Dodaj do ulubionych

Gdzie najlepiej rodzić we Wrocławiu?

21.06.05, 14:05
Hej dziewczyny . Polećcie jakiś szpital. Mam termin na 13.10 i chciałabym sie
zorientowac. Opisujcie proszę swoje doświadczenia.

Pozdrawiam
Ewa i Kubuś 24 tygodnie
Obserwuj wątek
      • pauka_22 Re: Gdzie najlepiej rodzić we Wrocławiu? 16.07.05, 12:51
        hej:))
        urodziłam córeczkę 17. 10.2004 i nie rodziłam we Wrocławiu (choć najpierw
        zakładałam, że będę rodzić na Klinikach), tylko rodziłam w TRZEBNICY!!!!
        i jestem BARDZO ZADOWOLANA, że właśnie ten szpital wybrałam! naprawdę świetna
        opieka!!!! i warunki też luksusowe, bo pokoje są 2 osobowe, ale często lezysz
        sama bo nie ma az tak dużo chętnych.....a we Wrocóławiu za pokój osobny musisz
        płacić!!!!!
        CO DO OPIEKI TO NAPRAWDĘ WSPANIAŁA!!!!!! zajmują się tobą przed porodem, jak i
        po. lekarze też są ok (szczególnie polecam dr. B. Pijanowską)! no i
        najważniejsze..... pielęgniarki od noworodków są naprawdę pomocne o kazdej
        porze dnia i nocy! dziecko masz cały czas koło siebie, tylko na kąpanie je
        zabierają.
        wiem, że to co tu napisałam to same superlatywy, ale tak naprawdę wygląda
        opieka w tym szpitalu! tylko wyżywienie jest niebardzo, ale coś kosztem
        czegoś.....!
        dlatego radzę ci wybierz ten szpital a nie będziesz rozczarowana i będziesz
        zadowolona ty i twoje maleństwo!!!!
        poizdrawiam
        pauka
    • asientos brochów 03.08.05, 19:36
      bo tam jest doskonała opieka noworodków. Odradzano mi Trzebnicę, gdyż w razie
      powikłań dziecko byłoby przewiezione na Dyrekcyjną - może teraz to się
      zmieniło. Poród wspominam dobrze, położniczy poporodowy okej, ale córcia była
      chora i oddziałem neonatologicznym , zwłaszcza p. Ordynator byłam zachwycona.
      Trzymaj sie ciepło.
      • menadka Re: brochów 03.08.05, 20:04
        Ja też rodziłam na Brochowie niespełna rok temu i jestem bardzo zadowolona. Co
        prawda połozna miała opłaconą więc poród wspominam wspaniale ale na patologii
        (na połoznictwie nie było miejsc) lezalam 3 dni przed wywołaniem i było miło. Na
        oddziale poporodowym zdarzały się niemiłe pielegniarki ale wiekszość była w
        porządku.
      • dorota975 Re: brochów 04.08.05, 11:57
        Rodziłam w grudniu 2004 na Brochowie i byłam bardzo zadowolona. Nie miałam
        opłaconych ani lekarza, ani położnej, a i tak miałam poczucie, że zajęto się
        mną najlepiej, jak to było możliwe. Pobyt na położnictwie poporodowym też
        wspominam bardzo dobrze. Większość polożnych była sympatyczna i chętnie służyła
        pomocą i radą (szkoda tylko, że każda radziła co innego, a rady często były
        wzajamnie sprzeczne), trzeba było tylko dokładnie określić czego się od nich
        oczekuje. Poza tym, mogłam mieć córeczkę praktycznie cały czas przy sobie. Dla
        mnie istotne było też, że w tym szpitalu duży nacisk kładzie się na "promocję
        karmienia piersią" i moje dziecko nawet, jak było dokarmiane na początku to nie
        z butelki, a z kieliszka (by nie wypaczać mechanizmu ssania).Z tego co
        słyszałam, jedynie patologia ciąży ma niesympatyczny personel.
        Dorota
    • amelia791 Re: Gdzie najlepiej rodzić we Wrocławiu? 23.08.05, 11:03
      Rodziłam na Kamieńskiego rok temu, uczucia mieszane. Na pewno minus to brak
      znieczulenia na Kamieńskiego. Pielęgniarki z porodówki OK, ale na noworodkach
      tragedia, bardzo niesympatyczne może z dwoma wyjątkami. Też chciałam rodzić w
      Trzebnicy ale mimo wszystko nie zdecydowałam się gdyż nie mają oni respiratora
      i gdy trzeba by było ratować dziecko to wiozą go do Wrocławia, a przecież wtedy
      każda minuta się liczy. Ja wiem dziewczyny, że takie przypadki zdarzają się
      rzadko i każdy wierzy że jego maleństwo nie będzie potrzebowało pomocy, ale
      moim zdaniem warto o tym pomyśleć i dmuchać na zimne.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka