Forum Dom Dom
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    korek na ścianie?

    IP: 10.1.11.* 15.01.02, 15:32
    Czy ktoś ma doświadczenia praktyczne z płytami korkowymi przyklejonymi do ścian w mieszkaniu?
    Mysle o czymś takim od jakiegos czasu i mam mnostwo pytan z tym zwiazanych, poniewaz nie widzialem
    jeszcze ścian obłożonych korkiem "w praktyce" :
    Czy faktycznie płyty o grubości 3mm dobrze tłumią dudnienia itp.? Jak zmienia się akustyka pomieszczenia? Czy
    w ogole warto?

    Czy plyty kwadratowe z korka jakie oferuje np DOM Korkowy wygladaja estetycznie na ścianie? Czy można
    pomalować korek (te oferowane jako bialy) na jakis cieply kolor ? Jesli tak to jaką farbą?

    Czy mialoby sens połozenie tego na jednej ze ścian?

    Moze ktos moglby polecic producenta takich plyt oraz kleju.

    Z gory dziekuje za rady.
    Obserwuj wątek
      • Gość: Irga Re: korek na ścianie? IP: *.leczna.dialup.inetia.pl 16.01.02, 09:29
        Pewnie dalej walczysz z hałasem...
        Krótko: Mam korek w przedpokoju od 5 lat (z Domu Korkowego, nie pamiętam nazwy,
        ale najbliższy naturalnemu wyglądowi korka w brązach). Jestem więcej niż
        szczęśliwa z tego powodu. Ściany są wygłuszone od klatki schodowej, ocieplone,
        tworzą "ściany" wewnętrzne do szafy Komandora. Nie podrapie ich żadne zwierze
        domowe, nie uszkodzi się w czasie remontu czy przemeblowania. Korek można
        lakierować, woskować, bądź kupić od razu pokryty "jak nam się podoba". Klej
        koniecznie firmowy (śmierdzi okrutnie, wiąże badzo szybko - od momentu
        przyłożenia praktycznie nie do poprawki).
        Przy odrobinie cierpliwości spokojnie do samodzielnego montażu. Dużo listek i
        innych dodatków.
        Ja okleiłam korkiem wszystkie parapety w domu, pod kolor pomieszczeń. I tak w
        stołowym mam biały, i u dzieci korkowo-czerowny i korkowo-zielony. Jest
        fantastyczny w utrzymaniu, woda z kwiatów go nie niszczy, a stare parapety
        mogły zostać w mieszkaniu.
        Dla mnie super materiał, polecam. Zwłaszcza w miejscach narażonych na
        zniszczenie i tam, gdzie trzeba ocieplić bądź wyciszyć.
        • Gość: Michał Re: korek na ścianie? Do Irgi IP: 10.1.11.* 18.01.02, 11:55
          Dzieki za info.
          Mam pytanie: czy przyklejałaś kwadratowe platy na sciane czy z długich rolek? Czy widoczne są łączenia
          platów? czy to wygląda estetycznie? (Mam jakies przeczucie że wygladałoby to jak styropianowe kasetony na
          suficie, ktore mi sie nie podobają).
          Powiedz, jakiego kleju uzywalas i czy orientujesz sie w jaki sposob mozna byloby ewentualnie odkleić korek ze
          scian np po kilku latach?
          PZDR
          • Gość: Hala Re: korek na ścianie? Do Irgi IP: *.bresa.com.pl 18.01.02, 14:10
            Ja korkiem wyłożyłam przedpokój. Przyklejałam kwadraty w cegiełkę.
            Czy łączenie płatów będzie widoczne, zależy od faktury korka.
            Mój jest dwu kolorowy . Łączenia nie rzucają się w oczy.Przedpokój wygląda
            bardzo ładnie. Żeby białe drzwi nie wyróżniały się okleiłam ich też korkiem.
            Tu wybrałam korek z rolki. Efekt jest trochę gorszy, bo łączenia są widoczne.
            Znaiomi natomiast drzwi okleili tym samym korkiem co ściany, efekt jest lepszy.
            Otwory z szybą w drzwiach uzupełniłam kratkami z drewnianych listewek.Dostępne
            są w sklepach z drewnem.
            Jest super.
          • Gość: Irga Re: korek na ścianie? Do Irgi IP: *.leczna.dialup.inetia.pl 18.01.02, 14:24
            Korek był w "płytkach". Łączeń w ogóle nie widać - ale to jest chyba kwestia
            dokładności. Nazwy kleju nie pamiętam, ale nie wydaje mi się, żeby było wiele
            rodzajów. Doradzą na pewno w sklepie.
            Co do zrywania ze ściany, to nie bardzo sobie wyobrażam.. Na pewno to trudny
            zabieg, bo klej wiąże "na stałe". Trzeba zrywać maszynowo.
            Matomiast jak mówiłam - korek jest łatwy w pielęgnacji, dobrze się czyści. A
            jak się "opatrzy", to trzeba podjąć trud demontażu.
            Ja dalej polecam - za trwałość i praktyczność.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka