Dodaj do ulubionych

ani chwili oddechu...

08.07.03, 14:14
siedzę od kilku dni plackiem przy biurku i zapieprzam jak mały samochodzik,
jednakowoż na siedząco, a mam wrażenie, że cały czas biegnę ... hmm
Obserwuj wątek
    • gph Re: ani chwili oddechu... 08.07.03, 14:31
      wodnik74 napisała:

      > siedzę od kilku dni plackiem przy biurku i zapieprzam jak mały samochodzik,
      > jednakowoż na siedząco, a mam wrażenie, że cały czas biegnę ... hmm

      a ja się czuję jak na wilkim pustym parkingu - na przykład przed kinem dla
      kierowców, gdzie nie ma żadnego seansu..
      ktoś musi mieć ciśnienie, żebu ktoś inny mógł zluzować ;)
      • wodnik74 Re: ani chwili oddechu... 08.07.03, 14:34
        dzięki, nadajesz sens mojemu wysiłkowi. Tylko może byś się wziął do jakiejś
        roboty, to może mi się zluzuje ... ? :))))) Bo ja bym się chętnie zamieniła na
        chwile
        • gph Re: ani chwili oddechu... 08.07.03, 14:39
          ja tylko to się wydarzy, dam znać :)
          • wodnik74 Re: ani chwili oddechu... 08.07.03, 14:52
            gph napisał:

            > ja tylko to się wydarzy, dam znać :)

            no to bardzo proszę bom już zmęczona bardzo.... teraz muszę dużo pisać zeby
            wykorzystac przerwę :)))
            • gph jeszcze się nie wydarzyło. dziś chyba nic z tego 08.07.03, 15:00
              widzę, że wszystko wskazuje na to, że nikt dzisiaj solidniej nie weźmie się do
              roboty, żeby w balonie globalnej pracy zrobiło się jakieś miejsce dla Twojego
              luzu...
              ale może jutro?



              • wodnik74 rozumiem, czekam, a w międzyczasie :)))) 08.07.03, 15:03
                Rosyjscy naukowcy po wielu latach badań ustalili, że
                gdyby całą wodę ze wszystkich oceanów, mórz, jezior, rzek, stawów,
                strumyków i wodę zawartą w atmosferze wpuścić do rurki o średnicy 1 cm,
                to ta rurka musiałaby mieć taką długość że ja pierdolę...



                • gph no, na pewno... długa by była... ;) 08.07.03, 15:06
                  idź wieczorem do macrelusa na karaoke, zaśpiewaj ulubiony przebój,
                  wyszum się trochę i od razu zwolnisz obroty...
                  • wodnik74 Re: no, na pewno... długa by była... ;) 08.07.03, 15:15
                    no na pewno zwolnię, bo jak się nie wyśpię to nie będę w stanie sie ruszać :((
                    noooo, taki czas, mam nadzieję, że już niedługo ... a dziś kończę o 20 i raczej
                    ciągnie mnie do domu
                    • gph a mnie ciągnie od domu 08.07.03, 15:20
                      a im dalej tym bardziej ;)
                      • wodnik74 Re: a mnie ciągnie od domu 08.07.03, 15:37
                        bo na wirażu to wszystko staje na glowie
                        :)))
                        • gph Re: a mnie ciągnie od domu 08.07.03, 15:40
                          wodnik74 napisała:

                          > bo na wirażu to wszystko staje na glowie
                          no, chyba że się jest łysym.
                          • wodnik74 Re: a mnie ciągnie od domu 08.07.03, 15:43
                            :)))
    • gph garść strof. 08.07.03, 15:51

      praca uszlachetnia
      harówka nie szkodzi
      na cóż przerwa letnia
      skorośmy są młodzi

      zamiast z ukochanym
      chować się za gankiem
      wezmę dyżur nocny
      i wyjdę porankiem...

      Róża Luksemburg.
      • wodnik74 :))) 08.07.03, 15:54
        giepeh, ja Cię proszę, ja muszę pracować!! :)))))))
        • gph Re: :))) 08.07.03, 16:00
          wodnik74 napisała:

          > giepeh, ja Cię proszę, ja muszę pracować!! :)))))))

          musiałaś pracować
          gdy on czekał drżący
          pożądanie zwiędło
          bo zrobił się śpiący...

          Grzegorz "Leśmian" Hajduk
          • tripis Re: :))) 08.07.03, 18:45
            gph napisał:

            > musiałaś pracować
            > gdy on czekał drżący
            > pożądanie zwiędło
            > bo zrobił się śpiący...
            >
            > Grzegorz "Leśmian" Hajduk


            11 godzina w robocie
            poeta kurde balans
            • gph Re: :))) 09.07.03, 12:35
              tripis napisał:

              > gph napisał:
              >
              > > musiałaś pracować
              > > gdy on czekał drżący
              > > pożądanie zwiędło
              > > bo zrobił się śpiący...
              > >
              > > Grzegorz "Leśmian" Hajduk
              >
              >
              > 11 godzina w robocie
              > poeta kurde balans

              nadgodziny lecą... no, chyba że to wolontariat..
              • tripis Re: :))) 09.07.03, 12:37
                jakby ktokowiek placil za nadgodziny tylko za ostatnie 3 lata
                to pare osob mialoby zaraz nowe mieszkanie, samochod i moze jeszcze frytkownice
                :)
                • gph Re: :))) 09.07.03, 12:44
                  tripis napisał:

                  > jakby ktokowiek placil za nadgodziny tylko za ostatnie 3 lata
                  > to pare osob mialoby zaraz nowe mieszkanie, samochod i moze jeszcze
                  frytkownice

                  a widzisz. a jakbyś był górnikiem, to by Ci związek wywalczył...
                  • tripis Re: :))) 09.07.03, 12:50
                    gph napisał:

                    > a widzisz. a jakbyś był górnikiem, to by Ci związek wywalczył...
                    mhm... prawo do strajków...
                    • gph Re: :))) 09.07.03, 12:55
                      tripis napisał:

                      > gph napisał:
                      >
                      > > a widzisz. a jakbyś był górnikiem, to by Ci związek wywalczył...
                      > mhm... prawo do strajków...

                      no nie tylko... europa ma jeszcze parę socjalistycznych wynalazków ;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka