Forum Dom Dom
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Naciaganie scian!!!

    IP: 217.153.186.* 19.06.04, 12:39
    Co to znaczyz ze bedzie trzeba naciagnac sciany powiedzial mi tak robotnik
    ktory byl u mnie dodam ze mieszkanie nadaje sie do generalnego remontu.A mi
    po prostu glupio sie bylo pytac co to znaczy!!!!
    Obserwuj wątek
      • Gość: o`rurke Re: Naciaganie scian!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.06.04, 17:08
        Pewnie chodzi o nowe tynki.
      • zaholec Re: Naciaganie scian!!! 20.06.04, 18:24
        Gość portalu: Minol napisał(a):

        > Co to znaczyz ze bedzie trzeba naciagnac sciany powiedzial mi tak robotnik
        > ktory byl u mnie dodam ze mieszkanie nadaje sie do generalnego remontu.A mi
        > po prostu glupio sie bylo pytac co to znaczy!!!!



        Może użył słowa " ZAciągnąć" ściany ??? To by mówiło o nowych tynkach, czy o
        prze,alowaniu ścian.....

        Pozdrawiam, nie daj się naciągnąć ;)
      • Gość: Marynarz Re: Naciaganie scian!!! IP: *.wirba.net / 80.51.246.* 20.06.04, 23:35
        To właśnie chyba chodziło o naciągnięcie Ciebie na koszty. Fachooowcy, powinni
        używać słownictwa, żeby człowiek mógł zrozumieć co oni ględzą.
        • naprawy Re: Naciaganie scian!!! 21.06.04, 10:07
          Gość portalu: Marynarz napisał(a):

          > To właśnie chyba chodziło o naciągnięcie Ciebie na koszty. Fachooowcy,
          powinni
          > używać słownictwa, żeby człowiek mógł zrozumieć co oni ględzą.


          czy ktoś na tym forum może ten bełkot przetłumaczyć na j.polski ?
          • Gość: Marynarz Re: Naciaganie scian!!! IP: *.wirba.net / 80.51.246.* 21.06.04, 19:10
            Nie rozumiesz palancie po polsku? A może ty nie Polak? A może nie chciało ci
            się do szkoły chodzić? Jeśli ktoś tu bełkocze na tym forum, to ty.
            • Gość: Ula Re: Naciaganie scian!!! IP: *.aster.pl / 212.76.33.* 22.06.04, 01:20
              Miałam to samo, fachowiec powiedział, że trzeba będzie NACIĄGAĆ ściany i że to
              własnie jest najdroższe.

              Spytałam, o co chodzi - próbował wytłumaczyć, że nie wystarczy malowanie, ale
              trzeba coś zeskrobywać i kłaść na nowo - ale generalnie sie nam nie udało
              dogadać właśnie przez ten jego hermetyczny język.

              Dodam, że rzeczone ściany znajdują się w mieszkaniu do remontu w starej
              kamienicy.
            • naprawy Re: Naciaganie scian!!! 25.06.04, 22:56
              Gość portalu: Marynarz napisał(a):

              > Nie rozumiesz palancie po polsku? A może ty nie Polak? A może nie chciało ci
              > się do szkoły chodzić? Jeśli ktoś tu bełkocze na tym forum, to ty.

              to jakiś mongoł? czy jakiś inny?
              bełkocze i bełkocze...
              a może głupi?
      • Gość: wac Re: Naciaganie scian!!! IP: *.coi.waw.pl 25.06.04, 22:34
        naciąganie ścian - pokrycie istniejącego tynku warstwą gipsu (zwykle 2-3
        krotne)i wyszlifowanie jej siatką o drobnym ziarnie, robota droga ale naprawdę
        pracochłonna i w kurzu, znaczna część kosztów to gips

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka