Dodaj do ulubionych

Najciekawszy kierunek okołomedyczny/biol-chem

IP: *.elblag.dialog.net.pl 13.01.08, 19:23
jaki jest według was najciekawszy kierunek, stwarzający najwięcej
mozliwości, nie pochłaniający totalnie jak medycyna, po którym jest
ciekawa praca, chocby w laboratorium, dobrze płatna (może być dobrze
płatna dopiero za granicą), z fajną atmosferą pracy? Opiszcie swoje
studia/kierunki; ile się trzeba uczyć i czego; ile jest wkuwania
pustych formułek a ile praktycznej twórczej pracy
Obserwuj wątek
    • Gość: Ola Re: Najciekawszy kierunek okołomedyczny/biol-chem IP: *.icpnet.pl 13.01.08, 21:17
      farmacja?:)

      ja jestem na pierwszym roku farmacji, podoba mi sie, wydaje mi sie
      ze perspektywy pracy tez sa niezle (nie mowie o aptekach), firm
      farmaceutycznych i laboratoriow roznego rodzaju troche jest i chyba
      dobrze placa;) zawsze mozesz otworzyc cos swojego...

      ale skoro Ty chcesz isc na studia zeby byly latwe i przyjemne i duzo
      po nich zarabiac, to farmacja nie jest dla Ciebie - tutaj musisz sie
      duzo napocic, nauki jest sporo, chociaz ja nie narzekam, to wiem, ze
      inni tak (a podobno 1rok to jak wakacje w porownaniu do reszty)
      • sonic84 Re: Najciekawszy kierunek okołomedyczny/biol-chem 13.01.08, 21:48
        Tak naprawdę wszystkie kierunki jak to określiłeś "okołomedyczne" są dosyć
        absorbujące bo jak z pewnością wiesz medycyna i nauki z jej pogranicza rozwijają
        się niezwykle dynamicznie.Ponadto absolwent kierunku medycznego,tudzież
        paramedycznego ponosi większą lub mniejszą odpowiedzialność za zdrowie/życie
        swojego przyszłego klienta co dodatkowo mobilizuje nauczycieli akademickich do
        solidnego egzekwowania wiedzy od studentów wspomnianych wcześniej kierunków.A
        sami studenci też zakuwają ostro bo perspektywa posiadania na swoim sumieniu
        paru nieuzasadnionych zgonów czy "okaleczeń" wszelkiej maści nie jest kusząca.Do
        latwieszych i przyjemniejszych kierunków na Am ach zalicza się dietetykę i
        kosmetologię.Można też mieć po nich jakąś sensowną kasę,niekoniecznie w
        Polsce.Nieco bardziej absorbujące,chociaż nie tak jak medycyna są fizjoterapia i
        analityka medyczna.Pielęgniarstwo i ratownictwo medyczne odradzam.
        zapraszam to współtworzenia forum Cultura Italiana:
        forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=49037
    • Gość: hm... Fizjoterapia IP: *.zamosc.mm.pl 02.05.08, 15:34
      Polceam Fizjoterpię "więcej jak pielęgniarka, mnie jak lekarz" :):)
      Kierunek ciekawy i przyjemny, jeżeli lubisz pełną medycynę, biologie
      medyczną, biochemię, biofizykę a chcesz mnie kontakt i pracę z
      pacjentem i nie "studiować" kilkunastu lat jak lekarz, wybierz
      fizjoterapią, możliwosci jest wiele szpitale, kliniki, przychodnie,
      państwowe prywatne, sanatoria, ośrodki wczasowe, SPA, salony odnowy
      biologicznej, ZUS-y własna działalnosć gosporadcza, nauczyciel wfu,
      nauczyciel prowadzacy zajęcia korekcyjne, praca w TVN zdrowie i
      uroda także :):) Polecam!!
      • Gość: Dugo Re: Fizjoterapia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.05.08, 16:20
        Farmacja i analityka medyczna - moi faworyci :) Sam studiuje farme, myśle że
        ciekawsza jest analityka, a oba kierunki praktycznie tak samo ciężkie. No i co
        ważne - prace masz natychmiast i raczej nie za marne grosze ;)
      • sonic84 Re: Fizjoterapia 02.05.08, 17:33
        Polceam Fizjoterpię "więcej jak pielęgniarka, mnie jak lekarz" :):)

        Bardzo niefortunne porównanie.To zupełnie inny kierunek posiadający prestiż
        prawie taki ,jak medycyna .Nie traktowałabym go jako jakiejś pośredniej formy
        pomiędzy pielęgniarstwem (sic!) a medycyną..postawiłabym go w "medycznej
        hierarchii " na równi z tą ostatnią.
        • Gość: J Re: Fizjoterapia IP: *.toya.net.pl 02.05.08, 18:01
          Zupełnie się z Tobą nie zgadzam. I piszę to jako osoba, która studiowała fizjoterapię, a następnie skończyła medycynę. Pozdrawiam.
          • Gość: :/:/ Re: Fizjoterapia IP: *.zamosc.mm.pl 02.05.08, 20:00
            Równorzednie robiłas te 2 kierunki?? jakoś nie wierze, to jest
            nierealne w dodtaku piszesz następnie... to w takim razie ile Ty
            masz teraz lat ?? ... :):)
            • Gość: J Re: Fizjoterapia IP: *.toya.net.pl 02.05.08, 20:24
              Oczywiście, że nie równocześnie.. to raczej nie byłoby możliwe :-) Mam teraz 28 lat (wcale nie czuje się staro:-) (poza tym wyglądam bardzo młodo:) Zrezygnowałem z fizjoterapii po 2 latach - głównie ze względu na niski poziom (bez urazy) przedmiotów, które mnie interesowały - a które mogłem poznać w najpełniejszym zakresie na medycynie (anatomia, fizjologia, biochemia itd.). Po ukończeniu np. anatomii na obu kierunkach (oba egzaminy na 5) stwierdzam, że na fizjoterapii przerabia się (i wymaga) max. 1/3 tego zakresu anatomii, co na medycynie. Dlatego nie zgadzam się z tym, co napisał sonic - mimo, że szanuje fizjoterapeutów. Pozdrawiam i życzę samych sukcesów!
              • Gość: :/:/ Re: Fizjoterapia IP: *.zamosc.mm.pl 02.05.08, 21:45
                Owszem zgadzam się z Tobą że na fizjoterapii anatomia to jest
                kawałek tej pełnej anatomii którą powinien znać lekarz po LEPie,
                Fizjoterapeuta ani specjalista odnowy biologicznej, rehabilitant,
                nie musi znać budowny kosmka jelitowego :) Hm... Dla mnie "medyczna
                droga" do kariery jest baznadziejnie dłuuga, studia, staże,
                praktyki, później spacjalizacje znowu jakieś pratyki egzaminy
                cholernie ciężkie. OK satysfakcja jest... ale na zarobki to się
                wogóle nie przekłada i to jest najgorsze :(:( Po co mam isć na
                medycyne kiedy zrobie mgr fizjoterapii, podyplomówke z odnowy
                biologicznej i będe zarabiać średniio tyle samo co lekarz.... a na
                studiach na fizjo spotkam się z tymi samymi "przyjemnosciami"
              • sonic84 Re: Fizjoterapia 02.05.08, 22:09
                Widzę,że się nie zrozumieliśmy.Ja pisząc,że oba te zawody są rownorzędne
                chciałam podkreślić,iż ich przedstawiciele nawzajem się uzupełniają i
                jednocześnie nie mogą zastąpić się w swoich obowiązkach.Wiadomym jest przecież
                ,że lekarz nie poprowadzi odpowiednio rehabilitacji, bo najzwyczajniej się na
                tym nie zna.Tak samo jak nie zastąpi farmaceuty ani analityka medycznego w ich
                obowiązkach.To rozumiem przez " równorzędność"
        • Gość: boni Re: Fizjoterapia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.05.08, 18:04
          > Bardzo niefortunne porównanie.To zupełnie inny kierunek
          posiadający prestiż
          > prawie taki ,jak medycyna .Nie traktowałabym go jako jakiejś
          pośredniej formy
          > pomiędzy pielęgniarstwem (sic!) a medycyną..postawiłabym go
          w "medycznej
          > hierarchii " na równi z tą ostatnią.

          Dobre sobie, pewnie studiujes zfizjoterapie i chcesz sie
          dowartościowac...
          • Gość: Dugo Re: Fizjoterapia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.05.08, 18:24
            Jeszcze zacznijcie sie kłócić o hierarchie zaraz... Każdy z tych zawodów jest
            odmienny, a to że jeden stawia coś wyżej od drugiego to jest bez znaczenia,
            kwestia opinii :)
          • Gość: :/:/ Re: Fizjoterapia IP: *.zamosc.mm.pl 02.05.08, 18:32
            Studiuję fizjoterapię i czuję się dowartościowana zauwaz że
            forumowiczka napisała PRAWIE, a co nie znaczy JEDNAKOWY!!
            Fizjoterapia jest rozwijajacym się i przyszłosciowym kierunkiem.
            teraz ludzie wolą ćwiczyć, odżywiać się posiadają świadomosć
            rehabilitacji i wolą współpracować z fizjoterapeutami niż siedzieć w
            łóżku i łykać prochy, niewspomne już o tym jak duze zastosowanie ma
            fizjoterapia w kosmetologii i odnowie biologicznej.
            • Gość: :/:/ Re: Fizjoterapia IP: *.zamosc.mm.pl 02.05.08, 18:34
              Najbardziej potrafi dowartościować pacjent..... który mówi do
              fizjoterapeuty, dietetyka, logopedy czy ratownika "Doktorze" :):):)
              • sonic84 Re: Fizjoterapia 02.05.08, 19:00
                Poprzez to "prawie" miałam na myśli prestiż,jakim się cieszy w
                społeczeństwie.Nie chodziło mi bynajmniej o zakres wiedzy ,odpowiedzialność czy
                umiejętności bo jak napisałam wcześniej dla mnie jest to nieco inny ,aczkolwiek
                "równorzędny " z medycyną kierunek.
          • sonic84 Re: Fizjoterapia 02.05.08, 19:01
            Studiując medycynę,chcę się dowartościować pisząc o fizjoterapii.Zaskoczony ? xD
          • Gość: licealistka Re: Fizjoterapia IP: *.tktelekom.pl 15.05.08, 12:08
            sorry bardzo od kiedy fzjoteriapia ma taki prestiz jak medycyna . wes ty sie
            zastanów co ty gadasz. obecnie koncze Lo i dobrze wiem ze na medycyne ida osoby
            ktore sie dobrze ucza i sa ambitne a na fizjoterapie wybieraja sie ci ktorzy po
            prostuu na nic lepszego liczyc nie moga i sa to ludzie dosc słabi. pozatym
            nalezy porownac poziomy i przedmioty jakie sa wymagane na te kierunki chyba robi
            roznice ;p
            • sonic84 Re: Fizjoterapia 15.05.08, 14:25
              sorry bardzo od kiedy fzjoteriapia ma taki prestiz jak medycyna . wes ty sie
              > zastanów co ty gadasz. obecnie koncze Lo i dobrze wiem ze na medycyne ida osoby
              > ktore sie dobrze ucza i sa ambitne a na fizjoterapie wybieraja sie ci ktorzy po
              > prostuu na nic lepszego liczyc nie moga i sa to ludzie dosc słabi. pozatym
              > nalezy porownac poziomy i przedmioty jakie sa wymagane na te kierunki chyba rob
              > i
              > roznice ;p

              Nie rozumiem,dlaczego osoba taka jak ty,która nie ma najmniejszego pojęcia o
              studiach medycznych czy fizjoterapii ,ani o zakresie obowiązków (i wiedzy) jaki
              posiadają przedstawiciele tych zawodów może się na ten temat
              wypowiadać.Przeczytaj moje posty jeszcze raz i ze zrozumieniem.Przypominam,że
              lekarz nigdy nie zastąpi w swojej pracy fizjoterapeuty i vice versa (ani
              dietetyk farmaceuty i tak dalej) ponieważ program studiów na owych kierunkach
              (pomijając nauki przedkliniczne przerabiane w różnym zakresie) jest INNY i INNY
              ma tez charakter zawód po nich wykonywany.A to,że wymagania na medycynę
              (farmację itd) są większe nie ma nic do rzeczy i nie koleruje z powagą
              pozniejszych obowiązków.Mam nadzieję,że wystarczająco jasno się wyraziłam.
    • Gość: :/ Re: Najciekawszy kierunek okołomedyczny/biol-chem IP: *.zamosc.mm.pl 04.05.08, 13:23
      dietetyka!!
    • Gość: józek Re: Najciekawszy kierunek okołomedyczny/biol-chem IP: *.gprs.plus.pl 15.05.08, 13:26
      biotechnologia może i jest ciekawym kierunkiem ale napewno
      absorbujacym dużo czasu i energii... a pewnie i tak co nie
      wybierzesz na początku będziesz niezadowolona bo pierwszy rok czasem
      nawet dwa są mało ciekawe i średnio związane ze stricto kierunkowymi
      przedmiotami... na biotechu trzeba odbębnić różne matmy, fizyki,
      inżynierie, statystykopodobne przedmioty itd... ogólnie nic dobrego
      dla przyrodnika, ale z czasem robi się ciekawiej (ale nie łatwiej).
    • Gość: lol Re: Najciekawszy kierunek okołomedyczny/biol-chem IP: *.chello.pl 15.05.08, 17:50
      z całą pewnością inż biomedyczna...
      • Gość: BIOO Re: Najciekawszy kierunek okołomedyczny/biol-chem IP: 195.117.1.* 17.05.08, 15:30
        a gdzie studiujesz inż biomedyczną????jeśli mogłabym dowiedzieć sie od Ciebie
        kilku inf to była bym wdzieczna:)>>>z jakich przedmiotów należy byc dobrym by
        móc sie rzucić na inżynierie bio..?jakie są mozliwości pracy?ja tez jestem
        bio-chem.. ale cały czas szukam kierunku...jakie są wymagania rekrutacyjna???

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka