Gość: gosc IP: *.galileusz.3s.pl 03.05.07, 14:32 Czy warto zaciagnąć kredyt na zakup dzialki? Nie wiem czy bedzie mnie stac na budowe domu na razie chciałbym to potraktowac jako "inwestycje" ale czy warto? Co radzicie? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
al9 Re: kredyt na dzialke 03.05.07, 19:08 kupuj. działki drożeją najszybciej. nawet jesli nie wybudujesz domu, bardzo wysoki zwrot z inwestycji masz w kieszeni... Pozdr al Odpowiedz Link Zgłoś
andrzej.sawa Re: kredyt na dzialke 03.05.07, 19:59 O ile trafisz.Nie jest pewne,że dana działka mocno zdrożeje,ale jest bardzo duża nadzieja. Odpowiedz Link Zgłoś
justyna1980 Re: kredyt na dzialke 05.05.07, 23:11 kupuj bez zastanowienia, na rynku neiruhomosci w najbliższym czasie przewiduje się największy wzrost cen działek, jestem przekonana że nie stracisz ;) Odpowiedz Link Zgłoś
inoxx Re: kredyt na dzialke 06.05.07, 19:44 Oczywiście, że warto. Tym bardziej, że wciąż jest w naszym kraju mnóstwo terenów, które dziś można kupić za bezcen, a jutro będą naprawdę wiele warte. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: annika Re: kredyt na dzialke IP: *.eranet.pl 06.05.07, 21:28 To tak trochę jak wróżenie z fusów :-))) Niby jest tak jak wszyscy powyżej tutaj napisali. Ale dosłownie przed chwilą przeczytałam arytkuł o rosnących w niewiarygodnym tempie cenach artykułow budowlanych i usług fachowców. Konkluzja była taka, ze jesli ten trend sie utrzyma to skutecznie ostudzi to chęć budowania własnego domu, ergo kupowania działki. Ponadto chcesz te działkę kupić na kredyt, bedziesz więc musiał zapłacić więcej niż jest warta w tej chwili. Istnieje więc jakieś ryzyko, ze na niej nie zarobisz zbyt wiele. Z drugiej strony, jak to mówią "no risk no fun". Zasadniczą jak sądzę sprawą jest gdzie ta działka ma być. Zbyt daleko od miasta-ryzyko rosnie. W mieście, czy też niedaleko od niego-większy kredyt czyli większe obciążenie, komunikacja staje sie coraz bardziej upierdliwa a inwestycji drogowych jakoś tak ani widu ani słychu. Koniecznie sprawdz tez plany zgospodarowania przestrzennego o ile są. zebyś sie nie "przejechał" tak jak ja. Kilka lat temu kupiłam 1000m działkę kilka km od Warszawy. W miedzyczasie wygasły plany zagospodarowania pojawiły się nowe a mnie w mgnieniu oka, na działce naprzeciwko wyrósł skład bodaj materiałow budowlanych, otoczony ohydnym betonowym murem, ale tak ze widac uroczo rozlokowane betonowe szamba na sprzedaż. Super. Teraz to chyba tylko desperat to kupi... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: annika Sorki... IP: *.eranet.pl 06.05.07, 21:30 ... za totalny misz masz w jednym ze zdań. Powinno byc: "Zasadniczą jak sądzę sprawą jest gdzie ta działka ma być. Zbyt daleko od miasta-ryzyko rosnie, komunikacja staje sie coraz bardziej upierdliwa a inwestycji drogowych jakoś tak ani widu ani słychu. W mieście, czy też niedaleko od niego-większy kredyt czyli większe obciążenie..." Odpowiedz Link Zgłoś