ellena_cyganka 19.05.09, 19:47 Raz pewna pani z Warszawy Poznała swego męża ciemne sprawy i precz go wygnała bo był to zakała mąż onej pani z Warszawy Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
cobytujeszcze Re: limeryk życiowy 19.05.09, 20:03 Raz pewnej Pani z Warszawy powiedział Pan nieciekawy Nie wynoś Kobieto wszak nie chodzi tu oto by nie lubić męża z Warszawy Odpowiedz Link
ellena_cyganka Re: limeryk życiowy 19.05.09, 20:31 Raz jeden pocztowiec z Olkusza Po latach zrozumiał co go rusza Pożegnał sie z żoną I poszedł swą stroną ten gej- pocztowiec z Olkusza Odpowiedz Link
tojajurek Re: limeryk życiowy 19.05.09, 20:53 Rzekł wieczorem w dzielnicy Bemowo Mąż do żony: Opuszczam cię, krowo! I sama zeżryj swą kolację, Bo ja zmieniłem orientację I już nie odpowiadasz mi płciowo. Odpowiedz Link
ellena_cyganka Re: limeryk życiowy 19.05.09, 21:56 Jeden pan z miasta Kielce Swej żony nie cierpial wielce powiedział więc słodko opuszczam Cię złotko i odszedł w kierunku na Bielce Odpowiedz Link
ellena_cyganka Re: limeryk życiowy 19.05.09, 22:06 Szalony naukowiec z Radzynia Chciał poznać co w środku ma świnia w jej trzewia głęboko zapuścił swe oko do dziś się o to obwinia Odpowiedz Link
belgijska Re: limeryk życiowy 19.05.09, 23:24 Pani pewna z duzymi pierwsiami Amatora szukala latami. Gdy sie wreszcie pojawil Szybko te pania splawil, Bo za bardzi wierzgala nogami. Odpowiedz Link
rybak Re: limeryk życiowy 26.06.09, 17:04 Raz pani o piersiach niedużych Dyskomfort odczuła od róży Roniła łez sznurek, aż znalazł się nurek co śmiało się w róży zanurzył :P Odpowiedz Link
who.is.who Re: limeryk życiowy 26.06.09, 17:14 Raz pewien pan z miasta Zgierza niechcący usiadł na jeża, tysiąc kolców w d... się wbiło, nieborakowi coś się takiego zrobiło, że do dam on się już nie przymierzał. Odpowiedz Link
rybak Re: limeryk życiowy 26.06.09, 17:31 Raz mistrz w gładkich słów woltyżerce Zaufał zanadto partnerce Tak uzdę ściągnęła, aż język mu ścięła I teraz ma but w butonierce ;) Dobranoc Państwu... Odpowiedz Link
belgijska Re: limeryk życiowy 26.06.09, 17:35 Pewna pani z Siewierza, Miala meza ze Zgierza, Dobra byla chlopina, Gdy sie napila wina, Bez wina - nie bylo Przymierza. ;)) Odpowiedz Link
who.is.who Re: limeryk życiowy 26.06.09, 17:35 Zabrzmiało groźnie ;-) Cieszę się, że mogłem "poznać" Pana. Dobranoc, jeśli już Pan musi opuścić FzD ;-( Odpowiedz Link
who.is.who Pytanie do pana Rybaka ;-) 26.06.09, 17:54 Na jakim forum Pan pisuje częściej, jeśli wolno wiedzieć? :-) Odpowiedz Link
rybak Re: Pytanie do pana Rybaka ;-) 26.06.09, 17:58 Ci rosyjscy poeci pozdrawiam i zapraszam :) Odpowiedz Link
who.is.who Re: Pytanie do pana Rybaka ;-) 26.06.09, 18:08 rybak napisał: > Ci rosyjscy poeci > > pozdrawiam i zapraszam > :) Bardzo dziękuję. Najpierw "podczytam", a potem - sam nie wiem. Zobaczymy - mam nadzieję, że "się" u Pana na forum. Pozdrowienia i miłego weekendu :-) Odpowiedz Link
rybak Re: limeryk życiowy 26.06.09, 17:56 Ależ proszę Pana Proszę mnie tak od razu... nie "poznawać" Bo mi się od razu hebrajskie lehakir nasuwa ;D Jednakowoż - dobranoc Odpowiedz Link
rybak Re: limeryk życiowy 26.06.09, 17:46 Jako sknera i skrajny indywidualista - poprzestaję na CZTERECH. I trzeciego nie dzielę. Z zasady, oszczędności i przekonania :D Raz pewien pan w Salonikach Oszczędzał był na limerykach Choć mu tłumaczyli, nie słuchał ni chwili Aż zbili go i już nie fikał :D Odpowiedz Link
belgijska Re: limeryk życiowy 19.05.09, 23:29 Raz ciotka z Woroneza Sprawila sobie jeza. Gdy go przytulic chciala, Strasznie sie rozczarowala - - Jez przyssal sie do kolnierza. Odpowiedz Link
ellena_cyganka Re: limeryk życiowy 19.05.09, 23:33 Raz jedna celniczka z cargo Marzyła by zagrać Królową Margo I tekst już umiała gotowa była cała aż klient przyleciał ze skargą Odpowiedz Link
belgijska Re: limeryk życiowy 19.05.09, 23:41 Pewien pan z Zoliborza Mial daleko do morza. Kiedy sie zdecydowal - W zla strone pozeglowal I znalazl sie tam , gdzie Hoza. Odpowiedz Link
lackzadek Re: limeryk życiowy 20.05.09, 23:19 Do kochanki, bez winiety, jechał facet z pod Ornety w myślach gładził jej krągłości wierząc, ze go full ugości wpadł, bo patrol stał - niestety! Odpowiedz Link
belgijska Re: limeryk życiowy 19.05.09, 23:34 Dama pewna z gandawy Zalatwiala rozne sprawy Gdy juz sie obrobila Butelke rumu wypila I ponioslo ja do Warszawy. Odpowiedz Link
belgijska Re: limeryk życiowy 19.05.09, 23:48 Pewien Kocur z przedmiescia Nie lubil swego tescia. Gdy sie tesc napatoczyl, Ogonem go zamroczyl I uciekli z Kocica do Brzescia. Odpowiedz Link
belgijska Re: limeryk życiowy 20.05.09, 00:01 Pewna cizia z Erfurtu Nie lubila jogurtu. Gdy jej jogurt podano, Pokazala kolano I znalazla sie u Triloka Gurtu. Odpowiedz Link
belgijska Ostatni (na dzisiaj). 20.05.09, 00:11 Pewien Pan niefrasobliwy Wlazl (przypadkiem) w pokrzywy Gdy sie wyjsc zdecydowal Strasznie sie napracowal Nie dla Pana takie zagrywy. - Odpowiedz Link
who.is.who Re: Ostatni (na dzisiaj). 20.05.09, 02:11 Pewna pani w sukience w groszki wciąż gubiła jedwabne pończoszki. Aż się mąż wnerwił wielce i ją wysłał za karę pod Kielce, żeby z drewna rzeźbiła matrioszki. - Odpowiedz Link
belgijska Limeryka zyciowego ciagi i zony 20.05.09, 08:23 Raz pewna pani ze wschodu Wypila stakan miodu Nie myslala o cnocie W swej bezdennej glupocie Lecz nie doznala zawodu. Odpowiedz Link
cheetah5115 Re: Limeryka zyciowego ciagi i zony 20.05.09, 23:33 Raz pewna pantera z Afryki pisała wciąż limeryki. Nie wiedziała, biedaczka, że zza każdego krzaczka przyglądają się jej koniki. Odpowiedz Link
who.is.who Re: limeryk życiowy 20.05.09, 00:27 Pewien marynarz z Ałtaju chciał codziennie płynąć do kraju, lecz mu wciąż na przeszkodzie stały spory w narodzie - wolał pozostać w sekwoi gaju. Odpowiedz Link
who.is.who Re: limeryk życiowy 20.05.09, 01:48 Raz kretyn znad oceana Wypił za dużo szampana. Teraz we łbie ma tupot od tych szampańskich głupot - jak więc nie lubić tego pana? Odpowiedz Link
who.is.who Re: limeryk życiowy 20.05.09, 02:05 Pewien gość z hameryki wciąż czynił dziwne uniki, bo obawiał się tego, żeby nie wyjść na złego, który tylko podrywa podwiki. Odpowiedz Link
who.is.who Re: limeryk życiowy 20.05.09, 08:16 Raz pewien zwierzak z zachodu panicznie bał się zawodu, więc czasem z głupoty wyczyniał niecnoty bez nikakiego powodu. Odpowiedz Link
cheetah5115 Re: limeryk życiowy 20.05.09, 21:16 Pewien ktoś z Warszawy bał się, że wyjdzie z wprawy, więc się zmienił w czitaha i tak pozbył się stracha, bo ów kot jest nad wyraz żwawy. Odpowiedz Link
trzecikot Re: limeryk życiowy 20.05.09, 22:33 Sędziwy cadyk z Betlejem Namaścił członki olejem I rzecze do żony - Wyciągnij kielony, Gdyż dzisiaj z Jeszuą pochlejem Odpowiedz Link
gat45 A ja do, od macochy ? Też mogę ! 20.05.09, 23:35 Pewna dama z miejscowości Szalet Śniła wprost o facecie bez zalet Lecz los jej był koroną z cierni Lgnęli do niej niezmiennie Czuli, piękni, cnotliwi i wierni. Fuj ! Odpowiedz Link
tojajurek Re: A ja do, od macochy ? Też mogę ! 20.05.09, 23:42 Niesie wieść, że ostatnio nad Drwęcą Jacyś dziwni ludzie wciąż się kręcą, Łapią ryby w sieci i wnyki I czytają im limeryki, Licząc, że je do śmiechu zachęcą. Odpowiedz Link
belgijska Re: A ja do, od macochy ? Też mogę ! 21.05.09, 00:09 Gminne wiesci do siebie to maja Ze jak plotki sie rozprzestrzeniaja. Jurek, z wielkim talentem Wrzucil puente-przynete I postronni ze smiechy parskaja ;) Odpowiedz Link
ave.duce Re: A ja do, od macochy ? Też mogę ! 21.05.09, 08:47 Njuswieści to do siebie mają, że same się nie składają. WSIa robotą zajęta, taka to i ta puenta, że kaczki po dziobach dostają. Odpowiedz Link
lackzadek Re: A ja co, od macochy ? Też mogę ! 21.05.09, 09:14 Pies mój Waniek, choć bez jajec to na pysku ma kaganiec chce swawolić z każdą suczką co już jest nie lada sztuczką a w efekcie da zakalec Odpowiedz Link
ellena_cyganka Re: A ja co, od macochy ? Też mogę ! 21.05.09, 10:46 Raz jedna pani wyjść chciała z cienia Straciła jednak wolę istnienia Stała zdumiona Wielce strapiona Jak ruszyc serce co jest z kamienia. Odpowiedz Link
ellena_cyganka Re: A ja co, od macochy ? Też mogę ! 21.05.09, 13:51 raz jeden major straży granicznej Zapragnął jednej panienki ślicznej lecz wychędożył ją zbyt zuchwale drugi raz ona nie chciała wcale. Odpowiedz Link
ave.duce Re: A ja do, od macochy ? Też mogę ! 22.05.09, 09:16 Pewna dama z wątami siedzi w szalecie z kaczkami. Nie wie o tym, że kun, nim dziś wzejdzie nam moon, zdrowo im przywali taczkami. Odpowiedz Link
ellena_cyganka Re: A ja do, od macochy ? Też mogę ! 22.05.09, 12:59 Jeden naukowiec z IPN-u Uznał: za mało mam dzisiaj tlenu Wyszedł na drogę Rzekł już nie moge I przeniósł się z teczką do MEN-u. Odpowiedz Link
who.is.who Re: limeryk życiowy 08.06.09, 23:36 Raz pewien kretyn z daleka na nie wiadomo co czekał, choć wiedział tępak uparty, że to są zwyczajne żarty i powinien się trzymać z daleka. Odpowiedz Link
tojajurek Re: limeryk życiowy 08.06.09, 23:43 Był bystry poseł w Pułtusku, Co umiał zakląć po rusku, Więc do Brukseli Zaraz go wzięli, By uczył się – po francusku. Odpowiedz Link
ave.duce Re: limeryk życiowy 09.06.09, 07:56 Raz pewien stójkowy we dworze sądził, pacan, że wszystko se może, więc tłukł się wciąż nocami, stukając o bruk kopytkami, aż się myszy budziły w komorze. :p Odpowiedz Link
ellena_cyganka Re: limeryk życiowy 09.06.09, 14:45 Raz jedna panna lubiana Pomyliła z Panią Pana Nie poznała kto jest kto Do dzis gnębi ją to Bo to Pan był Proszę Pana Odpowiedz Link
belgijska Re: limeryk życiowy 10.06.09, 10:24 Pewien Pan z Amsterdamu, Narobil balaganu. Kiedy sie zorientowal, Ze sie skompromitowal Uciekl - do Magadanu. Odpowiedz Link
ave.duce Re: limeryk życiowy 10.06.09, 10:38 belgijska napisała: > Pewien Pan z Amsterdamu, > Narobil balaganu. > Kiedy sie zorientowal, > Ze sie skompromitowal > Uciekl - do Magadanu. SAM?! ŁOmatko! ;) www.youtube.com/watch?v=5SO5VO2ixWY&hl=pl ? ;) :p Odpowiedz Link
ave.duce Re: limeryk życiowy 10.06.09, 14:20 Może on z tą Furią? Ostawiwszy na k/lodzie tę i ową?! ;) :p Odpowiedz Link
who.is.who Re: limeryk życiowy 10.06.09, 16:20 Pewien pan het, zza morza przestraszył się węgorza, który wił się szalenie nie poddając ocenie, bo jurorzy widzieli piskorza. Ryby, ach te ryby, można je łyżkami jeść ;-) Odpowiedz Link
rybak Re: limeryk życiowy 26.06.09, 16:05 Raz pewien pan z OstEuropy Zapragnął wyjść wreszcie na chłopy Lecz szybko się znudził i wyszedł na ludzi Bo znacznie mniej miał z tym roboty... :) Odpowiedz Link
who.is.who Re: limeryk życiowy 26.06.09, 16:12 Pewien filozof aż z Magadanu miał teorie liczne do chrzanu, więc nie dziwmy się temu, że jak wpadł do haremu, to tam bawił do jutru ranu. Odpowiedz Link
rybak Re: limeryk życiowy 26.06.09, 16:44 Raz pewien pan z miasta-ogrodu Wziął się fest za siebie - do spodu co zmacał - nie powie, bo skromny to człowiek i z byle g... nam nie wyleci... :))) Odpowiedz Link
rybak Re: limeryk życiowy 26.06.09, 16:52 Raz pewien pan z miasta-ogrodu Wziął się fest za siebie - do spodu co zmacał - nie powie, bo skromny to człowiek i byle g... nie da nam bobu... Tak to jest, jak się dwa limeryki pisze jednocześnie;) Raz pewien pod Ulm erudyta szedł naprzód i o nic nie pytał aż zniknął był z pola, choć kapral go wołał Bo niezły był z niego łachmyta Odpowiedz Link
who.is.who Re: limeryk życiowy 26.06.09, 16:55 Swego czasu poeta-choleryk uważał, że napisał limeryk. A to prosta była składanka, obyknowiennaja rymowanka, w której tylko pasowały litery. P/S. Ze mnie prosty fizyczny wierszokleta-amator jest, co widać i słychać, a nawet czasami czuć :-) Pozdrowienia. Odpowiedz Link
rybak Re: limeryk życiowy 26.06.09, 17:15 Raz pewien pan zwiedzał aśramy By natchnień dostąpić nirwany Powitał ją godnie lecz spadły mu spodnie I całkiem mu zwiędły czakramy :PP Odpowiedz Link
who.is.who Re: limeryk życiowy 26.06.09, 17:22 Pewien życiowy limeryk wydał z siebie dziki ryk. Miał wersy tylko cztery, więc darł się: "do cholery!", bo bez piątego było mu wstyd. Odpowiedz Link
who.is.who Re: limeryk życiowy 26.06.09, 17:38 Szkoda, że Pan idzie. Dobranoc - wczesne jakieś? :-) Odpowiedz Link
who.is.who Re: limeryk życiowy 16.06.09, 02:20 Raz pewna pani z północy uciekła z domu po nocy i tak się zasapała, że do tej pory drży cała i znikąd, znikąd pomocy! P/S. Mogła wezwać stójkowego ;-) Odpowiedz Link
ave.duce Re: limeryk życiowy 11.06.09, 19:02 Raz pewien geolog z Bombaju Koniecznie chciał wstąpić do raju. Niestety, pobłądził, biedaczek, bo zgubił właściwy szlaczek i wylądował w Szanghaju. :p Odpowiedz Link
tojajurek Re: limeryk życiowy 11.06.09, 19:51 Koniecznie chciała panienka z Koła Na krokodylu pojeździć goła, Jednak w promieniu mili Nie było krokodyli, A na żabie jazda – nie ta, zgoła. Odpowiedz Link
ave.duce Re: limeryk życiowy 12.06.09, 10:56 Trzy miłe panie z Mombassy Fundnęły sobie bajpassy - i tak się tym zachwyciły, że nad Narwię wyruszyły, by poznać tamtejsze lassy. Odpowiedz Link
tojajurek Re: limeryk życiowy 12.06.09, 18:26 Był pechowy woźnica w Toronto, Co łeb wsadził - na próbę - w chomąto, Lecz sprawił jego pech, Że koń ze śmiechu zdechł, Widząc, że dziś w chomącie nie on to. Odpowiedz Link
ave.duce Re: limeryk życiowy 13.06.09, 21:49 Raz pewien jeździec z Kalkuty w strzemionach zostawił buty, więc koń w błędzie tkwił, że wciąż w siodle był ten na dwa jeno buty kuty. :p Odpowiedz Link
lackzadek Re: limeryk życiowy 26.06.09, 14:44 Żaba, ropuszka miła Nad wyraz się zdziwiła, Ćwicząc padalca kroki Wiciem zbijała boki lecz dupa zawsze z tyła! (Nie dotyczy Pelagii!) "Wam kury szczaeć prowadzać a nie polityką się zajmować! J P (Piłsudski) Odpowiedz Link
lackzadek Re: limeryk życiowy 26.06.09, 15:17 Żabcia, ropuszka miła, Nad wyraz się zdziwiła Ćwicząc padalca kroki, Wiciem zbijając boki Że doopa zawsze z tyła (Nie dotyczy żabci Pelagii!) Odpowiedz Link
belgijska Re: limeryk życiowy 26.06.09, 17:07 Pewna Ges Zielona z Bulwaru, Nabawila sie strasznego kataru, Pomagali tej Gesi, Doktorzy najprzedniejsi, Z Oficyny Czarow & Marow ;)) Odpowiedz Link
who.is.who Re: limeryk życiowy 26.06.09, 17:28 Z pewną dumna kura z Francyji kto się zetknął, nabywał mecyji. Kura nad tym dumała bez przerwy, tracąc przy tym pióra i nerwy, aż ją wstyd zagnał do Szwecyji. Odpowiedz Link
belgijska Re: limeryk życiowy 26.06.09, 17:53 Pewna ryba z daleka, Chciala trafic w Czlowieka, A ze rozum miala krotki, Musiala napic sie wodki, Na wybicie owego Cwieka ;)) Do "zobaczenia" ;)) Odpowiedz Link
who.is.who Re: limeryk życiowy 26.06.09, 18:01 Udanego fascynującego pogodnego weekendu Madame Belgijska! :-))) I'll be waiting :-) Przy słupie ;-) www.youtube.com/watch?v=L1JpSoFYkuk&hl=pl Odpowiedz Link
belgijska Re: limeryk życiowy 26.06.09, 17:25 Pewna pani z Bagdadu, Nawdychala sie czadu, Czad wychodzil uszami (I innymi czlonkami), A tropil az do Islamabadu. ;) Odpowiedz Link
who.is.who Re: limeryk życiowy 26.06.09, 17:32 Znałem kacyka z dalekiego Czadu, który co dzień do sutego obiadu pił morze eh, czystej wódki, więc rozum miał facet zbyt krótki, aby trafić do słynnego Bagdadu. Odpowiedz Link
belgijska Re: limeryk życiowy 26.06.09, 17:40 Pewna Kura Domowa, Kochala Sztuke Slowa, Okrecali ja zgodnie, Najdziwniejsi Przechodnie, Bo to byla Diabelska Umowa ;)))) Odpowiedz Link
who.is.who Re: limeryk życiowy 26.06.09, 17:45 Pewien tępak w zasadzie fizyczny stał się nagle poetą lirycznym, aż sam nie mógł uwierzyć, ile w nim ciepłych przeżyć tkwi, niczym w jakim "psychicznym" ;-) Odpowiedz Link
who.is.who Re: limeryk życiowy 30.06.09, 18:16 Pewien geolog od los/aniolow wciaz ganial dokola stolu, ganial tak swoje marzenia, dochodzac do stanu wrzenia wiec padl na pysk z tego mozolu. Odpowiedz Link
belgijska Re: limeryk życiowy 30.06.09, 18:40 Pewna amatorka wulkanow, Wyemigrowala do Stanow, Gdy ja spece dorwaly, Przykuly ja do skaly, zeby wiecej nie czynila rabanow. ;)) Odpowiedz Link
belgijska Re: limeryk życiowy 30.06.09, 18:44 Pewna pani, z X Generacji, Zasiadala wlasnie do kolacji, Lecz jej apetyt minal, Gdy Geolog podplynal, i nic-bylo z calej libacji. ;)) Spadam, bo mnie powiesza na lipie i bede dyndala ;)) Odpowiedz Link
who.is.who Re: limeryk życiowy 30.06.09, 18:55 belgijska napisała: > Spadam, bo mnie powiesza na lipie i bede dyndala ;)) Lepiej na zimne chuchac, niz dac sobie w kasze dmuchac. ThnX, Madame Belgijska :-) www.dailymotion.pl/video/x1i997_top-gun-take-my-breath-away_music Odpowiedz Link
ave.duce Re: limeryk życiowy 29.06.09, 12:33 Pewni kretyni z foruma myśleli, że zjedli rozuma i dumnie wszem obwieszczali, że będą niebawem "na fali", a czeka ich tylko zaduma. :p Odpowiedz Link
belgijska Re: limeryk życiowy 29.06.09, 17:16 Pewna pani, o mozgu zarlocznym, Nawijala idiomem potocznym, Az naszly ja refleksje, Ze zaniedbuje fleksje I MorFemem zajezdza mrocznym. ;)) Milych wakacji dla Wszystkich ;) Odpowiedz Link
who.is.who Re: limeryk życiowy 29.06.09, 17:19 To znaczy, że ? Dla Pani - najpiękniejszych! :-) Odpowiedz Link
ave.duce Re: limeryk życiowy > uciekło! ;) 29.06.09, 20:41 Pewna pani swój wzrok ponury skierowała wysoko w chmury, tak wysoko, że zginął w kosmosie, za to sama utknęła w sosie i wpadła do mysiej dziury! Udanych naj... naj... naj... samych na "+++++++" wakacji :) :p Odpowiedz Link
who.is.who Re: limeryk życiowy 29.06.09, 23:00 Pewna dama z Europy wybrała się raz w Rodopy. Nie wiedziała, że tam zima, że mróz tęgi za dnia trzyma i nie zabrała rajstopy. Odpowiedz Link
who.is.who Re: limeryk życiowy 30.06.09, 19:39 Pewien ktos w malignie chyba, uwierzyl, ze lustro to szyba. Nie wiedzial, biedny chlopina, ze szansow nikakich ni ma, ino na bezrybiu to i rak ryba. Odpowiedz Link
belgijska Re: limeryk życiowy 30.06.09, 19:56 TA chlopina (w malignie lustrzana), W Rybach byla nie-oblatana, By swiadomie, o-szybke, Myslec Rak - mowic Rybke, TE popelnic ... - trza miec cos z Barana.... ;) Odpowiedz Link
who.is.who Re: limeryk życiowy 30.06.09, 20:42 Kiedy wszystko wkurza od rana, kiedy postman olewa acana, to nawet przezimna woda chlopinie rozumu nie doda, i Lwa latwo przerobi w Barana. Odpowiedz Link
who.is.who Re: limeryk życiowy 30.06.09, 21:10 Musze znikac. Bede mial baczenie na bysia. Jak sie wyrobie, to ... 'Take your time I won't go anywhere Picture you with the wind in your hair I'll keep your things right where you left them I'll be here for you' www.youtube.com/watch?v=m5Kyp6bp_R8&hl=pl :-))) Odpowiedz Link
belgijska nie-limeryk chwilowy :) 30.06.09, 23:41 Oj - chyba nie bedzie lime-ryku; Wierszyk-szast-prast i juz, po krzyku! :)) Gdy Pan tak gada, gada, gada .... Przedziwnie mi sie rym uklada.... Tak, ze na serca niebosklonie Krew plynie - po przeciwnej stronie. Plynie jak woda, woda, woda, Szybciej, niz synaps elektroda (?) Zdolna jest przewiezc jednym gestem, Tam, gdzie mnie nie ma, w tam, gdzie jestem.... ;)) Odpowiedz Link
belgijska powrot do formy wstepnej ;) 30.06.09, 23:54 who.is.who napisał: > Ja tu tylko stoje ;-) Alez prosze - Pan stoi ile wlezie - Pan mi bynajmniej& absolutnie nie przeszkadza ;)) Pewna pani z Westlandu, Nie znosila szetlandu, Kiedy chcieli ja wbic wen, Zamienila sie w swoj cien, I uciekla! Gdzie??? Pytanie! Do Polandu! ;)) Odpowiedz Link
who.is.who Re: powrot do formy wstepnej ;) 01.07.09, 00:01 belgijska napisała: > who.is.who napisał: > > > Ja tu tylko stoje ;-) > > Alez prosze - Pan stoi ile wlezie - Pan mi bynajmniej& absolutnie > nie przeszkadza ;)) > > Pewna pani z Westlandu, > Nie znosila szetlandu, > Kiedy chcieli ja wbic wen, > Zamienila sie w swoj cien, > I uciekla! Gdzie??? Pytanie! > Do Polandu! > > ;)) > Piszac o staniu, chcialem podkreslic, ze jestem fizyczny. Gdzie mnie do poetow, a zwlaszcza poetek! Dziekuje Madame Belgijska za dobre slowo. Bede stal cichutko, jakby mnie wcale nie bylo. Bien? ;-) Odpowiedz Link
belgijska Re: powrot do formy wstepnej ;) 01.07.09, 00:11 who.is.who napisał: > Piszac o staniu, chcialem podkreslic, ze jestem fizyczny. Gdzie mnie do poetow, > a zwlaszcza poetek! > Dziekuje Madame Belgijska za dobre slowo. Bede stal cichutko, jakby mnie wcale > nie bylo. Bien? ;-) Nie, nie-bien ;(( Pan - poeta, U mnie (z duchoty piekielnej???) Glowa nie-ta .... ""Je chante et si je chante Pour qui veut m'écouter Je chante et je m'invente Une autre vérité Elle semble utopique Elle existe pourtant Je la mets en musique Pour la dire en chantant"" (...) G.Moustaki ;)) Odpowiedz Link
who.is.who Re: powrot do formy wstepnej ;) 01.07.09, 00:16 To sie nie da pogodzic => stanie cichutko i odpowiadanie ;-) Zaluje, ze nie moglem byc dzisiaj w Warszawie, w Teatrze Wielkim. Za daleko :-( Lubi Pani sluchac kantorow? Odpowiedz Link
belgijska Re: powrot do formy wstepnej ;) 01.07.09, 00:23 who.is.who napisał: > To sie nie da pogodzic => stanie cichutko i odpowiadanie ;-) > > Zaluje, ze nie moglem byc dzisiaj w Warszawie, w Teatrze Wielkim. Za daleko :-( > Lubi Pani sluchac kantorow? Chcial Pan stac, no przeciez sam Pan chcial!! ;)))) Wlasnie slucham ;) - Urwalo sie... :( No jak mam nie lubic? Do pomyslenia? Odpowiedz Link
who.is.who Re: powrot do formy wstepnej ;) 01.07.09, 00:27 belgijska napisała: > Chcial Pan stac, no przeciez sam Pan chcial!! ;)))) > A mam jakis wybor ??? ;-))) > Wlasnie slucham ;) - Urwalo sie... :( :-((( > No jak mam nie lubic? Do pomyslenia? Dla niektorych - jak najbardziej. Spytalem pro forma ;-) Odpowiedz Link
belgijska Re: powrot do formy wstepnej ;) 01.07.09, 00:34 who.is.who napisał: > A mam jakis wybor ??? ;-))) Pan ma!!! Hamlet, to ja :))) > > Wlasnie slucham ;) - Urwalo sie... :( > Dla niektorych - jak najbardziej. Z "fizycznymi" sie nie gada ;))) > Spytalem pro forma ;-) Pro czysta? W takim razie ... odpowiedzialam "tresciwie" ;)) Odpowiedz Link
who.is.who Re: powrot do formy wstepnej ;) 01.07.09, 00:40 belgijska napisała: > who.is.who napisał: > > > > A mam jakis wybor ??? ;-))) > > Pan ma!!! Hamlet, to ja :))) Na manowcach i w Pani garsci, oto caly ja! ;-) > > > > > Wlasnie slucham ;) - Urwalo sie... :( > > > Dla niektorych - jak najbardziej. > > Z "fizycznymi" sie nie gada ;))) > www.dailymotion.pl/video/x8hzzm_usta-milcz-dusza-piewa_creation ;-))) > > Spytalem pro forma ;-) > > Pro czysta? W takim razie ... odpowiedzialam "tresciwie" ;)) Skad ja to wszystko wiem? ;-) Odpowiedz Link
belgijska Re: powrot do formy wstepnej ;) 01.07.09, 00:55 who.is.who napisał: > Na manowcach i w Pani garsci, oto caly ja! ;-) "To mi sie do duszy nada", ze Pan tak "psychicznie" gada ;))) www.youtube.com/watch?v=FA8PUq3iKhQ&feature=related Bez hipo-tekstu :)) > > Pro czysta? W takim razie ... odpowiedzialam "tresciwie" ;)) > > Skad ja to wszystko wiem? ;-) Z teatru :)) P.S. Zaraz skonczy mi sie bateria a ja na goscinnym wystepie polwakacyjnym, wiec jesli film sie urwie - na wszelki wypadek, dobranoc ;) Odpowiedz Link
who.is.who Re: powrot do formy wstepnej ;) 01.07.09, 01:01 belgijska napisała: > who.is.who napisał: > > > > Na manowcach i w Pani garsci, oto caly ja! ;-) > > "To mi sie do duszy nada", ze Pan tak "psychicznie" gada ;))) > > www.youtube.com/watch?v=FA8PUq3iKhQ&feature=related > Bez hipo-tekstu :)) & implied meaning ;-) > > > > > Pro czysta? W takim razie ... odpowiedzialam "tresciwie" ;)) > > > > Skad ja to wszystko wiem? ;-) > > Z teatru :)) Teatr moj widze ogromny ;-) Ile do pilnowania!!! ;-) > > P.S. Zaraz skonczy mi sie bateria a ja na goscinnym wystepie polwakacyjnym, wie > c > jesli film sie urwie - na wszelki wypadek, dobranoc ;) > Jak ta pewna pani z Westlandu, co nie znosila szetlandu ;-) www.youtube.com/watch?v=DE7V6d2JQuE&hl=pl P/S. W razie, to do widzenia, do jutra (?) ;-) Mam stać?! Odpowiedz Link
who.is.who Re: powrot do formy wstepnej ;) 01.07.09, 01:06 Zapomniałem Podziękować za wiersz w odpowiedzi na ;-) To było jak promień słońca :-))) Odpowiedz Link
who.is.who Re: powrot do formy wstepnej ;) 01.07.09, 01:10 Pewien stójkowy ze dworu nie miał dobrego humoru, więc się tłukł po obejściu, póki nie spotkał w przejściu pewnej Madame tego wieczoru. Odpowiedz Link
belgijska Re: powrot do formy wstepnej ;) 01.07.09, 01:18 Pewna dama spod ciemnej gwiazdy, Miewala nieslychane odjazdy... Az...pewnego wieczoru, Stojkowego, ze dworu (nic-strasznego) Spotkala - bedac przejazdem. ;)) Odpowiedz Link
who.is.who Re: powrot do formy wstepnej ;) 01.07.09, 01:26 Ten stójkowy nie taki głupi i byle ściemy nie kupi, więc nie straszne mu gwiazdy nawet ciemne, bo ich odjazdy on kocha, a nikogo nie złupi. Odpowiedz Link
who.is.who Re: powrot do formy wstepnej ;) 01.07.09, 01:28 Sensu bez ;-) Poprawię się, słowo! :-) Odpowiedz Link
belgijska Re: powrot do formy wstepnej ;) 01.07.09, 01:12 who.is.who napisał: > > & implied meaning ;-) Apple -ied ;)))) > Teatr moj widze ogromny ;-) Ile do pilnowania!!! ;-) Kredensu pilnowac jak oka w glowie - zeby niczego nie zmienil! ;))) > Jak ta pewna pani z Westlandu, co nie znosila szetlandu ;-) Jeszcze nie ten poemat ;) > www.youtube.com/watch?v=DE7V6d2JQuE&hl=pl > P/S. W razie, to do widzenia, do jutra (?) ;-) > Mam stać?! W tym najwiekszy jest ambaras, zeby dostep byl - od popoludnia ;)) Za Niemena slicznie dziekuje - to byli czasy.... i ambarasy ;)) fotoforum.gazeta.pl/3,0,1586991,2,2.html Wklejam tego obiecanego Artura ;)) "Daje slowo - nie klamie".... ;))) Odpowiedz Link
who.is.who Re: powrot do formy wstepnej ;) 01.07.09, 01:22 belgijska napisała: > Apple -ied ;)))) vivaart.pl/cache/images/d/4/9/d492e855bc7873a81f917d03baa701bf.jpg > Kredensu pilnowac jak oka w glowie - zeby niczego nie zmienil! ;))) Taaa jest! ;-) I pewnej Garderobianej też? ;-) > > Jak ta pewna pani z Westlandu, co nie znosila szetlandu ;-) > > Jeszcze nie ten poemat ;) Okay! :-) > > www.youtube.com/watch?v=DE7V6d2JQuE&hl=pl > > P/S. W razie, to do widzenia, do jutra (?) ;-) > > Mam stać?! > > W tym najwiekszy jest ambaras, zeby dostep byl - od popoludnia ;)) Czyli - rano. Się zrobi. O ile Pani sobie życzy, of course :-) > > Za Niemena slicznie dziekuje - to byli czasy.... i ambarasy ;)) Były. Miło, że ktoś też pamięta. > fotoforum.gazeta.pl/3,0,1586991,2,2.html > Wklejam tego obiecanego Artura ;)) "Daje slowo - nie klamie".... ;))) > Tycjanowski ;-) Merci!!! :-) Odpowiedz Link
who.is.who Re: powrot do formy wstepnej ;) 01.07.09, 01:37 Czy mogę obejrzeć pozostałe? ;-) Odpowiedz Link
who.is.who Re: powrot do formy wstepnej ;) 01.07.09, 02:05 Albo Pani ma prawdziwy talent, albo jestem palantem. Albo i jedno, i drugie. I to obstawiam. www.terazgry.pl/galerie/z/zestaw-do-gry-w-kosci-ku_2087.jpg www.youtube.com/watch?v=Kxm680KrkOE&hl=pl O +/- 35 za późno => Dobranoc Pani :-) Odpowiedz Link
rybak Re: powrot do formy wstepnej ;) 01.07.09, 02:44 Pewien zdolny poeta liryczny Kusił krąg wielbicielek zbyt liczny I swe czary roztaczał, choć się na nich - wywracał Bo zapomniał, iż nadto... fizyczny... :D Odpowiedz Link
who.is.who Re: powrot do formy wstepnej ;) 01.07.09, 02:47 Pewien zwykły robol fizyczny nie udawał, że jest "liryczny". Nie silił się na przekłady, którym nie dawał sam rady. Był sobą, choć nie takim "ślicznym". Odpowiedz Link
rybak Re: powrot do formy wstepnej ;) 01.07.09, 03:01 Teraz ja dla odmiany widzę, że krew nie woda... ;( Dawał, dawał... :)) Odpowiedz Link
who.is.who Re: powrot do formy wstepnej ;) 01.07.09, 03:07 Jak Pan chce. Mnie to nie interesuje. Rymy częstochowskie znalazłbym, gdyby chciał, także w innych wątkach na Pańskim forum. Ale nie chcę. Pax tecum, Rybaku. Odpowiedz Link
rybak Re: powrot do formy wstepnej ;) 01.07.09, 03:25 Hic Rodos, hic salta! ;) Pax, pax... Nie będę zakłócał. Takoż. :) Odpowiedz Link
lackzadek Re: powrot do formy wstepnej ;) 22.07.09, 15:10 Żona Staszka, straszna żmija z prawdą się najczęściej mija mówiąc: z ptaszka mężu mój nigdy nie był zacny wuj :) co ma zapijaczonego ryja. Odpowiedz Link
rybak Re: limeryk życiowy 01.07.09, 02:25 Pewien strumyk bulgotał od rana: plusnę w morze - i mokra zeń plama! I tak ciągle marudził, tak ciurkaniem swym znudził... Aż ocean go zmienił w bałwana! :)) Odpowiedz Link
who.is.who Re: limeryk życiowy 01.07.09, 02:39 Jakiś gość się pojawił we dworze, by w noc ciemną się ukryć w komorze. Dwór znany jest z gościnności prosi zatem do pokoju dla gości, aby nie spał wizytant na dworze. Odpowiedz Link
who.is.who Re: limeryk życiowy 01.07.09, 02:44 Wiem, co mnie za to czeka. forum.gazeta.pl/forum/w,86634,97317382,97317382,Limeryk_zyciowy_62_na_dzien_dobry_.html Pewien rybak wędkował zawzięcie, łowiąc ryby w ponurym odmęcie. Gdy się jakaś złapała, wołał: mojaś ty cała! - ale nie działało zaklęcie. => i podziałało zaklęcie ;-( Krew nie woda, przepraszam. Odpowiedz Link
rybak Re: limeryk życiowy 01.07.09, 02:57 Gadamy nie do mamy:))) W miarę nieporadnie - ale jednak i w miarę - delikatnie - po prstu przekleiłem tam, gdzie się bawimy;)) Odpowiedz Link
who.is.who Re: limeryk życiowy 01.07.09, 03:00 rybak napisał: > Gadamy nie do mamy:))) > W miarę nieporadnie - ale jednak i w miarę - delikatnie - po prstu > przekleiłem tam, gdzie się bawimy;)) Pańskie forum, Pan rządzi. Nie chcę wnikać w "intencje przeklejenia". Szampańskiej zabawy życzę! :-) Odpowiedz Link
who.is.who Ale gapa ze mnie! Nie podziękowałem za zaproszenie 01.07.09, 03:24 w odpowiednio eksponowanej, godnej formie! Wybaczy Pan? Teraz DZIĘKUJĘ! => veni, vidi i chwatit". forum.gazeta.pl/forum/w,89075,95524453,97156250,Re_Pytanie_do_pana_Rybaka_.html Odpowiedz Link