Forum Dom Dom
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Ceny domów

    03.07.07, 21:03
    Powiedzcie, czy jest prawdą że ceny domów przez ostatnie cztery miesiące
    wzrosły o blisko 25%? To mi próbuje wmówić osoba sprzedająca dom pod Wawą, ale
    az taki wzrost wydaje mi się szukaniem leszcza. Nie, no ja wiem rosną ceny
    działek, materiałów budowlanych (tylko jaki to ma związek z domem, który już
    stoi od paru lat. Chyba tylko taki, ze ja na remont czy modernizację wpakuję
    wiecej kasy). Ale żeby to było 25%?
    To jak to jest drodzy forumowicze?
    Obserwuj wątek
      • Gość: Anastazja Re: Ceny domów IP: *.pwpw.pl 04.07.07, 08:44
        Ten ktoś ma rację, domy podrożały ale zależy jaki to dom. Jeżeli to jakaś ruina
        do remontu .........
      • mynia_pynia Re: Ceny domów 04.07.07, 09:48
        Ale te domy to buduje się na działkach, więc jeśli działki budowlane poszły w
        górę to domy też.
        Robocizna zdrożała, i to nic, że ktoś sobie dom wybudował jak „tanio” jeszcze
        było, przecież byłby głupi gdyby sprzedał po cenie z przed roku.
      • Gość: al9 drożeją IP: *.teleton.pl 04.07.07, 10:47
        Bardzo podrożały w ciągu ostatnich 18 miesięcy mieszkania. Czasem o 100%
        A ceny domów stały...
        Doszło do absurdalnej sytuacji - w dużych miastach 100 metrowe mieszkanie w
        nowym budownictwie kosztuje prawie tyle ile dom...
        Ceny działek (moze poza Warszawą) były od dawna niedoszacowane...
        Dlatego domy drożeją..
        Oczywiście nie każde. Ludzie szukają domó wybudowanych po 1990 roku, ze
        stromymi dachami, uzytkowym poddaszem, na działkach z dobrym dojazdem do miast
        o powierzchni ok 800m2
        Pozzdr
        al
        • hydepark1 Re: drożeją 04.07.07, 19:03
          naturalnie to jest oczywiste ze jeśli podrozały działki materiały to i
          domy ,nieważne kiedy wybudowane. Wzrost ceny jest zalezny od jakosci domu ale
          generalnie napewno każdy dom zdrozał nawet ten stary .No cóz spóźniłaś się z
          kupnem i to jest twoja starata a zysk tego ktory dom posiada .Mój tata mówił
          ze dom to inwestycja zawsze sie na nim zarabia a w ostatnim czasie to było
          szaleństwo .
        • moni2000 Re: drożeją 04.07.07, 21:22
          Al, 800m domy? No daj spokój, to jak rezydencje celebrities w Hameryce :-)))
          Ponoć dom Eminema ma 1000m (takie tam M4). Ale tak na poważnie jakie domy cieszą
          się najwiekszym zainteresowaniem tzw. klasy średniej? Takiej sredniej sredniej?


          Gość portalu: al9 napisał(a):

          > Bardzo podrożały w ciągu ostatnich 18 miesięcy mieszkania. Czasem o 100%
          > A ceny domów stały...
          > Doszło do absurdalnej sytuacji - w dużych miastach 100 metrowe mieszkanie w
          > nowym budownictwie kosztuje prawie tyle ile dom...
          > Ceny działek (moze poza Warszawą) były od dawna niedoszacowane...
          > Dlatego domy drożeją..
          > Oczywiście nie każde. Ludzie szukają domó wybudowanych po 1990 roku, ze
          > stromymi dachami, uzytkowym poddaszem, na działkach z dobrym dojazdem do miast
          > o powierzchni ok 800m2
          > Pozzdr
          > al
          • monkamaj Re: drożeją 04.07.07, 22:54
            na działkach 800 metrów - ja tak zrozumiałam :-)
            • moni2000 Re: drożeją 05.07.07, 22:47
              Racja. Chodzi o działki. Ufff, ulżyło mi :-))))

              monkamaj napisała:

              > na działkach 800 metrów - ja tak zrozumiałam :-)
      • moni2000 Ale 25%? 04.07.07, 20:17
        Słuchajcie, ja wiem że domy drożeją-to jest oczywiste.ja już mam dom (chcę go
        zmienić na dom z większą działką. Ostatnio poprosiłam agenta nieruchomosci o
        wycenę i szczęka mi opadła...W porównaniu do ceny, którą zapłaciłam
        hipotetycznie "zarobiłam" mnóstwo kasy)
        Ale moje pytanie brzmiało czy rzeczywiście ceny wzrosły o blisko 1/4 w ciągu
        ostatnich 4 miesięcy? Bo aż taki wzrost cen w tak krótkim okresie czasu wydaje
        mi się z lekka przesadzony.
        • Gość: frajer Re: Ale 25%? IP: *.aster.pl 04.07.07, 21:24
          Podobno ostatnio był kilku procentowy spadek wartości domów bo była jakaś korekta . Polskich cwaniaczków nigdy nie brakowało .
          Też mi się wydaje 25% wzrost wysoki jednak patrząc na mieszkania to bardzo możliwe .
          Śmiać mi się chce gdy widze te wirtualne ceny.
          • Gość: al9 witualne ceny? cwaniaczki?, IP: *.teleton.pl 06.07.07, 09:27
            frajer patrzy na świat przez krzywe zwierciadło...

            Ludzie chcą mieszkac w domach. Mają dobre zawody, stabilną sytuację fionansową,
            zdolność kredytową. Szukają domów. Dobrych domów jest mało. Więc ceny rosną. A
            liczba ludzi aspirujących do klasy średniej i wyższej rosnie. Szybciej niż
            rynek. Dlatego ceny rosną i będą rosły..
            Nic tu nie ma dziwnego. Zwykły mechanizm ekonomiczny.
            al
            • hydepark1 Re: witualne ceny? cwaniaczki?, 06.07.07, 10:57
              co to ma wspólnego z cwaniakowaniem to jest normalny proces w każdej gospodarce
              ze jeśli społeczeństwo sie bogaci to jest wiekszy popyt na domy mieszkania i
              równiez luksusowe .Frajer nie ma domu i chyba go krew zalewa że nie zarobił ale
              cóz tak już jest i nie jest to powód do zazdrości .Zblizamy sie do czasów w
              których będą róznice w społeczeństwie jesli chodzi o stan posiadania .
              Dom zawsze był i będzie miernikiem bogactwa .
              Zarobiłaś na domu tak jak ja zarobiłam na działkach i mieszkaniu np.kupiłam
              działkę pod Warszawą 4 lata temu za 25 tys 1000 m dzis kosztuje 150
              tys ,mieszkanie kupiłam 4 lta temu za 25 tys małe 23 m w łodzi dzis kosztuje
              110 tys ,nad morzem działkę kupiłam 4 lata temu za 2o tys dzis kosztuje 80
              tys .No cóz wszyscy smiali sie ze mnie a dzis śzczęki im opadły .Ja wiedziałam
              ze tak będzie .Szkoda ze zamiast działki nad morzem nie kupiłam ziemi rolnej
              pod warszawa to dzis podzieliłabym na działki i...... to dopiero frajer by
              powiedział CWANIAK .A ja tylko byłam przwidująca i słuchałam mojego taty .Dziś
              już nie zyje ale napewno patrzy z góry i sie cieszy.
            • Gość: ada Re: witualne ceny? cwaniaczki?, IP: *.eranet.pl 06.07.07, 11:10

              Może i tak. Jakkolwiek teraz przynalezność do klasy średniej manifestuje się
              chyba właśnie przez mieszkanie w dobrym punkcie miasta.
              Ale musze powiedzieć, ze śledzę ceny domów w mojej podwarszawskiej miejscowości
              i wiem, ze większość domów wystawionych do sprzedaży w lutym i marcu nadal czeka
              na kupno. Domy takie w stylu, który opisałeś w którymś poście. I nic, jakieś tam
              zaintersowanie jest ale po rozmowie na temat ceny się kończy. Podejrzewam, że
              najliczniejszą grupę osób zainteresowanych domem stanowią i owszem
              przedstawiciele klasy średniej. Ale tacy, dla których dom jest alternatywą do
              niewielkiego mieszkania w mieście. Oni nie kupią domu na wygwizdowie za 1,5-2
              mln bo za tą kasę już mogą wygodnie mieszkać w dużym mieszkaniu w Warszawie.
              • Gość: al9 Warszawa i okolice to specyficzny rynek IP: *.teleton.pl 06.07.07, 12:54
                według mojej prywatnej oceny barierą dla średniozamożnej rodziny jest 1 milion
                złotych. Przy sprzedazy dotychczasowego mieszkania rata kredytu jest do
                zaakceptowania... I atrakcyjny dom za milion w dużym mieście mozna kupić. W
                Warszawi jest drożej..
                Pozdr
                al
                • hydepark1 Re: Warszawa i okolice to specyficzny rynek 06.07.07, 15:53
                  Uważam ze dom pod warszawa dla sredniozamoznej rodziny powinien byc w cenie do
                  600tys 130-150 m2 ,1 mln to bajka i po co ?uwazam ze lepiej jest miec dom pod
                  Warszawa i małe mieszanko w warszawie .
                  Chyba ze ktos chce sie ugotowac ale po co ?
              • hydepark1 Re: witualne ceny? cwaniaczki?, 06.07.07, 16:01
                nie niestety nie zgadzam sie przynaleznośc do klasy średniej to nieduży dom
                trochę na peryferiach z działka, dla dzieci ogródek .Nie za duzy kredyt aby
                sie nie ugotować i spokój .Moze jakies małe mieszkanko w warszawie .
                Ja nigdy nie pisalm o domu za 1 mln -1,5 bo to dla mnie absurd .Takie kwoty
                wchodzą w grę ale to nie jest klasa srednia .Ja myślę o domku 120 -150 za 600
                tys pod Warszawą gdzie mieszkanie spełnia równiez rolę letniska .Cudownie jest
                mieszkać wsród przyrody po ciężkiej pracy i stresach w mieście .
                Piszesz ze stoją domy za miliony naturalnie bo nie ma dla nich klienta a na dom
                za 600 tys napewno zanajdą sie chętnibo to własnie taki dom jest alternatywa
                do mieszkania w warszawie .Ale warunek nie będzie wyglądał jak ten za 1,5 mn OK?
                • Gość: al9 600 tys na wygodny dom IP: *.teleton.pl 06.07.07, 17:07
                  przy dzisiejszych cenach działek, robocizny, materiałów, to nie tylko w
                  Warszawie ZA MAŁO!!!
                  Pozdr
                  al
                  • Gość: hydepark1 Re: 600 tys na wygodny dom IP: *.dip0.t-ipconnect.de 06.07.07, 18:51
                    no cóz ja mieszkam od lat na zachodzie i tutaj budownictwo jest dla wszystkich
                    to znaczy dla tego który ma duze pieniadze i kupuje dom za duze pieniadze bo ma
                    duze wymagania i duzo płaci ,oraz jest dla takich którzy uwazaja ze dom jest
                    miejscem do mieszkania oraz ze jesli sie chce na jego posiadanie przeznaczyc
                    mniejsze pieniadze to cos za cos .W Polsce nie ma jeszcze takiego myslenia ale
                    zapewniam cie ze powstanie bo Polacy muszą zrozumieć że nie można możliwosci
                    miec domu za 600 tys a wygodnie mieszkać jak w domu który kosztuje 1.5 mln.
                    600 tys to jest mozliwe ale pod warunkiem ze sama założysz podłogi ,zrobisz
                    łazienki, ogrzewanie ,ściany gipsowe .Pow.120 m2 ,bez piętra .30 km od
                    warszawy .Za mało ? : 100 tys działka ,dom 350 tys +150 tys
                    wykonczenie /łazienki ,podłogi ,ogrzewanie podłogowe + kominek z nawiewem .Woda
                    gorąca z nowoczesnego bojlera .Ja to przerabiam bo inwestuje w Polsce naprawdę
                    jest to możliwe .Pod warunkiem ze chcesz mieć dom a nie rezydencję .
                    • moni2000 Re: 600 tys na wygodny dom 06.07.07, 20:45
                      Masz oczywiście rację. Jeśli chce się mieszkać w dużym, wygodnym i ekonomicznym
                      domu, to musi to odpowiednio kosztować. Ale tu w Warszawie i okolicach chyba to
                      stoi na głowie. Za 600 tys. możesz kupić segment w stanie deweloperskim. A te
                      domy tutaj za 1,5 mln-no tak, nie za bardzo odpowiadają pojęciu rezydencji.
                      Przez którą ja rozumiem dużą powierzchnię użytkową (tak powyżej 250 m, z
                      ponadprzeciętnym standardem wykończenia i rozwiązaniami, które sprawią ze będzie
                      to dom ekonomiczny w użytkowaniu). A ludzie chcą takich pieniędzy za stare domy,
                      albo niewykończone. Albo tak wykończone, ze już na pierwszy rzut oka wiesz, ze
                      wpakujesz parę stów na remont. Albo usłyszysz tekst od dumnego Właściciela: "to
                      jest bardzo ekonomiczny dom. W zimie płacimy tylko 700-800 zł za ogrzewanie
                      miesięcznie" (dom o powierzchni 180m).
                      Eee, ja już sobie chyba dam spokój z tymi poszukiwaniami. Zależy mi w sumie
                      wyłącznie na większej działce, to może już lepiej po prostu ją kupić i spokojnie
                      wybudować, dokładnie to czego się chce? Słowo daję mam już metlik.
                  • artagnes1 Re: 600 tys na wygodny dom 17.07.07, 09:58
                    pod Warszawa są działi do kupienia za 120 zł za metr dom można postawić w
                    stanie surowym ok 200 myślę że jak ktos marzy o domu to może się zmiescic z
                    wykończeniem nawet w 500 tyś nie trzeba brać takiego wielkiego kredtytu
      • moni2000 Te 25% 06.07.07, 20:21
        Witam. Dopiszę tylko finał sprawy z tym domem, którego cena tak wzrosła. Okazało
        się, że Właściciele są skonflikowani jak licho i robią sobie na złość jak tylko
        mogą. Raczej nie chcą tego sprzedać tylko wbijają sobie szpile (cel jak dla mnie
        niezrozumiały) i każde krzyczy inną cenę, przy każdym potencjalnym kliencie
        coraz wyższą. Paranoja. A dom brzydki, nieekonomiczny. Jedyne co ma fajne to
        działka. Ale kupno kawałka działki za 7 cyfrową cenę to już lekka przesada.


        Pozdrawiam

      • 33niania Re: lepiej kupić od dewelopera, taniej wyjdzie niż 06.07.07, 22:49
        budować dom na drogiej działce.
        • moni2000 Re: lepiej kupić od dewelopera, taniej wyjdzie ni 06.07.07, 23:28
          ...ale deweloprzy budują maksymalnie oszczędnie (to się później mści) na
          malutkich działkach. No, chyba że budują np w Konstancinie za 3 mln :-)
          Pzdr

          33niania napisała:

          > budować dom na drogiej działce.
          • hydepark1 Re: lepiej kupić od dewelopera, taniej wyjdzie ni 07.07.07, 01:17
            Deweloper musi zarobić ok 100 % na domu ,proponuje szukac małych czesto
            rodzinnych firm które budują 2-3 domy rocznie .Nastawione są na nieduzy zysk i
            buduja dla klasy sredniej mój syn kupił taki dom w stanie deweloperskim za 4oo
            tys /120 m/ pół roku temu teraz taki sam kosztuje 150 tys wiecej .Wykonczenie
            kosztuje 100 tys .Działka 600 m .Piastów .Całosc 650 tys .Oczywiscie była
            gimnastyka aby wykonczyc ale sie opłaciło.Zapewne taki dom wykonczony w tym
            miejscu dzisiaj kosztuje wiecej ale tak to wszystko działa chcesz dom duzy
            elegancki ,rezydencję reprezentacyjny wybudowany przez firme -płać a jak chcesz
            mniejszy i włozysz troche pracy nadzorując wykonawców to zapłacisz mniej .ALe
            będziesz mieszkac w domu na swojej działce nawet jeśli to będzie poza
            miastem .Co uważam za ogromny plus .
            A propos w Polsce działki są bardzo duze na zachodzie działka w miescie ma od
            150 do 500 m2 poza miastem od 300 do 600 m a rezydencje i pałace to inna
            bajka .
      • hydepark1 Re: Ceny domów 07.07.07, 09:00
        niestety z mojej skrzynki nie udało mi sie wysłac zdjęc wiec koleżanka z biura
        obiecała ze wysle na twój adres ale nie wiem kiedy ,przepraszam ale technika
        zawiodła.
        • patysia104 Re: Do hydepark1 07.07.07, 22:17
          A mogłaby Pani podać namiary na firmę, która wybudowała dom synowi?
          Bardzo proszę o odpowiedź na e-mail patysia104@gazeta.pl

          • hydepark1 Re: Do hydepark1 09.07.07, 22:37
            Dobrze dam znac ale teraz nie ma syna w Polsce jest bardzo zajęty więc jak
            wróci, dam znać na podany adres e-mail.
      • aletopierdolnie Re: Ceny domów 08.07.07, 12:06
        Jakie były ceny materiałów budowlanych wiosną 2006 roku ( i wcześniej)?
        A jakie są teraz?
        np. Potrorherm 30 : 3,30 zł a teraz 8,70 zł
        styropian FS 15 (na ściane) 100 zł/m3, a teraz 200zł/m3 , itd. ...
        Cement 320 zł/tona a teraz 520zł/tone
        Ceny domów i mieszkań w ciągu roku do 2 lat osiągną pułap conajmniej kosztów wytworzenia , tj. 4000 - 5000 zł za 1 m2 ( za 2006r. średnia cena wybudowania 1 m2 -2500 zł)
        Obecnie tereny pod budownictwo w miastach kurczą sie i fachowców ubywa, ( wzrost cen usług budowlanych jest nieunikniony.
        "Wybrac dom nowobudowany ( np.u dewelopera )za 800 tyś. czy 10-letni za 500 tyś.?
        Taka Decyzja należy do kupującego i jego portfela, przecież nikt nie powiedział, że każdy musi mieć dom.
        • ebiznes24eu Re: Ceny domów 09.07.07, 00:21
          a czy przypadkiem te ceny już nie spadły ?
      • 11ahory Re: Ceny domów, ceny mieszkań już spadają 09.07.07, 16:51
        czy to znaczy,że ceny domów idą w górę.
        www.bankier.pl/wiadomosc/Mieszkania-we-Wroclawiu-Krakowie-i-Trojmiescie-potanialy-1609628.html
      • Gość: max4pln do Moni2000 IP: 62.189.41.* 10.07.07, 03:34
        ...ja rozumiem ze to 2000 w nicku to twoj rok urodzenia, inaczej radze wybrac
        sie do dobrego specjalisty. Czy ty aby zdrowa jestes zadajac tak infantylne
        pytania? Tp znaczy ze jesli ktos kupil mieszkanie 5 lat temu, tez powinien
        teraz sprzedac po starej cenie? Dawno tak (...) pytania na forum nie czytalem
        jak babcie laczkiem !!
        • moni2000 Do maksa za 4pln 11.07.07, 20:56
          Maksie za 4 PLN, infantylność to pikuś w porównaniu z kompletną nieumiejętnością
          czytania ze zrozumieniem. Moze jeszcze raz, i jeszcze raz i jeszcze raz i dotrze
          do ciebie cokolwiek. W co wątpię.
          Zresztą nawet najgłupsze pytanie to również pikuś w porównaniu z chamstwem w
          czystej formie jakie prezentujesz.
          Drodzy forumowicze, wybaczcie za taką formę odpowiedzi, to po prostu jest
          smutne, ze zawsze znajdzie się jakiś chamuś, któremu wydaje się że pozjadał
          wszystkie rozumy i sprowadza każdy wątek (choćby z najgłupszym i najbardziej
          dziecinnym pytaniem) do właściwego sobie prostackiego poziomu.



          Gość portalu: max4pln napisał(a):

          > ...ja rozumiem ze to 2000 w nicku to twoj rok urodzenia, inaczej radze wybrac
          > sie do dobrego specjalisty. Czy ty aby zdrowa jestes zadajac tak infantylne
          > pytania? Tp znaczy ze jesli ktos kupil mieszkanie 5 lat temu, tez powinien
          > teraz sprzedac po starej cenie? Dawno tak (...) pytania na forum nie czytalem
          > jak babcie laczkiem !!
          • Gość: max(juz)2pln Re: Do maksa za 4pln IP: 62.189.41.* 12.07.07, 03:56
            "Moze jeszcze raz, i jeszcze raz i jeszcze raz i dotrze
            do ciebie cokolwiek"

            .... No i czekam na ten jeszcze raz i jeszcze raz.... i sie nie doczekalem. A
            tak bardzo liczylem ze przelozysz na jakis jezyk bantu lub jakikolwiek inny
            twoj osobliwy "punkt widzenia", choc tutaj ten termin traci w mojej ocenie na
            pozytywnym znaczeniu. Ty bredzisz chyba mniemam i nie zmienie slowa.
            Ale z checia bede sledzil ten watek i naprawde licze ze uscislisz co tobie w
            glowie swiszczy...
      • odzyskaj.premie.kredytowa Re: Ceny domów 21.07.07, 18:46

        Kupujesz mieszkanie, dom działke w kredycie bankowym?
        Ta oferta jest dla Ciebie. Nie przepłacaj. Wybierz swój bank , wynegocjuj
        warunki i sprawdz ile jeszcze mozesz odzyskac z kosztów bankowych. Tel: 0694
        705 175
        info: odzyskaj.premie.kredytowa@gazeta.pl

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka