Dodaj do ulubionych

Lepper .... płaczka...

10.12.06, 21:09
To był tydzień!... Lepper płakał. – Zostawcie moją rodzinę, dajcie spokój
mojemu dziecku... Biedne są dzieci polityków. Ciekawe, co czuły dzieci
Szmajdzińskiego i Tuska, gdy ich ojców Lepper z trybuny sejmowej oskarżył o
łapownictwo? Żal mi córki Leppera, tak jak żal mi było dzieci Szmajdzińskiego,
Oleksego, wnuczki Millera... Mazał się też Rokita, łkał, że jest niszczony.
Niegodziwie, oczywiście, jest niszczony i niesprawiedliwie. Rokita ginie od
własnej broni. Jeśli w ogóle spotyka go jakaś niegodziwość, to jest to
zaledwie maleńki okruszek tej niegodziwości i niesprawiedliwości, za pomocą
których on sam od lat niszczy przeciwników politycznych. Ludzi
Obserwuj wątek
    • kwiat_paproci Re: Lepper .... płaczka... 11.12.06, 18:03
      Hmmm, a ciekawe, jak czują się dzieci A.Leppera, kiedy dowiadują się o kolejnych
      wezwaniach do sądu i wyrokach swojego tatusia :/ No i ile musiał te szlochy
      ćwiczyć z Piotrem Tymochowiczem, żeby wypadły wystarczająco autentycznie. Może
      to co teraz napisałam jest niesprawiedliwe, ale w dalszym ciągu będę trzymać się
      zdania, że to zwykły bandzior...
      • kochamchelm Re: Lepper .... płaczka... 11.12.06, 19:43
        Ustalenie, że to nie Stanisław Łyżwiński jest ojcem dziecka Anety Krawczyk nie
        rozwiązuje problemu. Dziecko powinno mieć przecież ojca. W prorodzinnej IV RP
        wręcz musi. Po Łyżwińskim podejrzenie padło więc na Leppera. Ten zasugerował
        już, że gotów jest poddać się koniecznym badaniom. Znaczy, że ojcem się nie
        czuje. Co w takim razie dalej? Pani Krawczyk powinna ustalić kompletną listę
        swoich kochanków, a prokuratura wszystkich ich wziąć na szkiełko. Inaczej jej
        orzeczenie będzie niepełne, a więc będzie niewiarygodne. Owszem, polityka
        sięgnęła DNA, ale sprawiedliwości musi stać się zadość.
        • krzycho44 Re: Lepper .... płaczka... 11.12.06, 20:43
          Tak samo jak Kwiat Paproci uważam że leper to zwykły oszust i cwaniaczek spod
          remizy,niestety są ludzie którzy mu dali mandat,a on ich dalej robi w jajo.
        • avalon111 Re: Lepper .... płaczka... 12.12.06, 09:23
          A do tego wszystkiego (jak zwykle) główny problem, czyli sprawa molestowania i
          wykorzystywania podwładnych odszedł w zapomnienie, teraz cała Polska skupiona
          jest na ustaleniu ojca(ów).
          • krzycho44 Re: Lepper .... płaczka... 12.12.06, 20:33
            A i tak kaczory łeb ukręcą sprawie.Dokąd im ten gumofilc będzie potrzebny.
            • ole707 Re: Lepper .... płaczka... 21.12.06, 05:47
              Liderzy Samoobrony są rozgrzeszeni na Jasnej Górze. Jakie to proste!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka