4ann
14.09.06, 14:29
jestesm z rozwodnikiem, on ma dziecko z I zwiazku, i my mamy.
Nie utrzymuje kontaktu z jego rodzicami -nie nawidza mnie.
Mieszkamy z daleka od nich,ale teraz moj facet chce zamieszkac tam gdzie jego
syn i rodzice tym samym. Nie układało sie nam ostatnioKoszmar...
A dowiaduje sie, ze on stara sie po 4 ,5 latach chce wroicic do swojej byłej,
probuje manipulowac swoja byłą tesciowa-zawozi ja od syna i przywozi,
obiecuje synowi z byłą zona, ze znowu zamieszkaja razem i mama i tata beda
razem mieszkac i spać.
A mi pozniej pisze, ze kocha mnie i przeprowadza sie, po zapytaniu czy my tez
z nim tz ja i jego drugie dziecko. Mowi, ze decyzja nalezy do Ciebie, bo
bedzie Ci bardzo trudno.....
co mam zrobic, meczy mnie juz tak od miesiecy......jestem wykonczona
psychicznie.....ona go nie chce tyle bolu i przykorsci jej przyspozył? a moze
to kłamstwo???