Dodaj do ulubionych

W sprawie bombek - decoupage

16.11.07, 14:42
Witam,
Drogie Dziewczyny mam pytanie w sprawie poczynienia bombek decoupage.
Posiadam komplety bombek szklanych - złotych, czerwonych oraz szafirowych.
Zastanawiam sie czy istnieje możliwość ozdobienia ich metodą decoupage. Jak to
zrobić? Spróbować obkleić najpierw papierem ryżowym aby złagodzić kolor tła i
spowodować aby był jaśniejszy?? Kurcze, żal mi wyrzucać te bombki i tak sobie
pomyślałam...
Sprawa kolejna, to czym na koniec polakierować aby zabezpieczyć motywy

Pozdrawiam i z góry dziękuje za rady
Obserwuj wątek
    • jadwiszka Re: W sprawie bombek - decoupage 16.11.07, 14:58
      mysle, ze powinnas zastosowac primer- nalozyc gąbką na odtluszczone
      bombki- albo po prostu emalie do drewna i metalu.
      dac wyschnac , obkleic, polakierowac lakierem jakim uwazasz- mozesz
      najpierw akrylowym a pozniej na koniec dwie warstwy poli, dla mega
      blysku, zalezy jaki efekt chcesz uzyskac.
      jesli chcesz uwidocznic efekt papieru ryzowego, to ja bym i tak dala
      na calosc primer, potem papier, motyw i kilka warstw (2-3 ) lakieru
      matowego- wtedy beda włókna uwidocznione, a bombki jak
      oszronione.... co kto lubi- ja za efektem ryżowym nie przepadam i
      lubie gładko, bez zmarszczek, dlatego lakieruje bombki na porcelanę.

      jeli nakleisz na to co masz bialy papier ryzowy- powinny wyjsc
      pastelowe kolory, ale papier ryzowy jest różnie gruby w róznych
      miejscach , tam gdzie cienszy- beda ciemniejsze plamy....ale
      sprobowac nie zaszkodzismile

      oczywiscie jesli chodzi o lakier- nie musi byc ze sklepu platycznego-
      budowlane swietnie sie sprawdzaja


      a noi musisz uwazac na te bombki- bo jak sie napracujesz,
      wylakierujesz 20 razy albo i wiecej, i nagle Ci taka bombka walnie
      na ziemie, albo przy szlifowaniu ją wgnieciesz...to moze Ci serce
      pękną z żalu...

      próbuj, takie bombki maja niesamowity urok
      smile
      • jaroosi Re: W sprawie bombek - decoupage 16.11.07, 16:02
        Witam,
        droga jadwiszka gorąco dziekuje za odpowiedź.
        Tak mnie naszło z tymi bombkami, że pobiegłam do piwnicy i wygrzebałam te co
        mam zamiar ozdobić. Pojawiły sie dwie zmiany. Pierwsza to taka, że bombki są
        plastikowe. No i dobra... spoko, przynajmniej ich nie "zgniotę" jak zaczną mi
        się łapki trząść. Druga sprawa - na niekorzyść, są małe sad( Myślałam, że maja
        większe średnicę... kurcze będę musiała decydować się na jakieś małe motywy.
        Jeśli chodzi o bombki srebrne mam 3 rodzaje: mat, połysk i brokatowe. Zrobiłam
        próbę i na srebrze wygląda fajnie, motyw widoczny i sie nie zlewa z tłem.
        Niestety na pięknych, czerwonych.... nic nie widać.
        Jadwiszka poczyniłaś obłędne bombki na czarnym tle. Podmalowywałaś motyw, czy
        jest on tak piękny ze względu, że to papier??
        dziękuje, że zechciałaś pomóc. Wielkie całusy i gratulacje prac - obłędne !!! Ja
        nigdy nie zdołam dojść do takiego kunsztu.
        • jadwiszka Re: W sprawie bombek - decoupage 16.11.07, 17:47
          grubszy papier- np stamperia, finmark- mozesz spokojnie kleic na
          ciemne tlo.
          a jesli sie boisz ze przebije, to zanim wytniesz motyw- pomnaluj go
          na lewej stronie biala farba i zostaw do wyschniecia

          wtedy mozna uniknac domalowywania tla.
          przy serwetkach, papierze ryzowym jednak tego nie unikniesz- ale to
          nie jest tez straszne- wystarczy dobry pedzelek retuszerski i dobra
          farba- o duzej ilosci pigmentu, zeby malowac raz i nie poprawiac
          mazow.

          nawet male bombki mozesz ozdobic , np wzorami ornamentowymi, albo
          pomniejszyc na kolorowym ksero te motywy, ktore juz masz.

          a jesli bombki są faktycznie za male- poszukaj zeszlorocznych prac w
          galerii 17dota. slicznie obkleilam stare bombki ziarenkami i
          sizalem- ma to tez swoj urok , napewno na choince wyglądały cudnie.

          a za słodzenie dziękuję, napewno dojdziesz jeszcze do lepszych
          rezultatow, bo ja wcale dlugo decu sie nie zajmuje, a bombki robie
          dopiero drugi sezon- w zeszlym roku zrobilam niewielesmile
          • jaroosi Re: W sprawie bombek - decoupage 16.11.07, 18:02
            Jadwiszka,
            raz jeszcze dziekuje za rady.
            Szczerze mówiąc to ja nie słodzę tylko stwierdzam fakty. Bowiem zbytnich
            zdolności manualnych nie mam i na jakieś osiągnięcia czy arcydzieła w decu
            raczej nie liczę. Decoupage "bawię się" dlatego, iż niesamowicie przy tym
            wypoczywam. Sama sobie sie dziwię, gdyż z natury jestem nerwus i narwaniec, a
            jak obłożę się serwetkami, nożyczkami i farbkami to mogą strzelać a ja po prostu
            jestem w innym świecie. Relaks, wypoczynek - oczy i kręgosłup boli a ja jestem
            cała heppy...
    • mamand Re: W sprawie bombek - decoupage 16.11.07, 19:56
      jak najbardziej możesz okleić papierem ryżowym, wyjdzie bardzo
      ciekawy efekt "spleśniałej" bombki
      coś takiego:
      fotoforum.gazeta.pl/72,2,1111,71156513,71750221.html
      fotoforum.gazeta.pl/72,2,1111,71156513,71589745.html
      a tu jajka:
      fotoforum.gazeta.pl/72,2,1111,60305512,60305512.html
      • jaroosi Re: W sprawie bombek - decoupage 16.11.07, 20:08
        Witam,
        właśnie schnie moja próba. Pewnie uznacie to za profanację zasad decoupage, ale
        ponieważ nie miałam w domu papieru ryżowego okleiłam bombkę ( na próbę 1 szt
        ).... ręcznikiem papierowym. Ponieważ sie rozdzielił na 2 warstwy, zrobił sie
        cieńszy i okleiłam. Ponieważ to pierwszy raz zabawa z powierzchnia obłą, więc
        .... ale bombka wygląda podobnie jak ta z papierem ryżowym. Teraz czekam jak
        dokładnie wyschnie i muszę poszukać jakiegoś kontrastowego motywu, bo mimo
        wszystko czerwień bombki przebija i boje sie aby sie nie zlało.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka