piotrhans
22.04.05, 13:33
Mam na mysli połączenia skromnych sił Iłżan i Starachowic w organizacji
wpólnych przedsięwzięc kulturalnych. mam na mysli wpólna historię, dzieje
regionalne a także takie działania jak organizacja wieczorków poetyckich
młodych twórców, koncertów kameralnych. Iłża ma wielkie walory miejsca, a
Starachowice pewnej(choć barzdo skromnej )bazy. żeby było jasne nie mysle tu
o skostniałych instytucjach, lezc o przedsięwzięciach młodych, niegodzących
sie z szarością naszej prowincji. Na nas nadszedł czas. Jakie są Wasze opinie?