Gość: Nutter
IP: *.wolv.cable.virginmedia.com
15.01.12, 22:48
Dzien dobry
Mam taki problem w jednym z pokoi w domu w ktorym mieszkam wyszedl grzyb na scianie. Jest to pokoj na pierwszym pietrze od strony polnocnej. Grzyb wyszedl w narozniku domu. Jest to dom w Anglii (niestety panuje tutaj dosc duza wilgotnosc), jest to tzw. szeregowiec ale niestety domy nie sa do siebie przylegajace bo ulica opada w dol, zatem moj dom jest wyzej od domu sasiadow i jest tez lekko wysuniety w strone ogrodu. Po odstawieniu szafy i zdarciu tapety, oczyscilem grzyba woda z plynem do mycia naczyn, potem wszystko spsikalem substancja przeciwgrzybiczna w spray'u i wysluszlem sciane grzejnkiem. Po tych czynnosciach zalozylem nowa tapete, odslunalem szafe na 25cm od sciany zeby poprawic wentylacje i niestety dzisiaj po zajrzeniu za szafe okazalo sie, ze znowu zbiera sie tam wilgoc.
Dodam jeszcze ze kaloryfer w domu jest tradycyjnie po angielsku - nie pod oknem ale na scianie prowadzacej na korytarz. W domu jest centralne ogrzewanie, nie jest bardzo zimno ale nie ma tez tropikow. Okna plastikowe starego typu bez kratek wentylacyjnych - jedna taka kratka jest zamontowana w scianie. Pokoj jest dosc regularnie wietrzony i nie jest w nim sluszone pranie.
Czy moglby mi ktos poradzic co z takim fantem zrobic? Z gory dziekuje za wszelakie podpowiedzi.