Forum Dom Dom
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    dom 30-letni czy to wrak

    IP: *.ghnet.pl 20.08.09, 10:25
    Witam - zastanawiam sie nad kupnem domu i znalazlem bardzo ciekawa oferte - dom jest z lat osiemdziesiatych, kryty blacha, nie jest ocieplany na zewnatrz, ale ma grube sciany...instalacja gazowa i wodna sa wymienione okna tez.

    Czy sadzicie, ze taki dom bedzie pochlanial duzo pieniedzy jesli chodzi o utrzymanie? Jak sie budowalo 30 lat temu?

    dziekuje za Wasze przemyslenia
    Obserwuj wątek
      • Gość: jeep Re: dom 30-letni czy to wrak IP: 213.136.237.* 20.08.09, 11:02
        owszem
        wybudowany w najgorszym okresie
        lepiej kup przedwojenny
        zresztą tak to wycenia rynek
        najtansze sa klocki z lat 70 tych i szkaradziejstwa z 80 tych...
        Komu dawali dyplomy architektów o kto zatwierdzał te projekty?
        nie wiem
        jeep

        • frue Re: dom 30-letni czy to wrak 20.08.09, 18:25
          Ciężko powiedzieć. Nie wiem jaki jest stan tego domu. Może masz jakiegoś znajomego, który mógłby go wycenić i sprawdzić jego stan? A może zlecić to komuś? Czasem lepiej dopłacić, by być pewnym. Z jednej strony brałabym ten dom i miała więcej kasy na jego urządzenie, a z drugiej strony wolałabym sama postawić dom tak jak chcę. Wtedy dobrze wiem jak było budowane, co i jak.
      • frue Re: dom 30-letni czy to wrak 20.08.09, 18:33
        A i myślę sobie, że też bez sensu ładować tyle kasy w remont starego domu. Masa rzeczy będzie do wymiany i koszty niemałe.
      • Gość: z lasu Re: dom 30-letni czy to wrak IP: *.cdma.centertel.pl 21.08.09, 12:22
        A ja właśnie mam taki dom, z lat osiemdziesiątytch i jestem z niego
        bardzo zadowolona, nie zamieniłabym go na żaden inny. Po remoncie i
        ociepleniu koszty utrzymania, w tym ogrzewania są trzykrotnie niższe
        niż w moim porzednim nowiutkim domu - szkieletowcu budowanym pod
        klucz przez super firmę. Tak mi firma wybudowała kanadyjczyk, że
        gont z dachu fruwał po całej wsi przy silniejszym wietrze, połowa
        jednej ściany od strony mieszkalnej wiecznie była mokra, rachunki za
        ogrzewanie kosmiczne, a my zimą marzliśmy. Goście, którzy nas
        odwiedzali również odczuwali potworne zimno. No i ta akustyka -
        tragedia. Czułam się jakbym mieszkała dosłownie w domku z tektuty.
        • lena575 Re: dom 30-letni czy to wrak 22.08.09, 10:27
          Gdybyś porównała z namiotem to dopiero wyszłoby na duuuży plus :)
          A tak serio, nie mozna porównywać domu w tecnologii kanadyjskiej i
          do tego źle wykonanego do czegokolwiek innego. Zanim wybuduje się
          kartonowe ściany najlepiej pojechac do kanady i pomieszkać w takim
          kilka dni :)))) Spuszczaną wodę w toalecie słyszy cały dom.
          W latach osiedziesiatych budowało się może i "solidne" grube ściany
          ale często z pustaków robionych z tzw. byle-czego. Dach pokryty
          blachą !!!! Dziś buduje się zupełnie inaczej, z dobrym ociepleniem,
          z kominkiem z płaszczem wodnym z pompą cieplną do ogrzewia. Do
          starego domu trzeba dołozyć ogrom kasy (wymiana dachu!) a i tak
          będzie on starym domem, w starym układzie.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka