Gość: losowy
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
17.06.03, 14:41
Niech ktos sie im wreszcie dobierze do zadkow, to co sie tam dzieje to istny
kabaret! Tylko kasa, kasa i kasa. Nie ma wgladu do wlasnych indeksow, za
wszystko trzeba placic ekstra, nie realizuja specjalizacji, rektorzy sa
zaklamani i dwulicowi, odpowiadaja na zadawane pytania tak jak im w tej
chwili pasuje, a wszechmocny Pomykalo chwali sie swoimi sukcesami (zenada) i
prosto wali, ze szkola nie ma pieniedzy i nie wie czy nie podwyzszy
czesnego. Szkola raczej zajela sie akwizycja, a nie nauka. Z calym
szacunkiem dla grona profesorow, ale tak byc nie moze! Trabia non stop o
osobowosci, o planach zyciowych, celach, szacunku itd, a smieja sie
studentom prosto w oczy i nie uruchamiaja specjalizacji, zajecia sa caly
czas przekladane, jezyki na studiach zaocznych sobotnio niedzielnych i
zjazdowych 2-tygodniowych to jakas pomylka. Czesc prac egzaminacyjnych
oceniana jest chyba za ladne pismo lub objetosc. Brak mi slow. Wyrzucone
pieniadze.