Gość: GOŚĆ Re: pedagogium IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.13, 22:22 UCZELNIA FATALNA. LICZY TYLKO NA ZYSKI. NIE JEST WCALE PRZYCHYLNA STUDENTOWI. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasia GRA O ZYSKI IP: 82.160.125.* 05.03.13, 12:00 U podstawy każdego ludzkiego działania leży chęć jakiegoś zysku. Jeżeli nie materialnego to emocjonalnego. Człowiek jest interesowny z natury. ŻYCIE TO TAKA GRA POMIĘDZY ZYSKIEM A STRATĄ. PROBLEM W TYM, ŻEBY STRATA NIE BYŁA WYŻSZA OD ZYSKU, PONIEWAŻ WTEDY DOCHODZI DO ZABURZENIA HOMEOSTAZY(RÓWNOWAGI) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ego Re: pedagogium IP: *.dynamic.chello.pl 17.03.13, 19:20 Co za chore bzdury. Powiedz człowieku jasno, komu chcesz dokopać bo ci ktoś nadepnął na odcisk, ale nie obrażaj bezpodstawnie tych, którzy tu studiują. A także tych, którzy tu pracują. Bo to porządna dobra szkoła i mimo prymitywnych prób robienia czarnego PR (jak we wpisach powyżej, że niby "z pewnego źródła" były informacje że na 100% ma być zamknięta i zlikwidowana w roku 2009 haha) ma się dobrze i robi naprawdę świetną robotę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xyz Re: pedagogium IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.13, 14:14 byłem przez kilka lat wykładowcą Pedagogium. nie wyobrażam sobie gorszego miejsca do studiowania i pracy. początki były dobre, ale z czasem poziom obniżył się dramatycznie. niestety wiele osób nabiera się na reklamę i mądre hasła. potem muszą studiować z osobami, które w życiu nie przeczytały ani jednej książki. jeśli cudem zdałeś maturę i nie masz większych ambicji polecam te studia. wszystkim innym odradzam. dalej pracuję w środowisku naukowym i wierzcie mi Państwo, dyplom Pedagogium jest "obciachem". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasia Dobra pamięć to nie wszystko. IP: 82.160.125.* 27.03.13, 16:57 Z Twojej wypowiedzi jasno wynika, że w życiu ciągle tracisz. Zacznij myśleć pozytywnie, obserwuj jak działają Ci, którym się udała i nie zazdrość. Krytyka często wynika z własnej frustracji życiowej. Często Ci, którzy nie przeczytali żadnej książki lepiej funkcjonują w rzeczywistości, która ich otacza, niż Ci, którzy tylko czytają, ponieważ chcą ukryć swoją nieudolność życiową i brak jakiegokolwiek intelektualnego polotu za książką. Dobra pamięć, która pozwala pochłonąć bardzo dużo wiedzy nie oznacza sukcesu, trzeba jeszcze trochę sprytu, mądrości i umiejętności przetwarzania wiadomości w taki sposób, żeby stały się użyteczne. Tylu mamy w Polsce profesorów i doktorów a państwo, w którym żyjemy stoi nad przepaścią. Zastanów się, dlaczego???? Nikt nie potrafi wymyśleć, co zrobić, żeby ludzie mieli pracę i mogli utrzymać swoje rodziny, żeby mieli gdzie mieszkać. Nikt nie potrafi wymyśleć, co zrobić, żeby dzieci w naszym państwie mogły spokojnie uczyć się i przede wszystkim najeść. Ile jest w Polsce bezdomnych dzieci, które dorastają i stają się przestępcami, bo przecież też chcą coś jeść. Ale o tym nikt nie myśli. Najważniejsza według polityków polskich jest sprawa związków partnerskich i zastanawianie się, kto jest homoseksualistą, a kto pedofilem i roztrząsanie tych dwóch problemów od początku kadencji. KREATYWNOŚĆ, KREATYWNOŚĆ I JESZCZE RAZ KREATYWNOŚĆ. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: student Re: pedagogium IP: *.dynamic.chello.pl 09.04.13, 00:40 To rolą wykładowców jest sprawić aby studenci nauczyli się czegoś na zajęciach. Niestety, obserwując wykładowców mogę na palcach jednej ręki wyliczyć ilu prowadziło zajęcia ciekawie. Studiuję na Pedagogium już 5 lat, uczelnia jest młoda. Idąc na studia do Pedagogium nic o tej uczelni nie wiedziałem. Z perspektywy czasu przyznam, że uczą się na błędach. Przez ostatnie lata na uczelni wiele się zmieniło na dobre. Zostałem tam na licencjacie jak około połowa mojej grupy, więc to chyba o czymś świadczy - uczelnia ma bardzo pozytywną energię. Wydaje mi się, że po zniesieniu opłat za poprawki, wykładowcy robią egzaminy oby coś zrobić.. bo chyba nie chce im się za darmo przychodzić na poprawki. Kadra na uczelni jest bardzo profesjonalna, utytułowani profesorowie, doktorzy z uczelni publicznych. Jeżeli student chce się nauczyć zawodu to są do tego warunki, jeżeli chce mieć tylko mgr to też uda się przebrnąć, jak wszędzie na prywatnych uczelniach. Pracownicy uczelni są bardzo życzliwi i pomocni. Po 5 latach uważam, że nie ma na co narzekać. Pedagodzy to nie prawnicy, to osoby bardzo kreatywne, nie dla nas piszę się kodeksy aby je wkuwać na pamięć, nasza praca ma być kreatywna. Uważam więc, że obciachem może być dla wykładowcy jedynie nieumiejętność zrozumienia co studiują studenci na tej uczelni i brak pomysłu na przekazanie im wiedzy w sposób przystępny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: magda Re: pedagogium IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.13, 14:11 Masakra! Nie polecam! Tragedia jesli chodzi o babsztyle w dziekanacie bo inaczej ich nazwac sie nie da jedyna mila osoba jest P. Remigiusz. Plan tragedia o zmianach dowiadujemy sie w ostatniej chwili czasem nawet na zjezdzie. Zajecia bardzo czesto nam przepadaja co skutkuje tym ze na sam koniec zdarza sie tak ze na jednej godzinie mamy dwa wyklady!!!!!!! Tragedia!! Niektorzy z wykladowcow sa ok ale wiekszosc to dinozaury ktore nie potrafia trafic do studentow. Brak poszanowania regilaminu i praw studenckich. Uwaga na poczatku mowia ze w piatki tez sa zjazdy ale to tylko wyklady a poyem okazuje sie ze wyklad w piatek rzecz swieta i jesli cie nie bedzie masz obnizona ocene lub nie zdasz! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość Re: pedagogium IP: *.devs.futuro.pl 27.06.13, 13:38 Ja nigdy nie miałem problemów z paniami z dziekanatu. Są miłe i zawsze pomocne. Czasem pewnych rzeczy nie przeskoczą, bo na pewno muszą trzymać się regulaminu. Niekiedy stojąc w kolejce w dziekanacie obserwowałem zachowanie innych studentów i niekiedy dziwiłem się, że trzymają nerwy na wodzy. Niektórzy studenci prezentują tak niski poziom intelektualny, trzeba ich prowadzić za rączkę. A przecież wystarczy czasem zajrzeć na stronę, na wirtualną uczelnię. Zawsze ważne informacje dostawałem na wirtualną uczelnię. Ale to, że dla uczelni liczy się kasa to niestety prawda. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: k Ważna jest motywacja i samodyscyplina wewnętrzna. IP: 82.160.125.* 07.07.13, 11:32 To prawda, że całe studia w Pedagogium to prowadzenie studenta za rączkę jak przedszkolaka: - dyktowanie notatek, - wielokrotne powtarzanie tego, co jest istotne, - możliwość podchodzenie do egzaminu wtedy, gdy student przygotuje się, wykładowcy są cierpliwi i tolerancyjni. Aż w końcu przychodzi okres pisania pracy dyplomowej i niestety często trzeba sobie radzić samemu. Radzę zmotywować się dużo wcześniej, żeby mieć czas na przemyślenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość opinia IP: *.play-internet.pl 14.08.13, 18:03 jestem już absolwentem i powiem szczerze,że szkoła spoko. do egzaminów podchodzi się po kilka razy, bo wykładowcy dają szansę zdawania poza terminami sesji. dobry dojazd z każdej części Wawy, bo kilka razy się przeprowadzałem i dojeżdżałem z różnych stron. z kobitkami z dziekanatu dało się załatwić każdą sprawę. dzięki jednej skończyłem szkołę semestr wcześniej, bo chciałem odpuścić bo nie było mnie jakiś czas w Polsce i miałem "trochę" zaległości, ale ta dziewczyna mnie zmobilizowała, poradziła spróbować wszystko pozaliczać. zresztą nigdy nie miałem problemu ani z dziekanatem, ani z profesorami. teraz tylko mogę się cieszyć z dyplomu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marek Re: pedagogium IP: *.play-internet.pl 01.07.13, 08:28 byłem na uczelni w ostatni weekend i chyba mówimy o dwóch różnych szkołach...bo panie w dziekanacie są przemiłe...pomogły mi załatwić sprawę..wszystko spokojnie wyjaśniły. zresztą nigdy odkąd studiuję nie miałem problemu z dziekanatem. może podałabys powód, dlaczego tak jesteś cięta na te panie..pewnie nie dostałaś tego co myślałaś,że uzyskasz i się wyżywasz... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: magik Re: pedagogium IP: 91.210.238.* 15.08.13, 13:23 uczelnia uczelnią,ale co wy zamierzacie robić po tej pedagogice, po której są miliony bezrobotnych?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Seba Re: pedagogium IP: *.play-internet.pl 16.08.13, 10:38 Nie wiem czy zauważyłeś, ale uczelnia oferuje różne specjalności Resocjalizację, Pedagogikę kryminologiczną, Pedagogikę sądowo-penitencjarną, Wychowanie przedszkolne, Logopedię itd. Kierunek nazwany jest tylko Pedagogiką, ale oferuje sporo możliwości. Możliwości pracy to m.in.: Funkcjonariusz policji, Funkcjonariusz służb prewencyjnych, Funkcjonariusz służb śledczo – dochodzeniowych, Funkcjonariusz do pracy w środowisku otwartym, Pracownik organów samorządowych, Specjalista w zakresie profilaktyki i resocjalizacji w środowisku otwartym - pedagoga ulicy, psychologa podwórkowego Funkcjonariusz (wychowawca) służby więziennej w dziale penitencjarnym, Kurator sądowy, Pracownik placówek resocjalizacyjnych dla nieletnich Po Logopedii jako logopeda w różnego rodzaju placówkach lub można otworzyć własną działalność Po Edukacji dla bezpieczeństwa możesz pracować: w Placówkach oświatowo-wychowawczych, Wojsku, Policji, Straży granicznej, Urzędzie celnym itd. Możliwości jest naprawdę sporo i zdobyte wykształcenie nie ogranicza się tylko do bycia pedagogiem...bo większość właśnie myśli jak Ty Pedagogika to nic innego jak praca w szkole jako nauczyciel czy też pedagog, ale jak widzisz możliwości jest wiele. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: magik Re: pedagogium IP: 91.210.238.* 16.08.13, 20:28 tak,ale wszędzie trzeba mieć znajomości, bez tego ani rusz Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość Re: pedagogium IP: *.play-internet.pl 17.08.13, 09:40 teraz niestety w większości firm tak jest. na rynku pracy jest ciężko i tak naprawdę czego byś nie studiował to i tak łatwo pracy nie znajdziesz. ale akurat w pedagogium studiują też ludzie którzy już pracują czy to w policji czy wojsku czy sądach więc często wiedzą, że gdzieś potrzebują ludzi do pracy i mogą Cię polecić u szefa. albo idziesz do takiej placówki na praktyki podczas studiów i potem często masz szansę tam dostać etat. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Re: pedagogium IP: 91.210.238.* 17.08.13, 11:43 ja tez po pedagogice-reso, miałam być kuratorem sądowym i lipa, nie ma wolnych etatów Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: k re-socjalizacja IP: 82.160.125.* 17.08.13, 20:51 Praca kuratora jest bardzo stresująca. Każdego dnia masz do czynienia z przemocą w rodzinie, biedą, alkoholem, wyzwiskami, strachem. Patrzysz na dzieci, które nie mają żadnych szans w życiu na powodzenie i sukces, nikt im nie pomoże, nie załatwi pracy. Nigdy nie nadrobią braków edukacyjnych, ponieważ już w początkowym etapie wdrożenia ich do nauki i pracy nie było dla nich miejsca w przedszkolach i nie zsocjalizowały się w pozytywny sposób. Dyrektorzy przedszkoli państwowych nie chcą dzieci z biednych rodzin, bo zadają pytanie:, „Kto zapłaci za przedszkole?”. Niepracująca matka pyta:, "Jak mam pójść do pracy i zarabiać, jeżeli nie mam dziecka, z kim zostawić?". Chodzą te dzieciaki rano do szkoły głodne, nieodpowiednio ubrane, bez książek i zeszytów, nie potrafią czytać, nie potrafią zrozumieć tekstu. Nikt ich nie mobilizuje do chodzenia do szkoły, do odrabiania lekcji, nie uczy wytrwałości i systematyczności. Dyrektorzy szkół i pedagodzy zależni od dyrektorów szkół kierując się rozumem mówią: „ Niech patologią zajmie się Sąd i państwo, miejsce tych dzieci jest w MOW”, Panie z pomocy społecznej mówią: „Nie będziemy pomagać, bo pomaganie uczy bezradności, lenistwa i wzmaga niechęć do pracy”, Rządzący państwem pytają:, „Po co nam zakłady pracy?, Po co nam stocznie?, „Co nas obchodzi, że ludzie nie mają pracy i mieszkania, przecież Polacy są zaradni jakoś sobie poradzą? Inwestycja w miejsca pracy jest nieopłacalna, lepiej importujmy towary z Chin, zarobimy na tym”. Jednostka się nie liczy, ważne jest państwo, jako całość. Nie znają chyba tej metafory chińskiej - Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aska Re: pedagogium IP: *.play-internet.pl 19.09.13, 22:14 przeniosłam się do pedagogium z innej uczelni i powiem szczerze,że pozytywnie mnie ta szkoła zaskoczyła.jak wiadomo na każdej uczelni kluczowe sprawy załatwia się w dziekanacie.i wiemy jaka jest opinia o dziekanacie.tutaj nie istnieje coś takiego jak problem dla tych pań.po pierwsze otrzymałam pełną informacje na temat mojego przyjęcia,potem dostałam informacje również przez internet na moje konto.praktycznie nie musiałam o nic dopytywać.a gdy nie udało mi się zaliczyć różnicy programowej podpowiedzialy co zrobić żeby przejść na kolejny semestr.jestem bardzo wdzięczna.praktyki,pan od planów też w porządku.zawsze udało mi się wszystko załatwić.wykłady bez zastrzeżeń.nie nauwazylam żeby był jakiś strasznie niski poziom.ja jestem zadowolona.wystarczy się przyłożyć i zainteresować tym co mówi wykładowca.mam porównanie do innej szkoły i naprawdę pedagogium mogę polecić.jak dla mnie spoko szkoła Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: K Też nigdy nie miałam problemów. IP: 82.160.125.* 20.09.13, 14:18 Szkoła jest faktycznie spoko. Z wiedzy niektórych wykładowców można dużo skorzystać. Zastanów się dobrze nad wyborem promotora pracy magisterskiej. NAJLEPIEJ, ŻEBY BYŁA TO OSOBA UPORZĄDKOWANA WEWNĘTRZNIE O SPOKOJNEJ NATURZE, LOGICZNA I ZORGANIZOWANA. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Misia Re: Też nigdy nie miałam problemów. IP: 91.210.238.* 04.10.13, 17:21 problem to wy będziecie mieć po ukończeniu- po pedagogice nie ma pracy już od paru lat Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: K DO MISI IP: 82.160.125.* 04.10.13, 22:48 Nie po to uczyliśmy się całe 5 lat kreatywności i zaradności, żeby mieć problemy w życiu. Do Pedagogium uczęszczali ludzie niezwykli i na pewno pokonają wszelkie trudności, jakie pojawią się na ich drodze życiowej. MISIU, NIE JESTEŚ CHYBA TAK OGRANICZONA INTELEKTUALNIE, ŻEBY NIE ZDAWAĆ SOBIE SPRAWY Z TEGO, ŻE TO NIE KIERUNEK STUDIÓW DECYDUJE O POWODZENIU W ŻYCIU. Odpowiedz Link Zgłoś
myszatka1 Re: DO MISI 16.01.14, 14:55 Witam, chciałabym podjąć pracę jako nauczyciel w klasach I-III, nie mam przygotowania pedagogicznego po swoich studiach magisterskich. W ofercie szkoły znalazłam studia II stopnia: Wychowanie przedszkolne i nauczanie początkowe o specjalizacji: Wychowanie przedszkolne z terapią pedagogiczną. Czy ktoś mógłby coś więcej powiedzieć na ich temat? Jestem po studiach humanistycznych, więc istnieje szansa, że mnie przyjmą i będę miała do zal. różnice programowe. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bartek88 Re: pedagogium IP: 188.116.35.* 08.02.16, 11:44 Uczelnia właśnie została sprzedana. Na szczęście Państwo Konopczyńscy odpowiednio się zabezpieczyli i zdążyli wyprowadzić tyle kasy ile się dało. Ale przecież im się należało. Odpowiedz Link Zgłoś