Forum Dom Dom
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Drewniany dom, ~150 tys. i ile na wykończenie??

    29.07.05, 22:59
    Wiem juz, że mniej wiecej do tej kwoty stan zamkniety (koło 100m) sie da
    zbudowac spokojnie, a co dalej? Bedzie mial okna, drzwi...
    Ile jeszcze trzeba liczyc na ogrzewanie (i czym ogrzewac?), na parapety i
    takie inne?

    Poradzcie, jaka firm wybrac?
    Obserwuj wątek
      • beton44 Re: Drewniany dom, ~150 tys. i ile na wykończenie 30.07.05, 19:08
        Dom drewniany - podejrzewam że w technologii tzw "kanadyjskiej" czyli
        szkieletowy drewniany.
        Ten model budowania to polecałbym w Ameryce, gdzie jest:
        1. odpowiednio przygotowany materiał (wysuszone zakonserwowane drewno)
        2. przeszkolone do tej technologii i odpowiedzialne ekipy budowlane

        W naszym pięknym kraju chociaż zaraz odezwie się chór oburzonych wykonawców
        pragnących zbudować Ci "kanadyjczyka", będą problemy zarówno z jednym i drugim.

        A dom w technologii szkieletu drewnianego jeśli nie będzie wykonany z właściwego
        materiału i dokładnie według technologii, będzie sprawiał "problemy" głównie
        korozja biologiczna "gnicie" mokrych elementów, bądź niewysuszonych od początku
        bądź zawilgoconych wskutek niewłaściwie wykonanych elementów paroizolacji... O
        co przy niedbalstwie i wręcz głupocie ekip budowlanych bardzo łatwo... Sam
        widziałem "kanadyjczyka" zostawionego bez dachu na zimę, i wykańczanego po pół
        roku namakania... Prace prowadzono tak: wczoraj stopił się pokrywający
        konstrukcję śnieg i lód a dzisiaj opatulano go foliami i ociepleniem...

        I nie szkoda wpakowywać młodą obywatelkę Kingę w takie bagno? Narażać ją na
        wdychanie szkodliwych produktów przemiany materii różnych pleśni?

        Jedyny rodzaj domu drewnianego jaki raczej nie zostanie "spieprzony" w Polsce to
        dom z bali na wysokiej podmurówce, patrz Zakopane... Zrobiony przez Górali...

        A za 150 tysięcy PLN można też zbudować normalny dom kamienny (cegła, bloczki),
        ocieplony i wystarczająco ciepły... A przy jego budowie nawet dosyć
        nieodpowiedzialna ekipa budowlana czy zostawienie go na zimę niedokończonego nie
        spowoduje katastrofalnych szkód...

        • kalina_p Re: Drewniany dom, ~150 tys. i ile na wykończenie 01.08.05, 12:58
          dzieki za odpowiedx...slyszalam o tym wielkim ryzyku i przyznam, że troche mnie
          to zniechca. Domy drewniane sa piekne, przytulne, pachną...no ale trzeba to
          przemyslec.
          Może jednak tradycyjny faktycznie?

          W każdym razie pytanie pozostaje akualne - dom stoi, ma okna, dach, drzwi, co
          jeszcze i za ile? Jakie ogrzewanie (kominek???), ile to kosztuje?
          • Gość: czlonek_sojuszu Re: Drewniany dom, ~150 tys. i ile na wykończenie IP: *.acn.waw.pl 01.08.05, 22:20
            • czlonek_sojuszu Re: Drewniany dom, ~150 tys. i ile na wykończenie 01.08.05, 22:24
              Ups, wysłało mi się za szybko.

              No więc moze to kosztowac nawet i drugie tyle, w zależności od standardu. Prawda
              jest taka, ze roboty wykonczeniowe sa najdrozsze, jak rowniez okna i drzwi. Ale
              tez wydaje mi sie, ze dom 100 m2 nie powinien kosztowac w stanie surowym
              zamnkietym 150 tys - raczej blizej 100, niz 150.
              • kalina_p Re: Drewniany dom, ~150 tys. i ile na wykończenie 02.08.05, 12:14
                myslalam o surowym zamknietym + podlogi...elektryka. I nie wiem, akie
                ogrzewanie i co jeszcze doliczyc w domu?
                remont czy kupno miszkania jest latwiejszy, budowa domu to sprawa
                powazniejsza...
                rynny, jakies malowanie scian zewnetrznych.
                Zupelnie sie nie znam, poczytam, dowiem sie wiecej, jednak jest tego TYLE, ze
                policzyc jest troche ciezko.
                Drugie tyle, czyli 100+ 100, czyli wychodzi tyle, ile orientacyjnie podaja za
                metr kwadratowy - 2 tys.
          • beton44 Re: Drewniany dom, ~150 tys. i ile na wykończenie 02.08.05, 20:21
            Co pachnie w kanadyjczyku???
            Płyta kartonowo - gipsowa, którą jest wyłożony od środka?
            Nasączone głęboko środkiem ochronnym listewki którymi jest obity z zewnątrz?
            Zalana lakierem poliuretanowym podłoga i schody?
            • kalina_p dom z bali;) 02.08.05, 20:51
              a jesli chodzi o drewniany dom- chyba nie po to z drewna, zeby ściany zasłaniac
              płytami i malować? całe piekno takiego domy z bali to właśnie drewno... ach,
              rozmarzyłam sie;)

              Ale ten pomysl raczej upadł, z racji strachu przed fuszerka :(
              • beton44 Re: dom z bali;) 04.08.05, 19:37
                Przepraszam za nieporozumienie, wypowiedziałem swoją opinię na temat domów
                szkieletowych drewnianych, tzw. "kanadyjczyków".

                Nie dotyczy ona domu z bali, czyli np tradycyjnych domów jakie najdłużej jeszcze
                budowano na Podhalu - domy z drewnianych bali na wysokiej podmurówce...

                Tam rzeczywiście może można poczuć zapach drewna... A i przy wykonaniu nie można
                zrobić tylu błędów co przy "kanadyjczyku", no chyba że zapomną o wysokości
                podmurówki co najmniej 1 metr i o hydroizolacji między podmurówką a balami....

                Ale murowany i tak praktyczniejszy...




                • wiem_co_mowie Re: dom z bali;) 05.08.05, 08:35
                  Metr podmurówki? Uczą że wystarczy 40cm. 1m to chyba za dużo. Ja mam zamiar
                  kiedyś mieszkać w "balach" :) .Pozdrawiam.
                  • beton44 Re: dom z bali;) 05.08.05, 11:49
                    Chodzi o to by odpryski wody z padającego deszczu i śnieg nie dochodziły do
                    części drewnianej, lub w przypadku domu kamiennego do części użytkowej nad
                    izolacją, im wyżej tym lepiej, no bez przesady... W końcu tylko w górach może
                    napadać 1 czy 1,5 metra śniegu...

                    Ale proszę zwrócić uwagę na typowe bloki z czasów kiedy nie było "developerów"
                    tnących koszty jest to na ogół 1 metr... Chociaż są one z betonu...

                    Przyznaję że wysokość ta związana też była z istnieniem czegoś takiego jak
                    "piwnice" o wysokości ok 2 metry, co przy głębokości stopy fundamentu ok.1,2
                    metra dawało właśnie ten 1 metr...

                    A w ogóle nie wiem dlaczego teraz jest jakiś bezrozumny pęd do stawiania domów
                    bez piwnic, z posadzką na gruncie...

                    No są trochę tańsze - może jakieś 5% (koszt stropu nad piwnicą), ale na przykład
                    mógł się w piwnicy zmieścić garaż, kotłownia, pomieszczenie gospodarcze na stare
                    graty, i za te 5% więcej dostaje się przy przeciętnym domu 10x10 jakieś 60 m kw.
                    powierzchni do wykorzystania...








                    • kalina_p Re: dom z bali;) 05.08.05, 21:53
                      wiesz...jakby tak dodac tu 5%, tam 5% to zamiast zamknąc sie w ilustam tys. zl,
                      trzeba brac kredyty;)

                      tez sie nad piwnica zastanawiam, niby sie przyda...ale czy na pewno? Garaz na
                      poziomie ziemi jest "łatwiejszy w obsłudze", w piwnicy zimno...możn i kotlownie
                      i schowki miec na powierzchni.

                      Ale dalej nic o ogrzewaniu nie wiem!!!
                      • beton44 Re: dom z bali;) 05.08.05, 22:21
                        Teraz będą rozważania czysto teoretyczne, bo ostatni raz mieszkałem w
                        drewnianym domu z bali koło Zakopanego jakieś 35 lat temu na wakacjach i to w
                        lecie...

                        Biorąc pod uwagę raczej bardzo dobrą izolację termiczną ilość ciepła potrzebna
                        do ogrzania budynku nie powinna być duża... Nawet prądem chyba nie będzie drogo...

                        Natomiast tego typu budynek będzie miał bardzo małą bezwładność cieplną, czyli
                        po wyłączeniu ogrzewania od razu zrobi się zimno, drewno jako bardzo dobry
                        izolator nie odda zgromadzonej w sobie małej ilości ciepła...

                        Walczy się z tym budując w środku takiego budynku np olbrzymią ścianę kominową
                        z cegły (jest niezbędna, bo jak poprowadzić kominy?) która zakumuluje w sobie
                        dużą ilość ciepła... I znowu te kamienne elementy okazują się potrzebne...

                        Tu trochę nie na temat chciałbym zwrócić uwagę komuś kto nigdy nie mieszkał w
                        budynku drewnianym na problem schnięcia konstrukcji drewnianej w lecie i
                        namakania zimą i jesienią - i związane z tym na skutek zmian wymiarów - drewno
                        zmienia wymiary zależnie od wilgotności - ruchy elementów budynku mogące w
                        przyznaję wyjątkowo niekorzystnym zbiegu okoliczności doprowadzić do powstawania
                        szczelin lub na przykład problemów z zamykaniem okien i drzwi...

                        W końcu dlaczegoś buduje się domy raczej kamienne...








                        • kalina_p jednak nie z drewna:( 05.08.05, 22:43
                          Dom z drewna, jak juz pisala, raczej niestety (!) odpada, z racji właśnie tego
                          wychładzania sie . To podobno dla drzewa niezdrowe, i dlugo potem grzac by
                          trzeba...no i jak w zime gdziekolwiek wyjechać???

                          Poza tym jest jednak strach, czy aby na 100% wszystko bedzie ok. Domy drewniane
                          znam, mieszkam w lecie i czasem jesienią w drewnianym, ale jest on typowo
                          letnim domkiem. stąd milośc do zapachu drewna i drewnianych scian;)

                          No wiec chyba zostaje murowany. Jest kupa technologii, musze o tym dopiero
                          poczytac,zobaczymy.

                          Ogrzewanie- kominkiem? Piec? Olej/gaz? Co najlepiej?
                          I co mam rozumiec oprzez "wykonczenie"? Wiem, ze każda firma inaczej zapatruje
                          sie na opcje pod klucz i w jednych jest to dom z drzwiami i oknami, w innych z
                          podłogą i malowaniem scian...Co doliczyc? Klamki, parapety, glazure, krany...I
                          ile takie wykończenie moze kosztowac w stosunku do ceny domu?
                          • beton44 Re: jednak nie z drewna:( 06.08.05, 00:42
                            "Wykończenie" - po zbudowaniu domu w stanie surowym daje się ogłoszenie do prasy:


                            "Sprzedam dom do wykończenia mnie już wykończył..."
                            • kalina_p hehe...dobre! n/t 06.08.05, 08:24

                          • dadun Re: jednak nie z drewna:( 09.08.05, 10:52
                            Witaj, my wlasnie konczymy kanadyjczyka ok 100m2 ;-), domek niewielki 7x9+przedsionek 4 m2, a
                            nad tym poddasze uzytkowe - przyszlosciowo jak uzbieramy kaske na materialy i sami sobie go
                            wykonczymy

                            na wiosne napiszemy Ci jak nam sie mieszkalo ;-) jak niezamarzniemy, bo ogrzewanie kominkowe z
                            rozprowadzeniem i dwa konwektorki w zanadrzu ;-)

                            budowa trwa ca. 3 miesiace i sie wprowadzamy, murowany trwa 2-3 lata, mozna i szybciej, ale musi
                            osiasc, wyschnac itd, wybralismy taka technologie celowo, mozna go zoastawic na zime i wrocic do
                            miasta gdy dojazdy beda meczace lub drogi nieprzejezdne ;-(, a wilgoc niewejdzie - jest
                            prawdopodobienstwo zlasowanie wapna, ale jak to sie stanie to mozna wykonczyc zamiast nim licowka
                            i po klopocie, (przypomina domek letniskowy), ale jest naprawde super, moi rodzice maja taki (calowka
                            na zewnatrz wata i boazeria w srodku+folie) juz stoi 12 lat (w zime niezamieszkaly) wystarczy na
                            wiosne go przeiwtrzyc i mozna mieszkac ;-)), ale do stalego mieszkania wybudowali sobie murowany
                            ;-))))))
                            • kalina_p a ja na stale chcę! 09.08.05, 12:34
                              drewniany mam na dzialce, chce caloroczny.
                              Jest technologia szkieletowa, buduje sie tez w 2-3 miesiace, bedzie mi na
                              czasie zależalo, 2 lata odpadaja kompletnie!
                              • Gość: dadun Re: a ja na stale chcę! IP: 217.153.187.* 09.08.05, 13:18
                                przeczytalas moj post?

                                ja wlasnie buduje, a w zasadzie juz koczymy kanadyjczyka ;-) zaczelismy go w maju ;-)

                                za 2-3 tygodnie sie chyba przeprowadzimy, z zewnatrz jest drewniany ale zalezy kto co lubi ;-)

                                --
                                ewa+dad

                                • kalina_p Re: a ja na stale chcę! 09.08.05, 13:26
                                  piszesz, że można wyjechac na zime...i że rodzice nie mieszkaja w zimie. A mnie
                                  o te zime własnie chodzi najbardziej:(

                                  Jednak chyba drewno to nienajlepszy pomysl...a ogrzewanie kominkiem? Słyszalam,
                                  ze wode tez tak mozna grzac? Wiesz może, jak wygląda sprawa dokladania do
                                  kominka? Czy to bardzo klopotliwe? Czy jednak lepsze kotły?
                                  • Gość: dadun Re: a ja na stale chcę! IP: 217.153.187.* 09.08.05, 14:00
                                    do rzeczy napisalem, ze mozna bo sie niewda grzyb to taki jeden z plusikow szkieletu ;-)

                                    a ze w zime mozna go zostawic to powtorze: w moim przypadku to jest wiocha zabita dechami z
                                    gruntowa droga oddalona jest ok. 65 km od granic wawy, dlatego jak mi sie znudzi dojazd w zimie to
                                    nic mu sie niestanie gdy wrocimu do cywilizacji, starzu moi maja taki sam domek, ale mieszkaja w nim
                                    tylko latem bo w zime dojazdy do roboty wykonczyly by ich ;-( czasowo

                                    moj znajomi mieszkaja w kanadyjczykach, jest to czasem jedyny sposob na wlasne 4-katy bo po
                                    sprzedazy miszkania za max 5 miesiecy juz wstawiasz meble ;-) i mieszkasz

                                    my zdecydowalismy sie na ogrzewanie kominkowe z rozprowadzeniem ze wzgledu na koszty, bez
                                    zadnych tam odzykow ciepla itd, wode mamy zamiar grzac elektrycznie w termie (juz kupiona)

                                    wode tez mozna grzac w kominku ;) ale u nas by to podrozylo inwestycje i skomplikowalo by budowe
                                    ;-) w kominku jest taka podwojna scianka w ktorej jest woda i ona moze byc podlaczona do
                                    kaloryferkow lub poprzez wymiennik do ciplej wody lub bezpsrednio, ale mu zdecydowalismy sie na
                                    bardzo proste rozwiaznie czyli jak nadmienilem wczesniej ogrzewanie kominkowe z wymuszonym
                                    rozprowadznieniem cieplego powietrza, a woda do mycia i gotowania bedzie z termy, wycielismy
                                    troszke sadu ;-))) i mamu jakies 8 kubikow drzewa zatem mamy czym palic...

                                    zreszta aby ogrzac wode trezba rozpalic w kominku, bojrez z pdgrzewem itp dla nas komplikacja

                                    sam kominek nie jest panacelum na mrozy, trzeba miec jakies inne alternatywne zrodelko ciepla, my
                                    mamy dwa proste konwektorki ktore mamy zmiar wlaczac czasowo aby utrzymac temeperature w
                                    domu podczas naszej niebytnosci za dnia, przeciez jakies zakupy co jakis czas trzeba zrobic, praca itp
                                    kot nimoze marznac, a Maly jest przewaznie z nami

                                    takie sa plany, co z nich wyjdzie to sie okaze ;-) juz sie niemozemy doczekac kiedy tam zamieszkamy

                                    gdybym budowal "docelowy dom" pewnie bym wybral inny projekt (paterowy) zainwestowal w extra
                                    wentylacje z odzyskiem ciepla, moze nawet zastanowil sie nad ogrzewaniem gazowym z butli lub na
                                    olej itd... mielismy ograniczone srodki i duze marzenie o domku na wsi, powoli marzenia sie ziszczaja
                                    tylko z kasa krucha ;-)

                                    zatem jak znajdziesz odpowiednia ekipe to buduj, naprawde wiele domkow i dobudowanych doniech
                                    pieter jest wykonywana w tej technoloii i niepoznasz ze to kanadyjczyk...

                                    niepekaj i buduj

                                    koszt wykonczenia:
                                    metr kwadratowy waty to ok. 14 zloty
                                    do tego filia 3,- potem KG chyba ca. 3 zlote
                                    lub boazeria licowa (grubosci ca 1,7 cm ok. 25-28 zloty za mter pomonzyc to przez sciany i juz

                                    ale widze po swoim kosztorysie, ze w przypadku szkieletu wykonczenie do surowego stanu to jakies
                                    40% calej kwoty

                                    parapety mma ich kilka koszt niewielki, dymnik (wysoki) _ kominek z wkladem zeliwym (prostym ok. 16
                                    KW) i system ruzu to jakies 5000,- ale ceny z regiony w warszawie trzeba liczyc 1800,- -i sie
                                    wprowadzsz ;-) u nas 1100,- za metr ;-)

                                    --
                                    ewa+dad
                                    • Gość: Tomekzobacz Re: a ja na stale chcę! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.05, 15:34
                                      Poczytajcie troszkę o domach z bali, podreślam z bali :
                                      www.murator.com.pl/forum/viewtopic.php?t=504
                                      • Gość: Tomekzobacz Re: a ja na stale chcę! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.05, 15:35
                                        Tylko cały wątek
                                        • Gość: dadun Re: a ja na stale chcę! IP: 217.153.187.* 09.08.05, 15:51
                                          przeczytalem ;-) ale ceny to raczej nieaktualne i typowo okazjonane, gdy zaczynalismy temat domku
                                          drewnianiego rok temu koszt ok. 100 m2 z bali (lub z a'la bali) took. 150 tys ;-))) daj Panie pokoj ;-)))

                                          ale wiesz ile taki dom z bali kosztuje ;-)))
                                          pozatym np. moja zona nielubi jakos drewnianego wykonczenia ;-)), a budowac dom z bali i go
                                          "kaszanic" wewnatrz plyta K-G to czysta profanacja zatem nasz wyglada mniej wniej wiecej tak:
                                          www.stollux.com/zdjecia/siemonia.htm

                                          ale nastepny pewnie bedzie z bali ;-) i to juz bedzie docelowy
                                          • Gość: Tomekzobacz Re: a ja na stale chcę! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.05, 11:35
                                            Na chwilę obecną dom z bali np.300mm lub z płazów 200x240 koszkuje ok.1800-
                                            2000zł pod klucz(lub jak to góral powiedział wchodzisz Pan i wszystko świeci)
      • Gość: anbezi Re: Drewniany dom, ~150 tys. i ile na wykończenie IP: *.crowley.pl 11.08.05, 09:09
        prosze o jakies firmy sprawdzonych wykonawcow drewnianych domów
        • kalina_p nie ma;))) n/t 12.08.05, 08:01

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka