kola88
25.03.04, 10:59
Mam straszny problem. Na demną mieszka rodzina z dziećmi, które cały czas
biegaja i tupią. Wiem, że nia mają na podłodze ani dyawanów, ani wykładziny
tylko prakiet. Hałas jest tak uciążliwy - słychac każde przenmieszczanie się -
tak jakby u mnie w mieszkaniu. Nie wiem co mam zrobic - moje prośby nic nie
dały - to jest złośliwość z ich strony. Szczególnie ta kobieta z góry
przypomina wariatkę. Myślałam juz nawet nad sufitem podwieszanym - tylko nie
wiem czy to wyciszy. Nie wiem co mam robić - może ktoś miał podobne problemyi
może coś poradzić.