Dodaj do ulubionych

co ze ściąganiem na studiach ?

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.08.07, 18:38
czy pilnują was na egzaminach (rzecz jasna pisemnych)
co grozi jesli ktoś zostanie przylapany?

czy u was na kierunkach sciaganie to chel powszedni?
Obserwuj wątek
    • nie.bez.loginu Re: co ze ściąganiem na studiach ? 07.08.07, 19:04
      Coś w temacie:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=245&w=53864206&a=53864206
      Niestety to jest bardzo bardzo różnie... Ilu wykładowców tyle sytuacji.

      Jak zdawałem egzamin z matematyki (na AGHu oczywiście jestem) to kumpla
      pilnujący złapał na ściąganiu (z dość pokaźną ściągą), zabrał i nie widział
      przeszkód, by gość mógł pisać dalej.
      Z kolei egzamin z materiałoznawstwa (uff, już za mną), siedziałem w pierwszym
      rzędzie, zmieniłem łokieć, na którym się opierałem i odsłoniłem (bezwiednie)
      kolegę ściągającego za mną, którego profesor złapał za wystającą ściągę
      (mocując się jeszcze :D) i wyrzucił z egzaminu, coś tam jeszcze napominając o
      powiadomieniu dziekanatu.

      Dwie skrajne sytuacje. Ja ściągać nie ściągam, bo niemam na to nerwów.

      Pozdrawiam.
    • Gość: gość.portalu. Re: co ze ściąganiem na studiach ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.07, 19:18
      Na studiach to przede wszystkim ściągąć nie wypada. W średniej szkole też, ale
      na studiach tym bardziej, bo studia nie są obowiązkowe. Kto ściąga niech się
      wstydzi. Ja tych ludzi nie szanuje.
      • Gość: gosska Re: co ze ściąganiem na studiach ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.08.07, 19:21
        wiesz... mysle, ze podobnie jest z maturą, przecież nie jest
        obowiązkowa,nie decyduje o skonczeniu szkoły, wstyd na niej sciagac-
        a ludzie robią i tak to robią- i to dość czesto
        • Gość: em Re: co ze ściąganiem na studiach ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.08.07, 19:30
          na nowej maturze na pewno nikt nie ściąga, bo po pierwsze jest tak
          skonstruowana, że się nie da, a po drugie nie ma na ściaganie czasu -
          przykład: historia rozszerzona i kilkanaście stron arkusza z
          zadaniami plus wypracowanie w 3 godziny.

          • Gość: em Re: co ze ściąganiem na studiach ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.08.07, 19:31
            a samego ściągania na studiach nie popieram.
          • Gość: hehe Re: co ze ściąganiem na studiach ? IP: *.chello.pl 07.08.07, 20:37
            Buhahahaha. Nie mogłam się powstrzymać.
            Poczytaj posty z okresu matury. Ci w_ogóle_nie_ściągający_maturzyści byli jakoś
            dziwnie przestraszeni, że wprowadzili grupy na testach.
            • Gość: Aga Re: co ze ściąganiem na studiach ? IP: *.chello.pl 07.08.07, 23:32
              Tak, niektórzy chcieli nawet pisać odwołania, że nie zdali przez to,
              że nie wiedzieli, że są grupy i ściągali bezmyślnie. Jedna z
              najzabawniejszych spraw ostatniego czasu.
      • Gość: galilu Re: co ze ściąganiem na studiach ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.07, 19:35
        Jak się komuś nie chce uczyć to niech da sobie spokój ze studiami. Ściąganie na
        studiach to dziecinada.
      • perhydrol89 Re: co ze ściąganiem na studiach ? 09.08.07, 19:08
        Zgadzam się.
    • Gość: Ania Re: co ze ściąganiem na studiach ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.08.07, 19:43
      Ja ściągałam na egzaminie z chirurgii ogólnej. Miałem już poprawkę i
      nie mogłam sobie pozwolić by oblać. Teraz czeka mnie poprawka z
      farmakologii, to strasznie dużo pamięciówki do nauki więc kilka
      ściąg sobię zrobię.


      • Gość: MichalK88 Re: co ze ściąganiem na studiach ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.08.07, 20:15
        Daj znac, kiedy pierwszy raz zabijesz pacjenta
        • Gość: Ania Re: co ze ściąganiem na studiach ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.08.07, 21:24
          Wszyscy ściągają a ja nie mogę sobie pomóc? Daj spokój, wszyscy
          ściągają albo dodatkowo się "wspomagają" co najwyżej u nas trochę
          więcej.

          Chirurgiem nie będę a farmakologię można zawsze sprawdzić w
          leksykonie leków więc wyluzuj.

          • Gość: buhahaha Re: co ze ściąganiem na studiach ? IP: *.chello.pl 08.08.07, 23:29
            NIE WSZYSCY ściągają.

            A twoje tłumaczenie jest najgłupsze z możliwych: wszyscy ściągają to ja też,
            wszyscy chlają - ja też, wszyscy ćpają - ja też, wszyscy głosują na (...) - ja
            też itd. Bo pomyśleć samemu to już za ciężko.
          • Gość: kri Re: co ze ściąganiem na studiach ? IP: *.on2.ontelecoms.gr 09.08.07, 03:18
            Chirurgiem nie będę a farmakologię można zawsze sprawdzić w
            leksykonie leków więc wyluzuj


            masz racje!! egzaminy z pamieciowki sa bez sensu!! a ksztalcenie z
            tego co sie orientuje na medycynie jest chore! (moja przyjaciolka
            studiuje) lekarz ma MYSLEC!!!!!!!!!! a nie recytowac ksiazki.
            • Gość: bca Re: co ze ściąganiem na studiach ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.08.07, 22:10
              Jaasne, dzięki temu przeprowadzając wywiad z pacjentem ustali,co mu dolega -
              choć nie będzie WIEDZIAŁ nawet,jak nazywa się część ciała pacjenta,będąca
              źródłem dolegliwości. Niektórzy wypisują tu bzdury,aż głowa boli.
              • Gość: Lusia Re: co ze ściąganiem na studiach ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.08.07, 23:52
                Część ciała to każdy zna, lekarz natomiast nie musi wiedzieć jak
                nazywa się uchyłek serca, bo pacjent też nie wie.
                Czy II część okrężnicy.

                • Gość: Igor Re: co ze ściąganiem na studiach ? IP: *.crowley.pl 10.08.07, 00:05
                  > Część ciała to każdy zna, lekarz natomiast nie musi wiedzieć jak
                  > nazywa się uchyłek serca, bo pacjent też nie wie.
                  > Czy II część okrężnicy.
                  Czyli wynika z tego,że pacjent i lekarz mają mieć wiedzę taką samą?
                  Części okrężnicy buahaaaaaaaaaaaaaaa przecież to podstawy
                  podstaw!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • magdusijaa Re: co ze ściąganiem na studiach ? 07.08.07, 19:50
      na studiach tech te najpowazniejsze, najwazniejsze egzaminy sa
      przeprowadzane z mozliwoscia korzystania z wszelkich materialow.
      wiec sciaga jest jakby legalna:)
      • Gość: kasia Re: co ze ściąganiem na studiach ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.07, 20:01
        mow o swojej uczelni..
        u mnie nie ma legalnych ściąg...
        • Gość: kri Re: co ze ściąganiem na studiach ? IP: *.on2.ontelecoms.gr 08.08.07, 17:18
          a gdzie i co studiujesz?
    • Gość: Aga Re: co ze ściąganiem na studiach ? IP: *.chello.pl 07.08.07, 20:28
      Nie ściągam, prawie nigdy nie ściągałam. Dwa razy mi się zdarzyło:
      na maturze sprawdziłam, czy pamiętam datę (owszem, pamiętałam) i
      ostatnio na egzaminie porównywałam swoje odpowiedzi z odpowiedziami
      osoby siedzącej przede mną (nic nie zmieniłam, patrzyłam tylko).
      Ściąganie nie jest mi potrzebne.
      A reakcje kadry na to, że ktoś ściąga, są różne - albo nie zwracają
      uwagi, albo obniżają ocenę, albo wywalają za drzwi. Tak samo jak w
      liceum.
    • Gość: xxx Re: co ze ściąganiem na studiach ? IP: *.aster.pl 09.08.07, 11:49
      U mnie zgodnie z regulaminem za ściąganie student zostaje natychmiast wydalony z
      uczelni. W praktyce to zależy od wykładowcy. U niektórych wszyscy ściągają, u
      innych się nie da.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka