Dodaj do ulubionych

Zimne piwko w gorącym Maroko

27.02.09, 08:51
Jak wygląda sprawa zakupu i spożycia piwa w Maroko? Można legalnie popijać
złocisty napój w miejscu publicznym kupiony w markecie czy raczej nie bardzo?
Heh, u mnie wszyscy są miłośnikami tego trunku a nie wiemy jak się nastawiać -
pierwszy raz wycieczka do kraju muzułmańskiego
Obserwuj wątek
    • Gość: colin Re: Zimne piwko w gorącym Maroko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.09, 09:31
      Nie wiem jak w Maroku bo nie byłem ale w Turcji,Tunezji i Egipcie
      nie ma problemu więc tu będzie podobnie-pozdro
      • sansibear Re: Zimne piwko w gorącym Maroko 13.04.09, 09:19
        pić możesz spokojnie, ale możesz mieć problem z zakupem alkoholowego piwa -
        nawet w restauracjach przeważnie podają non-alcoholic beer/carveza :/
    • lori_wysmukly Re: Zimne piwko w gorącym Maroko 13.05.09, 15:41
      Podrozowalismy po Maroku na wlasna reke i bylo z tym tragicznie. W
      zadnej z knajp w obrebie mediny nie mozna dostac alkoholu, nie mozna
      go tez kupic w zadnym sklepiku w starej czesci miast. Piwo mozna
      dostac tylko w supermarketach w nowej czesci miast, na obrzezach. Z
      tym, ze tam trzeba juz jechaz taksowka. A potem tez problem: na
      ulicy pic nie wypada, a w tanich hotelikach nie ma lodowek, wiec
      trzeba by pic cieple... Pierwsza knajpe z piwem spotkalismy w
      polnej, pohiszpanskiej czesci, w Tetuanie. Pewnie te wszystkie
      problemu nie dotycza hotelowych turystow z Agadiru, ale
      podrozujacych samemu - owszem. Dosc frustrujace.
    • Gość: pi Re: Zimne piwko w gorącym Maroko IP: *.chello.pl 17.06.09, 16:00
      sytuacja nie jest oczywista, oficjalnie alkohol nie jest mile widziany ale
      gdy trafisz na prywatna impreze mozesz spotkac marokanczykow ktorzy
      pochlaniaja straszne ilosci, butelka wodki przywieziona z polski potrafi
      niejedna sprawe zalatwic,
      warto sprobowac na miejscu wodki z daktyli, ktora bardzo wiele osob robi w
      domach/ nie kupowac w sklepach/ale najpierw trzeba sie zakolegowac,

      co do piwa, jest drogie ale mozna je kupic , oczywiscie jego dostepnosc jest
      b. ograniczona,
      rzeczywiscie glownie jest w nowych dzielnicach w hotelach i marketach ale
      np. w marrakeszu w medynie jest hotel blisko jema el fna/ na koncu rue du
      prince/ a wiec centrum medyny,

      sumujac, jesli ktos nie daje rady bez piwa to lepiej na oktober fest jechac

      a na powaznie watro sie przyjrzec sytuacji w ktorej mozna funkcjonowac bez
      alkoholu- ciekawie to wyglada na imprezach masowych/koncertach gdzie
      kilkadziesiat tysiecy ludzi bawi sie swietnie na trzezwo,
      a jak bardzo sie chce pic to zawsze sie zrodlo znajdzie, warto jedynie
      pamietac zeby sie z tym nie obnoscic,

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka