pampelune
26.02.11, 15:41
Śniło mi się dzisiaj, że przyszła do mnie wieczorem Małgorzata Musierowicz i miała przy sobie kopertę z maszynopisem McDusi. Nie wiedziała do końca czy jest to najostateczniej ostateczna wersja, czy może jakieś poprawki pozostały nienaniesione, więc jej powiedziałam że zaraz to rozstrzygnę, zajrzałam do środka, a tam natknęłam się zaraz na "się" przed czasownikiem, brzmiące wyjątkowo niezręcznie, i powiedziałam jej że to na pewno do poprawek. A potem jeszcze trafiłam na brak spacji po półpauzie...
I mówię Wam jak mnie nęciło, żeby zapytać kiedy nastąpi wydanie McDusi, żeby wygrać w naszym konkursie! Ale uznałam że to nie fair i powstrzymałam się szlachetnie.