Dodaj do ulubionych

Co wybrać?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.08, 16:33
Mama wielki problem,nie wiem czy zdecydować się na historię na AP
czy na administrację na UJ.Historię bardzo lubię ale wiem,że
perspektywy po niej są marne.Natomiast co do administracji nie
jestem pewna czy tego rodzaju praca mi odpowiada,ale wiem ,że są
lepsze zarobki niż po historii.Może jest ktoś kto studiuje te
kierunki i może mi doradzić,bo jestem w kropce...
Obserwuj wątek
    • Gość: aguska Re: Co wybrać? IP: *.238.92.2.ip.airbites.pl 22.07.08, 16:42
      administracja ;]
      historia zawsze moze być twoim hobby, nie musisz iść na historię po to, żeby ja
      dobrze poznać. wiele rzeczy mozesz czytac we wlasnym zakresie, a administracja
      daje konkretny zawód :]
      ew. mozesz wziac w przyszlym roku drugi kierunek
    • sanjoseshark Re: Co wybrać? 22.07.08, 16:42
      Po administracji mozesz zostac wredna baba w urzedzie o wzroku
      bazyliszka. Po historii-nauczycielka za 1200zl, stara panna
      grzebiaca w starych papierzyskach albo premierem, jak cie wybiora.
      Perspektywy szerokie, wybor trudny, he he he!


      ---
      Najwiekszym problemem humanistow nie jest to, ze "sanjoseshark ich
      gnoi", ale to, ze wszyscy ich gnoja.
      • Gość: Maryś Re: Co wybrać? IP: 217.98.13.* 22.07.08, 17:47
        Złośliwość jest Twoją 'mocną' stroną, która prędzej czy później Cię
        zgubi. -.-
      • sundry Re: Co wybrać? 22.07.08, 18:10
        sanjoseshark napisał:

        > Po administracji mozesz zostac wredna baba w urzedzie o wzroku
        > bazyliszka.

        Ale to ty będziesz do tego urzędu przychodził coś załatwić,i wtedy biada ci:)
    • Gość: Jamie Re: Co wybrać? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.08, 18:39
      Na administracji musisz opanować sporo ustaw, oprócz tego masz
      trochę przedmiotów ekonomicznych (np. statystyka, ekonomia, teoria
      organizacji i zarzadzania). Jak dobrze trafisz, to nauczysz się
      pisać wnioski (np. o zwrot podatku, o dofinansowanie z funduszy eu -
      jeśli chodzi o to ostatnie to jest to dobra fucha na rynku pracy),
      bedziesz wiedzial jak co działa (np. dlaczego jako mały
      przedsiebiorca powinieneś/opłaca się założyć spółkę osobową a nie
      kapitałową. Nie ma takiego wyścigu szczurów jak na prawie, możesz
      spokojnie zastanowić się co chcesz robić (a nie idziesz za tłumem,
      bo nie chcesz być gorsza). Docelowo po administracji czeka Cię praca
      w urzedzie, jednak jesli zainteresuje sie podczas studiow np:
      - prawo pracy -> praca w HR (rekrutacja), ubezpieczeniach
      - finansowe -> doradcy finansowi, doradcy podatkowi, agent celny
      - administracyjne -> rzeczoznawca, pośrednik nieruchomości,
      - karne -> kurator sądowy
      Oczywiście w niektórych przypadach trzeba zdać egzamin państwowy
      (czasem tez zrobić podyplomówkę), a wspomniane przeze mnie to tylko
      przykłady. Nauki dosyć jest, ale co kto lubi. Na późniejszych latach
      robi sie luźniej, więc jeśli coś przypadło Ci do gustu to masz czas
      na to by znaleźć jakąś pracę/praktyki/staże w interesującej cię
      branży albo też zacząc inny kierunek. Ja polecam, ale wiem że nie
      wszystkim kierunek ten pasuje.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka