Dodaj do ulubionych

Studia ... odwolanie ?

IP: *.adsl.inetia.pl 27.07.08, 10:51
Witam! W systemie rekrutacji braklo mi 18 punktow na danym
kierunku ;/ Wiem duzo ... ale nie robilabym z niczego problemu,
gdyby nie fakt, ze po 1 turze rekrutacji panie z dziekanatu nie
wiedzialy ile osob zostalo przyjetych i jaki byl prog punktowy ;/ W
konsekwencji w niewiedzy przystapilam do do rekrutacji z rezerwy
(mialam nadzieje ze sie dostane bo w zeszlym roku bylabym w srodku
listy z moim wynikiem - jak widac poziom sie podniosl) ;/ Jak sie
okazalo nie przeprowadzono jej ;/ co wedlug mnie wydaje sie smieszne
watpie zeby na 300 osob przyjetych ( w koncu po turze z rezerwy
podali progi), zadna nie zabrala papierow ;/

Mam pytanie do Was czy uczelnia nie zlamala prawa ? Czy powinna na
poczatku podac jaki jest limit miejsc ? Poza tym nie podajac list
przyjetych (TAK TAK, KAZDY INDYWIDUALNIE DOWIADYWAL SIE CO I JAK, W
KONSEKWENCJI NIKT NIE WIEDZIAL, KTÓRE MIESJECE ZAJMUJE NA
REZERWIE ;/) wydaje mi sie ze zlamano prawo o szkolnictwie
wyzszym ... a mianowicie:

Art. 169. 9. Wyniki postępowania rekrutacyjnego są jawne.

Jak myslicie jak dostane list ze nie zosatlam przyjeta odwolywac
sie ? Możecie napisać mi jak interpretujecie jawnosc w tym
przypadku ? Czy jawnosc polega na tym, ze ja sama tylko poznaje swoj
wynik i dowiaduje sie czy zostalam przyjeta ? A reszta nie powinna
mnie interesowac ? Czy chodzi tu o wszystkich kandydatow, o
znajomosc progow, limitow miejsc ?

Pozdrawiam !
Obserwuj wątek
    • Gość: eee12 Re: Studia ... odwolanie ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.07.08, 13:46
      Co do prawa nie wiem, ale wydaje mi się to dziwne. Po 1 to, że nie było limitów
      miejsc na danym kierunku, że kandydat nie wiedział na jakiej pozycji jest na
      liście, to, że Panie w szkole nie udzieliły KANDYDATOWI informacji (a to ich
      zas*any obowiązek). Myślę, że możesz napisac odwołanie, ja mam wyniki we wtorek,
      jeśli mnie nie przyjmą też napiszę, a co mi szkodzi :)
    • Gość: B Re: Studia ... odwolanie ? IP: *.aster.pl 27.07.08, 16:07
      Rozumie twoje rozgoryczenie, ale panie w dziekanacie nie musza znac
      limitów. Od tego jest komisja tekrutacyjna One dostajaą listy
      przyjetych i jakies informacje zeby sprawdzic zgodność wyników
      (świadectwa , matury ) z tymipodanymi przez kandydata przez net. I
      tu ich sprawa dotycząca rekrutacji si ekończy. Nie przeceniajmy
      dziekanatów. Nie wiem o jaka uczelnie chodzi, ale wszystko powinno
      byc w regulaminach rekrutacji i dziwnym mi si wydaje,że nie ma
      podanych limitów. Może nie doczytałas? Co do wyników z ubiegłego
      roku i obecnych. Nigdy nie należy tego porównywać, bo w tym roku
      matura była łatwiejsza i dlatego sa lepsze wyniki prawie ze
      wszystkich przedmiotów.Juz teraz sama wiesz,że wyniki % dopiero cos
      mówia w konfrontacji z innymi. Bo 80 % może byc duzo lub mało:)
      Zależy ile osób ma te 80%.
      Wczytaj się jescze raz w regulamin rekrutacj lub podaj uczelnie i
      może Ci ktoś pomoże. Pozd

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka