Forum Dom Dom
ZMIEŃ

      knajpa w bloku

    29.12.05, 19:38
    Moze ktoś ma tez taki problem jak ja, mianowicie moim sąsiadem jest knajpa z
    podejrzanymi mocno typami, zakłócają i uprzykrzają życie. Strach już
    wieczorami dzwonić na policje, bo boję się zemsty, własciciel juz mi
    sugerował :( z prezesem społdzielni też nie można się porozumieć, pomocy, bo
    zwariuję.
      • Gość: anitaja Re: knajpa w bloku IP: *.tychy.msk.pl 03.01.06, 15:12
        prosze niech mi ktos poradzi!!!
        • horpyna4 Re: knajpa w bloku 03.01.06, 19:19
          Obawiam się, że musisz zmienić mieszkanie. Chyba że wpuścisz mu po cichu szczury
          i doniesiesz do Sanepidu.
      • Gość: aligator Re: knajpa w bloku IP: 85.232.232.* 03.01.06, 19:24
        Trudno ci cos doradzic, skoro boisz sie wzywac policje. Pogadaj z sasiadami i
        dzialajcie razem, zawsze to bezpieczniej. Pisz pisna i zbieraj kopie: do prezesa
        spoldzielni, do dzielnicowego, do strazy miejskiej, do wlasciciela knajpy. Jesli
        nadal bedzie ci probowal grozic, postaraj sie nagrac to na dyktafon albo po
        prostu od razu gnaj na policje i powiedz, ze ci grozil. Prezesowi zasugeruj, ze
        zamierzasz podrzucic ten temat jakiejs gazecie albo tv. Na kazdym pismie do
        niego zaznaczaj, ze kopie otrzymuje policja, straz miejska, media i wszyscy swieci.
        Utrudnisz wlascicielowi zycie tak, ze sam sie zwinie. A na grozby nic nie
        poradzisz, w ten sposob mozna sterroryzowac kazdego - mi grozila administratorka
        mojej wspolnoty (i polowy wspolnot w dzielnicy), ale jak do niej dotarlo, ze nie
        odpuszcze, szybko zmiekla.
    Pełna wersja