa, a więc: show must
                            go on...
                            • Gość: yasper Re: prawo -WSPiZ IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 26.06.02, 20:55

                              jest mi bardzo przykro,ze najwyrazniej nie miales sczescia/wystarczajacej wiedzy
                              (bo wiesz to troche tez pomaga na egzzaminie:),zeby dostac sie na dzienne,ale ja
                              nie zamierzam ani przepraszac za to ze mi sie udalo,ani odpowiadac na twoje
                              bzdurne argumenty...
                              desperacja,pretensja,zal do niewlasciwej osoby-to z kolei 'zionie' z twojego
                              postu.
                              jezeli jednak mam zle wrazenie i jestes na/skonczyles studia dzienne-ciekawa
                              jestem w takim razie co TY zrobiles zeby cos zmienic??bo nie bardzo rozumiem
                              czego ode mnie oczekujesz-mam sie oflagowac/podpalic w imie obnizenia/zniesienia
                              oplat za studia wieczorowe,ew. zniesienie egz.?!bic sie codziennie w piers,ze
                              tyle biedakow musi placic,a jestem 'bezplatnym obibokiem'(to juz jest chamstwo z
                              twojej strony-wierz lub nie,ale na moim kierunku 3/4 obibokow z ogolu studentow
                              jest na studiach platnych,co jak juz mowilam wczesniej,ale powtorze,bo ty
                              najwyrazniej nie rozumiesz/nie chcesz przyjac do wiadomosci tego co pisze-ze sa
                              pojedyncze jednostki na studiach platnych,ktore zasluguja na dzienne bardziej niz
                              niektorzy-NIEKTORZY-studiujacy bezplatnie.)
                              ALE-np. u mnie wydziale przyjela sie praktyka przenoszenia na dzienne osob z
                              wieczorowych z najlepsza srednia...a z dziennych wypada sie o wiele latwiej-
                              primo:tajemnica poliszynela jest,ze testy pisemne ukladane dla dziennych sa
                              trudniejsze(bo piszemy odddzielnie egz.);secundo:wieczorowi maja czesto dodatkowe
                              poprawki!
                              poza tym uprzejmie donosze,ze wykazujesz objawy co najmniej schizofreniczne:lasy
                              tropikalne,dzieci w chinach?!
                              prosze o konstruktywna odpowiedz albo zadna.
                              ( w kwestii wyjasnienia:nie naleze tez do zadnej lozy masonskiej...slowo!)








                              • Gość: łomot Re: prawo -WSPiZ IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 26.06.02, 21:47
                                Ależ, ja się dostałem i skończyłem, skąd to stwierdzenie???? Przecież o tym
                                napisałem, czy Ty się naprawde nie łapiesz na tym, jak schematycznie myślisz?
                                Jejku...!!!!!!!

                                no, napisz skąd to wziąłeś???

                                (domyslna odpowiedź: bo czytam tylko to, co chcę przeczytać)

                                Odpowiesz???????
                                • Gość: łomot Re: prawo -WSPiZ IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 26.06.02, 21:56
                                  Teraz dalej:
                                  co zrobiłem?
                                  właśnie robię!!!!!

                                  właśnie Ci tłumaszę, że wypisując w tym swoim zapamiętałym przekonaniu
                                  krzywdzące brednie stajesz w pierwszym szeregu szczurów na których barkach
                                  podtrzymuje się istniejący NIESPRAWIEDLIWY system.

                                  jestem "robaczkiem" i nie mogę zrobić wiele.

                                  Ale napiszę Ci czego nie zrobiłem:

                                  otóż nie zrobiłem tego , co Ty robisz pisząc te swoje mądrości i broniąc ich w
                                  taki sposób w jaki to robisz (czyli: schematycznie, bez umiejetności szerszego
                                  spojrzenia - perspektywy, tak aby moje było na wierzchu).

                                  Nie odpowiadasz na słuszne i logiczne postulaty, tylko atakujesz: "a ty co
                                  zrobiłeś, żeby to zmienić".

                                  Hej, tutaj możesz być (choć przez chwilę szczery sam ze sobą: niekt nie
                                  doniesie pracodawcy, czy nauczycielowi)
                                  • Gość: łomot Re: prawo -WSPiZ IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 26.06.02, 22:11
                                    To co dla Ciebie jest "co najmniej objawami schizofrenicznymi", dla niektórych
                                    może być przejawem wiedzy z zakresu psychologii społecznej.
                                    To co dla Ciebie jest nic nie znaczącą grą słów, dla mnie jest przeszkodą aby
                                    znaleźć z Tobą porozumienie i prowadzić niestresującą swoją płytkością dyskusję.

                                    Jeżeli mają łatwiejsze testy i więcej poprawek , to może dla tego że muszą (po
                                    mojemu: NIEKTÓRZY z nich?)sobie zarobić na te studia pracując, bo studia są b.
                                    drogie żeby utrzymać NIERENTOWNYCH bezpłatnych studentów (a społęczeństwo mamy
                                    biedne)???
                                    • Gość: yasper Re: prawo -WSPiZ IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 27.06.02, 20:05
                                      no popatrz-robi sie coraz ciekawiej...!
                                      po pierwsze:nie wypisuje 'madrosci'(w ogole naprawde mozesz sobie darowac ten
                                      profetyczno-katastroficzny ton,bo na mnie to wrazenia nie robi-no chyba ze
                                      chcesz ogolnie zapisac sie w historii forum/zrobic watpliwe wrazenie nie wiem
                                      na kim...)-i tak-jezeli mowie ze wiekszosc,zdecydowana wiekszosc studentow
                                      wieczorowych to rozpuszczone dzieci bogatych rodzicow,ktore roszcza sobie
                                      dodatkowe prawa i pretensje pt.-'ja place wiec jak on mogl mnie oblac!!?;a
                                      dlaczego nie moge zdawac ustnie,jezeli JA tak chce,przeciez JA utzymuje ten
                                      wydzial!!!' (teksty sa ORYGINALNE) podkreslam-wiekszosc,nie znaczy WSZYSCY.
                                      do czego odnosi sie twoj zarzut,ze 'schematycznie nie mysle'-jezeli do tego ze
                                      zapomnialam ze kiedys tam napisales ze skonczyles studia dziennie na
                                      uniwersytecie-to sie,wiesz,nazywa zawodna pamiec,a raczej nieuwaga,naprawde ja
                                      robie jeszcze duzo innych rzeczy oprocz tej tworczej(coraz mniej...) polemiki
                                      forumowej z toba...
                                      poza tym pracuja to studenci zaoczni,wieczorowi sporadycznie,bo tryb ten coraz
                                      bardziej zbliza sie do dziennych-czesto nawet grupy sa laczone-czyli powstaja z
                                      tego dzienne-platne:upraszczajac-polega to na kupieniu miejsca na studiach
                                      dziennych.(uproszczenie naprawde bardzo niewielkie...)
                                      [tu uwaga czysto techniczna-nie zdazyles jeszcze zauwazyc(docen ze nie nazwe
                                      tego 'schematycznym mysleniem')-iz pisze wszystkie koncowki -am -am -am...z
                                      czego logicznie mozna wywnioskowac ze nie jestem chlopczykiem...przynajmniej
                                      niektorym by taka mysl przyszla do glowy...]
                                      czytam twoje posty po kilka razy,bo naprawde nie moge sie nadziwic i zrozumiec
                                      skad taka nienawisc,straszna pretensja do wszystkich i wszystkiego,a przy tym
                                      kompletny brak tolerancji i szacunku dla osob majacych inne zdanie,a co wiecej
                                      dla FAKTOW-ktore osmielaja sie nie zgadzac ze spiskowa teoria swiata ulozona
                                      przez pana lomota...
                                      potrafisz tylko wykrzyczec zarzuty,epitety,żądania-a nie masz NIC do
                                      zaproponowania. przeczytaj swoje posty-prosilam o odp.,jezeli juz,to
                                      sensowna,rzeczowa-a ty nadal kontynuujesz swoja 'lepperowska' tyrade...
                                      szafowanie pustymi efemerydami typu "NIESPRAWIEDLIWOSC" ,'schematyczne(to
                                      oczywiscie zawsze odnosi sie do cudzych opinii,bo pan lomot jest nieomylny i
                                      tylko on ma blogoslwiona umiejetnosc spojrzenia na wszystko 'z szerszej
                                      perspektywy',ale tak oczywiscie,aby twoje 'bylo na wierzchu'),'logika'(w tej
                                      kwestii zacznij od czytania swoich postow-z dystansu,chociaz zdaje sie,ze to
                                      niemozliwe) i inne tego typu pusto-slowa,ktore kojarza mi sie automatycznie z
                                      obecnym bogiem polskiego populizmu-'balcerowicz musi odejsc',a 'politycy
                                      sprzedaja polske'...polemika-ok,ale na poziomie-na takie argumenty odp. nie
                                      ma,bo to jest 'logiczna' depresja.
                                      och,no i prosze pan lomot sugeruje jeszcze znajomosc psychologii spolecznej-
                                      super,i to jest twoj 'logiczny' argument?!bo mi to wyglada na tani chwyt
                                      pseudointelektualny- ludzie w istocie inteligentni takowych nie potrzebuja.

                                      generalnie rzecz biorac twoje posty mnie przygnebiaja-operujesz najgorszym
                                      sposobem myslenia pt.'daj!teraz!juz!bo mi sie nalezy!itp.itd.',zupelnie
                                      bardziej lub mniej swiadomie ignorujac kwestie takie jak-JAK wlasnie,czy jest
                                      to mozliwe??jak cos tam rozwiazac??'
                                      no czlowieku-plujesz na wszystko dookola,a kiedy zadaje tobie pytanie-co TY
                                      zrobiles zeby cos zmienic?!!' uznajesz je za 'nielogiczne'-zaprzeczasz sam
                                      sobie szafujac efekciarsko tanimi zwrotami,ktore zdolales wylapac
                                      bedac 'bezplatnym obibokiem' na uczelni.
                                      jak juz mowilam na mnie to wrazenia nie robi,myslalam ze jestes po prostu
                                      troche zly,rozczarowany,ale w gruncie rzeczy bedzie mozna rozwinac jakas
                                      sensowniejsza dyskusje-teraz widze juz ze nie,przerazasz mnie coraz bardziej-
                                      tzn nie tyle ty,ile mysl,ze takich jak ty jest juz w tej chwili 18%,zdaje
                                      sie,procent w spoleczenstwie-smutne to i nie rokujace nadziei.
                                      w kazdym badz razie prosilam poprzednio o konstruktywna odp.,teraz juz na taka
                                      nie licze,a czytanie o kolejnych wielkich spiskach w podtekscie jest nudne,tym
                                      bardziej ze jak juz wspomnialam loze masonska opuscilam pare lat temu...(wiesz
                                      no takie przekrety,a tu swiat sie wali-bieda niesprawiedliwosc-pognalam ratowac
                                      ludzkosc...)
                                      uff...koniec.


                                      • Gość: łomot Re: prawo -WSPiZ IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 27.06.02, 22:55
                                        Przyznaję Ci rację w jednym: rzeczywiście za bardzo uzewnętrzniam moją
                                        frustrację spowodowaną przez NIEKTÓRE Twoje poglądy.

                                        Przeczytałem uważnie o wrażeniach, jakie moje poglądy i sposób ich wyrażania
                                        wywołują u Ciebie.

                                        Chciałbym się tylko odnieść do jednej z opinii (bo na tym mi głównie zależy):

                                        UWAŻAM, ŻE NIE WOLNO PISAĆ GENERALIZUJĄC, ŻE KAŻDY STUDENT, KTÓRY PŁACI ZA
                                        STUDIA JEST ROZPIESZCZONY, LENIWY, MNIEJ ZDOLNY I PRACOWITY ORAZ BEZCZELNY.
                                        UWAŻAM, ŻE OSOBY, KTÓRE TAK TWIERDZĄ LUB BRONIĄ TAKICH POGLĄDÓW SĄ ALBO
                                        NIEDOINFORMOWANE, ALBO SĄ SZCZURAMI (LUB, CO NAJBARDZIEJ PRAWDOPODOBNE:
                                        HYBRYDĄ TYCH DWÓCH TYPÓW.)

                                        A TO, ŻE UOGÓLNIAMY I ZAWĘŻAMY POWODUJE CZĘSTO, ŻE PRZYPINAMY ŁATKĘ
                                        (PRZYPRAWIAMY GEMBĘ??)WIELU WARTOŚCIOWYM LUDZIOM.

                                        CIEKAWE, CZY TAKI MICKIEWICZ DOSTAŁBY SIĘ DZIŚ NA "BEZPŁATNE STUDIA"??
                                        • Gość: yasper Re: prawo -WSPiZ IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 29.06.02, 13:35
                                          'nie chce mi sie z toba gadac'-chcialoby sie rzec...
                                          mickiewicz mowisz-tak,mysle ze by sie dostal,a juz na pewno mialby wiecej do
                                          powiedzenia od ciebie.(mam tu na mysli glownie SENS)
                                          apropos twoich,wysuwanych po raz 500' zarzutow o generalizowaniu moglabym
                                          skopiowac swoje poprzednie posty,gdzie juz sie na ten temat wyrazalam,a ty albo
                                          nie czytasz,albo nie rozumiesz,wszystko mi jedno.
                                          • Gość: łomot Re: prawo -WSPiZ IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 30.06.02, 21:39
                                            Więcej, nie znaczy lepiej.......

                                            A propos generalizowania to z moich i moich znajomych obserwacji wynika, że na
                                            studiach dziennych nie ma ładnych dziewczyn, tzn. tylko 2/3 to paszkwile.
                                            Ponoć wiąże się to z tym, że z powodu braku atrakcyjności przesiadują całymi
                                            wieczorami w domach i nie mając nic innego do roboty starają się zapomnieć o
                                            frustracji ( i sukcesach koleżanek) pogrążając się w nauce. Za to te ładne
                                            znajdują sobie bogatych mężów i oni sponsorują im edukację. Piszę to jako
                                            osoba , która studiowała i dziennie i wieczorowo i ma skalę porównawczą,
                                            zresztą ten temat jest nawet bardziej interesujący, a przy tym można tu
                                            dyskutować o tych samych zjawiskach, tzn. o generalizowaniu. Podajesz
                                            cytaty "standardowych" wypowiedzi bogatych rozpuszczonych studentów..hm,

                                            z drugiej strony można zastanowić się co powoduje, że dziewczyna w kwiecie
                                            wieku (i atrakcyjności - żeby już nie generalizować) decyduje się na tak
                                            ciężkie kucie. No bo w końcu trzeba być, albo geniuszem , albo b. ciężko
                                            pracować (albo dostać się po znajomości, jak nie generalizując blisko połowa
                                            tobie podobnych)żeby dostać się i utrzymać w tej Twojej Świątyni wiedzy dla
                                            wybranych.

                                            W czym więc tkwi sęk?? Bochyba nie w chorej ambiji wszczepionej przez
                                            zakompleksionych rodziców???? Materializm na maksa???
                                            Jakie to straszne być japiszonem!!!!!!!!!!!!!
                                            To ja już wolę tych co płacą za studia, ale zachowują się jak ludzie, a nie jak
                                            cyborgi kończące w Tworkach (no chyba, że należą do tych obiboków, co nie płącą
                                            i nie uczą się jednocześnie).

                                            Pozdrawiam wszystkie zakompleksione 2/3 dziewczyn, może w następnym życiu......
                                            • Gość: graal Re: prawo -WSPiZ IP: *.cc.columbia.edu 04.07.02, 21:58
                                              Nie czytalem uwaznie wszystkich postow, troche sie ich
                                              juz nazbieralo, ale mam wrazenie ze dyskusje
                                              przerodzily sie w indywidualne starcia kilku osob, a to
                                              nie ma dobrego wplywu na jakosc wypowiedzi.
                                              Natomiast ustosunkowujac sie do glownego tematu
                                              dyskusji- opinie, ze uczelnia prywatna w Polsce jest
                                              jedynie cieniem uniwersytetu sa sluszne tylko w kilku
                                              przypadkach. Wiadomo, ze w rankingu pierwsze miejsce
                                              zajmie moloch zatrudniajacy kilkuset pracownikow
                                              naukowych a nie mala uczelnia prywatna. Jednak nie ma
                                              to przelozenia na podejscie 'mistrza' do studenta.
                                              Ja sam place za studia i studiuje na uczelni prywatnej
                                              (Colambia University, NYC) i mam pewnosc, ze to tylko
                                              kwestia kilkunastu lat by obecne uczelnie prywatne
                                              wyewoluowaly do zblizonego ksztaltu jak uczelnia na
                                              ktorej ja mam przyjemnosc studiowac, nawiasem mowiac-
                                              prawo (zanim wyjechalem studiowalem na WPiA Uniw.
                                              Slaskiego- wyobrazcie sobie ze dziennie ;)))

                                              pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka