Forum Dom Dom
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Agentka nieruchomości, ale jestem wkurzona!!!!

    IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 14.08.06, 11:06
    Jestem taka wkurzona, ze musze się z kims podzielić...
    Wypatrzylismy ogłoszenie w gazecie. dzwonimy. Ok. ja deklaruje chęć jak
    najszybszego obejrzenia etc.
    Agentka, że sprawdzi z właścicielami i oddzwoni. Ale na numer stacjonarny...
    Dobra, podałam.
    Kobita dzwoni, ze w tym tygodniu to niemozliwe, bo właściciele wyjeżdzają na
    urlop i umawiamy się na następną sobotę.
    oki.
    Czekam, w międzyczasie kobieta w ogóle nie odbiera telefonów, nagrywam jej
    się na sekretarkę, prosząc o kontakt i przypominając , że umawiała się ze mna
    na oglądanie mieszkania.
    Cisza.
    Dzwonię dziś. Po pierwsze słyszę, czy to pani nagrywała mi się na sekretarkę,
    bo nie mogłam znaleźć pani nr telefonu. ( tiaaaa........ bo w telefonach nie
    mamy info kto zostawia wiadomość).
    A po drugie, ze ogłoszenie nieaktualne, kupione w sobotę!!! ( tę na którą ze
    mną się umawiała!!!).
    Wkurzyłam sie i napisałam jej sms-a, bo szkoda mi było kasy na tę krowę. W
    swej bezsilności mogłam tylko pożyzyć pani, coby ja ktoś potraktował tak jak
    ona ludzi...
    Wiecie, co ja chyba naiwna jestem, ze mozna ludzi traktować fair w tej
    branży. że jak ktoś się umawia, to nie robi z gęby dupy..
    ach..............
    Pani z agencji market nieruchomości, wawa
    Obserwuj wątek
      • Gość: mif Re: Agentka nieruchomości, ale jestem wkurzona!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.06, 13:29
        Co ma wisieć, nie utonie.
        Nie dane Ci było tam mieszkać. Może i dobrze, że tak wyszło :)
        • utalia Re: Agentka nieruchomości, ale jestem wkurzona!!! 14.08.06, 15:55
          czy ta pani jest firma jednoosobowa czy jedynie pracownikiem? Jesli to drugie
          uprzejmie bym "doniosla " na nia szefowi.
      • herox Re: Agentka nieruchomości, ale jestem wkurzona!!! 14.08.06, 16:14
        Po co ta panika?
        Jakiś niepoważny post.
        Kolejny sfrustowany klient, którego nie stać na mieszkania po aktualnych cenach.
        Niestety nie każdego stać na luksus, ale jakoś ludzie nadal nie mogą tego
        zrozumieć.
        • Gość: melka luksus myslenia... IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 14.08.06, 17:39
          Po Twym poście, myslę sobie, że nie każdego stać na luksus myslenia... A tego
          za żadna kasę nie kupisz...
          Wybacz, jakoś zupełnie nie widzę związku logicznego miedzy lekceważacym
          traktowaniem klientów a, to jak piszesz "luksusem mieszkania po aktualnych
          cenach(...)"
          Idąc tokiem Twego "myslenia" moznaby pomysleć, że tylko kasa pretenduje do
          traktowania z szacunkiem...
          Jakoś nie zauwazyłam, żeby ceny w agencjach różniły się od rynkowych,
          aktualnych cen... To w agencjach, mieszkania "chodzą" po jakich cenach? I sami
          filantropi tam pracują, co to namawiają właścicieli na sprzedaż nieruchomości
          poniżej kosztów?
          Klasy i myśleniażzyczę. Tego nie dostaniesz, za żadne pieniądze, Herox'ie

        • aga1000 Re: Agentka nieruchomości, ale jestem wkurzona!!! 14.08.06, 19:27
          A skad wniosek, ze autorki nie stac było na mieszkanie po rynkowych cenach
          (czyżby agencje nieuchomości znudzone boomem rozpoczęły działalność
          charytatywną)? A moze lokum było za kupę szmalu? To sie juz staje wkurzające, za
          kazdym razem gdy ktoś osmieli sie pisnąc o agentach nieruchomości zaraz
          pojawiają sie rzeczeni gotowi własną piersią zastawić i zmieszać z błotem
          wszystko co sie rusza byle bronic godności jakichs palantów. Może załozcie sobie
          własne forum i tam piejcie hymny na swoja cześc, nawet na okrągło bez
          konieczności podbudowywania własnego ego i bez jakichs tam klientów.
          Nastepnym razem autorka powinna podac nazwe firmy, zeby chociaż te pare osób na
          forum wiedziało kogo omijac szerokim łukiem, bo jak widac klienci sa absoltunie
          zbedni w pracy nadludzi czyli agentów nieruchomości, ceniących się wyżej niz
          kardiochirirdzy.

          herox napisał:

          > Po co ta panika?
          > Jakiś niepoważny post.
          > Kolejny sfrustowany klient, którego nie stać na mieszkania po aktualnych cenach
          > .
          > Niestety nie każdego stać na luksus, ale jakoś ludzie nadal nie mogą tego
          > zrozumieć.
      • Gość: Poznaniak Re: Agentka nieruchomości, ale jestem wkurzona!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.06, 20:36
        Herox to pewnie człoweik z branży pośrednictwa nieruchomości (sądząc po tonie
        wypowiedzi jestem tego wręcz pewien).
        Ja kupowałem działkę budowlaną przez biura w Poznaniu. Koszmar.
        Szkoda słów aby to opisywać. Było, minęło.

        Uważam, że jak ktoś nie może znaleźć pracy to idzie pracować do biura
        nieruchomości, praca nie wymaga wielkich kwalifikacji, później znajduje to
        niestety przełożenie na jakość usług.
        • zegmarek Re: Agentka nieruchomości, ale jestem wkurzona!!! 15.08.06, 19:38
          A może jednak się pochwalisz co to było za biuro. I w czym był problem.
          Akurat rynek poznański znam bardzo dobrze i będzie można skonfrontować opinie
          po dwóch stronach.
          Nie chcę być postrzegany jako ten zasłaniający własną piersią , jednak nie
          lubię uogólnień
      • Gość: kasia Re: Agentka nieruchomości, ale jestem wkurzona!!! IP: *.aster.pl 15.08.06, 10:19
        Ja pol roku szukalam mieszkania. Kupilam mieszkanie przez agencje bo niestety
        poprzedni wlasciciele byli na tyle glupi ze zglosili to pani agentce na
        wylacznosc. na poczatku chciala odemnie 5 tys, potem 3 tys, na koncy zgodzila
        sie na 2. ale tak spiprzyla cala sprawe ze ja nie zaplacilam jej pieniedzy.
        mieszknie kpilam pol roku temu a ona do tej pory jeszcze sie nie zglosila po
        kase, chyba jeszcze miala w sobie jakis honor (chyba ostatki) i nie przylazla
        po te pieniadze bo bylam sie w stanie z nia sadzic.
        ja nadal nie wiem dlaczego ludzie sa na tyle durni ze jezeli agencja do nich
        dzwoni to oni zlecaja im szukanie klienta, przeciez wystarczy oglosic w necie i
        gazecie i donawiac ogloszenie. agencja nic nie robi bo jak ktos chce przyjsc
        obejrzec mieszkanie to i tak w nim musi byc wlasciciel, chyba ze zdarzaja sie
        przypadki ze mieszkanie jest puste no to wtedy rozumiem.
        ludzie twierdza iz agencja pomoze im zalatwic papiery. guzik im pomoze!moja
        pani agentka powiedziala ze za ta akse to zaniesie papiery do notariusza:)
        hahaha. wszystkie paiery musialam zalatwic sama bo ona nawet nie wiedziala
        gdzie.
      • adasha Re: Agentka nieruchomości, ale jestem wkurzona!!! 15.08.06, 11:37
        znalałem taki stary tekst wkurzonego. Może się przyda do poprawienia humoru.

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=25&w=30396028
        • zegmarek A może by tak bez nerwów 15.08.06, 19:54
          Jeżeli decydujemy się na pośrednika się to wybierzmy biuro, spotkajmy się na
          jego terenie z pośrednikiem (nie z asystentem) , zapoznajmy się z umową .
          Uzgodnimy z pośrednikiem jaki zakres prac jest gotowy dla nas wykonać i za
          jakie wynagrodzenia.
          Jeżeli po spełnieniu tego wymogu pośrednik się nie sprawdzi to można śmiało na
          form napisać:
          pośrednik X to oszust bo nie wykonał tego...........................
          Inaczej rzecz zostanie sprowadzona do absurdu wzajemnego obrzucania się
          inwektywami .

          Pozdrawiam
          pośrednik
      • Gość: melka Agentka nieruchomości, nazwa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.06, 20:19
        napisałam w 1. poście jaka to agencja
        Market nieruchomości.
        nie uogólniam. Pisze o konkretnej jednej osobie.
        Moge tez konkretnie pochwalic panią z Emmersona p. Bondyrę, panią z
        wigro_więch, panie z dom Kubiak. Za to , ze się odezwały na mailową prośbę o
        kontakt!
        • Gość: mariusz Re: Agentka nieruchomości, nazwa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.06, 22:27
          a ja moge pochwalic pania zubik - wroclaw
        • Gość: Bronek Re: Agentka nieruchomości, nazwa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.06, 22:49
          Gość portalu: melka napisał(a):
          > napisałam w 1. poście jaka to agencja
          > Market nieruchomości.
          > nie uogólniam. Pisze o konkretnej jednej osobie.

          nie nie piszesz o konkretnej osobie bo i gdzie ?
          i przez to jesteś mało wiarygodna , prawdopodobnie zmyślasz i obawiasz się
          konsekwencji
          rację ma zegmarek, tylko konkret się liczy a reszta to bicie piany i
          wymyślanie historyjek aby tylko mieć co napisać na forum
          • Gość: samko Re: Agentka nieruchomości, nazwa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.06, 00:09
            Broneczku, kup sobie nowe okulary jak niedowidzisz.
            • Gość: Bronek Re: Agentka nieruchomości, nazwa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.06, 11:50
              na okulary jeszcze nie czas i póki co dalej obstaję przy swoim, że melka pisze
              ogólniki, owszem chwali po nazwisku co niektórych ale o tych co się według niej
              nie wywiazali z umowy nie napisała nigdzie . Określenie" pani z agencji
              XYZ ..." nie jest w żaden sposób wiarygodne bowiem w agencji XYZ pracuje 26 pań
              i co ? do której odnosi się melka ?
              Jeśli samko twierdzisz, że jest inaczej to proszę wskaż mi gdzie melka podaje
              fakty i konkretne nazwisko tej agentki ?
              nie podasz, bo w jej postach tego nie ma , jest natomiast zacietrzewienie i
              chęć bezkarnego oplucia innych.
              jest to żałosne...
      • Gość: melka ...... IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 16.08.06, 12:39
        "Przyjemność" z Panią miałam miałam telefoniczny. Wyłącznie. (Oczywiście,
        pewnie sama przyczyniłam się do takiego potraktowania. Mam nauczkę, zanim
        zacznę kontakt i jakąkolwiek rozmiwę, poproszę o dokładne i wyraźne
        przedstawienie.) Pani telefonicznie wyłącznie powiedziała z jakiej jest
        agencji. w kwestii identyfikacji, to mam jej nr telefonu komórkowego, którego
        ze zrozumiałych wzgędów nie będe podawać na forum. Jesli ktos planuje kontakt z
        tą agencą, bardzo proszę, podam na prv kogo unikać.
        Ja nie uogólniam, że wszyscy agencji są do bani! Piszę o jednej, konkretnej
        sytuacji, jednej konkretnej osobie. Nie mam intencji poobrażać agentów, zrobić
        na nich nagonki. Wkurzyłam się i chciałam to oderagować.
        • Gość: Bronek Re: ...... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.06, 19:48
          no własnie , wszystko jest juz jasne
          nie pofatygowałaś się do agencji zatem na pewno nie zleciłaś im usługi
          posrednictwa, nie masz umowy, czego zatem oczekujesz ?
          traktowania jak poważnego kupca ? żartujesz...
          kupowanie mieszkania to nie to samo co rezerwacja i zakup biletów do kina, tego
          się nie da załatwić telefonicznie .......jeśli uważasz , że jest inaczej to
          niestety jesteś w duzym błedzie i poniosłas konsekwencje swojej naiwności i
          braku dojrzałości.
          pozdrawiam
          • Gość: melka Re: Do Bronka IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 16.08.06, 20:27
            Piewco dojrzałości wydający wyroki i oceny.
            Nie jest dla mnie realne podpisywanie umowy z każdą agencją, która zamieszcza
            interesujące mnie ogłoszenie. Jest tego zwyczajnie za dużo. Może i to mało
            profesjonalne, ale realne. Moja doba ma 24 h.
            I szczoda czasu na dyskuje, bo nikt mnie nie przekona, ze ta konkretna osoba w
            tej konkretnej sytuacji zachowała się fair. Ja nie ma pretensji,ze sprzedano to
            mieszkanie! To dla mnie zrozumiałe i oczywiste. Jest klient, to robi się
            interes. nie ma sentymentów z pieniędzmi. Ja mam pretensje, ze kobieta na cos
            się umawia- na konktakt, którego nota bene nie ma, nie reaguje na moje
            przypomnienia. Nie uprzedza, nie wysyłą durnego sms-a, ze juz nieaktualne.
            J a się tego czepiam, jesli tego nie rozumiesz i lecisz po dojrzałości, no to
            faktycznie mówimy o 2 róznych rzeczach.
            P.S. dzwoniłąm dziś do tej agencji. Odebrał bardzo miły pan. przedstawił się.
            Rozmawalismy długo. I telefonicznie. O dzielnicach, cenach, walorach, wadach i
            ofertach jakie były, jakie są. I jest to mozlwie bez kontaktu osobistego.
            Opowiedizałm mu historię z p. Danusią. Przyznał, że oni sami jako jej
            współpracownicy wiedzą, ze jest nieprofesjonalna...
            • Gość: kat do melka IP: *.aster.pl 17.08.06, 20:47
              melka nie martw sie. ja jak szukalam mieszkania czesto udzielalam sie na tych
              forach i wychodzi na to ze ci co tak naskakuja na ludzi ktorzy maja czelsnosc
              zle sie wypowiadac o agnecjach sa AGENTAMI.Bo normalny czlowiek wie ze agent to
              oszust i tyle. Nie wiem jeszcze dlaczego oni tak chca aby ktos pisal nazwiska
              na forum bo inaczej jest nie wiarygodne cos. Oni poprstu chca wybadac
              konkurencje bo na tym rynku zra sie jak tylko sie da o metr kwadratowy na
              sprzedaz. Trzeba tych badziewiarzy unikac jak sie tylko da!
              • Gość: jolka Re: do melka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.06, 22:45
                kat tobie naprawdę potrzebny jest dobry specjalista, taki od urojeń i przewidzeń
                koniecznie musisz się leczyć , to jest groźne i rozwija się, z czasem bedziesz
                oskarżać całe otoczenie
                pa,pa
                jola
                • Gość: al9 kat - namierzymy Cię IP: *.com / *.teleton.pl 18.08.06, 10:55
                  jestesmy wszędzie. w kazdym mieście, miasteczku. jestesmy mafią ogólnopolską!
                  więcej - ogólnoświatową. Jesteśmy w USA, Rosji, Iranie. I oczywiście we
                  Włoszech. na Sycyli. Na Korsyce.
                  Wszędzie sa pośrednicy w obrocie nieruchomościami.
                  I patrzymy na Ciebie.
                  Dokładnie
                  al9
                  • Gość: kat Re: kat - namierzymy Cię IP: *.aster.pl 18.08.06, 18:27
                    ciebie al to ja juz bardzo dawno widuje na tym forum.wcale sie toba nie
                    przejmuje. mam znowu zamiar kupic dzialke i nie dac zarobic zlobom takim jak
                    AGENCI
      • Gość: szyjka Re: Agentka nieruchomości, ale jestem wkurzona!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.08.06, 18:58
        Ja również kupiłem ostatnio mieszkanko przez agencję nieruchomości ale zanim to
        nastąpiło to również szukałem przez różne biura, wszyscy pośrednicy
        obiecywali "edziemy szukać, oddzwonimy, itp" i kończyło się tylko na
        obietnicach. Natomiast tylko jedna Pani z biura Interdom (Kraków) rzeczywiście
        szukała czegoś dla nas, dzwoniła, nawet z właścicielami negocjowała dla nas
        ceny, kupiliśmy rzeczywiście mieszkanko przez biuro w którym ona
        pracowała.Prowizję jaką mieliśmy zapłacić agencji to 4600zł ale zeszli i to już
        po podpisaniu umowy do 3000zł.Mieliśmy problemy z uzyskaniem kredytu jak tylko
        się dowiedziała o tym fakcie nasza pani pośrednik to następnego dnia byliśmy
        umówieni w oddziale banku z szefową tego biura i z panią od kredytów, kredyt
        dostaliśmy w ciągu 7 dni roboczych!!Notariusz, papiery to nas nic nie
        interesowało, wszystko załatwiała nam ta agencja my tylko przez telefon
        podawaliśmy dane lub mówiliśmy czy pasuje nam termin. Powiem Wam jedno z
        czystym sumieniem polecam to biuro i nawet nie miałem żalu płacąc im prowizję
        bo wiedziałem za co na maila mogę Wam dać dowody że wszystko to prawda i nie
        jestem pracownikiem tejże agencji + moge podać namiary do tej Pani pośrednik i
        do tego biura- szczerze polecam. szyjka71@op.pl

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka