Dodaj do ulubionych

Policja na drodze

27.10.04, 13:03
gdzie najczęściej stoją z radarem?
fotoradary też są?
jacy są policjanci?
próbowaliście ich jakoś "ułaskawić"?
Obserwuj wątek
    • altu Re: Policja na drodze 27.10.04, 13:09
      tak mi sie nasunelo.
      bo pewnie teraz, w okresie prze Wszystkimi Świetymi, pewnie policji bedzie
      wiecej niz zazwyczaj..

      a moj sposob na "brak zapiętych pasow bezpieczenstwa" - wmawiam policjantom,
      ze .. jestem w ciaży..
      i tak już któryś rok..
      jak na razie - mam spokój..
      • massix Re: Policja na drodze 23.11.04, 07:56
        altu napisała:

        > tak mi sie nasunelo.
        > bo pewnie teraz, w okresie prze Wszystkimi Świetymi, pewnie policji bedzie
        > wiecej niz zazwyczaj..
        >
        > a moj sposob na "brak zapiętych pasow bezpieczenstwa" - wmawiam policjantom,
        > ze .. jestem w ciaży..
        > i tak już któryś rok..
        > jak na razie - mam spokój..
        >

        Jeździsz bez pasów? To straszne, ręce opadają.
        • altu Re: Policja na drodze 23.04.05, 19:24
          w dalszym ciagu jezdze bez pasow.
          nie chcialabym tutaj wysnuwac teorii na temat jazdy z pasami czy jazdy bez
          pasow.
          bez pasow czuje sie bardziej bezpiecznie i komfortowo.

          a tydzien temu na jednej z drog krajowych, kolo Piotrkowa Tryb. byl wypadek.
          zatrzymalam sie, bo chociaz kurs pierwszej pomocy mialam bardzo dawno temu, to
          pomyslalam, ze moze sie przydam. i sie okazalo, ze gosciu mial zapiete pasy. i
          w chwili uderzenia jego cialo wyrwalo sie do przodu, glowa uderzyl w szybe
          (szyba peknela, odlamki wbily sie w jego czaszke). pasy go przytrzymaly przy
          fotelu, poduszka nie wybuchla, gosciowi zebra sie polamaly, uszkodzily pluca.
          duzym szczesciem bylo, ze sie w serce nie wbily. ogolnie duze uszkodzenie
          organow wewnetrznych. jego zona, siedzaca obok, byla bez pasow. tylko uderzyla
          glowa w szybe, ale nic sie jej nie stalo. wzielam ja do swojego samochodu, i
          poczekalismy na pogotowie i policje. goscia nie ruszalam. i policjant nawet
          stwierdzil, ze jej zycie uratowalo to, ze pasow nie miala. a jej meza z trudem
          odratowano. teraz lezy na intensywnej terapii, pod respiratorem, ma jeszcze
          jakies piec miesiecy rehabilitacji..

          tak wiec.. wlasnie w takich przypadkach moja decyzja wydaje sie sluszna..
          ale tak mysle, ze czasami te pasy ratuja zycie.
          ale tego sie nie przewidzi..
    • elo.ga Re: Policja na drodze 27.10.04, 14:06
      na moście Siekierkowskim białym polonezem caro mają fotoradar u nas nie ma
      takich zabawek stary poczciwy lizak pozdro WWL-e
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka