Forum Dom Dom
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Nieznośne " PSY "

    IP: *.kutno.mediaclub.pl 16.08.03, 22:23
    Mam poważny problem. Pod moim garażem psy załatwiają swoje potrzeby
    fizjolgiczne. Często,a szczególnie wieczorem można sobie ubrudzć
    buty.Jest kilka bezpańskich psów,wałęsających się po osiedlu i
    brudzą.Jaki środek zastosować,aby to towarzystwo przestało
    odwiedzać mój teren przed garażem,chyba przyciąga ich rosnąca
    świńska trawa i takie drobne chwasty.Jakiego zapachu nieznoszą psy?
    Może czymś wypryskać ziemię.Czekam z niecierpliwością na Wasze rady.
    Obserwuj wątek
      • Gość: Gargamel Re: Nieznośne ' PSY ' IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.08.03, 22:59
        Gość portalu: Zosia napisał(a):

        > Mam poważny problem. Pod moim garażem psy załatwiają swoje potrzeby
        > fizjolgiczne. Często,a szczególnie wieczorem można sobie ubrudzć
        > buty.Jest kilka bezpańskich psów,wałęsających się po osiedlu i
        > brudzą.Jaki środek zastosować,aby to towarzystwo przestało
        > odwiedzać mój teren przed garażem,chyba przyciąga ich rosnąca
        > świńska trawa i takie drobne chwasty.Jakiego zapachu nieznoszą psy?
        > Może czymś wypryskać ziemię.Czekam z niecierpliwością na Wasze rady.

        Psy nie znoszą takich jak ty.
      • Gość: Zosia2 Re: Nieznośne ' PSY ' IP: *.nsm.pl 17.08.03, 16:35
        Tez mam powazny problem.Co zrobic,zeby pozbyc sie spalin ,ktore do mojego
        mieszkania dostaja sie takze z samochodu pani Zosi,a sa znacznie grozniejsze,
        bo szkodza mojemu zdrowiu i okropnie smierdza,a to nie jest takie proste jak
        wymycie butow po psiej kupie.
        • Gość: Zosia Re: Nieznośne ' PSY ' IP: 81.15.148.* 17.08.03, 17:35
          Nie życzyłabym Pani,aby weszła Pani w psią kupę spiesząc sie na
          ważne spotkanie zawodowe,ewentualnie na pociąg wyjeżdżając np.do
          stolicy w bardzo ważnej dla Pani życiowej sprawie. Jeżeli lubi Pani
          grzebać sie w psich odchodach,nie mam nic przeciwko temu.Ja się tego
          brzydzę.Właściciele psów winni sprzątać po swoich pupilach.Jeżeli
          tego nie robią, powinni płacić surowe kary za zanieczyszczenia
          ulicy. Ponadto powinni płacić do Urzędu Miasta minimum 100 złoty na
          miesiąc opłaty za sprzątanie ulic przez dozorców.Ale nasuwa mi się
          pytanie dlaczego dozorca ma sie babrać w psim g****ie "Jaśnie
          Paniusi"co nie sprząta po swoim pupilu.Czy Pani nigdy nie korzystała
          z samochodu.Czym dojeżdza Pani do pracy,czy nawet w odległe
          miejsca.Jak dożyje Pani sędziwego wieku i zajdzie konieczność
          wezwania do Pani karetki pogotowia, to proponuję nie wsiadać do niej
          pod domem, bo spaliny wejdą do mieszkania i zaszkodzą Pani
          współmieszkańcom.Lepiej będzie dla Pani wtedy przejść pieszo do
          szpitala z 5 km.na przykład ze złamaną nogą.Nawet w tak drastycznych
          przypadkach proponuję Pani nie korzystać z żadnych pojazdów
          mechanicznych,skoro tak bardzo szkodzą spaliny.
          A propo garażu ,to z pewnością nie są usytuowane pod oknami budynku
          mieszkalnego.
          Łatwiej jest otworzyć okna i przewieje spaliny,aniżeli szukac
          wody,aby wymyć buty.
      • Gość: Lilu Re: Nieznośne ' PSY ' IP: *.miechow.com / 192.168.1.* 17.08.03, 16:51

        Jakie cudowne rady dostałaś.
        Ja coś słyszałam, że psy nie znoszą ostrych, sztucznych zapachów.
        Na "chłopski" rozum mogłabyś po usunięciu odchodów i może warstwy ziemi,
        zastosować np. ocet, parę torebek zmielonego pieprzu, jakiś wybielacz- coś z
        chlorem, stare perfumy, spryskać wszystko łącznie z garażem do wysokości 0,5 m.
        Nawet przekopać trochę glebę z tym zapachem.
        Pozdrawiam
        • Gość: Gargamel Re: Nieznośne ' PSY ' IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.08.03, 23:16
          cyklon "B" jest najlepszy. Jak go kupisz to najpierw powąchaj czy ma ostry
          zapach, czasem kit wciskają.
          • Gość: Asia Re: Nieznośne ' PSY ' IP: 80.51.236.* 17.08.03, 23:46
            Caemu się tak wściekacie, przecież dziewczyna nie prosi o radę jak pozbyć się
            bezpańskich psów a tylko jak odstraszyć je od swego garażu.
            Sama chciałabym wiedzieć jak odstraszyć psa od jakiegoś miejsca - moja suka ma
            swoje ulubione miejsca do sikania na dywanie.
            Jak była mała, to żeby nie obgryzała mebli stosowałam dezodoranty.
            Tak sobie myślę - psy przed zrobieniem siku i kupki wąchaja szukając
            odpowiedniego miejsca - może sypać pieprz?? ale myślę,że to co najmniej co 2
            dzień, lub cos innego o nieprzyjemnym zapachu.
            • Gość: kcia Re: Nieznośne ' PSY ' IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 18.08.03, 00:47
              W duzych sklepach zoologach, mozesz dostac specjalny preparat odstraszajcy,
              ktorym posypuje sie ziemie, podobno skuteczny. Zadne spray itp nie pomagaja na
              dluzej, owszem ale na chwile tylko-nie kupuj. Swoja droga dobrze byloby abys
              wysledzila sprawce 'prezentow' to nie sa zapewne bezdomne psy-tylko domne
              puszczane na spacery bez opiekuna. Sama mam pare psow ale takich 'milosnikow'
              zwierzat,co to pieski same chodza na spacery 'rozliczam'-szufelka i zbierac a
              jak nie to straz miejska,ze pies biega luzem, bez nadzoru-mandacik.
          • Gość: Zosia Re: Nieznośne ' PSY '-do Gargamela IP: *.kutno.mediaclub.pl 18.08.03, 07:47
            Przykro mi,ale nie skorzystam z Twoich rad. Gdybym była wierząca i
            praktykująca to bym modliła się o Twoje zdrowie.
      • Gość: loop Zosiu, kup wiatrowke z luneta IP: 62.29.248.* 18.08.03, 09:45
        Strzelaj jednak w pierwszej kolejnosci do wlascicieli - glupote trzeba nagradzac.
        Nastepnie w ulubione pieski.
        Widzialas z odpowiedzi jaki to kraj; imbecyle dla ktorych walace wszedzie pieski to obiekt kultu.

        PS
        Wczoraj kolejny 'piesek' pogryzl dziecko...
        • Gość: Kicia dość spalin IP: 213.25.91.* 18.08.03, 12:09
          Można otworzyć okno i wiatr wywieje spaliny ????
          Nawieje nowe spaliny. Mam dość spalin samochodowych.

          Jak dajesz takie rady, to ja dam Ci lepsze:
          To Ty sobie zmień miejsce garażu i zamieszkania, tam, gdzie nie ma zwierząt np.
          na tory wyścigowe, albo lepiej - na Marsa. Ewentualnie zacementuj swój
          bezczelny kulfon, nie będziesz czuła zapachów
          • Gość: Zosia Re: dość spalin-do Kici IP: *.kutno.mediaclub.pl 18.08.03, 13:41
            Proponuję te wszystkie rady zastosować dla siebie, nie będziesz miała
            problemu ze spalinami.
            PS.Ja proszę o rady w sprawie dotyczącej psów, a nie spalin
            samochodowych.A poza tym nie posiadam samochodu,tylko w garażu mam
            trzy rowery z których rodzina codziennie korzysta.
            Nie potrafisz odpowiedzieć na zapytanie w temacie,to proszę nie
            zabierać głosu.
            Prostaczko Kiciu,nie ubliżaj ludziom,których na oczy nie
            widziałaś.Jesteś mniej niż "ZERO".Niepozdrawiam.
            • fairuza Re: dość spalin-do Kici 22.08.03, 18:44
              Koleżanka Kicia jest z innej bajki, u niej wyrocznią jest to co powiedziała
              Pani w maglu lub obejrzała w wenezuelskim tasiemcu. No cóż buractwo nigdy się
              nie przystosuje do normalnych ludzi (to taka prosta kultura z serii: zużyte
              podpaski wyrzucam prosto do kosza bez ich owijania bo po co).

              Fairuza



              Gość portalu: Zosia napisał(a):

              > Proponuję te wszystkie rady zastosować dla siebie, nie będziesz miała
              > problemu ze spalinami.
              > PS.Ja proszę o rady w sprawie dotyczącej psów, a nie spalin
              > samochodowych.A poza tym nie posiadam samochodu,tylko w garażu mam
              > trzy rowery z których rodzina codziennie korzysta.
              > Nie potrafisz odpowiedzieć na zapytanie w temacie,to proszę nie
              > zabierać głosu.
              > Prostaczko Kiciu,nie ubliżaj ludziom,których na oczy nie
              > widziałaś.Jesteś mniej niż "ZERO".Niepozdrawiam.
        • Gość: Gargamel Re: Zosiu, kup wiatrowke z luneta IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.08.03, 02:25
          Gość portalu: loop napisał(a):

          > Strzelaj jednak w pierwszej kolejnosci do wlascicieli - glupote trzeba
          nagradza
          > c.
          > Nastepnie w ulubione pieski.
          > Widzialas z odpowiedzi jaki to kraj; imbecyle dla ktorych walace wszedzie
          piesk
          > i to obiekt kultu.
          >
          > PS
          > Wczoraj kolejny 'piesek' pogryzl dziecko...

          Tylko pogryzł? Miał zeżreć bachora, po co psa drażni?
      • Gość: DDD Re: Nieznośne ' PSY ' IP: 126.146.13.* 18.08.03, 12:26
        Wiecie co jak się Was czyta, to naprawdę brak słów.
        Moję dziecko wczoraj właśnie wróciło z placu zabaw gdzie wlazło właśnie w piękną
        kupę po psie.
        Dla mnie to jest chore, bo nawet uwagi z mojej strony co do załatwiania na
        placu zabaw w opiekunach budzą dziwną reakcję czy abym nie spadła z kosmosu.
        Ludzie to jest chyba normalne, że jak masz psa to po nim sprzątaj.
        To samo ze śmieciami, wyrzucaj papiery do kosza. Zresztą wszyscy widzieli jak
        wyglądają nasze góry, morze jeziora - góry śmieci.
        Jaki tego powód zastanawiam się brak świadomości czy lenistwo.
        • Gość: ji Zwyczajny koltunizm IP: 62.29.248.* 20.08.03, 09:36
          > Jaki tego powód zastanawiam się brak świadomości czy lenistwo.

          Zwyczajny koltunizm.

          Nigdzie 'toto' nie bylo, nic nie widzialo i jest przekonane ze tak nalezy.

          Wszelike tlumaczenia jak grochem o sciane... nalezalo by ich geby wytarzac w
          psich odchodach to namacalnie pojeli by w czym rzecz...
      • jetbang Re: Nieznośne ' PSY ' 18.08.03, 14:07
        1. polecam obejrzeć dzień świra!!! => tam jest metoda którą można polecić!!!

        2. z życia => u mnie pod oknem co wieczór jakieś "bydle" (zwykły kundel o
        wysokości 30 cm) wył co niemiara, poprostu nie dało się spać!!! Chciałem
        rzucić w niego butelką z woda ale sąsiad (chyba też miał dość tych śpiewów)
        poprostu rzucił petardę - taką o opóźnionym zapłonie odpalaną od draski
        zapalczanej. Jak pieprznęło kundlisko wziął nogi za pas i więcej go nie
        widziałem. Od tamtej pory żadnych psich śpiewów pod oknem!!!!

        Pozdrawiam!!! :)
        • Gość: Gargamel Re: Nieznośne ' PSY ' IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.08.03, 02:29
          jetbang napisał:

          > 1. polecam obejrzeć dzień świra!!! => tam jest metoda którą można polecić!!!
          >
          > 2. z życia => u mnie pod oknem co wieczór jakieś "bydle" (zwykły kundel o
          > wysokości 30 cm) wył co niemiara, poprostu nie dało się spać!!! Chciałem
          > rzucić w niego butelką z woda ale sąsiad (chyba też miał dość tych śpiewów)
          > poprostu rzucił petardę - taką o opóźnionym zapłonie odpalaną od draski
          > zapalczanej. Jak pieprznęło kundlisko wziął nogi za pas i więcej go nie
          > widziałem. Od tamtej pory żadnych psich śpiewów pod oknem!!!!
          >
          > Pozdrawiam!!! :)

          Świetny pomysł, jak u sąsiada w bloku obok była balanga to o 1 w nocy też mu
          wrzuciłem petardę taką dużą przez okno, zabawa zaraz się skończyła.
        • Gość: kami Re: Nieznośne ' PSY ' IP: 62.29.248.* 20.08.03, 09:40
          jetbang napisał:

          > 1. polecam obejrzeć dzień świra!!! => tam jest metoda którą można polecić!!!
          >
          > 2. z życia => u mnie pod oknem co wieczór jakieś "bydle" (zwykły kundel o
          > wysokości 30 cm) wył co niemiara, poprostu nie dało się spać!!! Chciałem
          > rzucić w niego butelką z woda ale sąsiad (chyba też miał dość tych śpiewów)
          > poprostu rzucił petardę - taką o opóźnionym zapłonie odpalaną od draski
          > zapalczanej. Jak pieprznęło kundlisko wziął nogi za pas i więcej go nie
          > widziałem. Od tamtej pory żadnych psich śpiewów pod oknem!!!!

          Tez mam taka atrakcje tyle ze on ma wlasciciela i wyje z balkonu.
          Co mnie naprawde fascynuje to to ze zaden imbecyl na to nie zwraca uwagi; to po
          raz kolejny przekonuje mnie ze polacy to szczegolny narod.

          Cale szczescie wyprowadzam sie z tamtad wkrotce.

          PS
          Ludzie chowani w takich warunkach beda te wzroce powielac w nowych miejscach i
          to jest prawdziwy dramat.
          • kajaba Re: Nieznośne ' PSY ' 20.08.03, 10:22
            Trafiłeś w samo sedno, hołota pokroju Gargamela będzie się rozmnażać i wyrosną
            następne pokolenia bezmózgów, którym nie chce się pracować a do świata ma o
            wszystko pretensje. W końcu nas zaleją jeżeli się nie przeciwstawimy, najlepiej
            do ogrodzonych drutem kolczastym slumsów z nimi.


            Kajaba

            Gość portalu: kami napisał(a):

            > jetbang napisał:
            >
            > > 1. polecam obejrzeć dzień świra!!! => tam jest metoda którą można polec
            > ić!!!
            > >
            > > 2. z życia => u mnie pod oknem co wieczór jakieś "bydle" (zwykły kundel
            > o
            > > wysokości 30 cm) wył co niemiara, poprostu nie dało się spać!!! Chciałem
            > > rzucić w niego butelką z woda ale sąsiad (chyba też miał dość tych śpiewów
            > )
            > > poprostu rzucił petardę - taką o opóźnionym zapłonie odpalaną od draski
            > > zapalczanej. Jak pieprznęło kundlisko wziął nogi za pas i więcej go nie
            > > widziałem. Od tamtej pory żadnych psich śpiewów pod oknem!!!!
            >
            > Tez mam taka atrakcje tyle ze on ma wlasciciela i wyje z balkonu.
            > Co mnie naprawde fascynuje to to ze zaden imbecyl na to nie zwraca uwagi; to
            po
            >
            > raz kolejny przekonuje mnie ze polacy to szczegolny narod.
            >
            > Cale szczescie wyprowadzam sie z tamtad wkrotce.
            >
            > PS
            > Ludzie chowani w takich warunkach beda te wzroce powielac w nowych miejscach
            i
            > to jest prawdziwy dramat.
            • Gość: chinczyk Re: Nieznośne ' PSY ' IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 20.08.03, 14:32
              a my chinczycy bardzo lubimy psy .... pycha
            • Gość: Gargamel Re: Nieznośne ' PSY ' IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.08.03, 23:19
              kajaba napisała:

              > Trafiłeś w samo sedno, hołota pokroju Gargamela będzie się rozmnażać i
              wyrosną
              > następne pokolenia bezmózgów, którym nie chce się pracować a do świata ma o
              > wszystko pretensje. W końcu nas zaleją jeżeli się nie przeciwstawimy,
              najlepiej
              >
              > do ogrodzonych drutem kolczastym slumsów z nimi.
              >
              >
              > Kajaba
              >
              > Gość portalu: kami napisał(a):
              >
              > > jetbang napisał:
              > >
              > > > 1. polecam obejrzeć dzień świra!!! => tam jest metoda którą można
              > polec
              > > ić!!!
              > > >
              > > > 2. z życia => u mnie pod oknem co wieczór jakieś "bydle" (zwykły k
              > undel
              > > o
              > > > wysokości 30 cm) wył co niemiara, poprostu nie dało się spać!!! Chcia
              > łem
              > > > rzucić w niego butelką z woda ale sąsiad (chyba też miał dość tych śp
              > iewów
              > > )
              > > > poprostu rzucił petardę - taką o opóźnionym zapłonie odpalaną od dras
              > ki
              > > > zapalczanej. Jak pieprznęło kundlisko wziął nogi za pas i więcej go n
              > ie
              > > > widziałem. Od tamtej pory żadnych psich śpiewów pod oknem!!!!
              > >
              > > Tez mam taka atrakcje tyle ze on ma wlasciciela i wyje z balkonu.
              > > Co mnie naprawde fascynuje to to ze zaden imbecyl na to nie zwraca uwagi;
              > to
              > po
              > >
              > > raz kolejny przekonuje mnie ze polacy to szczegolny narod.
              > >
              > > Cale szczescie wyprowadzam sie z tamtad wkrotce.
              > >
              > > PS
              > > Ludzie chowani w takich warunkach beda te wzroce powielac w nowych miejsca
              > ch
              > i
              > > to jest prawdziwy dramat.

              To ty chołoto i bezmózgu masz pretensje do świata i pracować ci się nie chce. Z
              takimi jak ty to na Kołymę.
              • kajaba Re: Nieznośne ' PSY ' 22.08.03, 18:39
                Akurat pudło, ja pracuję po 10-12 godzin, ale nie po to, żeby sprzątać po psach
                należących do leniwych i tępych właścicieli. I nie mam pretensji do świata
                tylko do ludzi, że nie myślą. Facet wyluzuj.

                Kajaba



                Gość portalu: Gargamel napisał(a):

                > kajaba napisała:
                >
                > > Trafiłeś w samo sedno, hołota pokroju Gargamela będzie się rozmnażać i
                > wyrosną
                > > następne pokolenia bezmózgów, którym nie chce się pracować a do świata ma
                > o
                > > wszystko pretensje. W końcu nas zaleją jeżeli się nie przeciwstawimy,
                > najlepiej
                > >
                > > do ogrodzonych drutem kolczastym slumsów z nimi.
                > >
                > >
                > > Kajaba
                > >
                > > Gość portalu: kami napisał(a):
                > >
                > > > jetbang napisał:
                > > >
                > > > > 1. polecam obejrzeć dzień świra!!! => tam jest metoda którą m
                > ożna
                > > polec
                > > > ić!!!
                > > > >
                > > > > 2. z życia => u mnie pod oknem co wieczór jakieś "bydle" (zwy
                > kły k
                > > undel
                > > > o
                > > > > wysokości 30 cm) wył co niemiara, poprostu nie dało się spać!!!
                > Chcia
                > > łem
                > > > > rzucić w niego butelką z woda ale sąsiad (chyba też miał dość ty
                > ch śp
                > > iewów
                > > > )
                > > > > poprostu rzucił petardę - taką o opóźnionym zapłonie odpalaną od
                > dras
                > > ki
                > > > > zapalczanej. Jak pieprznęło kundlisko wziął nogi za pas i więcej
                > go n
                > > ie
                > > > > widziałem. Od tamtej pory żadnych psich śpiewów pod oknem!!!!
                > > >
                > > > Tez mam taka atrakcje tyle ze on ma wlasciciela i wyje z balkonu.
                > > > Co mnie naprawde fascynuje to to ze zaden imbecyl na to nie zwraca uw
                > agi;
                > > to
                > > po
                > > >
                > > > raz kolejny przekonuje mnie ze polacy to szczegolny narod.
                > > >
                > > > Cale szczescie wyprowadzam sie z tamtad wkrotce.
                > > >
                > > > PS
                > > > Ludzie chowani w takich warunkach beda te wzroce powielac w nowych mi
                > ejsca
                > > ch
                > > i
                > > > to jest prawdziwy dramat.
                >
                > To ty chołoto i bezmózgu masz pretensje do świata i pracować ci się nie chce.
                Z
                >
                > takimi jak ty to na Kołymę.
      • Gość: Pablito Re: Nieznośne ' PSY ' IP: *.ppp.kes.waw.pl 22.08.03, 18:54
        Droga Zosiu,

        Niestety cechą miast, szczególnie po 1989 r., jest skupienie w jednym miejscu
        ludzi, którzy chowali się w różnych środowiskach. Niektórzy nienawidzą smrodów
        organicznych, niektórzy z kolei nawet gdyby wytarzać ich twarzą w psim gównie,
        nie poczuliby różnicy w zapachu i smaku. To są proszę Ciebie głównie tzw. NOWI
        WARSZAWIACY, których drażni smród spalin a którym brak smrodu krowiego placka.
        Wieś, chamstwo, smród, brud, ziemniaki i cuchnące stopy. Lub inaczej, porządek
        w mieszkaniu, ale wchodzisz do niego ze smrodu na klatce schodowej i w butach
        upieprzonych w psim gównie. Skąd w was drodzy posiadacze psów taki pościg do
        psiego gówna? Nie trzeba mieć psa, żeby kolekcjonować gówna pod blokiem. Brak
        kaczek i kur, które srają na całym podwórku?

        Sam jestem miłośnikiem psów. Trzymam dwa i to duże. Jestem na szczęście byłym
        Warszawiakiem (z urodzenia), nie mieszkam już w Wawie, skąd się wyprowadziłem
        do domu pod miastem. Co kilka dni wychodzę ze szpadlem do ogrodu sprawdzić i
        usunąć to co moja psiarnia "nabroiła". Z moich dwóch psów na tydzień zbiera
        się jakieś 2,5 kg, które trzeba zebrać i uprzątnąć. Putanie ile zbiera się z
        psów z całego bloku... Odnoszę wrażenie, że chamstwo które wypuszcza psy uważa
        się za chrabiów, których brzydzi sprzątanie po pupilach. Niestety, urok
        blokowisk, gdzie wszyscy są anonimowi pozwala na takie rzeczy. Nie dorośliśmy
        jeszcze do poczucia obowiązku i odpowiedzialności za wspólne.

        Kwestia porady. Jak uczyć sprzątania po psach. Otóż sprawdzona metoda, moja
        droga, przetestowana empirycznie Zbierasz pozostawiane psie odchody przez
        tydzień i badasz kto wyprowadza psa, nie sprzątając po nim. Idziesz w
        odpowiednim dniu do jego mieszkania, zakładasz gumowe rękawice i dokładnie
        smarujesz całe drzwi gównem, włącznie z klamką, otworem zamka i judaszem.
        Zapamiętać, powtarzać dowolną ilość! Nawet jeśli nie poskutkuje, będzie lżej
        na duszy!

        Pozdrawiam,
        Pablito
        • kajaba Re: Nieznośne ' PSY ' 22.08.03, 19:05
          Drogi Pablito,

          Bardzo się cieszę, że na tym świecie są jeszcze osoby, które tak myślą i w
          dodatku są posiadaczmi psów, więc odpada podejrzenie nienawiści do tych miłych
          stworzeń. Serdecznie dziękuję za Twoją wypowiedź, może cała reszta brudasów
          wreszcie zrozumie o co w tym wszystkim chodzi.

          Kajaba



          Gość portalu: Pablito napisał(a):

          > Droga Zosiu,
          >
          > Niestety cechą miast, szczególnie po 1989 r., jest skupienie w jednym
          miejscu
          > ludzi, którzy chowali się w różnych środowiskach. Niektórzy nienawidzą
          smrodów
          > organicznych, niektórzy z kolei nawet gdyby wytarzać ich twarzą w psim
          gównie,
          > nie poczuliby różnicy w zapachu i smaku. To są proszę Ciebie głównie tzw.
          NOWI
          > WARSZAWIACY, których drażni smród spalin a którym brak smrodu krowiego
          placka.
          > Wieś, chamstwo, smród, brud, ziemniaki i cuchnące stopy. Lub inaczej,
          porządek
          > w mieszkaniu, ale wchodzisz do niego ze smrodu na klatce schodowej i w butach
          > upieprzonych w psim gównie. Skąd w was drodzy posiadacze psów taki pościg do
          > psiego gówna? Nie trzeba mieć psa, żeby kolekcjonować gówna pod blokiem. Brak
          > kaczek i kur, które srają na całym podwórku?
          >
          > Sam jestem miłośnikiem psów. Trzymam dwa i to duże. Jestem na szczęście byłym
          > Warszawiakiem (z urodzenia), nie mieszkam już w Wawie, skąd się wyprowadziłem
          > do domu pod miastem. Co kilka dni wychodzę ze szpadlem do ogrodu sprawdzić i
          > usunąć to co moja psiarnia "nabroiła". Z moich dwóch psów na tydzień zbiera
          > się jakieś 2,5 kg, które trzeba zebrać i uprzątnąć. Putanie ile zbiera się z
          > psów z całego bloku... Odnoszę wrażenie, że chamstwo które wypuszcza psy
          uważa
          > się za chrabiów, których brzydzi sprzątanie po pupilach. Niestety, urok
          > blokowisk, gdzie wszyscy są anonimowi pozwala na takie rzeczy. Nie dorośliśmy
          > jeszcze do poczucia obowiązku i odpowiedzialności za wspólne.
          >
          > Kwestia porady. Jak uczyć sprzątania po psach. Otóż sprawdzona metoda, moja
          > droga, przetestowana empirycznie Zbierasz pozostawiane psie odchody przez
          > tydzień i badasz kto wyprowadza psa, nie sprzątając po nim. Idziesz w
          > odpowiednim dniu do jego mieszkania, zakładasz gumowe rękawice i dokładnie
          > smarujesz całe drzwi gównem, włącznie z klamką, otworem zamka i judaszem.
          > Zapamiętać, powtarzać dowolną ilość! Nawet jeśli nie poskutkuje, będzie lżej
          > na duszy!
          >
          > Pozdrawiam,
          > Pablito
          • Gość: Pablito Re: Nieznośne ' PSY ' IP: *.ppp.kes.waw.pl 22.08.03, 19:37
            Wiesz, KAJABA, ja osobiście dziwię się, naprawdę cały czas dziwię się
            bezmyślności ludzi i kompletnemu brakowi uwagi wobec innych.

            Nie wiem o co chodzi, przecież naprawdę nie jest tak cholernie trudno ustąpić
            komuś miejsca na jezdni podczas prowadzenia auta, nie jest tak trudno
            poprawnie zaparkować pozostawiając odpowiednio dużo miejsca, żeby zmieścił się
            jeszcze ktoś obok Nas, nie jest trudno zebrać kupę po psie, żeby nie
            przeszkadzała innym, mało tego, ja wiem, że moje psy, pomimo że oba (owczarek
            niemiecki i amstaf z wielką szczęką) są kochane i niegroźne (ten drugi prędzej
            zaliże na śmierć niż ugryzie), ale ludzie którzy wychodzą na spacer o tym nie
            wiedzą. Dlatego kiedykolwiek wychodzę z nimi poza mój dom i ogród, ZAKŁADAM IM
            KAGAŃCE!!! To kolejna sprawa, której nikt nie poruszył. Nigdy nie miałem
            broni, ale wiem, że gdybym ją miał i mieszkał ciągle w bloku, to gdybym
            zobaczył takie bydlę z szeroką szczęką w okolicy piaskownicy, gdzie bawi się
            moje dziecko, strzelałbym! Te psy są niebezpieczne z założenia, są psami
            obronnymi, a ja mam prawo bac się obcego psa. Zauważcie, że straż miejską
            dokładnie to wali, czy pies ma kaganiec, czy nie! Nigdy nie widziałem tych
            koleżków spisujących kogoś z psem bez kagańca.

            Jeżdżę sporo po świecie i w wielu miejscach widzę, że nawet kiedy wielu ludzi
            mieszka w jednym miejscu, starają się być wobec siebie jak najmniej uciążliwi.
            Trudno to odnieść do sytuacji ekonomicznej u nas, to nie ma znaczenia.
            Dlaczego więc wśród nas tak dużo chamstwa jakie prezentują Gargamel i ta
            druga, której nie pamiętam a przeszkadzają jej spaliny???

            Pozdrawiam sprzątających po psach!
            P.

            p.s.
            Sorki za wtopę w w moim poście nr 1. Oczywiście chodziło mi o "hrabiów". a nie
            o "chrabiów" I pomyśleć, że kiedyś miałem 5 na maturze z polaka :)
      • Gość: Zosia Re: Nieznośne PSY IP: *.kutno.mediaclub.pl 25.08.03, 08:34
        Dziękuję serdecznie za odpowiedż na poruszony temat.
        Nie dziękuję tym osobom ,co potraktowały mnie w napastliwy sposób,za
        to,że mam garaż i chce mieć przy nim czysto.Przykro,że, napaści były
        ze strony kobiet Zosi-2,Kici i Gargamela.Sądzę,że są to osoby,które
        posiadają psy,a nigdy po nich nie sprzątają.
        Gargamela proszę,aby nie udzielał rad na temat zastosowania petard do
        uciszenia sąsiadów poprzez wrzucanie petard do ich mieszkania.
        Kilka dni po Twojej radzie,ktoś w Bydgoszczy rzucił ładunek wybuchowy
        przez otwarte okno do mieszkania i zginął człowiek.Pamiętaj,że Forum
        czytają też ludzie nie zrównoważeni psychicznie i za Twoją
        sugestią,mogą wyrządzić krzywdę niewinnym ludziom.
        Gargamelu,a może Ty doczekasz się w życiu,że tak Ciebie
        potraktują,jak traktujesz inne osoby i wrzucą Ci ładunek wybuchowy do
        mieszkania.Osobiście, nie życzę Ci tego.
      • Gość: loop Piesek zagryzl 3letnie dziecko IP: 62.29.248.* 25.08.03, 16:57
        Czy powodem bylo zle wychowanie pieska (tygryska tez mozna wychowac na 'porzadnego' tygrysa, prawda? :-))?
        Czy moze winne bylo dziecko (niech nie paleta sie gdzie nie trzeba)?
        Czy moze inny powod (np. piesek bronil sie przed brutalnym napadem)?
      • Gość: verte Re: Nieznośne ' PSY ' IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.08.03, 19:34
        Gość portalu: Zosia napisał(a):

        > Mam poważny problem. Pod moim garażem psy załatwiają swoje potrzeby
        > fizjolgiczne. Często,a szczególnie wieczorem można sobie ubrudzć
        > buty.Jest kilka bezpańskich psów,wałęsających się po osiedlu i
        > brudzą.Jaki środek zastosować,aby to towarzystwo przestało
        > odwiedzać mój teren przed garażem,chyba przyciąga ich rosnąca
        > świńska trawa i takie drobne chwasty.Jakiego zapachu nieznoszą psy?
        > Może czymś wypryskać ziemię.Czekam z niecierpliwością na Wasze rady.


        Po prostu musi ci śmierdzieć z tego garażu.Psy szukają takich miejsc w nich się
        załatwiają.Posprzątaj wreszcie.Poza tym psy znają się na ludziach.
        • Gość: Zosia Re: Nieznośne ' PSY ' IP: *.kutno.mediaclub.pl 25.08.03, 21:12
          Verte!
          Zaznaczam,że w garażu mam czysto,stoją regały i nic nie wydziela nieprzyjemnego
          zapachu,aby przyciągało psy.Rosną przed nim niskie chwasty,typu rdest
          rozłożysty /świńska trawa/ i może to ich przyciąga, a bardziej ich
          właścicieli,bo po co wyprowadzać daleko pieski,jak blisko mają trawkę.Ja pod
          drzwiami właścicieli psów nie zaśmiecam i tego samego od nich wymagam,aby pod
          moim garażem utrzymali porządek.Rowery,ktore przechowuję w garażu nie zatruwają
          środowiska,ani nie powoduja hałasu,tak jak ujadające psy.
          "Wreszcie niech posprzątają właściciele psów po swoich pupilach. Mnie nie
          rugaj,abym zrobiła porządek w garażu,jak nie widziałeś na ocznie mnie i
          porządku w garażu.Sądzę ciebie według siebie.Prawda? "
      • Gość: Zosia Re: Nieznośne PSY IP: *.kutno.mediaclub.pl 25.08.03, 21:44
        Drogi Pablito!
        Serdecznie dziękuję ,że zainteresowałeś sie moim problem.W pełni podzielam
        Twoje spostrzeżenia.Należysz zapewne do niewielkiego grona osób,które sprzątaja
        po swoich pieskach.Życzyłabym sobie,aby wszyscy właściciele psów,bez kar
        administracyjnych sprzątali na spacerze po swoich pieskach.
        Wiesz,ci ludzie nie szanują dzieci,ktore bawią się w piaskownicy i tam
        puszczają swoje psy samopas.Na zwróconą uwagę,gotowi są rzucić w ciebie
        kamieniem.Gdyby administracja osiedla sporządziła kilka wniosków do sądu
        grodzkiego,może by to trochę podziałało na niezdyscyplinowanych posiadaczy
        psów.Ale administratorzy siedzą za biurkiem.Dwa piętra nad moim mieszkaniem
        hodowali dwa pieski.Był czas,że oboje małżonkowie szli do pracy na nocną
        zmianę.Zostawiali pieski na noc same w domu.Psy wyspały się i od godziny
        trzeciej nad ranem szczekały do przyjścia opiekunów tj.do godziny 7.00
        rano.Horror,człowiek chodził cały tydzień nie wyspany do pracy,ponieważ oni
        mieli cały tydzień nocną zmianę.Zwróciłam uwagę na ten problem w spółdzielni
        mieszkaniowej,ale oni byli bezsilni,kazali mi dzwonić na policję lub do straży
        miejskiej.To oni powinni zdyscyplinować właścicieli psów,a nie ja dzwonić do
        straży miejskiej.Spółdzielnia nie chce brać odpowiedzialności na siebie,chociaż
        zgodnie z regulaminem,to na niej ciąży ten obowiązek.Jest niewiele osób,którzy
        rozumieją,że szczekajce psy mogą przeszkadzać innym mieszkańcom.Bawią się z
        nimi,drażniąc je bez względu na porę nocną.Właściciele psów nie dorośli,aby je
        posiadać.Smutne,to ale prawdziwe.
        Pablito,jeszcze raz Ci dziękuję i serdecznie pozdrawiam Zosia
      • Gość: piesek Re: Nieznośne ' PSY ' IP: *.red.bezeqint.net 30.08.03, 10:44
        Gość portalu: Zosia napisał(a):

        > Mam poważny problem. Pod moim garażem psy załatwiają swoje potrzeby
        > fizjolgiczne. Często,a szczególnie wieczorem można sobie ubrudzć
        > buty.Jest kilka bezpańskich psów,wałęsających się po osiedlu i
        > brudzą.Jaki środek zastosować,aby to towarzystwo przestało
        > odwiedzać mój teren przed garażem,chyba przyciąga ich rosnąca
        > świńska trawa i takie drobne chwasty.Jakiego zapachu nieznoszą psy?
        > Może czymś wypryskać ziemię.Czekam z niecierpliwością na Wasze rady.

        zosiuu - gdzie jest twoj garaz ? ja tez chce sie tam zalatwic.
        • Gość: Kicia prymityw przejechał dziecko i uciekł IP: 213.25.91.* 01.09.03, 10:25

          znów jakiś zmotoryzowany prymityw przejechał dziecko i uciekł, nie udzielając
          pomocy.

          Dziecko zmarło w drodze do szpitala. I takich łobuzów za kierownicą mamy pełno,
          takie wypadki niestety dzień, w dzień.

          Pora z wami, łobuzami, zrobić porządek.
          • Gość: verte Re: prymityw przejechał dziecko i uciekł IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.09.03, 17:11
            Gość portalu: Kicia napisał(a):

            >
            > znów jakiś zmotoryzowany prymityw przejechał dziecko i uciekł, nie
            udzielając
            > pomocy.
            >
            > Dziecko zmarło w drodze do szpitala. I takich łobuzów za kierownicą mamy
            pełno,
            >
            > takie wypadki niestety dzień, w dzień.
            >
            > Pora z wami, łobuzami, zrobić porządek.


            Czy za kierownicą siedział pies?Bo jak nie to nie rozumiem czemu twój wpis
            jest w tym właśnie watku.
        • Gość: Zosia Re: Nieznośne ' PSY '- do Pieska IP: *.kutno.mediaclub.pl 01.09.03, 20:26
          Piesku ,swoje potrzeby fizjologiczne zrób sobie w swoją miseczkę od karmy,na
          wycieraczkę,w legowisko, na dywan,w pościel swoich opiekunów i usmaruj sobie
          odchodami mordkę ,to będziesz wyczuwalny na odległość, a może wowczs Twoja
          opiekunka da Ci za to nagrodę.Sądzę,że należysz do kategorii stworzeń,które po
          sobie nie sprzątają.A,fe!.Brzydzę się Tobą.
          • Gość: Kicia Re: Nieznośne ' PSY '- do Pieska IP: 213.25.91.* 02.09.03, 10:24
            Gość portalu: Zosia napisał(a):

            > Piesku ,swoje potrzeby fizjologiczne zrób sobie w swoją miseczkę od karmy,na
            > wycieraczkę,w legowisko, na dywan,w pościel swoich opiekunów i usmaruj sobie
            > odchodami mordkę ,to będziesz wyczuwalny na odległość, a może wowczs Twoja
            > opiekunka da Ci za to nagrodę.Sądzę,że należysz do kategorii stworzeń,które
            po
            > sobie nie sprzątają.A,fe!.Brzydzę się Tobą.


            a ty cwaniaro swoje spaliny samochodowe wpuszczaj pod swoją poduszkę i swoich
            najbliższych (biedne będzie społeczeństwo jak takie jak ty się namnożą- ładny
            przykład dasz dzieciom)

            zacznij sprzątać ten rakotwórczy syf po sobie. na zachodzie tacy jak ty płacą
            kary za zatruwanie środowiska, pora to w Polsce wprowadzić.

            My przynajmniej płacimy podatki od psów właśnie na sprzątanie, a te pieniądze
            są przefajdane na takich jak ty cwaniaków, zamiast na zakup koszy na odpady.
            ty też należysz do kategorii stworzeń, które nie sprzątają po sobie tylko
            cynicznie radzisz, aby ktoś sobie wywietrzył okno.

            tacy jak ty parkują na trawnikach, wywalają śmieci do lasów, do rzek, myją
            samochody w parkach oszczędzając na myjniach.


            a fe, brzydzę się tobą i tobie podobnymi
            • manekin1 Re: Nieznośne ' PSY '- do Kici 02.09.03, 11:17
              Kiciu,

              Ty właśnie doskonale się kwalifikujesz żeby, jak tu wyżej radzono, nie tylko
              drzwi, klamkę i judasz, ale całą Ciebie wysmarować psim gównem. Dawno nie
              czytałem wypocin tak głupiej baby jak Ty. Skoro tak kochasz kasztany z psiego
              d**ska to masz ich pewnie mnóstwo w domu, i pewnie ogólnie sama nimi
              śmierdzisz. Ba! Może nawet odpowiada Ci koprofagia, albo bawisz się w "scat"?

              Co do sprzątania po psach, to gówno prawda, że płacisz za sprzątanie po nich,
              naucz się czytać i przeczytaj przepisy dotyczące obowiązków właścicieli psów. A
              co do samochodów to inna bajka, że chamstwo parkuje na trawnikach i w poprzek
              chodników, ale ty należysz do kategorii osób, które przyjechały z wioski,
              zobaczyły samochód i narzekają, że samochód śmierdzi... A bułeczki na śniadanie
              tępy gleniu to piekarz do sklepu na plecach ma przynieść?

              Czy ty nie rozumiesz, że chodzi po prostu o sprzątnięcie gówna po Twoim
              zasrańcu, a ty dorabiasz ideologię do owłosionej psiej dupy?

              Bez szacunku dla Twojego krótkiego mózgu.


              • manekin1 Re: Nieznośne ' PSY '- do Kici 02.09.03, 13:42
                Aha i jeszcze... Kicia, czy to nie ty jesteś tą bezdomną, która mieszka u
                Marchewki? Byłabyś doskonałą parę dla tego pojeba... Przeczytaj i pierdolnij
                sobie baranka idiotko :))

                www1.gazeta.pl/katowice/1,35063,1641300.html
                Pies Ci mordę lizał :))
                Manekin1

                p.s.
                Artykuł polecam także wszystkim zakręconym miłośnikom psiarni na kwadracie.
        • Gość: Adamek Re: Nieznośne ' PSY ' IP: *.pkobp.pl 02.09.03, 16:19

          > zosiuu - gdzie jest twoj garaz ? ja tez chce sie tam zalatwic.

          No comments!
          P.S.(imbecyli nie brakuje)
      • Gość: Zosia Re: Nieznośne " PSY "- do KICI IP: *.kutno.mediaclub.pl 02.09.03, 16:04
        Kicia,czy Ty masz zaawansowaną miażdżycę i nie pamiętasz co Ci odpisałam w
        pierwszym liście do Ciebie na temat samochodu. "NIE POSIADAM SAMOCHODU - w
        garazu mam trzy rowery z których codziennie korzysta rodzina."
        Po Twoich wypowiedziach odnoszę wrażenie,że jesteś niezrównoważona
        psychicznie i wymagasz pilnej opieki lekarza psychiatry. Ja pod Twoimi drzwiami
        od mieszkania nie załatwiam potrzeb fizjologicznych, ani z rowerów mojej
        rodziny nie wydobywają się żadne spaliny,a od mojego garażu trzymaj się z
        daleka.
        • Gość: Julita Re: Nieznośne ' PSY '- do KICI IP: *.k.mcnet.pl 03.09.03, 13:45
          Zosiu daj sobie spokoj przeciez od razu widac, ze Kicia to jakis buracki
          bezmozg. Mam nadzieje, ze w niedlugim czasie zostana wprowadzone bardziej
          restrykcyjne przepisy w zakresie sprzatania dla wlascicieli psow (z tego co
          wiem to ratusz juz pracuje nad czyms takim), a wtedy kolezanka Kicia kilka razy
          w tygodniu bedzie zasuwala do sadu grodzkiego, zeby otrzymac kare pieniezna, a
          jak sie zaprze i nie bedzie placic to komornik wejdzie jej na pensje i skonczy
          sie piep**** glupot.

          Julita




          Gość portalu: Zosia napisał(a):

          > Kicia,czy Ty masz zaawansowaną miażdżycę i nie pamiętasz co Ci odpisałam w
          > pierwszym liście do Ciebie na temat samochodu. "NIE POSIADAM SAMOCHODU - w
          > garazu mam trzy rowery z których codziennie korzysta rodzina."
          > Po Twoich wypowiedziach odnoszę wrażenie,że jesteś niezrównoważona
          > psychicznie i wymagasz pilnej opieki lekarza psychiatry. Ja pod Twoimi
          drzwiami
          >
          > od mieszkania nie załatwiam potrzeb fizjologicznych, ani z rowerów mojej
          > rodziny nie wydobywają się żadne spaliny,a od mojego garażu trzymaj się z
          > daleka.
          • Gość: PIESEK BIEDNI LUDZIE! IP: 193.0.117.* 05.01.04, 15:38
            Szkoda mi was, biedni ludzie.
            Mieszkacie jak szczury w klatkach slamsów.
            To problem jedynie psychologiczny.
            Nienawidzicie się i nienawidzicie NAS, zwierząt.
            Chcecie się na nas odegrać i naszych właścicielach, bo MY się kochamy, jesteśmy
            szczęśliwi.

            na marginesie: pod garażami zazwyczaj załatwiają się ludzie, niestety...
            • wozimek Re: BIEDNI LUDZIE! 06.01.04, 01:11
              Fakt, że ktoś płaci podatek za posiadanie psa, czy innego zwierzaka, nie zwalnia
              go z elementarnej odpowiedzialności za swojego pupila. Czy gówno po zapłaceniu
              podatku mniej śmierdzi, lub trudniej w nie wdepnąć? Łatwo jest kochać, jak nie
              wymaga to ubrudzenia rączek. Nakarmić, pogłaskać -TAK, posprzątać już NIE.
              Jak ja płacę za wywóz śmieci, to nie wywalam ich przez balkon, tylko do śmietnika!
              Większość waszego podatku idzie na schroniska dla zwierząt, gdzie trafiają
              ofiary takiej selektywnej miłości. Bo przychodzą wakacje, pieska nie ma z kim
              zostawić...i dla własnej wygody wywozi się go daleko od domu i wywala z samochodu!
              Najbardziej groteskowy jest widok takiego miłośnika zwierząt na spacerze. Piesek
              załatwia swoją potrzebę i stara się zagrzebać to co zrobił. W tym momoencie na
              twarzy właściciela występują żyły, napręża muskuły i smycz, aby tylko jego pupil
              nie upaprał sobie łap i do domu nie naniósł. Bo gówno na prywatnym dywanie jest
              be, ale publicznym trawniku jest cacy. Pan hrabia podatek zapłacił i jest
              usprawiedliwiony. Ile jest tego podatku? Podzielcie sobie kwotę podatku przez
              ilość produkowanego przez waszego pupila gówna, i odpowiedzcie sobie czy tej
              kasy wystarczy na sprzątanie!

              • Gość: klocia Re: BIEDNI LUDZIE! IP: 213.25.91.* 06.01.04, 09:48
                to, że płacisz podatki to nie znaczy, że twoje dzieci mogą wyrabiać co chcą.

                twoje dziecko wybiło szybę grając w piłkę, zdewastowało trawniki w parku,
                połamało drzewa, to za to płać.
                jeszcze nie widziałam, aby w Polsce jakikolwiek rodzic wynagrodził za szkody
                wyrządzone przez rozwydrzone bachory


                precz z ludźmi. niech żyją zwierzęta
                • Gość: ??? Re: BIEDNI LUDZIE! IP: *.siemens.pl 06.01.04, 10:04
                  a co piernik do wiatraka?
                  • Gość: klocia Re: BIEDNI LUDZIE! IP: 213.25.91.* 06.01.04, 10:45
                    nie wiesz bidulko ??? to niedobrze.
                    jak się od kogoś wymaga, to najpierw samemu trzeba być w porządku. Więcej szkód
                    ludzkości wyrządzają nie zwierzęta, tylko ludzie, w tym bachory, .
                    sama widziałam, jak kochająca mamulka podała dzieciątku petardę, aby sobie
                    rzuciło. Sobie rzuciło - w czyjeś okna !!

                    My zwierzętom zostawiamy nieziemski syf - zobacz ile i jakich śmieci pełno jest
                    w naszych lasach. Tego nie zrobiły zwierzęta.
                    zadajemy wierzętom okrutne cierpienia - i nic nas to nie obchodzi - traktowanie
                    zwierząt przeznaczonych na tucz i rzeź - cierpienie nieporównywalnie większe
                    niż nasze oburzenie z powodu brudu.
                    Śmieszni jesteście z tymi pretensjami do psów - sami jesteście lepsze ziółka
                    • imp1 Re: BIEDNI LUDZIE! 06.01.04, 14:06
                      Geneza nienawiści ludzi do psów:
                      Bogata szlachta żyjąca ponad stan objadała się smakołykami przy stole.
                      Niedojedzone resztki rzucała pod stoły dla ukochanych i wiernych psów.
                      Dopiero to, co zostało po psach konsumowała służba - chłopstwo.
                      I za to potomkowie chłopstwa nienawidzą psów.
                      Odwieczna nienawiść!
                      "Genetycznie" zakodowana, utrwalona przez kulturę tradycyjną!
                      • wozimek Re: BIEDNI LUDZIE! 06.01.04, 14:22
                        Przeczytałaś/eś cokolwiek z tego co jest napisane na tym forum? Jak nie masz nic
                        do powiedzenia na temat to wypad! Prowoków nam tu nie trzeba.
                    • imp1 Re: BIEDNI LUDZIE! 06.01.04, 14:17
                      Geneza nienawiści ludzi do psów:
                      Bogata szlachta żyjąca ponad stan objadała się smakołykami przy stole.
                      Niedojedzone resztki rzucała pod stoły dla ukochanych i wiernych psów.
                      Dopiero to, co zostało po psach konsumowała służba - chłopstwo.
                      I za to potomkowie chłopstwa nienawidzą psów.
                      Odwieczna nienawiść!
                      "Genetycznie" zakodowana, utrwalona przez kulturę tradycyjną!

                      Wieśniacy z mojego bloku, do tej pory chodzą po trawnikach, zarezerwowanych dla
                      zwierząt (nie rozumiejąc architektury miasta) - oczywiście ubrudzone buty
                      czyszczą na klatce o podłogę. W ubiegłym tygodniu klatka była tak dwa razy
                      upiększona. Nie wspominając o sylwestrowych wymiocinach w windzie. Ani sprawca
                      jednych ani drugich "atrakcji" nie posprzątał po sobie.
                      • Gość: ewa Re: BIEDNI LUDZIE! IP: 212.87.3.* 06.01.04, 17:33
                        Przez kilka lat mieszkalam na parterze w duzym bloku na Ursunowie. Wlasciciele
                        pieskow, trawnik przed mojm oknem uwazali za swietne miejsce na toalate.
                        Prosilam, blagalam, przekonywalam nic nie pomagalo. Jeszcze musialam wysluchiwac
                        uwag w stylu 'a jak ci to przeszkadza to sama se sprzataj etc..' To naprawde
                        bylo okropne, w lecie muchy a i w zimie dymiaca pod oknem kupa nie nalezy do
                        estetycznych widokow. Watpie by wielu wlascicieli psow chcialo miec cos takiego
                        przed swojm oknem. Prosze wiec nie robcie tego innym co wam nie jest mile i
                        sprzatajcie po pieskach.
                        ewa
                        • zaholec Droga Zosiu 08.01.04, 15:55
                          Sposób z mazaniem drzwi jest pierwszorzędny, cacko po prostu. Polecam,
                          działa :))

                          Kicia... no cóż, takie coś też musi być na Świecie, ignorowanie jest chyba
                          dobrym sposobem na ukrócenie takiego chamstwa.

                          Na wyjące psy jest prosty sposób..... ludzie z nocnej zmiany śpią, kiedy my
                          jesteśmy aktywni.... hmmmmm :)


                          Jest jeszcze jeden sposób, praktykowany przeze mnie; krótka rozmowa z
                          właścicielem psa. W krótkich słowach uświadamiam właścicielowi psa brudzącego
                          wszystko i wszędzie, że to on poniesie (osobiście) konsekwencje mojej złości.
                          Fakt, że nie jestem kruszynką z pewnością "wzmacnia" moją argumentację :))
                          Często właściciele nie zdają sobie sprawy, że nie są anonimowi, a w tym
                          upatrują własnej bezkarności. Raz zacząłem się bawić z jednym takim srojem,
                          podczas zabawy zadzwoniłem z tel. komórkowego do Straży Miejskiej. Poprosiłem o
                          pomoc w walce z psem, który mnie szarpie za rękaw. Po półgodzinnym (cóż...)
                          oczekiwaniu objawiła się Straż Miejska oraz..... właściciel. Kiedy dowiedział
                          sie, że będzie miał sprawę w Sądzie za niedopilnowania psa, który zaatakował
                          przechodnia... zawału mało nie dostał. Od tamtego zdarzenia wszyscy właściciele
                          psów, wiedząc, że jestem uparty, pilnują sami by mnie żaden pies nie zezłościł.

                          ---
                          takie są fakty, takie jest życie...., a to co piszę to tylko moje prywatne
                          zdanie
                          • poesis Czy to miejsce na wypowiedzi podnośników? 08.01.04, 16:25
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka