joolanta 05.04.04, 13:19 Czy jeżeli rodzice darują mi pieniądze na działkę (w sumie jest to 16 000) to będę musiała płacić od tej sumy podatek? Czy będzie to działka tylko moja czy tez mojego męża? Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
bebiak Re: Bebiaku - darowizna 05.04.04, 22:48 Cześć:)) joolanta napisała: > Czy jeżeli rodzice darują mi pieniądze na działkę (w sumie jest to 16 000) to > będę musiała płacić od tej sumy podatek? Jeśli założyć, że w ciągu ostatnich 5-ciu lat rodzice nie dokonali na Twoją rzecz darowizny, to od takiej kwoty nie będzie podatku, bo każde z rodziców raz na 5 lat ma prawo Ci podarować po 9.637,-zł. Ta kwota wolna przekracza wartość darowizny (2 x 9.637,-zł to wiecej niż 2 x 8.000,-zł) stąd podatku nie będzie (ale tylko jeśli nie było darowizny - jeśli była to napisz mi czego, kiedy i w jakiej kwocie: wówczas jest inaczej i muszę Ci o tym napisać). Dla umowy darowizny pieniedzy - wymagana jest forma pisemna. Wiem, że darowizn w kwotach wolnych nie trzeba rejestrować w US ale uważam, że warto, żeby potem nie było zarzutu pozorności, późniejszego sporządzenia itp. (to moja opinia) >Czy będzie to działka tylko moja czy tez mojego męża? Pieniądze Ci podarowane wejdą jako pochodzące z darowizny do Twojego majątku odrębnego. Ale to pieniądze, natomiast Ty dopiero będziesz kupowała za nie działkę a dla ustalenia czyja jest rzecz decyduje moment nabycia. Pewnie wiesz, że prawo daje pierwszeństwo wspólności ustawowej mówiąc, że wszystko co nabyte w czasie trwania zwiazku małżeńskiego jest wspólne - z małymi wyjątkami. Wśród tych wyjatków jest między innymi przypadek mówiący o tym, że majątkiem odrębnym są rzeczy nabyte za środki pochodzące z majątku odrębnego. Czyli jest to Twój przypadek: za odrębny majątek kupujesz coś do majątku odrębnego. W praktyce wyglada to tak, że do notariusza możesz iść sama i oświadczyć, że nabycia dokonujesz do swojego majątku odrębnego za środki z tegoż majątku pochodzące. Notariusz poinformuje Cię o skutkach związanych ze wspólnością ustawową i innych przepisach kodeksu rodzinnego (czyli mniej więcej o tym co ja tu w tym poście) - i koniec. Ty natomiast powinnaś wiedzieć o takiej rzeczy (patrząc z praktycznego punktu widzenia): jeśliby coś się działo w Twoim związku niezbyt dobrego i mąż nie chciałby np. przy późniejszej sprzedaży potwierdzić, że to Twój majątek odrębny (albo nie mógłby juz potwierdzić), to dla udowodnienia, iż ta działka stanowi Twój majątek odrębny pewnie byś potrzebowała drogi sądowej dla wykazania, iż rzeczywiście miałaś ten majątek odrębny i tak to zostało nabyte - stąd ja uważam, że najsensowniej iść do notariusza razem z mężem, gdzie nieruchomość nabywasz Ty oświadczając, że to z własnych środków i do odrębnego majątku a mąż Twój to potwierdza (to trzeba notariuszowi powiedzieć od razu przy zamawianiu umowy, żeby wiedział jak ma umowę napisać: Ty kupujesz a mąż potwierdza, że do majątku odrębnego za takie środki). Wtedy masz załatwiony problem od razu i do końca. Wierząc, że miarę jasno napisałam - pozdrawiam Cię serdecznie. B. Odpowiedz Link Zgłoś
joolanta Re: Bebiaku - darowizna 06.04.04, 09:52 Bebiaku jesteś cudowna. Bardzo, bardzo Ci dziękuje!!! Rodzice w ciągu ostatnich 5 lat nie dawali mi żadnej darowizny, wiec zapewne mogą to zrobić teraz. Rozumiem ze zarejestrowanie umowy darowizny polega na zgłoszeniu jej w urzędzie skarbowym i tu mam pytania: czy w moim urzędzie czy rodziców? Czy wiąże się to z jakimiś większymi opłatami? Z dalszej wypowiedzi rozumiem, ze bez podpisu mojego męża ze działkę kupiłam za pieniądze z majątku odrębnego, to i tak mogą być ewentualnie jakieś problemy przy chęci jej zbycia z mojej strony? A czy dziecko męża z poprzedniego związku miałoby prawo dziedziczenia takiej działki? Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
bebiak Re: Bebiaku - darowizna 08.04.04, 23:44 Cześć, witam Cię serdecznie:)) joolanta napisała: > Rodzice w ciągu ostatnich 5 lat nie dawali mi żadnej darowizny, wiec zapewne > mogą to zrobić teraz. Rozumiem ze zarejestrowanie umowy darowizny polega na > zgłoszeniu jej w urzędzie skarbowym i tu mam pytania: czy w moim urzędzie czy > rodziców? Napiszę Ci tak: kiedyś rejestrowałam taką umowę (kilka lat temu) i zrobiłam to w swoim urzedzie, natomiast wydaje mi się, że ktoś mi kiedyś pisał tu na forum, iż obecnie należy zarejestrować w US darczyńców. Hm, nie chcę wprowadzać Cię w błąd a tu nie jestem pewna, stad myślę, ze trzeba zadzownic do US do Wydziału podatków od spadków i darowizn i zadać to pytanie. >Czy wiąże się to z jakimiś większymi opłatami? Nie, jeśli jest to tak niewielka kwota, a nie dostałaś nic od rodziców w ciagu ostatnich 5-ciu lat to nie będzie podatku w ogóle. > Z dalszej wypowiedzi rozumiem, ze bez podpisu mojego męża ze działkę kupiłam >za pieniądze z majątku odrębnego, to i tak mogą być ewentualnie jakieś >problemy przy chęci jej zbycia z mojej strony? W zasadzie tak, a to dlatego, że samemu to sobie co do zasady można wiele oświadczać. Dziś mogę wziąć wspólne pieniądze i złożyć oświadczenie, że coś nabywam do własnego majątku za takie środki, a przecież jeśli ich nie mam (a notariusz tego nie bada) to z mocy prawa nabędę wspólnie z małżonkiem, stąd uważam, że należy to od razu uregulować (właśnie poprzez to potwierdzenie współmałżonka). >A czy dziecko męża z poprzedniego związku miałoby prawo dziedziczenia takiej >działki? Jeśli działka zostanie nabyta przez Ciebie i tylko przez Ciebie (skutecznie do majątku odrębnego) to po Tobie dziedziczy z ustawy mąż i wszystkie TWOJE dzieci, a jeśli dzieci nie masz to mąż oraz Twoi rodzice i rodzeństwo. Oczywiście ten porządek dziedziczenia możesz zmienić sporządzając testament. Natomiast jeśli działka nabyta zostanie wspólnie przez Was, to po mężu (czyli jego 1/2 część tej działki) dziedziczą z ustawy jego spadkobiercy: Ty jako żona i wszystkie JEGO dzieci (nie jest istotne z jakich związków). Czy to w miarę zrozumiałe i czytelne dla Ciebie? Wierząc, że tak serdecznie dziękuję za dziękuję i życzę pogodnych i cieplutkich od wewnątrz nadchodzących Świąt:)) Miej się dobrze. B. Odpowiedz Link Zgłoś
joolanta Re: Bebiaku - darowizna 09.04.04, 10:44 cudna jestes!!!!!! napisalas tak ze nie sposob bylo by tego nie zrozumiec. Dziekuje raz jeszcze. Pozdrawiam cieplutko zycze zdrowych i wesolych Świat Wielkanocnych. Odpowiedz Link Zgłoś