anitaja
29.12.05, 19:38
Moze ktoś ma tez taki problem jak ja, mianowicie moim sąsiadem jest knajpa z
podejrzanymi mocno typami, zakłócają i uprzykrzają życie. Strach już
wieczorami dzwonić na policje, bo boję się zemsty, własciciel juz mi
sugerował :( z prezesem społdzielni też nie można się porozumieć, pomocy, bo
zwariuję.