31.08.14, 00:32
Ludzie kochani, co takiego jest w tym utworze, że musi być grany na praktycznie każdym jednym weselu ostatnio? Czy nikt nie zna nic innego na romantyczne skrzypce? Zawsze musi być to ten kawałek?
Obserwuj wątek
    • callja Re: Ave Maria 31.08.14, 01:39
      Nie musi być ;) Wcale a wcale!! Ino w Polsce od wiek wieków króluje zasada inż. Mamonia - lubimy tylko te piosenki, co je już słyszeliśmy ;) A że aviomarinki są wciskane w każdy ślubik serialowy, komedioworomantcyzny, celebrycki etc. - to i 95% Młodych Par (lub ich mamuś/babć/kuzynek) jest przekonanych, że bez aviomariny i ciotek mokro buczących w chusteczki to ślub nieważny i już ;)
      Tymczasem utworów naprawdę jest masa, w tym wyjątkowo pięknych, jest w czym wybierać...
      Propozycja pierwsza z brzegu - raczej na wejście, bo utwór, choć piękny, stricte liturgiczny jednak nie jest; za to solowe skrzypce prują kaskadą radosnych dźwięków wprost w niebiosa, niczym furkotem anielskich skrzydeł :)
      www.youtube.com/watch?v=n3mwbnUBBKs
      W razie szczegółowych pytań - chętnie służę pomocą :)
        • callja Re: Ave Maria 05.09.14, 17:32
          Hmmm, skoro to takie ładne i "wszyscy mają", to dlaczego Panny Młode nie ubierają się do ślubu w identyczne sukienki?? Wymyślilibyśmy jednorodny fason "alb ślubnych" i kłopot z głowy!! Przecież koleżanka identyczną miała i ładnie wyglądała... ;)
          A jednak dziewczyny latają po salonach i wymyślają cuda wianki, byle nie było identycznie... z kiecką na czele ;)

          A poważniej:
          Piękno jest rzeczą względną... często wydaje nam się ładne właśnie to, co już znamy ;) A że wszystkie panie kapeluszowe łkają w chusteczki na serialowych ślubikach hamarykańskich właśnie w takt aviomarinki, to się nam to podoba...
          Kto chce, to będzie miał - anioły na szczudłach, gołąbki w klateczce, dzieci z kwiatuszkami (o ile nie zwieją ze stresu do mamuś) i tym podobne atrakcje. Większość aviomarinek to (w przypadku ślubu kościelnego) taka sama atrakcja, bo jest to nieliturgiczna piosenka (nie pieśń!!), w czasie której ślubna Msza św. po prostu stopuje, nie ma jej. Tymczasem muzyka w czasie mszy winna być nie ozdóbką, ale integralną częścią modlitwy w intencji Młodej Pary.
          Nie od wczoraj znamy skłonność Młodych Par do przesadyzmu w tematach wszelkich, stąd i w katechizmie KK pojawia się znamienne zdanie:
          Należy jednak pilnie czuwać nad tym, by dla rzekomego podniesienia uroczystości nie wprowadzać do obrzędów czegoś całkiem świeckiego lub niezgodnego z powagą kultu Bożego; dotyczy to szczególnie zawierania małżeństwa.
          I wytłumaczenie kogoś siedzącego w temacie na temat tego, czym jest bbbbb popularna i przez to wydająca się "ładną" aviomarinka:
          muzyka.jerzynowicki.pl/artykuly/avemaria.pdf
          I tytułem podsumowania: muzyki, liturgicznej, cudnej, modlitewnej, wzruszającej, etc. etc. - stworzyli kompozytorzy przez wieki taką masę, że tylko brać, grać, śpiewać, Boga chwalić, serce i duszę radować. Dlaczego kręcimy się jak pieski za własnymi ogonami w kółko, poza ckliwą i nieliturgiczną aviomarinę nosa nie wychylając?? Bo "w serialu i u koleżanki było, a ciotki płakały"??? Ech... :(
    • rosemary84 Re: Ave Maria 04.09.14, 14:33
      Zgadzam się z tym, że wiele osób wybiera ten utwór z tego powodu, że jest po prostu znany. Mało kto w dzisiejszych czasach ma pojęcie o tego typu utworach, więc wybór tego, co znane i powszechnie akceptowane wydaje się być jak najbardziej naturalny. Ja również chcę, by na moim ślubie zostało odśpiewane Ave Maria i wcale nie uważam, żeby w tej kwestii było trzeba specjalnie silić się na oryginalność.
    • barbarabiskop Re: Ave Maria 03.10.14, 23:21
      Jest wiele wersji Ave Maria w zależności od kompozytorów, tecz wynika to z niewiedzy ludzi, którzy znają tylko werjsę Bacha czy Schuberta. Zresztą nie dziwię się, gdy w obecnych mediach, muzyka klasyczna nie jest promowana w ogóle. Jeśli chodzi o utwór na ślub, moim ulubionym jest Moricone- Gabriel's Oboe.
      • callja Re: Ave Maria 04.10.14, 14:36
        barbarabiskop napisał(a):

        Jeśli
        > chodzi o utwór na ślub, moim ulubionym jest Moricone- Gabriel's Oboe.

        Ale to utwór FILMOWY, więc ani ze ślubem, ani z sacrum, ani tym bardziej z liturgią ślubną nie ma NIC wspólnego...
        Poza tym, warto trochę wzbogacić repertuar ślubny, bo najczęściej mamy do czynienia z bardzo krótką listą utworów tak oklepanych, powtarzalnych i sztancowych, że aż boli... a inżynier Mamoń kłania się w pas ;)
        I owszem, są w literaturze muzycznej takie wersje "Ave", które znaleźć się w liturgii mają pełne prawo. Bo pisane były jako utwory liturgiczne, i z poszanowaniem praw obowiązujących muzykę sakralną (sam religijny tekst wstawiony w świecki utwór jeszcze go nie uświęca). No ale liturgiczne "Ave" nie są popularne w serialach czy komediach romantycznych, więc PM ich nie chcą... Bo najczęściej chcą one mieć w kościele to, co było u celebrytów pod chmurką, w ogródku pod sekwoją ;)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka