hawwaa 24.08.07, 09:24 jak to jest na KULu z planem zajęć?? Wiem, że na innych uczelniach bywa, że jeden dzień w tygodniu jest wolny. Czy na KULu też tak się zdarza? Może ktos wie, jak to będzie wyglądało na ekonomii? :) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
gaadzik Re: zajęcia 24.08.07, 15:44 Nie ma ogólnie przyjętej zasady, że jakiś dzień masz cały wolny. To już zależy indywidualnie od Ciebie raczej. Jeśli poprzepisujesz się z różnych grup to możesz miec cos wolnego. Możesz miec zajecia 6 dni w tygodniu (sobota też:) po 1,5 godziny w każy i tak jest do bani. Ja doszedłem do perfekcji w układaniu planu i kiedyś tam konczyłem tydzien akademicki w środę ok 14. Czyli czwartek, piątek itd... To się życie nazywa :D Oczywiście nie liczę wykładów, do których wiadomo jaki studenci mają stosunek. Aaaa... i nie jestem z ekonomii, ale ta reguła się wszędzie raczej sprawdza. Odpowiedz Link Zgłoś
darwyn Re: zajęcia 24.08.07, 18:08 W moim przypadku na 1 roku w 2 semestrze na upartego mialem poniedzialek, czwartek, piatek wolny :D Z tego co znajomi mowili z ekonomii to tez mieli wolne. Tak jak mowil Gadzik kazdy wie jaki jest stosunek studenta do wykladow. Aczkolwiek sa i wyjatki, ktore chodza na wszystkie, zawsze. Odpowiedz Link Zgłoś
gaadzik Re: zajęcia 24.08.07, 19:41 Tak, tak :) Nie zapomne: sobota (sic!!) 8:00 (sic do potęgi!!) Takie perwersyjne pomysły mają zazwyczaj lektorzy. Tradycyjny tekst: Bo ja mam zapchany cały tydzień i niestety musimy przeniesc na sobote! Kuzwa, my nie jesteśmy studenci zaoczni. Ale cóż, takie tłumaczenie jest zdecydowanie za słabe :/ Moja grupa nie była wyjątkiem. Inni też tak miewali. Odpowiedz Link Zgłoś
agafka1988 Re: zajęcia 24.08.07, 21:02 Gadziku, ja byłam lepsza od Ciebie :) w perwszym semestrze zajęcia kończyłam we wtorek wieczorem :) a wiec sr, czw, pt sob i niedz wolne :) Odpowiedz Link Zgłoś
kthulia Re: zajęcia 24.08.07, 21:10 To Agrafka mogla robote ciagnac :) mam nadzieje ze to nie tradycja z tymi sobotami :/ a jednorazowe wybryki <naiwniak> Odpowiedz Link Zgłoś
vierundvierzig Re: zajęcia 24.08.07, 22:00 A w niedzielę nikt z Was nie poprawiał nigdy np... ŁACINY? :P:P:P [wszak zdarzało się tak Dzień Pański niektórym spędzić :D] Odpowiedz Link Zgłoś
tutkajek Re: zajęcia 24.08.07, 23:18 agafka1988 to co ty studiujesz ze taki lajcik ?? Ja tez chce miec tyle wolnego przciez to jest raj jak bym tyle wolnego bym oszlal ze szczescia;) Odpowiedz Link Zgłoś
gaadzik Re: zajęcia 24.08.07, 22:08 Agata z każdym rokiem będzie coraz ciężej dokonac takiego majstersztyku :) Chociaż dla chcącego nie ma nic trudnego. Ja mimo wszystko wole proporcje, z jednym jakimś miłym akcentem 24godzinym poświęcanym na nic nierobienie :) Odpowiedz Link Zgłoś
agafka1988 Re: zajęcia 25.08.07, 01:23 tutkajek, studiuję prawo :) To, że mialam zajęcia do wtorku nie znaczy, ze się obijałam, po prostu mialam cale dwa dni zawalone do wieczora (no i oczywiscie nie chodzilam a wyklady w inne dni bo po co ;p) Odpowiedz Link Zgłoś
agafka1988 Re: zajęcia 25.08.07, 01:24 Adrian, ksiądz Marian początkowo chcial zorganizowac egzamin w Boze Cialo, wiec na kulu wszystko jest mozliwe ;] Odpowiedz Link Zgłoś
agafka1988 Re: zajęcia 25.08.07, 01:26 gaadzik napisał: > Agata z każdym rokiem będzie coraz ciężej dokonac takiego majstersztyku :) > Chociaż dla chcącego nie ma nic trudnego. Ja mimo wszystko wole proporcje, z > jednym jakimś miłym akcentem 24godzinym poświęcanym na nic nierobienie :) NO już teraz tak nie szaleję, zreszta już nie jest mi potrzebne takie wolne :) Odpowiedz Link Zgłoś