Dodaj do ulubionych

proszę o pomoc!!!

10.08.06, 21:14
Moje drogie ostatnio bardzo się podłamałam szukając czegoś w szafce wypadły
mi blankiety spłat pożyczyki. Zapytałam męża co to powiedział że wziął kredyt
na kogoś. Kiedy go przycisnęłam przyznał się że to kredyt dla niego - nic mi
nawet nie wspomniał że ma zamiar coś brać a żeby jeszcze na coś ważnego ale
to podobno na części do kompa - toż ja mało tego komputera przez okno nie
wywaliłam!!! Małżeństwem jesteśmy od lutego br. a ja całkowicie straciłam do
niego zaufanie... Czy takie małżeństwo ma sens? Ja ciągle się teraz martwię o
ilu jeszcze pożyczkach nie wiem... sad
Obserwuj wątek
    • olutek_m Re: proszę o pomoc!!! 10.08.06, 22:17
      Ja sobie nie wyobrazam takiej sytuacji. Wcale sie nie dziwię, że straciłas do
      męża zaufajnie. Mój mąz to wielki zapaleniec komputerowy, ale przed kupnem
      kazdej pierdółki zawsze ze mna ustala czy może. Tak samo ja ustalam z nim jak
      sobie chce cos kupic.
      Trudno tu cokolwiek radzić. Twój mąż sam powinnien widzieć jaki jest
      nieodpowiedzialny. Powinnaś mu powiedziec co o tym sadzisz, a jak sytacja się
      powtórzy lub nie będziesz widziała skruchy to inaczej zareagowac. Jak, to już Ty
      musisz podjać decycje, czy możesz byc z człowiekiem, któremu nie ufasz.
      Ściskam Cie mocno i nie martw się.
      Ola
    • martina.15 Re: proszę o pomoc!!! 10.08.06, 22:49
      moj tato zaczal tak robic jak nam walilo sie finansowo a rodzice wtedy byli 25
      lat po slubie! gdyby nie ja i moje tajne (ale szczere) rozmowy z tata mama chyba
      by oszalala. ale jakos dalej sa ze soba, stuknelo im w tym roku 35 lat i...
      finanse sa jedyna sprawa w ktorej sie kloca.

      musisz z nim porozmawiac- powiedziec zeby byl z Toba szczery bo tak bedzie duzo
      lepiej niz jakby mial klamac i mialo sie to wydac, naprawde!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka