Forum Dom Dom
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Chętni do bliźniaka lub szeregowca 2-4 rodziny-Wwa

    11.12.05, 19:31
    Mieszkamy w Warszawie w bloku. Bardzo chcielismy z mężem wybudować własny
    dom. Niestety na budowę samodzielnego domku nas nie stać. Nie chcemy również
    brać kredytu na całą budową, po prostu nie chcemy być uwiązani przez
    najbliższe 30 lat spłacaniem wysokich rat.
    Działki w Warszawie i okolicy są bardzo drogie, dlatego wpadlismy na pomysł,
    aby wspólnie z kimś kupić działkę, i wybudować na niej bliźniaka lub jakiś
    krótki dom szeregowy. Oczywiście wszystko byłoby podzielone notarialnie. Jako
    2 czy 3 rodziny moglibyśmy kupić działkę w niezłym miejscu i wybudowac dom za
    przyzwoite pieniądze. Kazdy byłby na swoim, a z sąsiadami przez płot byłoby
    bezpieczniej.
    Jeżeli ktoś byłby zinteresowany proszę o kontakt na pocztę gazetową.
    Obserwuj wątek
      • attache1974 He he he - byłem pierwszy 12.12.05, 08:03
        Ja wpadłem na taki pomysł miesiąc temu - w ciągu najbliższych dwóch tygodni
        spotykamy się możliwe że z przyszłymi sąsiadami (budowa bliźniaka w wawerskich
        okolicach)na pierwszym wieczorku "zapoznawczym". A was jakie okolice
        interesują ?
        • attache1974 Ha to skoro są chętne 3 rodziny 12.12.05, 08:57
          To może dobrać jeszcze z jedną lub 3 rodziny i pobudować osiedle biźniaków -
          (2x2 domy lub 2x3 domy) bez wewnętrznych ogrodzeń a jedynie oddzielone od
          siebie jakimś niskim żywopłotem z wewnętrzną drogą, ogrodzone tylko od zewnątrz
          gdzie każdy zna swojego sąsiada. Echhhh mażenia dobra rzecz.
          • gaja24 Re: Ha to skoro są chętne 3 rodziny 12.12.05, 11:33
            My co prawda myślelismy o Puławskiej na odcinku do Piaseczna. Ale jeżeli Wawer
            będzie atrakcyjny to czemu nie.
            Jesteśmy otwarci na propozycje. Napisz coś więcej na gazetowy. Czy juz macie
            jakieś bliższe ustalenia, czy to będzie spotkanie "zapoznawcze". Czekam i
            Pozdrawiam
            • Gość: attache1974 No jednego emila już napisałem - ale IP: 194.158.194.* 12.12.05, 11:42
              Mogę napisać i drugiego.
              • ooolenka Re: No jednego emila już napisałem - ale 13.12.05, 00:27
                jeżeli wawer to ja również bardzo bardzo proszę o szczegóły!!!

                pozdrawiam
                • attache1974 he to mamy już 4 rodziny 13.12.05, 10:17
                  Póki co ja nadal obstaję przy bliźniaku - szeregówka jakoś mnie mniej
                  przekonuje - chyba że prywatne zamknięte osiedle złożone z dwóch bliźniaków
                  (czyli cztery domki) - o takich na przykład www.mtmstyl.pl - domek nazywa się
                  ALGA.
                  Ale nie wiem ile to ziemi trzeba by było na takie 4 budynki.
                  • attache1974 Na 4 domki i drogę wewnętrzną 13.12.05, 11:10
                    Trzeba by tak - działkę głęboką na jakieś 34 m (minimum) i szeroką (wzdłuż
                    ulicy) na jakieś 42 metry - nie wiem jakie przepisy określają szerokość drogi
                    wewnętrznej i jak z planami zagospodarowania przestrzennego.
                    Program minimum wyglądał by tak
                    www.republika.pl/images/dom/4-algi.jpg
                    i tak
                    www.republika.pl/images/dom/alga-1.jpg
                    i tak
                    www.republika.pl/images/dom/alga-2.jpg




                    • attache1974 Re: Na 4 domki i drogę wewnętrzną 13.12.05, 11:13
                      tu prawidłowe linki są (mam nadzieję)
                      www.republika.pl/attache/images/dom/4-algi.jpg

                      www.republika.pl/attache/images/dom/alga-1.jpg

                      www.republika.pl/attache/images/dom/alga-2.jpg
                      • Gość: attache1974 I jak - cisza - chętnych brak IP: 194.158.194.* 13.12.05, 11:43
                        Mazowieckie
                        Miejscowość: Warszawa
                        Dzielnica: Wawer
                        Powierzchnia: 3336.00 m2
                        Cena: 450000 zł
                        Długość: 66.00
                        Szerokość: 50.00
                        Rodzaj działki: budowlana
                        Dojazd: utwardzony
                        Wygląd: pusta
                        Media: prąd; woda; gaz
                        Opis: Działka z unikalną lokalizacją !!!!!!!!!!!!!!!!!!! Posiadłość z pięknym
                        niczym nie zakłóconym widokiem na panoramę Warszawy . Działka położona w
                        okolicy ul Bronowskiej i Wodniaków. Doskonała lokalizacja jeżeli chodzi o
                        bliskość Wału Miedzeszyńskiego a co za tym idzie doskonały dojazd do miasta . W
                        sąsiedztwie działki znajduje się zabudowa jednorodzinna , jedna strona działki
                        sąsiaduje z rzeczką dzięki czemu nie ma zagrożenia , aby nowa zabudowa
                        przesłoniła istniejący widok . Blisko szkoła podstawowa , sklepy , komunikacja
                        publiczna . Droga wyłożona kostką


                        Jak by podzielił na 4 rodziny wyjdzie po jakieś 110 000 pln na głowę prawie na
                        Gocławiu - tylko czy można tak to zabudować (na każdego przypadło by 834 m2
                        działki - pod jedną cząęś bliźniaka to aż nadto)
                        • apteros Re: I jak - cisza - chętnych brak 13.12.05, 11:59
                          witaj attache

                          Ja sie coprawda do Waszego projektu nie przyłacze (zbyt wysokie koszty jak dla
                          mnie) ale poniewaz mysle o podobnej inicjatywie lecz w innej okolicy i
                          technologii mam kilka pytan technicznych:

                          1. Czy dzialke kupujecie wszyscy na raz jako wspolwlasciciele z rownym udzialem
                          w gruncie ? Czy moze dzielicie ja przed kupnem i kupujecie kazdy swoja czesc ?

                          2. Jezeli kupujecie wszyscy na raz jako wspoludzial to kolejne pytanie: czy
                          wszyscy budujecie za gotówke ? Zadna z rodzin nie potrzebuje kredytu na
                          budowe ? Czy jako wspolwlasciciele zgodzicie na ustanowienie hipoteki na czesci
                          nieruchomosci jako zabezpieczeniu kredytu dla jednej z rodzin ?

                          3. Co w sytuacji kiedy jedna z rodzin plany zmieni lub np nie bedzie mogla
                          zaczac budowy w tym samym czasie co "blizniak" do niej przyklejony i tym samym
                          w jakims stopniu uzalezniony?

                          Ciekawy jestem jak podchodzicie do takich problemow, jesli mozecie podzielcie
                          sie rozwiazaniami...

                          Pozdrowienia dla budujacych :))
                          • Gość: attache1974 Jaka budowa ??? - kiedy, októrej godzinie :) IP: 194.158.194.* 13.12.05, 12:11
                            To są dopiero luźne propozycje - jak dla mnie jest wszystko jedno a właściwie
                            wolałbym mieć 4 domki 2 bliźniaki na działce o powierzchni 3300 m2 prawie w
                            okolicy Gocławia niż 1 bliźniak 2 domki gdzieś za traktem lubelskim na
                            działeczce 1000 m2. Ale póki co ja poddaje pomysł pod dyskusję. Nie wiem czy na
                            tej działce można takie cuda wyczyniać (2 bliźniaki plus droga wewnętrzna) czy
                            można ją podzielić na równe 4 części, bo może się okazać że zabudowania muszą
                            stać 4 metry od linii zabudowy - wtedy zostaje z tyłu działki plac
                            niewykorzystany.

                            REASUMUJĄC
                            Ja znalazłem chętnych na bliźniak (sztuk 1 - dwa domki sklejone razem - właśnie
                            mjozia - wypowiedz się w końcu :) co myślisz o większej działce z 4 domkami
                            ale bliżej wawki) nie wiem czy im będzie pasował układ z dużą działką i 2
                            bliźniakami (4 domki). Wtedy ta propozycja budowania 2 bliźniaków odpada.
                            Poczekajmy co powie mjozia :) - ona ma pierwszeństwo.
                            • a000000 Re: Jaka budowa ??? - kiedy, októrej godzinie :) 13.12.05, 12:20
                              Najpierw, zanim zacznie się snuć plany, należy sprawdzić, jakie jest
                              zagospodarownaie przestrzenne danej działki. Bo może się okazać, że na tych
                              3300m2, miasto nie przewiduje ani podziału, ani bliźniaków, ani szeregowców.
                              • gaja24 Re: Jaka budowa ??? - kiedy, októrej godzinie :) 13.12.05, 12:24
                                Ale nam chodzi o zgranie ekipy, która ma wpólne cele.
                                • attache1974 O właśnie sedno sprawy - zgranie ekipy 13.12.05, 12:26
                                  to teraz czekamy co powie mjozia - jak ona będzie na tak - można będzie wykonać
                                  następny krok, zobaczyć co też gmina tam planuje.
                            • gaja24 Re: Jaka budowa ??? - kiedy, októrej godzinie :) 13.12.05, 12:22
                              Mnie jak najbardziej odpowiada budowa 2 bliźniaków. Z tego co przeczytałam ,
                              ktoś był chętny na Wawer oprócz mnie. Czyli attache ze swoimi i ja z ooolenką?
                              Co wy na to?
                              • attache1974 No właśnie ale co z planami zagospodarowania 13.12.05, 12:25
                                Jeśli mjozia powie że jej to też pasuje (4 domki) to wypadało by :) sprawdzić
                                co tam gmina pozwala budować. A potem dopiero przymknąć oczy i snuć marzenia o
                                małym białym domku.
                                • gaja24 Re: No właśnie ale co z planami zagospodarowania 13.12.05, 12:29
                                  a kto to jest ta "mjozia", bo nigdzie jej nie widzę.
                                  • attache1974 no z mjozią mieliśmy stawiać bliźniak 13.12.05, 12:34
                                    W wersji pierwotnej - która dla mnie jest nadal wiążąca. Mieliśmy razem coś
                                    pokombinować z bliźniakiem, ale jeśli mjozia powie że jest w stanie
                                    zaakceptować bliższą lokalizację za cenę 4 domków na większej działce to będzie
                                    git.
                                    Natomiast jeśli powie że absolutnie nie to niestety my jako potencjalni
                                    sąsiedzi dla was z naszego bliźniaka nie wejdziemy w kombinowanie z 2
                                    bliźniakami i dalej będziemy szkuac czegoś mniejszego dalej od Gocławia.

                                    Poczekajmy co mjozia teraz powie.
                                    mjozia wszystko zależy od ciebie :) od twojej decyzji :) - czy będzie dalszy
                                    etap tej zwariowanej akcji.
                                    • gaja24 Re: no z mjozią mieliśmy stawiać bliźniak 13.12.05, 12:40
                                      ok. to czekamy.
                                      • attache1974 No i oooolenka coś nic nie pisze 13.12.05, 12:48
            • e07 Re: Ha to skoro są chętne 3 rodziny 06.03.06, 12:07
              Jestem bardzo za! Myśleliśmy z mężem o tej samej lokalizacji (Grabów, Pyry, do
              Mysiadła). Ale ceny nas poraziły i zaczęliśmy szukać gdzie indziej. Ale
              bliźniak, czemu nie?! W tej chwili też tu mieszkamy, ale w bloku. Jeśli
              rzeczywiście jesteście zainteresowani, to proszę o kontakt. Ja mogę szukać
              działki spacerując z psem i podpytując!
              e07@gazeta.pl
      • svolo Re: Chętni do bliźniaka lub szeregowca 2-4 rodzin 13.12.05, 18:59
        Cuda wykonujemy od reki,rzeczy niemozliwe za tydzien.Koncepcje architektoniczne.
        Projekty wnetrz.Kompleksowe remonty i budowy.
        svolo@op.pl
        Ps
        Jak sprzedam swoj segment na bielanach to moze tez bym sie do was dolaczyl.?
        A bylbym dobrym wspolinwestorem bo znam sie na dobrym , tanim budowaniu.
        W sumie to niezla koncepcja.Kilka uroczych mini osiedli juz w ten sposob
        powstalo.
        • Gość: mjozia Re: Chętni do bliźniaka lub szeregowca 2-4 rodzin IP: *.aster.pl / *.aster.pl 13.12.05, 19:21
          Przepraszam, ze tak dlugo wszyscy czekali na moja wypowiedz, ale
          swiateczne sprzatanie i zakupy pochlaniaja mnostwo czasu.

          No coz kiedys myslalam o zebraniu ekipy i pobudowaniu
          dwoch blizniakow (cztery rodziny), wiec nie mam nic przeciwko temu.
          Jednak nie wiecej niz dwa blizniaki.
          Przy czterech rodzinach moga byc wieksze problemy z dogadaniem sie.
          Kazdy moze chciec cos innego, a nie wydaje mi sie, abysmy dostali pozwolenie
          na budowe dwoch zupelnie roznych blizniakow.
          Kolejna sprawa: ja z mezem musimy wziac kredyt.
          Nie mamy takiej gotowki, wiec sklaniamy sie ku podzialowi dzialki.
          A reszta do dogadania.
          • Gość: attache1974 Ale póki co spotkanie aktualne IP: 194.158.213.* 13.12.05, 21:18
            W wiadomym miejscu, wiadomym czasie i wiadomej sprawie :)
      • Gość: Michal Chetni sa ! - Białołęka, Ząbki ew. Wawer, Marki IP: *.pseinfo.pl / *.pseinfo.pl 15.12.05, 10:09
        Sam ostatnio BARDZO mocno nad tematem myslalem.. Interesuje mnie bliznika taki
        gdzie polowka ma ze 150m.kw. i przypadajaca do niej dzialka 600-800 m.kw.
        Zasady wspolnego budowania widze tak:
        1. Dzialki kupowane Oddzielnie tzn. osobnymi aktami notarialnymi.
        2. Projekty lekko zindywidualizowane (ale nie "od czapki" calkiem :))
        3. Materiały- jednolite, ta sama technologia murów, dachów, instalacji,
        ogrodzen itd.- kupowanie hurtem (na oddzielne rachunki ofkors)
        4. Wspolny wybor wykonawcy/-ow. Np na zasadzie umowy wielostronnej
        5. Wspolnie ponoszone koszty infrastruktury, jedna brama wjazdowa, zewnetrzne
        ogrodzenie, media itd.
        6. Wspolny kierownik budowy, indpektor nadzoru, cieć:)
        7. Ilosc rodzin mysle minimum 4-6, maximum 8-10
        8. Zeby to mialo sens koszty musza wyjsc niższe niz u developera. Dom 150 na
        dzialce 600 w stanie bez bialego monstazu ale z ogrodzonym i
        oswietlonym "osiedlem", droga dojazdowa, pelna infrastruktura itp. musialby
        kosztowac ok. 350tys.

        Zagrożenia:
        1. Jak taka ilośc osob ma sie dogadac bez zadnego przymusu ?!?
        2. DZIALKA !! Z dzialkami UZBROJONYMI jest z tego co sie orientowalem BARDZO
        kiepsko. Na Bialolece prawie nie ma mediow miejskich, w Wawrze tez bywa z tym
        ciezko w Markach lepiej w Zabkach sa Wszystkie media ale dzialek malo..
        Nie mam zamiaru posiadac domu z szambem i bez miejskiego gazu- to nie wchodzi w
        rachube, mamy XXI wiek. Także minimum prad, gaz, kanalizacja.
        3. Potrzebna dzialka 3-8 tys m.kw. z mediami, budowlana, bez trasy i wysypiska
        w poblizu, jak najblizej centrum.. - skad ja wziac ?!

        Ja jestem do wiosny na 100% gotowy na przystepowanie do tego inwestycji, ale
        tak jak sadze- pierwszym punktem jest dzialka. Jak nic sie nie wymysli to juz
        mam developera, ktory zbuduje mi blizniak:)
        • apteros Re: Chetni sa ! - Białołęka, Ząbki ew. Wawer, Mar 16.12.05, 08:48
          > 1. Dzialki kupowane Oddzielnie tzn. osobnymi aktami notarialnymi

          Czyli kilka kmniejszych działek na których bedzie możliwość budowania w tzw
          ostrej granicy działki (chyba tak to sie nazywa). Kilka mniejszych działek
          powoduje jak przypuszczam wzrost kosztów "na głowę" niz kupno jednej większej.

          2. Projekty lekko zindywidualizowane (ale nie "od czapki" calkiem :))
          > 3. Materiały- jednolite, ta sama technologia murów, dachów, instalacji,
          > ogrodzen itd.- kupowanie hurtem (na oddzielne rachunki ofkors)
          > 4. Wspolny wybor wykonawcy/-ow. Np na zasadzie umowy wielostronnej
          > 5. Wspolnie ponoszone koszty infrastruktury, jedna brama wjazdowa, zewnetrzne
          > ogrodzenie, media itd.
          > 6. Wspolny kierownik budowy, indpektor nadzoru, cieć:)

          Zgoda

          7. Ilosc rodzin mysle minimum 4-6, maximum 8-10

          Opcja 8-10 wydaje mi sie trudna do zrealizowania aczkolwiek z ekonomicznego
          punktu widzenia korzystna (mozliwosc sporych negocjacji z wykonawcami itp.)

          > 1. Jak taka ilośc osob ma sie dogadac bez zadnego przymusu ?!?

          Wydaje mi się że dość szczególową wizję dotyczącą lokalizacji, technologii,
          terminu budowy powinien zaproponować pomysłodawca i szukać takich osób którym
          to odpowiada. Oczywiście przyjmując słuszne propozycje wspólników.

          2. DZIALKA !! Z dzialkami UZBROJONYMI jest z tego co sie orientowalem BARDZO
          > kiepsko. Na Bialolece prawie nie ma mediow miejskich, w Wawrze tez bywa z tym
          > ciezko w Markach lepiej w Zabkach sa Wszystkie media ale dzialek malo..
          > Nie mam zamiaru posiadac domu z szambem i bez miejskiego gazu- to nie wchodzi
          w
          >
          > rachube, mamy XXI wiek. Także minimum prad, gaz, kanalizacja

          Sądze że przy takiej ilości osób bardziej opłaca się kupić działkę nieuzbrojoną
          (będzie tańsza) i wspólnymi siłami ja uzbroic (koszty sie rozloza na kilka
          rodzin). Uzbrojenie wymaga jednak czasu.

          Generalnie jest to operacja trudna i wymagajaca wiele wysiłku i współpracy ze
          strony wspólników. Też sie przymierzam do takiego projektu ale mam nieco inną
          koncepcje. Zamierzam kupić odpowiednią działkę sam a następnie znależć chętnych
          (ale raczej nie wiecej niż 1 rodzinę) którzy chieliby sie w danej lokalizacji
          budować. następnie aktem notarialnym przenieść czesc udziału w gruncie na rzecz
          wspólnika (oczywiście wzamian za zwrot czesci ceny dzialki). No i rozpocząc
          wspolna budowe w tej samej technologii i w tym samym czasie liczac ze nikomu
          sie noga nie powinie i nie zostanie z 1/2 blizniaka i z fundamentem albo
          wieczna budowa obok...
          • Gość: attache1974 Dokładnie - drogą eliminacji :) IP: 194.158.194.* 16.12.05, 09:13
            Mówimy tak - kto jest chętny do wybudowania kilku domów na jednej dużej
            działce. Ja ja ja - powiedzmy zespół 10 osób.

            Znajdujemy działkę - no i zaczyna się a to temu się nie podoba a to tamtemu -
            zostaje powiedzmy 6 osób (rodzin).

            Pomysłodawca (nazwijmy go wizjonerem, guru, szamanem) mówi - tu są plany domów
            które mi odpowiadają (rozkład pomieszczeń, elewacja, skomplikowanie dachu)
            jeśli ktoś ma jakieś swoje przemyślenia (może mieć namiary na ciekawsze domki)
            niech podda je pod dyskusję. Zostaje w końcu wybrany jeden projekt - no ale
            powiedzmy komuś nie odpowiada - więc na placu budowy zostały 4 rodziny - jeśli
            działka jest ogromniasta i zmieści się na niej jeszcze kilka domków wtedy można
            dać wici ale już konkretnie - budujemy tu i tu to i to - kto jest chętny na
            taki układ. Wiadomo im dalej w las tym mniejsze pole do manewru.

            Oczywiście zakładam że działka pozwala na zabudowę kilkoma budynkami.

            Ale fakt wtedy media mogą być dalej dzięki czemu niższa cena działki
            zrekompensuje w pewnym stopniu większy koszt przyłączy. Wszelkie częśći wspólne
            wyjdą wtedy taniej - ale potrzebna jest żelazna dyscyplina - żeby nie było że
            ten woli ogrodzenie drewniane a tamten murowane w związku z czym ten nie da
            pieniędzy a tamten nie będzie za niego płacił.

            Ale jeśli osoby rozsądne się dogadają to drogą małych ustępstw można dojść do
            consensusu (miałem to słowo na ustnej maturze z j.polskiego i wstyd powiedzieć
            nie znałem jego znaczenia - ale i tak 4 była :) ).

            Grunt do dobrać rozsądne osoby, bez klapek na oczach że tylko one mają rację,
            no i trzymać równe tempo budowy żeby nie było że jedni już mieszkają a u innych
            dopiero ławy wylewają.
            • apteros Re: Dokładnie - drogą eliminacji :) 16.12.05, 09:45
              A w momencie kiedy juz zostały 4 rodziny i zaczynasz rozpuszczać wici okazuje
              ze dzialka zostala sprzedana... i wszysko od nowa... (jestem pesymista ?)

              A ja to widze jeszcze inaczej:

              Mówimy tak (lub raczej pomyslodawca-szaman mowi): kto jest chętny do
              wybudowania kilku domów na jednej dużej działce, przy założeniach: działka tu i
              tu, domy o powierzchni ok YYY m2, calkowity koszt nie wiekszy niz XXX m2 wiec
              dzialka nie drozsza niz ZZZ zl bo taki dom trzeba wydac AAA zl. Są chetni ? ja,
              ja, ja. Ok, chetni sa wybieraja projekt, uzgadniaja kosztorys, poznaja sie i
              sprawdzaja wzajemna wiarygodnosc. I dopiero wtedy wybieraja i kupuja
              dzialke/dzialki i ruszaja z budowa. I jezeli uda sie uzgodnic wszystko co
              powyzej to ewentualnie selekcja nastepuje przy wyborze konkretnej dzialki....
              co w sumie tez prowadzi to rozpuszczania wici i zabawy od nowa :)) wiec nie
              kijem go to pałką... Ale jesli najpierw uzgodnia projekty koszty technologie to
              juz jest tylko jeden punkt zapalny czyli dzialka...
              • Gość: attache1974 No ale tak to można i 100 lat szukać IP: 194.158.194.* 16.12.05, 09:51
                Bo jak rozumiem proponujesz - najpierw wybrać projekt domu - potem trzeba
                obmyśleć ustawienie domów na działce - a na końcu jedynie znaleźć taką działkę -
                a jak się okaże że działka jest ale np o 2 metry za wąska i 2 domy muszą z
                niej zniknąć.
                Najlepiej dogadać się co do planów domu - kolorystyki elewacji - infrastruktury
                wewnętrznej mikroosiedla - a potem to wszystko adoptować na bieżąco do
                pojawiających się ofert sprzedaży działek.

                Jak to mówią i tu są plusy dodatnie (więcej chętnych mniejszy koszt jednostkowy
                poszczególnych działek) i plusy ujemne (trudno dogodzić coraz większej liczbie
                chętnych).

                A swoją drogą gdzie są ludzie z agencji przecież w dobie kapitalizmu powinni na
                bieżąco monitorować to forum - już mieli by chętnych na biznes wart z pół
                miliona złotych. To ma być kapitalizm - do bani z takim socjalizmem jak nikt
                nie wychodzi frontem do klienta :).
                • apteros Re: No ale tak to można i 100 lat szukać 16.12.05, 10:24
                  Własciwie to ja glosno mysle a nie proponuje bo tak jak piszesz obie wersje
                  maja plusy i minusy.

                  Generalnie udzielam sie tu aby nauczyc sie na waszych bledach (przy okazji
                  pozwalam sobie na podsuwanie pomysłow i zadawanie pytan). Dlatego mam nadzieje
                  ze bedziecie pisac jakie sa efekty Waszych ustalen, jak postepuje realizacja i
                  jakie rozwiazania przyjeliscie. Mam nadzieje ze nie skonczy sie
                  na "przymknieciu oczu i mazeniu o malym bialym domku" :))

                  Generalnie jednak pozostaje przy zdaniu ze jedna osoba powinna przedstawic
                  wizje bardzo konkretna i dokladnie przemyslana (czyli w pewnym sensie odwalic
                  kawal czarnej roboty tzn wiedziec wszystko o dzialkach w danym rejonie,
                  kosztach przylacz, mozliwosciach zabudowy wielorodzinnej itp) i znalezc osoby
                  chetne na te konkretne dzialania. W przeciwnym wypadku wspolne ustalanie moze
                  trwac i trwac...

                  No ale moze jestem w bledzie wiec piszcie jak to u Was przebiega.Juz jest po
                  spotkaniu ?

                  A co do agentow nieruchomosci to sie wypowiadal nie bede... dobrze im sie
                  widocznie powodzi.

                  Pozdrawiam


                  • attache1974 correct w 100% 16.12.05, 11:24
                    Ja spotykam się w czwartek (pierwsze spotkanie) w sprawie bliźniaka a nie
                    mikroosiedla - a agentka która ma działkę w swoim spisie jako pilną do
                    sprzedania nic o tej działce nie wie (200 000 pln za 1000 m2) - nieźle jak na
                    taki biznes (prowizję).
                    • apteros Re: correct w 100% 16.12.05, 12:13
                      > Ja spotykam się w czwartek (pierwsze spotkanie) w sprawie bliźniaka a nie
                      > mikroosiedla

                      Szczerze zycze powodzenia i licze ze podzielisz sie wrazeniami i przyjetymi
                      rozwiazaniami.

          • Gość: Michal Re: Chetni sa ! - Białołęka, Ząbki ew. Wawer, Mar IP: *.pseinfo.pl / *.pseinfo.pl 16.12.05, 11:24
            > Czyli kilka kmniejszych działek na których bedzie możliwość budowania w tzw
            > ostrej granicy działki (chyba tak to sie nazywa). Kilka mniejszych działek
            > powoduje jak przypuszczam wzrost kosztów "na głowę" niz kupno jednej większej.

            No to kwestia wtorna, w zasadzie mi obojetne. Grunt to wlasnosc notarialna
            gruntu na kazdego "wspolnika" przed rozpoczeciem budowy.

            > Sądze że przy takiej ilości osób bardziej opłaca się kupić działkę
            nieuzbrojoną (będzie tańsza) i wspólnymi siłami ja uzbroic (koszty sie rozloza
            na kilka rodzin). Uzbrojenie wymaga jednak czasu.

            Uzbrojenie wymaga duzo czasu i pieniedze a czasem nawet BARDZO DUZO, szkoda
            czasu i nerwow.

        • h-linka Re: Chetni sa ! - Białołęka, Ząbki ew. Wawer, Mar 05.03.06, 18:28
          To, co piszesz, Michał, ma sens. Sama chętnie przystąpiłabym do grupy
          zdecydowanych i odpowiedzialnych inwestorów. Jeśli jest to możliwe, proszę o
          bliższe informacje (na adres gazetowy), jednocześnie wyrażając swój akces w
          Twojej inicjatywie. Interesuje mnie również opcja z developerem, gdyby we
          własnym zakresie nie dało rady zrealizować budowy.

          Pozdrawiam
          H-linka


      • apteros Pół żartem, pół serio 16.12.05, 12:32
        Post z forum DOM z czerwca 2006 roku:

        "Kochani, pomóżcie !! pod koniec ubieglego roku wpadlem na pomysl wybudowania
        blizniaka segmentu wspolnie z osbami z forum. Wszytko bylo fajnie, wybralismy
        dzialke, projekt i wykonawce. Poczatkowo chcielismy kupic dwie dzialki tak aby
        kazdy mial swoja ale okazalo sie ze z ekonomicznego punktu widzenia jest to
        niekorzystne. Postanowilismy wiec kupic jedna a nastepnie przy pomocy geodety
        ja podzielic. ten plan tez sie nie powiodl bo okazalo sie ze wiekszosc gmin nie
        zezwala zeby nowo dzileone dzialki mialy mniej niz 1000 m2 a nasza dzialka
        miala w sumie 1500. Postanowilismy wiec ze kupimy dzialke na wspolwlasnosc. I
        udalo sie :(( okazalo sie jednak ze moj wspolnik jest oszustem i naciagaczem.
        Po kupnie dzialki okazalo sie ze wcale nie zamierza budowac ze mna blizniaka
        tylko chce wyludzic ode mnie kase. Oswiadczyl ze nie zgodzi sie na zadna budowe
        a ze jak chce to moge od niego odkupic jego udzial ale o 100 % drozej niz on
        dal !!! Co robic ? Bez jego zgody nie mam szans na budowe (jako wspolwlasciciel
        musi wyrazic na to zgode) ani zadne inne ruchy zwiazane z dzialka. Sprzedac tez
        nie moge bo kto kupi taka dzialke ??? Żaluje teraz ze nie ma przynajmniej 3
        wspolwlasciciela bo mozna by go poprostu przeglosowac a tak to jest udzial
        50/50 wiec nie ma zadnych szans. Ratujcie, jak sie pozbyc niechcianego
        wspolwlasciciela ???"


        To tak pol zartem ale ku przestrodze aby wszystko dokladnie przemyslec...
        • Gość: luizjana Re: Pół żartem, pół serio IP: 62.29.142.* 16.12.05, 12:55
          I co? Spadliśmy na ziemię:/
        • Gość: attache1974 No dobry pomysł na biznes :) IP: 194.158.194.* 16.12.05, 12:57
          A tak na serio nie można tego jakoś notarialnie zastrzec - że jak ktoś będzie
          chciał przekręcić kogoś po kupieniu działki to mu się dostanie po łapkach i sam
          odda temu drugiemu jego udział w ziemi (znaczy równowartość w pieniążkach).
          • Gość: attache1974 Ale jak by wziąść kredyt na działkę IP: 194.158.194.* 16.12.05, 12:59
            To w sumie jak to potem jest - bank ciąga mnie po sądach - czy ja mówię w banku
            no sorki daliście mi kredyt pod ziemię to teraz bierzcie tą ziemię sobie bo ja
            nie spłacę tego kredytu chyba :) - kurde Polak to potrafi zakombinować - na
            poczekaniu :) brrrr - strach się bać.
            • apteros Re: Ale jak by wziąść kredyt na działkę 16.12.05, 13:09

              Z tego co wiem banki nie daja kredytu na dzialke na 100% wartosci. Wplacasz
              chyba min 20 % wiec jak nie splacasz to bank sprzedaje i wychodzi przynajmniej
              na zero a Ty na -20 %.

              A czy notarialnie da sie zastrzec niewiem. Nie jestem prawnikiem tylko
              czarnowizjerem.
              • Gość: mjozia Re: Ale jak by wziąść kredyt na działkę IP: *.aster.pl / *.aster.pl 17.12.05, 19:23
                Pare dni mnie nie bylo na forum i co widze:
                z naszego blizniaka wyroslo mikroosiedle ;)

                Tak jak wczesniej napisalam, nie wiecej jak dwa blizniaki.
                Im wiecej ludzi, tym wiecej glosow i konflikty gotowe.
                Dzialka nie musi byc uzbrojona, ale dobrze, zeby media byly niedaleko.
                Jesli sie nie myle, to teraz nie trzeba zadnych pozwolen na doprowadzenie ich.
                Wystarczy to tylko zglosic. Natomiast pozwolenie na budowe jest obowiazkowe.
                Przy wiekszej liczbie osob, dobrze wziac architekta, ktory zaplanuje
                mikroosiedle i za dodatkowa oplata zajmie sie pozwoleniami i bedzie nadzorowal
                budowe. Koszty rozloza sie na cztery rodziny, a ma sie wieksza pewnosc, ze
                projekt nie zostanie odrzucony i zdobycie pozwolenie nie bedzie sie ciagnelo
                latami.
                Nie wyobrazam sobie, aby wszystkie rodziny nie podpisaly jakiejs umowy miedzy
                soba. Nie oszukujmy sie, ale nie znamy sie i warto sie chociaz w taki sposob
                zabezpieczyc.
      • genusc Re: Chętni do bliźniaka lub szeregowca 2-4 rodzin 26.12.05, 18:57
        Witam,

        Pomysl ciekawy i mysle ze warto rozwazyc taka opcje.
        Chetnie z kims na ten temat porozmawiam
        • Gość: dotka Re: Chętni do bliźniaka lub szeregowca 2-4 rodzin IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.12.05, 09:57
          Przed decyzją o zakupie radzę nie zapominać o planie zagospodarowania
          przestrzennego, w którym oprócz minimalnej powierzchni działki pod budynek są
          inne zapisy, które ograniczają realizację, np. nieprzekraczalna linia zabudowy,
          maksymalna wysokość, czy powierzchnia biologicznie czynna. Weźcie również pod
          uwagę, że jeśli na terenie nie ma obowiązującego planu, to może być projekt
          planu w trakcie sporządzania. Projekt oczywiście nie ma mocy prawnej, ale
          jeżeli znajduje się w końcowej fazie procedury to po jego uchwaleniu istnieje
          ryzyko uchylenia decyzji o warunkach zabudowy. Niestety znam taką sytuację i
          dlatego ostrzegam.
          • parr Jestem zainteresowany taką inwestycją 30.12.05, 14:54
            Podstawowe warunki mam dwa:
            -okolica z dobra infrastruktura i dojazdem.Preferowane okolice WKD
            -cena max. 400 tys. zł

            • alter Re: Jestem zainteresowany taką inwestycją 07.01.06, 22:27
              Swietne! juz od jakiegos czasu myslalem nad takim pomyslem ale nie za bardzo
              wiedzialem jak znalezc innych chetnych do wspolnego zakupu dzialki.

              Jesli bedziecie szukac przyszlych sasiadow i wspolinwestorow to ja sie
              zglaszam!! Jak dla mnie najlepiej zeby bylo jak najblizej centrum i komunikacji
              miejskiej.
              Pozdrawiam
              Alter
              • cruella Ciekawy wątek:)) 27.01.06, 19:38
                Rozglądamy się właśnie za działką.
                Mile widziany trójkąt: W-wa-Ożarów-Janki. Przynajmniej ten kierunek:))

                Chętnie przyłączyłabym się do zakupu większej działki z możliwością podzielenia
                na dwa bliźniaki lub cztery domki wolnostojące.
                • attache1974 Ja jestem już po "słowie" 28.01.06, 19:10
                  Właśnie z inną rodziną poznaną na necie - szukamy działki pod bliźniak w wawrze
                  ale to mordęga - agencje mają cie w du....ie (umawiasz się na spotkanie a
                  agencja zamknięta i tak 3 razy pod rząd - gdzie wyraźnie ci mówią tak tak
                  będziemy czekać w biurze).
                  Więc to nie takie łatwe.
                  • cruella Re: Ja jestem już po "słowie" 29.01.06, 15:17
                    Ja też jestem nieco zaskoczona. Ponieważ bierzemy również pod uwagę zakup
                    gotowego domu, wysłałam zapytanie do kilku agencji, których oferty umieszczone
                    są na stronach www.
                    Do dziś (minęły dwa tygodnie) żadna agencja nie oddzwoniła do mnie, nie odpisała
                    na maila. A wystarczyło kilka słów "nieaktualne", "skontaktujemy się w
                    późniejszym terminie".

                    Widzieliśmy kilka ofert działek, niestety każda z nich jest zbyt duża na jeden
                    domek (przynajmniej jak dla mnie:).
                    • attache1974 Ja wysłałem 27 emili - ile było odpowiedzi ??? 29.01.06, 15:21
                      Zgadujcie - podałem działeczkę wcenie do 250 000 zł.
                      Ilość odpowiedzi = 1 słownie - jeden
                      Reszta milczy - a wszystkie oferty były ze stron tych agencji.
                      No nic nie chcą nie zarobią.
            • Gość: dix Re: Jestem zainteresowany taką inwestycją IP: 195.205.147.* 08.08.06, 09:21
              a tobie podpowiem. że jest kolo który w rembertowie za podobną cenę sprzedaje
              pół nowego bliźniaka na ulicy ułańskiej, 175m2. blisko do autobusów i SKM,
              szkół przedszkoli. oklica ładna i praktycznie zabudowana. dzwoniłem do niego w
              tamtym tygodniu i oferta jest aktualna. namiary gdzieś tam są na gratce. jak
              chcesz dać 400 tysiaków to oferta dla ceiebie
      • adasha Re: Chętni do bliźniaka lub szeregowca 2-4 rodzin 30.01.06, 09:21
        Proponuje skorzystać z usług specjalistów. Byłem na wieczorze inwestorskim w
        Warszawie w Akademi Inwestora. Byli tam wykładowcy z Warszwskiej Pragi. Ten
        temat był także poruszany. Bez żadnych problemów mówili,że mogą sie podjąć
        takich projektów przy zabudowie; szeregowej, bliżniaczej, wielorodzinnej. O ile
        mi wiadomo taką inicjatywą ktoś się już z naszych klubowiczów wykazał ale po
        drugiej stronie Warszawy, projektancji z w-wy, tel. 022-679-42-17, 0-607-612-
        053, www.bbnieruchomosci.pl. pozdrawiam i życzę sukcesu. Ja osiedlam sie pod W-
        wą ale za Piasecznem k/Tarczyna, bo są tam tanie działki . kupiłem 800 m2 za 40
        000zł,
        • adasha Re: Chętni do bliźniaka lub szeregowca 2-4 rodzin 30.01.06, 09:27
          doradzam artykuł w dzisiejszej Rzeczpospolitej o działkach z ofertą , 30
          01.2006r.. " NIe kupuj ziemi , gdy nic o niej nie wiesz." Rozmowa " Gdy szukasz
          gruntu pod dom " autor Grażyna Błaszcak
        • attache1974 No cena b.dobra 30.01.06, 09:39
          A ile z tamtąd zajmie ci dojazd do na przykład Pl. Zbawiciela - rano i po
          pracy - godzinę - półtorej.
          Cena faktycznie można rzec zerowa - ale żeby być na 8.15 na Placu Zbawiciela
          trzeba chyba wyjechać o jakiejś 7 z domu.
      • kazik_1983 dzialki na tarchomicie szukam do 1/2 czesci wspol 28.02.06, 08:22
        oto kilka ofert z agencji nieruchomosci

        :Dzielnica: Białołęka; Subdzielnica: Tarchomin; Ulica: XXX;
        Okolice: Wisniewo , Fleminga Aleksandra ;

        Przeznaczenie: opis: budowlana; Zabudowa: opis: wolnostojšca, bli?
        niak, wielomieszkaniowa;

        Powierzchnia: 1016; Własno?ć: hipoteczne; Głęboko?ć: 32; Wzdłuż
        drogi: 30;

        Opis: Działka budowlana połozona w Białołece -Wi?niewo tuz przy ul.
        Fleminga Aleksandra w odległo?ci okolo 300 m od ul . Modlińskiej .
        Bardzo dobra lokalizacja , wszystkie media w ulicy Fleminga około
        70 m od działki . Bardzo cicha okolica , dobra komunikacja , do
        Centrum 10 km .

        Jest możliwo?ć podzialu działki na dwie równe po 500 m2 .

        ; Dojazd: szutrowa;
        Cena sprzedaży: 198000 PLN; Cena sprzedaży za m2: 195 PLN;


        Dzielnica: Białołęka; Subdzielnica: Zerań; Ulica: My?liborska;

        Przeznaczenie: opis: budowlana, usługowa; Zabudowa: opis:
        wolnostojšca, bli?niak, wielomieszkaniowa;

        Powierzchnia: 1021; Własno?ć: hipoteczne; Gaz; Kanalizacja; Pršd;
        Woda;
        Opis: atrakcyjna działka połozona na ulicy Mysliborskiej.
        Wszystkie media przy działce;
        żerań - atrakcyjna działka, w doskonałej lokalizacji (8 min. do
        centrum Warszawy) ok. kilometra od centrum handlowego, cicha,
        spokojna

        okolica, w sšsiedtwie osiedla domków jednorodzinnych,
        wyposażona we wszystki media.
        ; Szczegóły: opis: otoczona budynkami; Otoczona budynk.; Dojazd:
        asfaltowa;
        Cena sprzedaży: 217000 PLN; Cena sprzedaży za m2: 213 PLN;


        Dzielnica: Białołęka; Subdzielnica: Białołęka; Ulica: Duninów;
        Okolice: Wi?niewo;
        Przeznaczenie: opis: budowlana, usługowa; Zabudowa: opis:
        wolnostojšca;
        Powierzchnia: 1000; Własno?ć: hipoteczne; Gaz; Pršd; Woda; Głęboko?
        ć: 33; Wzdłuż drogi: 30; Przy drodze;

        Opis: Płaska, niezadrzewiona, prawie kwadratowa działka budowlana
        typu plomba położona w Białołęce Wi?niewo w okolicy ulic Fleminga x
        Pułaskiego w cichej, spokojnej okolicy bez żadnych ucišżliwo?ci
        typu hałas i spaliny arterii, linii wysokiego napięcia, cieków
        wodnych, sšsiedztwa fabryk.

        Proporcje wielko?ci granic pozwalajš z jednej strony na wybudowanie
        prawie każdego domu jednorodzinnego wolnostojšcego a z drugiej na
        uzyskanie poka?nej wielko?ci, kształtnego, intymnego ogrodu.

        Działka jest już z dwóch stron ogrodzona płotem sšsiada - tylko
        niewielkie koszty sš potrzebne na odgrodzenie się od drugiego
        sšsiada Np. 33m siatki i tylko 30m ogrodzenia frontowego.

        Poziom płaskiej powierzchni działki w stosunku do poziomu
        asfaltowej ulicy jest na tyle wysoki, że nie trzeba dowozić ziemi z
        zewnštrz na założenie ogrodu. Wjazd na działkę jest od strony
        południowo-wschodniej, co dla fanatyków słońca może oznaczać
        konieczno?ć zachowania odpowiedniego układu funkcjonalnego domu.

        Wszystkie media za wyjštkiem kanalizacji miejskiej (ta jest w
        planie dzielnicy) sš dostępne w ulicy w odległo?ci 30m.

        Szczegóły: opis: otoczona budynkami; Otoczona budynk.; Możliwe
        podł. tel.; Dojazd: asfaltowa;

        Cena sprzedaży: 235000 PLN; Cena sprzedaży za m2: 235 PLN;
        • Gość: bliźniak Widzę temat wraca jak bumerang IP: 194.158.194.* 28.02.06, 10:42
          My już jesteśmy po słowie z naszymi przyszłymi sąsiadami przez ścianę -
          jeździmy na objazdy działek.
          Ale a to cena z kosmosu a to linia średniego napięcia nad działką, a to
          nawrotka dla straży pożarnej (odpada 200 m2 działki).
          Ale szukamy dalej
          • kazik_1983 Re: Widzę temat wraca jak bumerang 01.03.06, 07:57
            powodzenia

            moze bedzie jeszcze ktos inny zainteresowany
            • cruella Ja szukam ale...nie w tym rejonie:( n/t 01.03.06, 18:06

              • parr Re: Ja szukam ale...nie w tym rejonie:( n/t 02.03.06, 12:34
                Cruella,gdzie szukasz?I czego szukasz?
                • cruella Re: Ja szukam ale...nie w tym rejonie:( n/t 02.03.06, 14:09
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=25&w=33334218&a=35756142
                  Interesuje mnie lewobrzeżna W-wa, najchętniej w okolicach Ożarów-W-wa i
                  pobliskie miejscowości ale nie dalej niż Ożarów:) (mam dzieci w wieku szkolnym).

                  Działka samodzielna ok. 1000m2 lub do podziału na dwie/cztery.
                  • parr Re: Ja szukam ale...nie w tym rejonie:( n/t 02.03.06, 14:48
                    Ja szukam chetnego na Komorów i okolice (ale maks do WKD 1 km)lub
                    Łomianki/Dąbrowa Leśna.Dom ok.140- 150 m2 bez piwnicy.Podaj maila to napisze
                    wiecej.
                    • cruella Re: Ja szukam ale...nie w tym rejonie:( n/t 02.03.06, 17:03
                      Poproszę o info na gazetową cruella@gazeta.pl
                      :)
                      • parr Cruealla mail poszedł n/t 03.03.06, 13:38
                    • Gość: mp Re: Ja szukam ale...nie w tym rejonie:( n/t IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.03.06, 12:54
                      jesli sprawa jest aktualna, to też jestem bardzo zainteresowana. też b. chetnie
                      WKD, przedszkola, szkoły... dopiero dzisiaj odkryłam ten wątek... gaja24 ma już
                      zapewne fundamenty...
                      pozdrwiam, jeśli masz coś konkretnego, proszę na mejla: bazzarr@wp.pl
      • 4nogi Re: Ja kupiłem 3 lata temu działkę rolną 40 km od 03.03.06, 13:54
        Warszawy, zaŻoliborzem, Łomiankami. Pewnie w końcu doczekamy się zmiany w
        planie . Chcemy mieć dom na skarpie wiślanej k/ Zakroczymia. Piękne widoki a za
        parę lat część działki odsprzedamy innym działki i dużo na tym zyskamy. Chcemy
        mieć tanie życie. A także działki jako dodatek do emerytury. Blisko Warszawy
        jest za drogo. A i tak za kilka lat będzie tam Warszawa. Dla nas tańsza.
        Dojazdy będą trwały do godziny.
      • kasia_de Re: duże zamieszanie z mieszkaniami, domami, dzia 06.03.06, 13:16
        o, ja bym się chętnie przyłączyła do budowy, najchętniej w Białołęce. Jeżeli
        ktoś myśli o tym poważnie, proszę o kontakt na maila - w grę wchodzi bliźniak
        lub szeregowiec
        Kasia
      • kolor6 Re: Czy można odzyskać dawny majątek?// 09.03.06, 10:51
        www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_060309/prawo/prawo_a_19.html
      • irenawa Re: Chętni do bliźniaka lub szeregowca 2-4 rodzin 05.04.06, 09:36
        prosze sie pochwalic jak tam Wasze poszukiwania, a ,moze juz niedlugo wspolna
        budowa?
        a moze szukacie jeszcze kogos do wspolnej inwestycji
        pozdrawiam
        irenawa
        • Gość: attache1974 To ja pierwszy się pochwalę :) ale nie ma czym :( IP: 194.158.194.* 05.04.06, 10:05
          My już oglądaliśmy - 3 działeczki - jedna za mała 160 000 zł - inne a to z
          jakąś wadą 250 000 zł za 1200 m2 a to rolna do odrolnienia ale przy wszystkich
          mediach 310 000 zł. Czyli albo za mało ziemi - albo za drogo.

          Ogólnie dojazd do działek tych tańszych - biegnie przez jakieś błota lub inne
          bajora - mała uwaga - oglądajcie działki na wiosnę jak drogi dojazdowe
          zamieniają się w grzęzawiska - my oglądaliśmy zimą - pięknie śnieg, słoneczko -
          a na wiosnę - bajoro mało samochodu nie utopiłem.

          Te tańsze przeważnie w pobliżu planowanych obwodnic lub przedłużenia Bora
          Komorowskiego, albo daleko 150 - 300 metrów do mediów.

          Póki co szukamy dalej ale już w innej okolicy - znaczy inne ulice odchodzące od
          Traktu do Wału.

          No i wymiary działek - 15x60 metrów (15 przy ulicy) albo 20 x 40 i tak dalej.
          Ciężko coś podebrać pod siebie oj ciężko - z mieszkaniem jest łatwiej - budują
          tu i tu więc nie masz wyboru ( może poza piętrem). Natomiast przy działeczce
          chciało by się dobrać coś idealnego - więc tu coś tam nie pasuje i tak dalej.


          • Gość: monika do attache 1974 IP: *.centertel.pl 05.04.06, 17:35
            W miarę coś przyzwoitego 350tys. a dobrego za 500tys./i trzeba się śpieszyć/
            nie gniewaj się ale znam rynek Wawra i czekam na działki dobre po dobrej cenie
            po 2,5 roku aż będą z podziału a jak w biurze nieruchomości coś mają to
            zapewniam Ciebie że takich jak ja w ich notesie jest dużo więcej i działka
            godna zainteresowania nigdy do Ciebie nie trafi,przepraszam za szczerość ale
            tak jest,czytam to wasze zmagania i mówię ci teraz: że nic z tego nie wyjdzie
            albo kupisz byle co i byle szybko bo zaraz i tego nie będzie a wtedy zacznie
            się bój z papierami ,pozdrawiam i życzę zdrowia w załatwianiu warunków
            zabudowy.Takich chętnych do bliżniaka jest masa tylko oni maja kasę na już
            żadne tak kredyt, czekania i debaty.Kiedyś też tak błądziałam ale to było 6-7
            lat temu,może w tym momencie uznasz że jestem niemiła ale za 6m-c zrozumiesz że
            tak jest.
            • Gość: attache1974 Ależ ja się nie gniewam :) IP: 194.158.209.* 05.04.06, 19:18
              Im dalej w las tym bardziej widzę, że trzeba dokładać do tej "naszej"
              działeczki kolejne sumy pieniążków.

              To nie tak że nie ma w ogóle niczego - pierwszą działeczkę jaką widzieliśmy
              można by kupić pod jeden domek - miała 20x30 metrów - media w płocie.

              Chodzi o to że jak z wszystkim - tak i z działkami za x złotych masz działkę -
              ale wystarczy dołożyć powiedzmy 40 000 zeta i masz działkę dwie ulice bliżej
              Gocławia - ale jak by dołożył kolejne 30 000 zł - to i media były by na jej
              terenie - no ale dokładając kolejne "jedyne" 20 000 zł - mamy juz i drogę
              normalną a nie trzęsawisko - i tak można dokładać i dokładać - aż się dojdzie
              do tych 400 000 zł.

              Gdybyśmy byli bardzo zdeterminowani (ścisła kwota powiedzmy xxx xxx zł za
              działkę i ani grosza więcej) kupili byśmy działkę szybciej niż mogąc na nią
              wydać jeszcze ciut więcej od tego co zakładaliśmy.
              Po prostu nie mieli byśmy wyboru, czasu, albo byśmy byli bardziej
              zdeterminowani - a że możemy na spokojnie poszukać to i różne opcje przychodzą
              do głowy.
              Jak to mówią nic na siłę :)

              • Gość: attache1974 No coś namierzyliśmy IP: 194.158.194.* 26.04.06, 07:31
                Ale cena - wypasiona - ponad 300 000 zeta za mniej niż tysiąc metrów - ale
                uzbrojenie przez płot.
                • parr Re: No coś namierzyliśmy 26.04.06, 10:12
                  Attache1974 podaj swojego maila.Mam kilka pytań do Ciebie.
                  • e_etam Re:bialoleka ok 300m od trasy torunskiej 26.04.06, 11:32
                    lokalizacja ok pomimo bliskosci trasy
                    1120m 28x40( przy drodze )
                    wlasciciel dzialki obok dolaczy sie do kosztow podciagniecia gazu wody i pradu
                    ok 40m od dzialki, kanalizacji brak
                    wydana decyzja o warunkach zabudowy na blizniaka

                    szukam drugiej osoby do blizniaka ok 100m2

                    cena za calosc 250tys
                    • parr Re:bialoleka ok 300m od trasy torunskiej 26.04.06, 11:47
                      E_etam szukam działki i kogos na blizniaka ok. 150 m2.
                      • Gość: attache1974 emil do mnie to attache1974@gazeta coś tam :) IP: 82.209.226.* 26.04.06, 14:40
                        Kliknij wyżej jak byłem zalogowany wtedy możesz do mnie skrobnąć na gazetowego
                        emila. Ale o co w ogóle chodzi :)
                        • parr Re: emil do mnie to attache1974@gazeta coś tam :) 26.04.06, 15:19
                          Mail poszedł na gazetowy adres.
      • montrealczyk1 Re: Chętni do bliźniaka lub szeregowca 2-4 rodzin 29.06.06, 11:43
        kibicujemy. ciekawe jak Wam pójdzie?
        • parr Re: Chętni do bliźniaka lub szeregowca 2-4 rodzin 29.06.06, 12:09
          Ja kupiłem juz działkę,ale pod domek jednorodzinny.Nie znalazłem nikogo pod
          budowę bliźniaka.Budowę zacznam na wiosnę przyszłego roku.
      • adasha5 Re: Chętni do bliźniaka lub szeregowca 2-4 rodzin 17.07.06, 16:30
        czy mnie na to stać.
      • plackarz Re: Chętni do bliźniaka lub szeregowca 2-4 rodzin 19.07.06, 10:36
        gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,3492786.html
      • adasha5 Re: Chętni do bliźniaka lub szeregowca 2-4 rodzin 02.08.06, 18:23
        taraz to będzie dużo chętnych?
        • Gość: attache1974 A my już prawie prawie i kupimy działeczkę IP: 194.158.194.* 04.08.06, 11:42
          • Gość: attache1974 Za szybko mi się clicknęło IP: 194.158.194.* 04.08.06, 11:48
            Czekamy aż właściciel pozbiera wszystkie kwity i być może w końcu kupimy tą
            działeczkę (6 km od miejsca w którym obecnie mieszkam) czyli jadąc dwupasmówką
            te warszawskie 50km/h do obecnego miejsca zamieszkania będę miał jakieś 7
            minut - czyli tyle co nic. No i to w dalszym ciągu będzie Wawka. Jak kupimy
            powiem coś więcej na razie żeby nie zapeszyć nic więcej nie zdradzę (pod jeden
            domek wyjdzie jakieś 500 m2 więcej niż dla segmentu za mało żeby się czuć
            intymnie ale lepsze to niż 56m2 w bloku no i nie będzie dużo trawy do koszenia
            i śniegu do odgarniania)
            • Gość: dix Re: Za szybko mi się clicknęło IP: 195.205.147.* 08.08.06, 09:44
              przeczytałem to forum i powiem że jest dość interesujące. Ciekawi mnie czy
              bieżecie kwestie pod uwagę takie kwestie jak bliskość szkół itp. instytucje,
              odleglość do środków komunikacji masowej.
            • hewsur Re: Za szybko mi się clicknęło 11.08.06, 18:57
              i jak idą sprawy?
              pytam z ciekawości, bo sam się zaczynam zastanawiać nad budową (w ten czy inny
              sposób)
              • Gość: Zet Re: Za szybko mi się clicknęło IP: 62.233.130.* 04.12.06, 16:58
                No i co z tego wyszło?
      • segal1000 Re: Chętni do bliźniaka lub szeregowca 2-4 rodzin 02.08.22, 18:11
        Dzień dobry!
        Jestem zainteresowany wspólną budową.
        Podaję swoje dane:Andrzej Zabłocki, tel.791483091 , email:zablocki.andrzej@onet.eu
        Posiadam uprawnienia kierownicze budowlane oraz znam się na budownictwie.
        Pozdrawiam Andrzej Zabłocki

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka