earl_grey2
18.12.08, 11:16
Czesc, mam problem ze studiami zaocznymi. Jest to kierunek opierający sie na
cwiczeniu pewnych rzeczy, a jak na razie od pazdziernika nie dostalismy ani
jednej pracy domowej ani nie zrobilismy sensownych zajec. Ludziom nie podoba
się to i inne fakty dotyczace olewania przez wykladowcow zajec, ale nie pisna
ani slowka bo sie boja. co robic? czy pisac bezposrednio do wykladowcow maile
przypominajace ze obiecali cos zadac a nie przyslali nic? czy czekac do
nastepnego spotkania na rozwoj sytuacji?
bede wdzieczny za wasze rady