Gość: marek
IP: *.procan.pl / 213.25.25.*
20.09.03, 16:45
Cześć Beatko,
czy mnie jeszcze pamiętasz ??
Okolo trzech miesięcy temu pomagałaś mi kupic mieszkanie którego w końcu nie
kupiłem a teraz wracam do tematu ale innego i prosze o pomoc.
Więc tak czy mozna prosić o wyliczenie opłat związanych z notariuszem i
ustanowieniem hipoteki, oraz opłatami sądowymi w taki przypadku, bo wiem że
wszystko tak ładnie rozpisujesz.
mieszkanie spółdzielcze własnościowe bez KW.
Kwota transkacji 110000PLN.
Własny wkład około 50 % o ile to ma znaczenie choć wiem że chyba nie.
Poza tym pytanie kolejne może dutyczyć takich rzeczy niby drobiazgów a jednak
mozna doskonale sienaciąć.
Spotkałem się już z takimi przyadkami:
1. Mieszkanie nie ma KW ponieważ dewepoler ktory to budował zaciagnał kredyt
pod grumt który kupił, kredytu nie splacił a ludzie nie mogą zalożyć sobie
KW, jedna z osób sprzedaje takie mieszakanie. I pytanie czy ja je mogę
kupić ?? Oczywiście biorąc kredyt w banku ?? Czy bank nie odmówi mi
udzielenia krwedytu bo nie bedzie można zalozyć KW bo nie jest zdjęta jeszcze
hipoteka z gruntu. Jakie to ma dla mnie minus przy zakupie o ile wogle mogę
kupić i co może sięstać w przyszlości jak będę chcial to sprzedwać ?? Czy
jest to utrudnienie i jakie ?
2. MIeszkanie sp - włas. grunt pod mieszkaniem nalezy do Skarbu Państwa, i co
tewraz ?? zarządza tym spółdzielnie mieszkaniowa, czy mi mogą odmówić kredytu
w związku z tym ? Jakie mogą być utrudnienia przy wzięciu kredytu, jakie mogą
być kłopoty przy utworzenu KW ? Jakie mogę mieć kłopoty w przyszłości jak
bedę chciał to sprzedać ?
3. Wlaściciel sprzedaje mieszkanie własnościowe lub hipoteczne nie pamiętam,
bo odnalazł się stary właściciel kamienicy i teraz czy on to może sprzedać ?
Czy ja to mogę kupić ? Jak to sprawdzić aby uniknąć takiego klimatu i aby się
nie naciąć ? Co się może dalej stać z takim mieszkaniem ? Czy ja dostanę
kredyt na takie mieszkanie ? Co może wtedy właścicel ze mną ?
Oraz podsumowujące pytanie lepiej już kupić mieszkanie z KW czy spółdzielcze
własnościowe chodzi oczywiście o koszty tej transakcji.
Jak sprawdzić i gdzie własność gruntu i jakie mogą sie kryć jeszcze pod tym
kruczki których zapewnei nie znam a tylko trzy dziwne sytuacje mi się
przydarzyły a oczywiście pewnie jest więcej niebezpieczeństw ??
Bo jak sprawdzić własośc mieszkania to wiem ze jesli hipoteczne to w sądzie a
jeśli Spól - Włas to w spóldzielni ale jak sprawdzić grunt do kogo nalezy i
czy nikt nie rości praw że to jego mieszkanie bo kiedyś je kupił ?
Czy takie rzeczy zobowiązany jest sprawdzić np notariusz albo agencja bo
częśc tych przypadkóqw była przez agencję oczywiście od której się tego nie
dowiedziałem, tylko przez przypadek pytając sąsiadow którzy mieszkają w tym
bloku, to też świadczy o solidności agencji !!!!! KU PRZESTRODZE INNYCH. I
oni chcą brać za to pieniądze.
Bardzo prosze o pomoc sprawa dość pilna.
Z góry dziękuję droga Beatko !!!
PS. Tak sięzastanawialem czy Cię tu jeszcze znajdę ale naszczęście tak.