Forum Dom Dom
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    p. bebiak - problem i prosba o pomoc

    IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.04, 08:38
    mam pytanie dotyczace spadku
    po smierci mojego taty dowiedzialem sie ze musze jakos od strony formalnej
    zalatwic sprawy spadkowe

    jak to sie robi?? praktycznie w masie spadkowej jest tylko mieszkanie i
    drobna suma pieniedzy - czy musze skladac w zwiazku z tym dwa wnioski do
    sądu? czy wystarczy jeden? czy musze dokladnie wyceniac mieszkanie i potem od
    tego ze przypadnie ono mi - zaplacic podatek? czy musze osobiscie pojawic sie
    na rozprawie (czy wystarczy np. moja mama?)

    prosze o porady i z gory dziekuję
    Obserwuj wątek
      • Gość: odświerzam Re: p. bebiak - problem i prosba o pomoc IP: *.k2.pl / *.crowley.pl 10.02.04, 17:10
        odświerzam wątek
      • bebiak Re: Postępowanie spadkowe 10.02.04, 21:18
        Cześć Kub

        Gość portalu: kub napisał(a):

        > mam pytanie dotyczace spadku
        > po smierci mojego taty dowiedzialem sie ze musze jakos od strony formalnej
        > zalatwic sprawy spadkowe
        > jak to sie robi??

        Należy złożyć do sądu właściwego dla ostatniego miejsca zamieszkania taty
        wniosek o stwierdzenie nabycia spadku. W takim wniosku nie wymienia się co
        wchodzi w skład spadku tylko wnosi się, aby sąd stwierdził, że SPADEK po Panu
        X nabyli ... i tu wymienia się spadkobierców.
        Jeśli tato zostawił testament - to mamy dziedziczenie testamentowe i wymienia
        się tego spadkobiercę wskazanego w testamencie, a jeśli testamentu nie było -
        to wnosi się o stwierdzenie nabycia spadku z ustawy przez....
        Czy wiesz jak wygląda krąg spadkobierców ustawowych?
        Jeśli nie wiesz to napisz tutaj i wyjaśnimy to sobie.

        >praktycznie w masie spadkowej jest tylko mieszkanie i
        > drobna suma pieniedzy - czy musze skladac w zwiazku z tym dwa wnioski do
        > sądu? czy wystarczy jeden?

        Nie, piszesz jeden wniosek, o którym wspomniałam wyżej (w trzech egzemplarzach:
        sąd pewnie weźmie dwa a dla wnioskodawcy jeden zostanie - i pamiętaj, że
        załączasz akty stanu cywilnego). Nie wymieniasz tam składników spadku
        (samochodu, pieniędzy itp) tylko posługujesz się słowem "spadek" - tak jak
        napisałam wyżej. I niczego nie wyceniasz na tym etapie!
        Acha, gdzieś na dole wniosku o ile byłoby to dziedziczenie ustawowe powinieneś
        napisać, że w skład spadku nie wchodzi gospodarstwo rolne.
        Sąd stwierdzi nabycie spadku i kiedy uprawomocni się postanowienie spadkobierca
        ma 30 dni na wizytę w urzędzie skarbowym. Tu trzeba złożyc zeznanie (taki
        druczek A-5 na czterech stronach, chyba, że coś sie zmieniło z druczkami),
        gdzie trzeba wpisać po kim ten spadek, kto go nabył i co to jest ten spadek.
        Tu dopiero wymieniasz co w tym spadku zostało, czyli np. mieszkanie (lub jakaś
        jego część), pieniądze (US może chcieć zaświadczenie z banku), samochód itp.
        Obok jest miejsce na wpisanie wartości rynkowej każdego ze składników - ta
        wartość podlega weryfikacji przez US i o ile będzie zaniżona US może ją chcieć
        podwyższych do autentycznie rynkowej. Od tej wartości trzeba będzie zapłacić
        podatek opd spadku.

        >czy musze dokladnie wyceniac mieszkanie i potem od tego ze przypadnie ono mi -
        >zaplacic podatek?

        Poniekąd napisałam to wyżej. Ta dokładna wycena to nie musi być jakiś biegły
        czy ktoś taki - wystarczy wskazać w zeznaniu podatkowych wartość rynkową (taką,
        żeby zaakceptował to US).
        Przy mieszkaniu o ile nie masz innego i zobowiążesz się w tym 5 lat mieszkać (i
        spełniasz pozostałe warunki dla zastosowania ulgi) możesz nie płacić podatku
        (jest takie przedmiotowe zwolnienie dotyczące tylko lokali mieszkalnych i
        budynków mieszkalnych).

        >czy musze osobiscie pojawic sie na rozprawie (czy wystarczy np. moja mama?)

        Mama może występować przed sądem w Twoim imieniu, ale musi mieć pełnomocnictwo
        dane przez Ciebie. Dla reprezentowania przed sądem w sprawie o stwierdzenie
        nabycia spadku wystarczy pełnomocnictwo pisemne, które przygotowujesz sobie sam
        i składasz pod nim podpis w obecności notariusza. Możesz dać mamie również
        pełnomocnictwo do reprezentowania Cię w urzędzie skarbowym (taka sama forma
        jego udzielenia i taka sama procedura).
        Słuchaj Kub, czy wszystko to dla Ciebie w miarę jasne? Jeśli coś nie tak to się
        odezwij oczywiście, a ja pozdrawiam Cię serdecznie. B.
        PS. Niezręcznie mi, że się musiałeś podciągnąć, ale być może nie zorientowałeś
        się, że na forum bywam najczęściej wieczorkami, ewentualnie nockami:)). W pracy
        doprawdy nie mam czasu. B.
        • Gość: kub Re: Postępowanie spadkowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.04, 22:13
          wielkie WIELKIE dzieki!
          bardzo mi pomogłaś!

          powiedz mi jeszcze co bedzie jesli nie wniesiemy sprawy o spadek? czy
          automatycznie moja mama bedzie wlascicielem mieszkania? czy musze oficjalnie
          sie zrzec? czy jednak lepiej cos takiego zrobic na przyszlosc (kiedy np. mama
          zechce mieszkanie sprzedac)

          co do ulgi - jakie sa warunki jej uzyskania? sa tylko dwie osoby ja i moja mama
          czy jestesmy oboje zwolnieni?

          ps.to mi niezrecznie, ze sie tlumaczysz, ze ci niezrecznie ;-)))))
          • bebiak Re: Postępowanie spadkowe 10.02.04, 22:45
            Cześć Kub, cieszę się, że pomogłam i coś rozjaśniłam:))

            Gość portalu: kub napisał(a):

            > powiedz mi jeszcze co bedzie jesli nie wniesiemy sprawy o spadek? czy
            > automatycznie moja mama bedzie wlascicielem mieszkania? czy musze oficjalnie
            > sie zrzec? czy jednak lepiej cos takiego zrobic na przyszlosc (kiedy np. mama
            > zechce mieszkanie sprzedac)
            > co do ulgi - jakie sa warunki jej uzyskania? sa tylko dwie osoby ja i moja
            >mama czy jestesmy oboje zwolnieni?

            Zanim Ci odpowiem musisz mi napisać takie rzeczy (tak po kolei):
            - czy tato zostawił testament
            - czy rodzice byli małżeństwem w dniu śmierci taty
            - ile dzieci miał tato (wszystkich dzieci, w tym zmarłe)
            - czyje było to mieszkanie: taty i tylko taty czy też wspólne rodziców (nabyli
            będąc małżeństwem?)
            - czy Ty bądź mama macie jakieś inne mieszkania/domy
            - kiedy tato zmarł (data)
            - czy Ty masz dzieci.
            No, to tak na dziś. Tyle pytań przyszło mi do głowy a Ty ładnie napisz mi
            odpowiedzi. Wtedy wrócę do tego o co pytasz.
            Dziś już stąd sobie idę i pewnie zajrzę jutro (albo pojutrze - zależy do mojego
            czasu, którego niewiele), więc nie denerwuj się tak straszliwie:))

            > ps.to mi niezrecznie, ze sie tlumaczysz, ze ci niezrecznie ;-)))))

            Eee tam, zaraz niezręcznie:)) Nic się nie stało przecież - znaleźliśmy się:))
            Bardzo dziękuję za dziękuję i pozdrawiam Cię cieplutko (a śnieżyca taka u mnie
            za oknem, że sama nie wiem czy dobrze widzę!) B.



            • jakub.milewski Re: Postępowanie spadkowe 10.02.04, 22:54
              > Zanim Ci odpowiem musisz mi napisać takie rzeczy (tak po kolei):

              > - czy tato zostawił testament

              nie

              > - czy rodzice byli małżeństwem w dniu śmierci taty

              tak

              > - ile dzieci miał tato (wszystkich dzieci, w tym zmarłe)

              2 - ja i moja siostra (pelnoletnia chce sie zrzec spadku)

              > - czyje było to mieszkanie: taty i tylko taty czy też wspólne rodziców
              (nabyli będąc małżeństwem?)

              wspolne, nabyte kiedy byli malzenstwem

              > - czy Ty bądź mama macie jakieś inne mieszkania/domy

              nie

              > - kiedy tato zmarł (data)

              20.X.2003

              > - czy Ty masz dzieci.

              nie, moja siostra tez nie ma

              > No, to tak na dziś. Tyle pytań przyszło mi do głowy a Ty ładnie napisz mi
              > odpowiedzi. Wtedy wrócę do tego o co pytasz.
              > Dziś już stąd sobie idę i pewnie zajrzę jutro (albo pojutrze - zależy do
              mojego czasu, którego niewiele), więc nie denerwuj się tak straszliwie:))
              >
              > > ps.to mi niezrecznie, ze sie tlumaczysz, ze ci niezrecznie ;-)))))
              >
              > Eee tam, zaraz niezręcznie:)) Nic się nie stało przecież - znaleźliśmy się:))
              > Bardzo dziękuję za dziękuję i pozdrawiam Cię cieplutko (a śnieżyca taka u
              mnie
              > za oknem, że sama nie wiem czy dobrze widzę!) B.

              u mnie tez sniezy - a juz mialem nadzieje, ze WIOSNA przyszla,ehhh ;-))
              • Gość: odświerzam Re: Postępowanie spadkowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.04, 19:19
                odświerzam
                • bebiak Re: Postępowanie spadkowe 12.02.04, 19:29
                  Gość portalu: odświerzam napisał(a):

                  > odświerzam

                  A prosiłam, żebyś się nie denerwował:))
                  W tym samym czasie pisaliśmy, tylko mnie to zajęło ciut więcej czasu niż Tobie
                  hi hi:))
                  Pozdroofka. B.
            • bebiak Re: Postępowanie spadkowe 12.02.04, 19:26
              Witam Cię Kubo serdecznie:))
              Mając przed sobą te Twoje odpowiedzi (wydrukowane) wolę pisać w tym miejscu bo
              to tutaj zadawałeś mi pytania, stąd tu będzie (chyba) jasniej.

              > Gość portalu: kub napisał(a):

              > powiedz mi jeszcze co bedzie jesli nie wniesiemy sprawy o spadek? czy
              > automatycznie moja mama bedzie wlascicielem mieszkania?

              Nie, nic automatycznie się tu nie dzieje, niestety. Mieszkanie było wspólne,
              tato nie zostawił testamentu stąd po tacie dziedziczycie wszyscy w trójkę, po
              1/3 części.
              Spadkiem przy wspólnym mieszkaniu jest jego połowa stąd zakładamy, że w chwili
              obecnej mama ma 4/6 części, Ty - 1/6 i siostra 1/6. Wiesz dlaczego tak? Bo 1/3
              z 1/2 (a dla mamy dodać to co miała czyli połowę).
              Tak już u Was jest, bo spadek nabywamy w chwili kiedy umiera nasz spadkodawca,
              a sąd to tylko stwierdza.
              Wy już to macie tylko nie macie dokumentu, którym się możecie wylegitymować
              (tym dokumentem będzie postanowienie sądu dopiero).

              >czy musze oficjalnie sie zrzec? czy jednak lepiej cos takiego zrobic na
              >przyszlosc (kiedy np. mama zechce mieszkanie sprzedac)

              Wiesz Kuba, to zależy tak naprawdę co Wy chcecie osiągnąć. Tato zmarł kiedy
              zmarł i macie jeszcze ciut czasu na jakieś przesunięcia. Piszesz, że siostra
              chce odrzucić spadek (zrzec się nie może - może odrzucić). Ponieważ nie ma
              dzieci to spadek po tacie po jej odrzuceniu przypadnie Tobie i mamie. Jeśli i
              Ty odrzucisz (a nie masz - jak piszesz -dzieci) spadek przypadnie w całości
              mamie.
              Nikt Was jednak nie zmusza oczywiście do odrzucenia - możecie go nabyć,
              zapłacić podatki od spadku i trwać w tej współwłasności. Kiedy przyjdzie pora -
              możecie w trójkę mieszkanie sprzedać (wtedy każdy z Was ma swoje pieniądze za
              swój udział, co może być dla Was w przyszłości istotne). Siostra może
              odrzucić, a Ty z mamą nabyć. Tu od Was zależy. Możecie oboje z siostrą
              odrzucić - mama wtedy nabędzie spadek i będzie miała całe mieszkanie i od razu
              uregulowaną sprawę. To już zależy od Was i od Waszych planów dalszych.
              Na odrzucenie spadku jest nieprzekraczalny termin: SZEŚĆ MIESIĘCY od dnia
              śmierci taty (w Waszym przypadku). Czasu już macie niewiele ale jeszcze macie.

              > co do ulgi - jakie sa warunki jej uzyskania?

              Można skorzystać w spadku z ulgi, jeśli:
              - nie ma sie swojego mieszkania/domu;
              - ma się obywatelstwo polskie;
              - mieszkanie ma do 110 m.kw powierzchni użytkowej;
              - jest się w I-szej bądź II-giej grupie podatkowej (jesteście w I-szej);
              - zamieszka sie w tym mieszkaniu i będzie mieszkać (nie zbywając) przez lat
              pięć.

              >sa tylko dwie osoby ja i moja mama czy jestesmy oboje zwolnieni?

              Tak, każdy od swojej części - o ile oczywiście spełniacie warunki powyższe.
              Jeśli zdecydujecie się wszyscy nabyć w trójkę spadek a np. siostra ma
              mieszkanie to Ty z mamą macie prawo do ulgi, a siostra zapłaci podatek od 1/6
              rynkowej wartości tego lokalu (zakładając, że po tacie została tylko ta połówka
              mieszkania i nic więcej).

              Kuba, czy to w miarę jasne dla Ciebie? Gdyby coś nie tak to oczywiście się
              odezwij a ja pozdrawiam Cię serdecznie. B.
              PS. Dziś już u mnie nie śnieży (jest biało) ale jest mróz, a ja tak lubię
              ciepełko:((( Chlip, chlip - oby do wiosny:))
              • Gość: kuba Re: Postępowanie spadkowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.04, 21:39
                wielkie dzieki
                wszystko jest juz jasne
                bardzo mi pomogłaś!!
      • Gość: Moni Re: p. bebiak - spadek a ziemia rolna!!! IP: *.acn.pl 13.02.04, 16:58
        Ja mam identyczny problem, tylko z esprawa dotyczy gosp. rolnego. Tata nie
        zostawil testamentu, do spadku jest uprawniona mama, ja i brat. Jak w takiej
        syt. sporzadzic wniosek o nabycie spadku - czy wtedy wpisac ze w skald spadku
        wchodzi gosp rolne? Prosze o pomoc
        • bebiak Re: Spadek a ziemia rolna!!! 13.02.04, 21:08
          Gość portalu: Moni napisał(a):

          > Ja mam identyczny problem, tylko z esprawa dotyczy gosp. rolnego. Tata nie
          > zostawil testamentu, do spadku jest uprawniona mama, ja i brat. Jak w takiej
          > syt. sporzadzic wniosek o nabycie spadku - czy wtedy wpisac ze w skald spadku
          > wchodzi gosp rolne? Prosze o pomoc

          Moni, zaczęłam snuć rozważania w tamtych dwóch Twoich wątkach (przy czym o
          gospodarstwie rolnym w tym, który zatytułowałaś "dział spadku działka rolna"
          czy coś zbliżonego). Spójrz tam i wypowiedz się w tej kwestii, którą poddaję Ci
          pod rozwagę. I tam wypowiedz mi się koneicznie, bo to ważne! Tutaj też Cię
          pozdrawiam. B.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka