Forum Dom Dom
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Prosba o pomoc do Pani Bebiak

    IP: 217.8.186.* 08.12.03, 10:34
    Musze sprzedac mieszkanie lokatorskie, i nawet znalazł sie na nie kupiec.
    Problem jest w tym, że spółdzielnia jest w trakcie uchwalania i zatwierdzania
    statutu mowiacego o znizkach stosowanych przy wykupie mieszkania (z tego co
    wiem znizki beda w wysokosci 80% i bez klauzuli ze nie moge sprzedac w jakism
    okresie po wykupieniu tego mieszkania) - i tu pytanie czy moge podpisac
    umowe przedwstępna z nabywca (nie mam na razie wlasnosciowego prawa do
    lokalu, cały czas czekam na spoldzielnie).
    W związku z tym prosze o pomoc co moge w tej sytuacji zrobic aby jak
    najszybciej doprowadzic do zbycia tego mieszkania? Czy moze lepiej (taniej)
    bedzie zbyc prawo do lokalu spoldzielczego bez czekania na wykup?
    Obserwuj wątek
      • Gość: Bebiak Re: Prosba o pomoc do Pani Bebiak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.03, 19:00
        Cześć, umowę przedwstępną możesz zawrzeć, a winno być w niej napisane, że
        przysługuje Ci prawo do takiego lokalu na warunkach lokatorskich, zamierzasz je
        przekształcić w prawo własnościowe, oraz, że zobowiązujecie się zawrzec umowę,
        w której po przekształceniu tego prawa służące Ci prawo własnościowe sprzedasz
        za jakąś cenę. Możesz pokwitować odbiór zadatku albo nie kwitować nic tytułem
        ceny - to już zależy od Was jako stron umowy. Wg mnie dziś zbyć tego prawa nie
        możesz bo prawo lokatorskie nie jest zbywalne i musisz poczekać na nabycie
        własnościowego (czyli przekształcenie). Nie wiem jakie masz dalsze plany, ale
        zwracam Ci uwagę na jedną rzecz: nawet jeśli nie będzie dodatkowych klauzul
        przy przekształceniu typu, że jak zbędziesz przed upływem jakiegoś okresu to
        tracisz prawo do bonifikaty - to wiedz, że nabycie przez Ciebie tego prawa
        nastąpi w chwili przekształcenia i szybkie zbycie (tj. przed upływem 5-ciu lat
        od nabycia) będzie skutkowało podatkiem dochodowym 10% od uzyskanej ceny,
        chyba, że co najmniej całą uzyskaną cenę przeznaczysz na cele mieszkaniowe w
        ciągu 2 lat. To miej na uwadze. Czy to w miarę dla Ciebie jasne? Pozdrawiam
        Cię serdecznie. B.
        • Gość: Wadi Re: Prosba o pomoc do Pani Bebiak IP: 217.8.186.* 09.12.03, 10:39
          Wielkie dzięki za odpowiedz. Mam świadomość podatku dochodowego i dlatego
          własnie tak zalezy mi na czasie poniewaz w marcu mija dwa lata odkad wzielam
          kredyt na inne mieszkanie i jesli uda mi sie splacic ten kredyt nie
          przekraczajac dwuletniego terminu to nie bede placila podatku dochodowego.
          Niestety przepisy zmienily sie od 1 stycznia tego roku a gdy bralam ten kredyt
          nie bylo ograniczenia 24 miesięcznego, dowiedzialam sie o tym dopiero niedawno
          i stąd hopka galopka z mieszkaniem lokatorskim. A swoją drogą to jesli nie
          zdaze z przekształceniem i sprzedaża do marca, to jesli wezme kredyt np.
          refinansowy na splate istniejacego to czy dalej bede zwolniona z podatku
          dochodowego z racji nowego kredytu na mieszkanie? Mam nadzieje ze nie
          zamieszałam za bardzo ale zastanawiam jest co zrobic w mojej sytuacji aby nie
          placic podatku dochodowego. Kupno trzeciego mieszkania raczej nie wchodzi w gre
          w ciagu najblizszych dwoch lat.
          • Gość: Bebiak Re: Prosba o pomoc do Pani Bebiak IP: *.acn.pl 10.12.03, 20:31
            Cześć, nie, nie zamieszałaś Wadi, ale ja nie umiem Ci tutaj nic napisać w
            interesującej Cię kwestii a absolutnie nie chcę wprowadzić Cię w błąd.
            Kredytami się zupełnie nie zajmuję, wiem, że istnieje ta możliwość
            przeznaczenia uzyskanej ceny na spłatę kredytu, ale wydaje mi się, że jest to
            obwarowane jakimiś warunkami, których ja zupełnie nie znam:(( a jak to wygląda
            w przypadku kredytu refinansowego - nie mam bladego pojęcia. Przykro mi Wadi,
            że nie umiem Ci tu nic napisać, ale uważam, że lepiej tak niż miałabym pisać o
            czymś co w przepisach nie występuje. Dziękuję Ci za dziękuję i pozdrawiam Cię
            bardzo serdecznie. Wielkie sorki, że Cię zawiodłam ale nie znam się na
            wszystkim i nie zamierzam nawet udawać, że jest inaczej. B.
            • Gość: Wadi Re: Prosba o pomoc do Pani Bebiak IP: 217.8.186.* 12.12.03, 13:07
              Droga Bebiak, wcale mnie nie zawiodłaś, wręcz przeciwnie bardzo mi pomogłaś i
              jestem ci za to bardzo wdzięczna. Masz ogromną wiedzę która dzięki temu że
              udzielasz sie na tym forum pomaga wielu ludziom a i ja przy tym skorzystałam.
              Jeszcze raz bardzo ale to bardzo ci dziękuję i serdecznie pozdrawiam
              -Wadi
              • Gość: Bebiak Re: Prosba o pomoc do Pani Bebiak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.03, 14:52
                Witam Cię Wadi i serdecznie dziękuję za dziękuję:)) I oczywiście cieplutko Cię
                pozdrawiam. B.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka