Forum Dom Dom
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    zachówek!!!!

    01.12.03, 12:16
    koledzy liczę na waszą pomoc!
    chodzi o zachówek
    nie orientuję się w ogóle w tym temacie a w sieci jest to zbyt skomplikowanie
    napisane
    moj ojciec na mocy testamentu jest jedynym spadkobiercoą swojego dziadka.
    jako że dziadek nikogo nie wydziedziczył o zachówek stara się syn dziadka(
    wujek mojego ojca)
    spadek to wartość ok 100 tys zł
    jakiej wysokości zachówek ojciec musi wypłacić wujkowi? czy to jest określone
    procentowo

    nie wiem gdzie i kogo o to zapytać może ktoś z was wie i mnie przekieruje na
    inną stronkę
    Obserwuj wątek
      • Gość: xxx Re: zachówek!!!! IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 01.12.03, 12:33
        jeżeli wujek ojca jest pełnoletni i zdolny do zarobkowania to jako ZACHOWEK
        powinien otrzymać połowę tego co by otrzymał gdyby nie było testamentu.
        Do obliczenia potrzeba więc wiadomości kto dziedziczyłby po dziadku ojaca
        gdyby nie testament. Poza tym ważne jest czy ten wujek nie otrzymał jaiąś
        darowiznę ( np mieszkanie) od dziadka, bo jeżeli tak to do zachowku zalicza
        się taką darowiznę.
        • josephix Re: zachówek!!!! 01.12.03, 13:05
          dzięki
          spróbuję to przedstawić jak najbardziej dokładnie:
          WSZYSCY SĄ PEŁNOLETNI I ZDOLNI DO ZAROBKOWANIA WUJEK MA RENTĘ LUB EMERYTURĘ
          JAKBY COŚ NIE JASNE TO PYTAJ

          DZIADEK.DZIADEK.DZIADEK
          I I
          I I
          SYN(STARA SIĘ SYN(NIE ŻYJE)
          O ZACHÓWEK) I I I
          I I I
          I I I
          SYN SYN CÓRKA
          (MÓJ OJCIEC)






          • josephix Re: zachówek!!!! 01.12.03, 16:58
            coś się pomieszało.
            spróbuję tak:
            S - SPADKODAWCA
            T - MÓJ OJCIEC
            B- OJCA BRAT
            S - OJCA SIOSTRA
            W - WUJEK (SYN SPADKODAWCY)
            D - DRUGI SYN SPADKODAWCY(MÓJ DZIADEK)


            SPADKODAWCA MIAŁ 2 SYNÓW W I D
            D ZMARŁ PRZED SPADKODAWCĄ ALE MIAŁ TROJE DZIECI: T , B, S
            SPADKODAWCA TESTAMENTEM PRZEPISAŁ WSZYSTKO MOJEMU TACIE T
            SPADKODAWCA MIAŁ ŻONĘ ALE ZMARŁA WCZEŚNIEJ NIE MAJĄC ŻADNEJ RODZINY.
            WUJEK JAKO SYN SPADKODAWCY STARA SIĘ O ZACHÓWEK (JEST NA RENCIE LUB EMERYTURZE)
            WARTOŚĆ SPADKU OK 100TYS ZŁ
            ILE TATA MUSI WYPŁACIĆ ZACHÓWKU WUJKOWI I CZY DWOJE WNUKÓW B I S TEŻ MOGĄ SIĘ
            STARAĆ O ZACHÓWEK?

            JAŚNIEJ NIE POTRAFIĘ
            • Gość: Bebiak Re: zachowek!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.03, 21:21
              josephix napisał:

              > coś się pomieszało.
              > spróbuję tak:
              > S - SPADKODAWCA
              > T - MÓJ OJCIEC
              > B- OJCA BRAT
              > S - OJCA SIOSTRA
              > W - WUJEK (SYN SPADKODAWCY)
              > D - DRUGI SYN SPADKODAWCY(MÓJ DZIADEK)

              > SPADKODAWCA MIAŁ 2 SYNÓW W I D
              > D ZMARŁ PRZED SPADKODAWCĄ ALE MIAŁ TROJE DZIECI: T , B, S
              > SPADKODAWCA TESTAMENTEM PRZEPISAŁ WSZYSTKO MOJEMU TACIE T
              > SPADKODAWCA MIAŁ ŻONĘ ALE ZMARŁA WCZEŚNIEJ NIE MAJĄC ŻADNEJ RODZINY.
              > WUJEK JAKO SYN SPADKODAWCY STARA SIĘ O ZACHÓWEK (JEST NA RENCIE LUB
              EMERYTURZE)
              > WARTOŚĆ SPADKU OK 100TYS ZŁ
              > ILE TATA MUSI WYPŁACIĆ ZACHÓWKU WUJKOWI I CZY DWOJE WNUKÓW B I S TEŻ MOGĄ SIĘ
              > STARAĆ O ZACHÓWEK?
              > JAŚNIEJ NIE POTRAFIĘ

              Spróbuję to rozszyfrować, a Ty mnie skontroluj.
              Nasz spadkodawca zmarł będąc stanu wolnego pozostawiając jako spakobierców
              ustawowych (zapomnijmy narazie o testamencie): syna i trzech spadkobierców
              zmarłego syna (czyli swoich wnuków). Czy tak? Jeśli tak to spadek po naszym
              spadkodawcy z ustawy dziedziczyłby ten żyjący syn w 1/2 części oraz
              spadkobiercy tego zmarłego syna łącznie w 1/2 części, a ponieważ jest ich
              trójka to każdy z nich po 1/6 części. Tak wyglądałoby wg mnie dziedziczenie
              ustawowe.
              Czyli (patrząc na wartość masy spadkowej - 100.000,-zł) ten żyjący syn nabyłby
              spadek o wartości 50.000,-zł, a każdy z wnuków po 16.666(6),-zł. Zachowek to
              co do zasady połowa tego co każdy z nich by dostał gdyby nie było testamentu.
              Mnie wychodzi, że zachowek co do zasady dla tego żyjącego syna to 25.000,-zł,
              a dla wnuków po 8.333(3),-zł.
              Jest jeszcze kwestia ustalenia tej trwałej niezdolności do pracy - wspomniasz
              przy tym żyjącym synu o rencie. Jeśliby został uznany za trwale niezdolnego do
              pracy to jego zachowek może wynosić 2/3 (zamiast 1/2) a to przy tych kwotach
              wyniosłoby 33.333(3),-zł.
              Mam tylko nieśmiałą nadzieję, że ja to wszystko dobrze rozszyfrowałam. Jak coś
              źle to prostuj mnie koniecznie. Pozdrawiam Cię serdecznie. B.
              • josephix Re: zachowek!!!! 02.12.03, 09:29
                dzięki Szanowny Bebiaku:
                dokładnie mnie rozszyfrowałaś.
                w związku z tym nasuwają mi się kolejne pytania:
                kto określa wartość majątku?
                czy można od tego zachówku uciec np. przepisać majątek na kogoś?
                kiedy to się przedawnia?
                z góry dzięki za odpowiedź
                pzdr
                josephix
                • Gość: Bebiak Re: zachowek!!!! IP: *.acn.pl 02.12.03, 16:51
                  josephix napisał:

                  > dzięki Szanowny Bebiaku: dokładnie mnie rozszyfrowałaś.

                  A proszę bardzo:)

                  > w związku z tym nasuwają mi się kolejne pytania:
                  > kto określa wartość majątku?

                  Nie jestem do końca pewna, ale wydaje mi się, że strony, z tym, że gdy nie
                  potrafią w tej mierze się porozumieć to wyceny dokona biegły - tak wg mnie.

                  > czy można od tego zachówku uciec np. przepisać majątek na kogoś?

                  "Przepisanie majątku" nic wg mnie nie da a to dlatego, że zachowek to nie
                  roszczenie do jakiegoś składnika z masy spadkowej. To roszczenie o zapłacenie
                  pewnej kwoty pieniędzy, a skąd ją weźmie zobowiązany: czy ze sprzedaży czegoś
                  co dostał w spadku, czy ze swojego konta, czy weźmie kredyt z banku - to już
                  nieistotne dla uprawnionego.

                  > kiedy to się przedawnia?

                  Roszczenie o zachowek przedawnia się z upływem trzech lat od ogłoszenia
                  testamentu.

                  Czy to w miarę jasne dla Ciebie? Wierząc, że tak pozdrawiam Cię serdecznie i
                  raz jeszcze dziękuje za dziękuję. B.
                  • josephix Re: zachowek!!!! 02.12.03, 17:05
                    dzięeeeeki!
                    to jeszcze jedno pytanko?
                    czy można z wujkiem załatwić to poza sądem (spisać z nim umowę że zapłacimy mu
                    daną kwotę )chodzi o to że wujek może jest nieświadomy o jaką sumę chodzi i
                    może dogadać się na trochę niższą
                    dzięki za odpowiedż
                    pzdr josephix
                    • Gość: Bebiak Re: zachowek!!!! IP: *.acn.pl 03.12.03, 21:52
                      josephix napisał:

                      > dzięeeeeki!

                      A proszę baaaaardzo:))
                      > to jeszcze jedno pytanko?
                      > czy można z wujkiem załatwić to poza sądem (spisać z nim umowę że zapłacimy
                      >mu daną kwotę )chodzi o to że wujek może jest nieświadomy o jaką sumę chodzi
                      >i może dogadać się na trochę niższą

                      Myślę, że można zawrzeć (skłaniam się ku formie w aktu notarialnego) umowę
                      dotyczącą rozliczenia zachowku, w której uprawniony oświadczy, że umówiona
                      kwota wyczerpuje jego roszczenie w tej mierze. Nie jestem natomiast pewna czy
                      notariusz nie będzie chciał wpisać jaka jest wysokość tego zachowku, bo
                      wówczas jak ta kwota się pojawi Twój uprawniony może próbować się wycofać z
                      tej umówionej. Tu musiałbyś porozmawiać z jakimś już konkretnym notariuszem,
                      bo chodzi o konkretną treść takiej umowy (a jak rozumiem wskazanie
                      tego "ustawowego" zachowku w rozumieniu kwoty nie jest w Twoim interesie).
                      Czy to w miarę dla Ciebie zrozumiałe? Wierząc, że tak pozdrawiam Cię bardzo
                      serdecznie i raz jeszcze dzięki. B.
                      • josephix Re: zachowek!!!! 04.12.03, 10:34
                        wyczerpałaś moją torbę pytań

                        jeszcze raz wielkie dzięki i pozdrawiam
                        josephix
                    • Gość: Zadziwiony Re: zachowek!!!! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 03.12.03, 22:35
                      > daną kwotę )chodzi o to że wujek może jest nieświadomy o jaką sumę chodzi i
                      > może dogadać się na trochę niższą

                      No nie mogę po prostu , prawdziwa polska rodzina.
                      Wydymać wszystko co się da nawet wujka , i jeszcze się z tym publicznie obnosić
                      nie czując najmniejszego wyrzutu sumienia.
                      Czas spieprzać z tego kraju.
                      • josephix Re: zachowek!!!! 04.12.03, 10:30
                        to wujek powienien mieć wyrzuty sumienia
        • josephix Re: zachówek!!!! 01.12.03, 13:06
          WUJEK NIE OTRZYMAŁ ŻADNEJ DAROWIZNY

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka