Forum Dom Dom
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Dom-co się udało a co nie

    25.09.07, 23:07
    Witam,

    Jestem właśnie na etapie kompletowania stosów dokumentacji i wyboru biura
    projektowego, które zaprojektuje mi dom. Zaczęłam się zastanawiać jak ten dom
    powinien być rozplanowany tak, żeby był funkcjonalny i jakich błędów nie
    popełnić, które wkurzają mnie w moim obecnym domu (tyle, ze kupionym na etapie
    stanu surowego zamkniętego, więc za wiele się nie dało powalczyć). Myślę
    sobie, ze zarówno dla osób, które tak jak ja będą mieć projekt indywidualny
    jak i dla tych, którzy rozważają projekty gotowe byłoby ogromnie pomocne gdyby
    mieszkańcy domów się wypowiedzieli:
    co im się nie udało i co by poprawili? Co jest uciążliwe
    i co jest super?
    To ja zacznę :-)
    Porażka
    1. Pralnia w piwnicy przy głównej łazience (dzieci!)na piętrze. Trzeba
    wiecznie kursować między piętrem i piwnicą. Może i dobre dla kondycji, ale na
    dłuższą metę wkurzające. a dla kondycji lepszy rowerek
    2. Brak gabinetu, jeśli dużo pracuje się z domu
    3. Pokój dzienny na wprost wiatrołapu. Gdy ktoś otwiera drzwi wejściowe można
    się przywitać z sąsiadami z naprzeciwka siedząc na kanapie
    4. brak chociaż malutkiej łazienki przy sypialni "rodziców"
    5. łazienka na parterze z prysznicem, górna tylko z wanną. Miodzio jak chce
    się dyskretnie wziąć prysznic, zwłaszcza dla gości :-)
    6. Schody bez spocznika
    Plusy
    1. Duży pokój dzienny i przestronna kuchnia. Kuchnia tylko częściowo otwarta
    na pokój dzienny.
    2. Duża łazienka z oknem
    3. Duże pomieszczenie gospodarcze (to jest super sprawa)
    4. Garderoba w każdej z sypialni

    A u Was?
    Pozdrawiam


    Obserwuj wątek
      • pudht Re: Dom-co się udało a co nie 26.09.07, 08:20
        witam, mysmy z zona sie tez dlugo zastanawiali nad projektem
        indywidualnym, ale w koncu wybralismy gotowy, gdzie nie trzeba bylo
        w srodku wiele zmieniac. jedynie co to okna troche od scian
        dzialowych poodsuwalem zeby mozna bylo postawic szafy. na parterze
        duzy goscinny zaraz obok zamknieta kuchnia. ubikacja z prysznicem
        gdzie bedzie stala pralka i suszarka, nad ubikacja lazienka z wanna
        i z sypem na brudne pranie. jak narazie nie znalazlem jakiegos
        minusu w naszym projekcie.
        pozdr. tm
        • vetty Re: Dom-co się udało a co nie 26.09.07, 10:04
          Pudht, a możesz podać link do tego projektu?
          • Gość: Sas Re: Dom-co się udało a co nie IP: *.net81.citysat.com.pl 26.09.07, 10:09
            Pierwszy dom - dla wroga , drugi - dla przyjaciela , a dopiero
            trzeci dla siebie - a i tak po paru latach wyjdzie ,że cos jest nie
            tak. Sas
          • pudht Re: Dom-co się udało a co nie 26.09.07, 14:32
            witaj vetty, tu link. jak chcesz to moge ci poslac fotki albo plik
            przerobionego rzutu, przez "drobne" zmiany powiekszylem sobie
            powierzchnie na prawie 210mq bez garazu i bez strychu.
            www.projektdomu.pl/projekt,upb251-dom-przy-grabowej,65L.html
            pozdr. tm
            • al9 Re: Dom-co się udało a co nie 26.09.07, 15:17
              Zalety:
              trzy łazienki jedna tylko przy głównej sypialni, druga duża (16m2)z
              oknem, trzecia dla gości jedyna na dole...
              w kazdej kabina..
              Domowników trójka...
              Duże pokoje głowna sypialna 35m2, na górze też holl 20m2
              duzy taras na poziomie gruntu dostepny bezpośrednio z salonu...
              automatyka bram garażowej i wjazdowej

              Wady nie przewidziane:
              -za małe pomieszczenie gospodarcze 10m2 - w efekcie w podwójnym
              garazu mieści sie tylko jedno auto
              -za wąska brama wjazdowa i podjazd pod garaże - częste manewry
              samochodami...
              -brak instalacji automatycznego podlewania na etapie planowania
              ogrodu...
              -ekspozycja ogrodu południowa - w fekcie ciagłe uciekanie przed
              słońcem - markizy, parasole - wkrótce stały dach...

              Pozdr
              al
            • vetty Re: Dom-co się udało a co nie 02.10.07, 11:41
              Bardzo ciekawy projekt - taki właśnie domek mi się marzy :) Powierzchnia w sam
              raz, na górze 3 sypialnie, na dole salon i dodatkowy pokój...Chętnie
              obejrzałabym zmiany jakich dokonałeś :) Jak masz chwilkę, to podeślij.

              Pozdrawiam :)


              pudht napisał:

              > witaj vetty, tu link. jak chcesz to moge ci poslac fotki albo plik
              > przerobionego rzutu, przez "drobne" zmiany powiekszylem sobie
              > powierzchnie na prawie 210mq bez garazu i bez strychu.
              > www.projektdomu.pl/projekt,upb251-dom-przy-grabowej,65L.html
              > pozdr. tm
              • al9 ciekawy projekt? 02.10.07, 17:05
                no zobacz, każda potwora znajdzie swojego amatora...
                Dół z za małym salonem, nawet likwidacja gabinetu nic nie da , bo
                salon będzie miał złe proporcje..
                Góra ma za dużo skosów , za mało lukarn, za małe pokoje i brakuje
                łazieneczki tylko do dyspozycji głównej sypialni...
                Bryła jest zupełnie nieciekawa..

                Zawsze mnie dziwią ludzie, którzy chcą buować dom, wiedzą że wydadzą
                setki tysięcy złotych i kupuja gotowy projekt, z reguły paskudny az
                do bólu... Nikt nie wacha sie wydac na durny telewizor kilka tysięcy
                złotych, ale kupic projekt od architekta..???? Nie! Po co - lepiej
                kupc w kiosku ruchu katalog, a w nim projekt za 2 tys zł. Oszczędza
                się???
                Pozornie!!!! Bo w końcu mieszka sie w źle zaprojektowanym domu.
                Pseudodworku żeby cieszyć swoje chłopskie ego...Nie ma domów
                gotowych. Nie ma projektów gotowych. Każdy ma inne potrzeby, inny
                temperament, inny styl zycia. Ale domy mamay wszyscy takie same!!!!
                Ale to na marginesie..
                al
                • vetty Re: ciekawy projekt? 03.10.07, 10:52
                  Niewiele na razie wiem o budownictwie i projektach, bo dopiero zaczynam przygodę
                  z tym tematem, ale wiem, że różni są ludzie i różne oczekiwania. I tak na
                  przykład nie każdy chce mieć w domu 3 łazienki (bo mu się np. nie chce za dużo
                  sprzątać) albo salon wielki na 50 metrów, bo woli przytulne, małe
                  pokoje...Gdybym nawet miała finansowe możliwości, to nie budowałabym domu
                  wielkości 500m kw. po to tylko, żeby spać w sypialni wielkości hali sportowej,
                  gdyż uważam, że 150m powierzchni w zupełności mi wystarczy skoro przez całe
                  życie mieszkam w mieszkaniu nie większym niż 50m kw. i nadal żyję...Chyba że
                  stać by mnie było na służbę, która utrzymywałaby cały ten obszar.
                  Obecnie patrząc na projekt nie umiem dostrzec np. wad konstrukcyjnych itp. Uczę
                  się i może za jakiś czas będę mądrzejsza. Jestem na etapie orientowania się w
                  sytuacji i mniej więcej wiem, co bym chciała, ale czy to dobre pomysły - tego
                  nie umiem na razie ocenić. Kiedy przyjdzie czas wynajmę specjalistę, który
                  pomoże mi urzeczywistnić i pewnie też skorygować pewne wizje mojego przyszłego domu.
                  Widzę, że jesteś znawcą tematu, więc może podasz jakieś linki do projektów
                  według Ciebie ciekawych? I dobre rady też chętnie poczytam - tylko z mniejszą
                  dawką ironii...Pamiętaj, że Ty też kiedyś się uczyłeś i ktoś być może wtedy Ci
                  pomógł nie wyśmiewając Twojej niewiedzy...
                  A tak na marginesie, to nie zamierzam budować domu, żeby cieszyć swoje
                  "chłopskie ego" - jak to określiłeś - potrzebuję po prostu więcej przestrzeni -
                  ot, taki banalny powód...
                  • al9 vetty 03.10.07, 14:34
                    uderz w stół a odezwą się nożyce....
                    nic nie wiem o Twoim chłopskim pochodzeniu...
                    :-)
                    sam mieszkam w domu o powierzchni 150m plus garaze, więc myslimy tak
                    samo...
                    Z łazienkami zmienisz zdanie - to pewne..
                    Salon nie musi mieć 50m2 ale 25 to za mało...
                    a dobre projekty....
                    linki?
                    nie żartuj.
                    Dobry projekt zrobi Ci architekt na TWOJE i tylko Twoje zamówienie..
                    Dla Ciebie. i nikogo innego. Uwzględniając Twoje pomysły, Twoją
                    rodzinę, Wasz tryb życia, zwyczaje, budżet...
                    Mój porezdni post nie dotyczył Ciebie, tylko ogólnych rozważań o
                    katastrofalnej tendencji kupowania "gotowych" projektów..
                    Pozdr
                    al
                    • Gość: uch Re: vetty IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 04.10.07, 04:24
                      wszystko niby prawda, ale komu chce się pszyć z domkami? Jak coś umie i jest
                      dobry to tematu poniżej 1000 m nie dotknie, sorry poniżej konkretnej sumy nie
                      dotknie.
                      Domki robią młodzi, zdolni inaczej i bez pracy. Czy Twój domek zrobił architekt
                      który miał czas poznać Twoją duszę? Niestety zderzenie z rzeczywistością może
                      być bolesne. Czasem lepszy gotowiec, bo przynajmniej przemyślany i obliczony na
                      wielokrotną sprzedaż.
                      • Gość: uch po drugie primo IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 04.10.07, 04:37
                        u nas za niemca, wrocek zawalili 3 typami domków. Sprawdzone, optymalne,
                        faszystowskie rozkłady (oczywiście na tamte czasy). To były funkcjonalne domki
                        dla zwykłego Schmidta, gdzie blond rodzina wraz z inwentarzem była szczęśliwa. A
                        jak już ktoś chciał willę to słono płacił za jej oryginalność.
                        Także problemem nie jest "czy brać domek na miarę" lecz nadmiar niesprawdzonego
                        badziewia w katalogach.
                        • al9 Re: po drugie primo 04.10.07, 09:26
                          faszystowski wzorcowy domek nijak nie przystaje do dzisiejszych
                          standardów (wiem, bo sam przerobiłem domz 1932 roku)

                          co do architektów projektujących domy - post ze sa jakoby zdolni
                          inaczej jest skrajnie niesprawiedliwy!
                          Wszyscy projektują wieże World Trade Center? Siedzibę ITI? Ambasadę
                          w Berlinie?
                          Bez żartów - w każdym mieście jest mnóstwo zdolnych architektów ,
                          którzy zrobia projekt domu za 10- 20 tys zł
                          Ze wszystkim włącznie z pozwoleniem na budowę...
                          al
                    • vetty Re: vetty 04.10.07, 10:11
                      Tak mi jakoś ten Twój post napastliwie zabrzmiał :) A jak tak bardzo nie lubię
                      wszystkowiedzących - może dlatego mnie ruszyło - przepraszam więc za ta moją
                      nadwrażliwość :)
                      A wracając do projektów, to pewnie jeszcze w niejednej sprawie zmienię zdanie,
                      bo jak już pisałam zaczynam dopiero się rozglądać w temacie. Oczywiście miło by
                      było mieć dobrze zaprojektowany, solidnie wybudowany, funkcjonalny i do tego
                      ładny domek, ale trzeba też brać pod uwagę finanse. A nawet nie "też", ale
                      "przed wszystkim"! Tu dodatkowa łazienka, tam dodatkowy metr salonu, gdzie
                      indziej znowu jakiś fajny bajer i kasa leci :( Zadaję sobie pytanie jak osiągnąć
                      mądry kompromis pomiędzy sporymi oczekiwaniami a marnym stanem kasy...Człowiek
                      nie chce zgnić w bloku gnieżdżąc się na małej powierzchni, a nawet nie wie ile
                      musiałby wziąć kredytu, żeby starczyło na budowę, bo tak trudno to oszacować :(
                      • al9 vetty raz jeszcze 04.10.07, 15:20
                        Miom zdaniem dom zle zaprojektowany i dobrze zaprojektowany
                        kosztuje tyle samo.
                        Nie musisz od razu uruchamiać trzech łazienek. Zrób jedną a dwie
                        miej przygotowane na później..... Nie instaluj automatyki garażowej
                        ale pociagniej sobie kable... Nie kupuj odkurzacza centralengo ale
                        zainstaluj główne rury i przygotuj zasilanie....
                        Itd itp...
                        Dom nie musi w dniu Twojego wprowadzenia być absolutnie doskonały.
                        Wręcz przeciwnie - wydaje mi sie że powienien zmieniać sie wraz z
                        Toba.... Tylko wtedy da Ci to prawdziwą przyjemność...
                        Ale na projekcie NIE oszczędzaj!
                        Pozdrawiam
                        al
                        • vetty Re: vetty raz jeszcze 04.10.07, 17:53
                          Jeszcze jedno mnie gnębi. Jak znaleźć architekta, który dobrze doradzi,
                          rozplanuje wszystko i dopilnuje, żeby zostało to wprowadzone w życie? To znaczy
                          jak taki laik ma sprawdzić, czy faktycznie dany gość jest fachowcem i nie wciska
                          mi kitu? Biorąc pod uwagę, że nie mam znajomości w tej branży...
                          Na co zwracać uwagę, co dyskwalifikuje architekta?
                          • al9 Re: vetty raz jeszcze 04.10.07, 18:53
                            Trzeba poprosić o prezentację juz wykonanych projektów. Poprosic o
                            opisanie faz pracy nad nimi, czemu takie rozwiązania a nie inne..
                            Umów się z 3, 4 osobami - porozmawiaj z każdym (nie tylko o cenie),
                            popros o rekomendacje, rzuć okiem na wybudowane wg ich projektów
                            domy. Rozmawiaj. Raz, drugi, trzeci - a na koniec podpisz umowe z
                            tym który zdobędzie Twoje zaufanie...
                            Pozdr
                            al
                            • vetty Re: vetty raz jeszcze 05.10.07, 10:50
                              Czyli wnikliwe śledztwo plus intuicja :)

                              Dzięki za wszystkie rady :)
                              Pozdr.
      • turchanyi Re: Dom-co się udało a co nie 27.09.07, 09:17
        Doswiadczenia 6 lat mieszkania w nowym domu:
        zalety
        - duża garderoba na parterze (a mogłaby być spokojnie jeszcze
        większa)
        - duża spiżarnia (też parter, obok kuchni) - dla mnie absolutna
        rewelacja, na codzień, przy wizytach gości, w święta, również duże
        gary, zastawę i sprzęty kuchenne tam przechowuję
        - pralnia (parter), także do przechowywania zapasu kosmetyków i
        środków czystościowych (szafki wiszące i obudowa zlewozmywaka)
        - bez piwnicy (kto lubi po cokolwiek schodzić do piwnicy??)
        - spory garaż, mieszczą się w nim też sprzety ogrodowe, przechowuję
        przez zimę niektóre rośliny,
        - na parterze poza pokojem dziennym również osobny pokój, może być
        do pracy, może służyć gościom. W razie potrzeby można funkcjonować
        wyłącznie w obrębie parteru np. kiedy po złamaniu nogi ciężko włazić
        do sypialni na piętro -raczej poddasze: 4 sypialnie - gospodarzy i 3
        dzieci
        - na górze 2 łazienki, jasne, z oknami dachowymi.
        wady:
        - spora garderoba mogłaby być też na piętrze, nie przepadam za
        szafami
        - korytarz na parterze i piętrze trochę dziwny w kształcie (wizja
        artystyczna pani architekt...)
        Pozdrawiam!
        • Gość: Sas Re: Dom-co się udało a co nie IP: *.net81.citysat.com.pl 27.09.07, 10:14
          Wady
          -salon nie ma połączenia z tarasem
          -słaba wentylacja łazienki na parterze
          - zbyt dużo drewnianych elementów/ wymaga konserwacji/
          - za duza klatka schodowa
          - niewykorzystana energia z kominka/ tylko salon/
          -zbyt jasny kolor elewacji
          - za duzo i za duze okna
          - i wiele innych
          Zalety
          -dom w centrum misata
      • dr_grey Re: Dom-co się udało a co nie 28.09.07, 22:16
        Wady
        a) mikroskopijna działka
        b) pokoje bez wykuszów na poddaszu z dużymi skosami. Sensowne umeblowanie na
        zmówienie

        Zalety
        a)dom w centrum miasta
        b) fajni sąsiedzi
        • marta_inter Re: Dom-co się udało a co nie 04.10.07, 12:34
          Moj poprzedni dom :

          Minusy :
          Za duzy
          Za drogi w utrzymaniu
          Gruby mur, a za mało ocieplenia
          Za duze sypialnie (16-18m) i za duzo sypialni
          Za mały salon (28 m)
          Za duza kuchnia (18m)
          Taras 30 cm nad ogrodem (schodki)
          Taras od południa (za gorąco)
          Garderoba z wejsciem z korytarza
          Tani kominek (za szybkie wypalanie drewna)
          Czterospadowy dach (z kazdej strony skosy na poddaszu)

          Plusy :
          Odkurzacz centralny
          Spokojna okolica - mili sąsiedzi
          Wygodne schody
          Bezobsługowe ogrzewanie (automatyka)
          Nawadnianie ogrodu (automatyka)
          Automatyczna brama wjazdowa i garazowa
          • vetty Re: Dom-co się udało a co nie 04.10.07, 17:39
            Czy możesz mi Marto odpowiedzieć na kilka pytań? Będę bardzo wdzięczna :)


            > Minusy :
            > Za duzy
            Możesz napisać jaką miał powierzchnię?

            > Taras od południa (za gorąco)
            Jakie usytuowanie tarasu byłoby optymalne?

            > Garderoba z wejsciem z korytarza
            W czym Ci to przeszkadzało? - warto wiedzieć na przyszłość :)

            > Tani kominek (za szybkie wypalanie drewna)
            Ile trzeba mniej więcej przeznaczyć na dobry kominek?

            > Czterospadowy dach (z kazdej strony skosy na poddaszu)
            Czyli dwuspadowy korzystniej wpływa na pomieszczenia?
            >
            > Plusy :
            > Odkurzacz centralny
            > Bezobsługowe ogrzewanie (automatyka)
            > Nawadnianie ogrodu (automatyka)
            > Automatyczna brama wjazdowa i garazowa

            Ile trzeba mniej więcej zapłacić za wszystkie te udogodnienia?

            Wiem, że dużo pytań zadaję, ale kto pyta nie błądzi, a ja chciałabym zorientować
            się jak najlepiej w sytuacji.

            Dzięki :)
            • marta_inter Re: Dom-co się udało a co nie 04.10.07, 21:05
              > > Minusy :
              > > Za duzy
              > Możesz napisać jaką miał powierzchnię?

              180 m2

              > > Taras od południa (za gorąco)
              > Jakie usytuowanie tarasu byłoby optymalne?

              Od południowego-wschodu. Rano jest ciepło i słonecznie, wieczorem w upalne lato
              juz przyjemnie zacienione

              > > Garderoba z wejsciem z korytarza
              > W czym Ci to przeszkadzało? - warto wiedzieć na przyszłość :)

              Wole miec wejscie z sypialni. Tak musiałam biegac pomiedzy sypialnią i garderobą.

              > > Tani kominek (za szybkie wypalanie drewna)
              > Ile trzeba mniej więcej przeznaczyć na dobry kominek?

              Teraz juz wiem ze dobre to Jotul, Dovre, Spartherm, Hajduk czy nawet Tarnawa
              (ale ta akurat dosc brzydka ;) Ceny od ok. 4 tys do 12 tys za sam wkład.

              > > Czterospadowy dach (z kazdej strony skosy na poddaszu)
              > Czyli dwuspadowy korzystniej wpływa na pomieszczenia?

              W pokojach masz tylko 1 skos.

              > > Plusy :
              > > Odkurzacz centralny : 6 tys zł
              > > Bezobsługowe ogrzewanie (automatyka) : piec kondensat+automaty 12 tys zł
              > > Nawadnianie ogrodu (automatyka) : 9 tys zł (ale trzeba bedzie przerobic)
              > > Automatyczna brama wjazdowa i garazowa (a to nawet nie wiem ile to kosztowało)

              >
              > Dzięki :)

              Pozdrawiam :)
              • vetty Dzięki wielkie :) 05.10.07, 10:48
                Pozdrawiam :)

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka