12.03.05, 12:14
Zły jestem okropnie !
Poszedłem wczoraj wieczorem o godzinie około 10:00 Do tesco bo nieoczekiwanie się jedzenie skończyło a to wkońcu wieczór piątkowy.Idę sobie idę aż nagle słyszę
-Ty Ku** Masz jakąś kase ? Daj Na Piwo
Sobie pomyślałem - A Takiego !
I odpowiedział
-Soryy Ale wam nie dam
Szybka wymiana "argumentów" i nie było by źle gdyby dwóch pozostałych się nie dołączyło wtedy ma przewaga zmalała.Moja MORDA bo teraz tego się nie da inaczej okreslić wygląda jak poniemiecki bunkier.Mam też wybity palec w lewej ręce i nie moge grać więc jestem tak maksymalnie wkurzony że sobie nawet niewyobrażacie.prawdopodobnie tydzień chodzenia w okularach przeciwsłonecznych i palec w szynie Grrrrrrr
Obserwuj wątek
    • columbia Re: Dresy :[ 12.03.05, 12:19
      ojej!...a to przykre...
      • pinkpanther Re: Dresy :[ 12.03.05, 12:22
        brrrr okropne
      • metiowiec Re: Dresy :[ 12.03.05, 12:22
        Noooormalnie jestem zły !

        I Teraz Trudna Decyzja.

        Przebaczyć im i niekoniecznie nadstawiać drugi policzek.

        czy może...

        Wydłubać Oko Kijem Od Mopa :/ ?
        • columbia Re: Dresy :[ 12.03.05, 12:44
          podpalić...i wykorzystać, jako marzannę
          • kosztelka Re: Dresy :[ 12.03.05, 19:28
            Fatalne są takie spotkania z Niezidentyfikowanymi Obiektami Dresiarskimi.
            Najpierw rozglądaj się dobrze wokoło, czy na pewno nie ma pomocników na-
            pastnika, bo szkoda i zębów, i oka, i nerwów. Sama nie wiem, co bym zro-
            biła. Ale znam chłopaka, który rok temu (był w Twoim wieku - bo o ile wiem,
            to masz 17 lat) został napadnięty przez trzech zbirów. I byłby dał im radę,
            gdyby nie ... nóż. Oddał wszystko, co miał, bo nie było sensu dalej się sta-
            wiać. Nigdy do końca nie wiemy, jakiego "asa" z rękawa wyjmie (oby nie broń!)
            taki bandzior. Lepiej może przeboleć te pięć złotych, niż później przez ty-
            dzień lub dłużej rany opatrywać. Znam też chłopaka, któremu w Sylwestra pod
            Pałacem Kultury w Warszawie wsadzono nóż w klatkę piersiową. Przeżył, ale
            ma uraz na całe życie. Z drugiej strony takie bandziory nie mogą być bez-
            karne. Najlepiej byłoby mieć w torebce pistolet i po prostu zastrzelić dra-
            nia. Trzymaj się Meti i liż swoje rany. Uważaj zawsze na zęby, bo fioletowy
            kolorek spod oka zniknie, ale ząb nie wyrośnie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka