21.08.04, 22:34
jak możesz to odpowiedz na ten wątek - liczyłem że się odezwiesz i
ustosunkujesz ale olałeś mnie (przestraszyłeś?)

forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10607&w=14990343&a=15012370
Obserwuj wątek
    • kubus_2004 Re: kubusiu 21.08.04, 22:39
      Nie udzuelam się zbytnio na tamtym forum, więc mi umknęło.

      Jesli chodzi o odpowiedzialność z aborcję, to uważam że tylko i wyłącznie może o niej decydować właścicielka-nosicielka. Reszta może jej najwyżej dawać dobre rady. Głos decydujący ma ona.

      I nikogo nie należy zmuszać. Źle mnie zrozumiałeś. Należy pozwolić usunąć 17-tą ciążę, ale nie zmuszać.
      • pereop Re: kubusiu 23.08.04, 07:41
        kubus_2004 napisał:

        > Nie udzuelam się zbytnio na tamtym forum, więc mi umknęło.
        >
        > Jesli chodzi o odpowiedzialność z aborcję, to uważam że tylko i wyłącznie
        może
        > o niej decydować właścicielka-nosicielka. Reszta może jej najwyżej dawać
        dobre
        > rady. Głos decydujący ma ona.
        >
        > I nikogo nie należy zmuszać. Źle mnie zrozumiałeś. Należy pozwolić usunąć 17-

        > ciążę, ale nie zmuszać.
        >

        spodziewałem się takiej odpowiedzi - nie będe wałkował bo nie ma sensu

        ===================================================
        Jeśli nie jesteś jednym z nich, już jesteś jednym z nas, wiec chodź i dolącz do
        nas!
        • kubus_2004 Re: kubusiu 23.08.04, 13:55
          Mamy przeciwne poglądy i dyskusja tu chyba niewiele zmieni.
          • pereop Re: kubusiu 23.08.04, 16:41
            kochanica francuza idealnie przewidziała twoją reakcję
            • kubus_2004 Re: kubusiu 23.08.04, 22:33
              > kochanica francuza idealnie przewidziała twoją reakcję

              Nie było to trudne, gdyż moje poglądy w pewnych sprawach są b. dobrze znane.
              • pereop Re: kubusiu 24.08.04, 08:20
                kubus_2004 napisał:

                > > kochanica francuza idealnie przewidziała twoją reakcję
                >
                > Nie było to trudne, gdyż moje poglądy w pewnych sprawach są b. dobrze znane.
                >


                nie chodziło jej o pogląd tylko o reakcję i sposób odpowiedzi - zresztą co ja
                się będe rozpisywał
                • kubus_2004 Re: kubusiu 24.08.04, 10:33
                  A jaka była ta reakcja??? Po prostu spokojnie i rzeczowo odpowiedziałem na dwa pytania, uzasadniając odpowiedź. Jeśli ktoś oczekiwał zbluzgania katoli, to się zawiódł.
                  • pereop Re: kubusiu 24.08.04, 10:40
                    kubus_2004 napisał:

                    > A jaka była ta reakcja??? Po prostu spokojnie i rzeczowo odpowiedziałem na
                    dwa
                    > pytania, uzasadniając odpowiedź.

                    rzeczowo?? wink)


                    Jeśli ktoś oczekiwał zbluzgania katoli, to się
                    > zawiódł.

                    nikt nie oczekiwał - w temacie nie było nic o katolikach - jakbyś to zrobił to
                    tylko by utwierdziło mnie że cierpisz na manię prześladowczą wink
                    • kubus_2004 Re: kubusiu 24.08.04, 11:11
                      Ale nie utwierdziło.
                      • pereop Re: kubusiu 24.08.04, 11:24
                        kubus_2004 napisał:

                        > Ale nie utwierdziło.
                        >
                        a dziesiątki innych postów utwierdzają wink))
                        • kubus_2004 Re: kubusiu 24.08.04, 12:02
                          Głównie dzięki logicznej argumentacji i wytykaniu niespójności i basurdów religii.
                          • pereop Re: kubusiu 24.08.04, 13:35
                            kubus_2004 napisał:

                            > Głównie dzięki logicznej argumentacji i wytykaniu niespójności i basurdów
                            relig
                            > ii.

                            ach te basurdy religii wink))
                            • kubus_2004 Re: kubusiu 25.08.04, 18:25
                              Myślący człowiek zaraz je odnajdzie i nie będzie mógł oddawać czci absurdalnemu bogu.
                              • pereop Re: kubusiu 25.08.04, 21:08
                                kubus_2004 napisał:

                                > Myślący człowiek zaraz je odnajdzie i nie będzie mógł oddawać czci
                                absurdalnemu
                                > bogu.

                                ach znowu się wywyższasz wink)


                                ===================================================
                                Jeśli nie jesteś jednym z nich, już jesteś jednym z nas, wiec chodź i dolącz do
                                nas!
                                • kubus_2004 Re: kubusiu 25.08.04, 21:12
                                  Po prostu jestem świadomym człowiekiem - zdaję sobie z tego sprawę.
                                  • pereop Re: kubusiu 25.08.04, 21:16
                                    kubus_2004 napisał:

                                    > Po prostu jestem świadomym człowiekiem - zdaję sobie z tego sprawę.

                                    wszystko jest względne wink


                                    ===================================================
                                    Jeśli nie jesteś jednym z nich, już jesteś jednym z nas, wiec chodź i dolącz do
                                    nas!
                                    • kubus_2004 Re: kubusiu 25.08.04, 21:21
                                      > wszystko jest względne wink

                                      Tu się zgadzam. Ale bóg też????
                                      • pereop Re: kubusiu 25.08.04, 21:31
                                        kubus_2004 napisał:

                                        > > wszystko jest względne wink
                                        >
                                        > Tu się zgadzam. Ale bóg też????

                                        ja nic nie pisałem o bogu - to że jesteś "świadomy" jest względne czyli nie
                                        wcale nie musisz miec racji i na odwrót - ktoś "świadomy" istnienia boga
                                        również może być w błedzie - nikt nie na świecie domeny na bycie tym jedynym
                                        wiedzącym w pełni "świadomym" - każdy może być w błędzie - z tym że ja w
                                        odróżnieniu od ciebie nie rzucam błotem w to co nie wierzę - każdy żyję tak jak
                                        chcę mnie nic do tego - jeśli ktoś uważa że tak jest mu lepiej to dobrze - i
                                        pewnie też powie że jest "świadomy" - i co która świadomość jest lepsza twoja
                                        czy jego? - trochę pokręcone ale w filozowaniu nie jestem dobry wink
                                        • kubus_2004 Re: kubusiu 25.08.04, 21:33
                                          Ale ja błotem nie rzucam.
                                          • pereop Re: kubusiu 25.08.04, 21:34
                                            kubus_2004 napisał:

                                            > Ale ja błotem nie rzucam.


                                            na innych forach sądzą inaczej


                                            ===================================================
                                            Jeśli nie jesteś jednym z nich, już jesteś jednym z nas, wiec chodź i dolącz do
                                            nas!
                                            • kubus_2004 Re: kubusiu 25.08.04, 21:43
                                              Dla nich błoto to krytykowanie wiary katolickiej.
                                              DLa mnie to używanie słów obelżywych.
                                              Wedel ich definicji rzucam błotem. Wedle mojej (powszechnej) nie.
                                              • pereop Re: kubusiu 25.08.04, 21:49
                                                kubus_2004 napisał:

                                                > Dla nich błoto to krytykowanie wiary katolickiej.
                                                > DLa mnie to używanie słów obelżywych.
                                                > Wedel ich definicji rzucam błotem. Wedle mojej (powszechnej) nie.


                                                czasem bardzo łatwo widzieć błędy u innych niż u siebie - skoro tak jesteś
                                                postrzegany to może pora coś poprawić? choć to nie w twoim stylu

                                                ===================================================
                                                Jeśli nie jesteś jednym z nich, już jesteś jednym z nas, wiec chodź i dolącz do
                                                nas!
                                                • ogolone_jajka Re: kubusiu 26.08.04, 10:22
                                                  Nie da się poprawić, bo każde słowo powiedziane przeciwko religii i kościołowi odbierane jest jako powód do świętej wojny.
                                                  • pereop Re: kubusiu 26.08.04, 10:31
                                                    ogolone_jajka napisał:

                                                    > Nie da się poprawić, bo każde słowo powiedziane przeciwko religii i
                                                    kościołowi
                                                    > odbierane jest jako powód do świętej wojny.

                                                    odpowiednio dobrane słowa bez szyderstw i podtekstów żadnej wojny nie wywołają -
                                                    poza tym ty również prowadzisz wojnę


                                                    ===================================================
                                                    Jeśli nie jesteś jednym z nich, już jesteś jednym z nas, wiec chodź i dolącz do
                                                    nas!
                                                  • ogolone_jajka Re: kubusiu 26.08.04, 10:34
                                                    Moja wojna nie polega na bezpośrednim obrażaniu rozmówców ani też na banowaniu.

                                                    Założyłem wątek o papieżach a forumisku już się nie podobał. A tam nie było nawet szyderstw.
                                                  • pereop Re: kubusiu 26.08.04, 10:38
                                                    ogolone_jajka napisał:

                                                    > Moja wojna nie polega na bezpośrednim obrażaniu rozmówców ani też na
                                                    banowaniu.

                                                    nie widzę zbytniej różnicy między obrażaniu bezpośrednim dosadnym - a ukrytym
                                                    szyderstwem itp to moje prywatne zdanie

                                                    >
                                                    > Założyłem wątek o papieżach a forumisku już się nie podobał.

                                                    mi też się nie podoba - bo nie bardzo widzę sens jego zakładania - poza tym
                                                    forumisko ma prawo do swojej opinii
                                                    >
                                                    A tam nie było nawet szyderstw.

                                                    czyżbyś przyznał że w innych twoich postach są szyderstwa?
                                                  • ogolone_jajka Re: kubusiu 01.09.04, 09:39
                                                    Oczywiście, że czasem szydzę z ludzkij głupoty, religii itp.

                                                    A dlaczego ludziom nie podoba się, gdy mówić prawdę o papieżach? Każdy widzi w nich świętych, a tymczasem fakty mówią co innego. Chyba w mówieniu prawdy nie ma nic złego i obraźliwego?
                                                  • pereop wątek reanimowany ;) 01.09.04, 14:15
                                                    ogolone_jajka napisał:

                                                    > Oczywiście, że czasem szydzę z ludzkij głupoty, religii itp.

                                                    brawo - co za deklaracja

                                                    >
                                                    > A dlaczego ludziom nie podoba się, gdy mówić prawdę o papieżach? Każdy widzi
                                                    w
                                                    > nich świętych, a tymczasem fakty mówią co innego. Chyba w mówieniu prawdy nie
                                                    m
                                                    > a nic złego i obraźliwego?

                                                    mówienie prawdy tak - wyszydzanie wyśmiewanie nie

                                                    pewnie byłoby więcej katolickich gości na tym forum gdyby nie ton twoich
                                                    wypowiedzi - oczywiście ty w sobie winy nie widzisz (to dość powszechna cecha)
                                                  • ogolone_jajka Re: wątek reanimowany ;) 01.09.04, 23:29
                                                    Gdybym używał innego tonu, to czymże by się to forum różniło od siostrzanego?
                                                  • pereop Re: wątek reanimowany ;) 02.09.04, 08:04
                                                    ogolone_jajka napisał:

                                                    > Gdybym używał innego tonu, to czymże by się to forum różniło od siostrzanego?


                                                    niczym - ale porównaj liczbę wpisów i osób uczestniczących w twoim i
                                                    siostrzanym forum - łatwo zauważyć które forum wzbudza większe zainteresowanie

                                                    pzdr
                                                  • ogolone_jajka Re: wątek reanimowany ;) 02.09.04, 20:46
                                                    Heheh, porównaj ile czasu żyje to forum, a ile tamto!
                                                  • pereop Re: wątek reanimowany ;) 03.09.04, 08:06
                                                    ogolone_jajka napisał:

                                                    > Heheh, porównaj ile czasu żyje to forum, a ile tamto!


                                                    Dawid i Goliat smile
                                                  • kubus_2004 Re: wątek reanimowany ;) 03.09.04, 09:57
                                                    Z bożą pomocą zwyciężymy wink
                                                  • pereop Re: wątek reanimowany ;) 03.09.04, 10:51
                                                    kubus_2004 napisał:

                                                    > Z bożą pomocą zwyciężymy wink


                                                    bóg ci nie pomoże...przecież go nie ma wink
                                                  • ogolone_jajka Re: wątek reanimowany ;) 03.09.04, 12:30
                                                    Nie wiem czy nie ma, ja tylko tak sądzę. Na razie nam dobrze idzie. Jesteśmy na drugim miejscu!!!
                                                  • pereop !!! 06.09.04, 08:03
                                                    kurcze czyżbyś się zmieniał - przecież ty byłeś przekonany że boga nie ma a
                                                    teraz zaczynasz wątpić - sensacja !
                                                  • ogolone_jajka Re: !!! 06.09.04, 09:33
                                                    Źle mnie zrozumiałeś. Ja jestem przekonany, ale nie moge powiedzieć, zgodnie z logiką, że wiem. Bo tego nie wiem. Musiałbym mieć dowód. A bardzo trudno udowodnić, że czegoś nie ma. DLatego twierdzę, że boga nie ma, ale nie wiem tego absolutnie. Niemniej jestem o tym przekonany.
                                                  • pereop Re: !!! 06.09.04, 14:32
                                                    ogolone_jajka napisał:

                                                    > Źle mnie zrozumiałeś. Ja jestem przekonany, ale nie moge powiedzieć, zgodnie
                                                    z
                                                    > logiką, że wiem. Bo tego nie wiem. Musiałbym mieć dowód. A bardzo trudno
                                                    udowod
                                                    > nić, że czegoś nie ma. DLatego twierdzę, że boga nie ma, ale nie wiem tego
                                                    abso
                                                    > lutnie. Niemniej jestem o tym przekonany.


                                                    sam sobie przeczysz
                                                    pzdr

                                                    ========================================
                                                    "The bridges are burnt behind us and there's waiting guns ahead
                                                    Into the valley of death rode the brave hundreds"

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka