Dodaj do ulubionych

nowy lokal

12.05.04, 08:11
czy ktoś wie, co będzie w odnawianym lokalu na ul. Padarewskiego (na
przeciwko dawnych cyganów)?, gdyż wygląda to na nowy PUB,czy coś w tym
rodzaju, ładny daszek drewniany powstał przed tym pomieszczeniem,i wygląda to
bardzo ciekawie.
Obserwuj wątek
    • ex_pert Re: nowy lokal 14.05.04, 10:51
      jeśli jakaś nowa knajpa to się chwali,
      może niedługo dojdzie do jakiejś polaryzacji i będzie wiadomo co i kto
      człowieka może gdzie spotkać...

      gorzej że - z tego co pamiętam - tym lokalem dysponowały nieciekawe osoby :(
      jeśli to się zmieniło to spoko
    • derwisz8 Re: nowy lokal 26.05.04, 11:02
      A pamiętacie PUB Tartak? Ten za pierwszych jego właścicieli?
      Kiedyś kapelki na żywo, przyjemny, drewniany wystrój, westernowe drzwi, fajne
      imprezki i konkursy w helloween.
      • madziula84 Re: nowy lokal 26.05.04, 11:12
        A przydałby sie, przydał taki prawdziwy PUB. Ale ktos musiałby to z głową
        zrobić, a nie żebysmy mieli kolejna mordownie(jak warka) lub coś tak strasznie
        sztucznego jak EB. Dawne "Pod strzchą" miało kiedyś taki swój klimat, ale
        teraz .... no nic.Szkoda gadać. A co powiecie na Irlandzki Pub??? to by było
        coś :))))

        Ma ktoś inne pomysły?

        ------------------
        Uśmiechaj się zawsze i wszędzie - nigdy nie wiesz kto może zakochać się w
        Twoim uśmiechu....
        • madziula84 Re: nowy lokal 26.05.04, 13:05
          Widzisz Jacku, marzenia to ludzka rzecz :)) kazdy moze pomarzyc :)
          Ale one do niczego nie doprowadza jak ktos sie porzadnie za cos nie wezmie,
          prawda? i tak wiem ze w tym miescie sie nic nie ruszy...

          ps. czy tez masz pociąg do irlandzkich pubów?? :)

          pozdrawiam!

          jacek napisał:

          >Rozmarzyliśmy się, cooooo?
          >Też bym chciał:)))))
          >Pozdrawiam
          >Jacek
          • jacekgereluk Re: nowy lokal 26.05.04, 14:30
            Właściwie raz w roku w Dzień Św. Patryka staram się być w Irish Pubie przy
            Miodowej. W tym roku też byłem:)
            W starym Tartaku, prowadzonym przez Grażynę i Heńka byłem stałym gościem.
            Tęsknię za czymś podobnym w okolicy. Kiedyś planowaliśmy z kolegą taki
            przybytek w schronie przeciwlotniczym w Twierdzy: codziennie inna muzyczka,
            jazz, rock, techno itd. Jak zwykle rozbiło się o kasę:))
            Bardzo ciężko u nas o coś podobnego, ale nie będę wyłuszczał swoich teorii,
            żeby nie upolityczniać zanadto forum. Chyba trzeba trochę poczekać jeszcze,
            choć smutno, bo w Warszawie czasem nawet piwa nie wypiję bo muszę wracać
            samochodem.
            Pozdrawiam wszystkich marzycieli, do których i ja się zaliczam
            Jacek
        • ex_pert Re: nowy lokal 26.05.04, 14:36
          ... tak te piątki to było TO co potrafiło ściągnąć kikadziesiąt osób z NDM i
          okolic

          ale nie zapominajmy też o jednym, że wtedy złodzieje mieli swój stolik (na
          stole bilardowym) i też się dobrze bawili i w zasadzie to oni pilnowali
          porządku,
          bo prawda jest taka, że jak właściel miał obroty to oni dotawali swoją działkę -

          a z tymi burdami to też nie było tak pięknie :(

          prawda jest taka, że tu nie chodzi o zmianę mentalności mieszkańców NDM,
          strachu nie da się tak łatwo pozbyć a fakty są takie, że w KAŻDYM z
          dotychczasowych pubów zginęli ludzie (no może za wyjątkiem Kuflandii - czy ktoś
          to pamięta?)

          to żaden problem sterroryzować imprezę, wystarczy 4-5 dresiarzy i wszyscy
          nerwowo dopijają swoje piwo...

          i niestety każdy kto otwiera w NDM taki biznes musi sie liczyc że prędzej czy
          później pojawią sie u niego ludzie oferujący ochronę i można oczywiscie na to
          pójść tak jak poszli pierwsi (i kolejni) właściciele Tartaku, z tym, że jak już
          raz zapłacisz to później możesz płacić tylko więcej,

          można też zatrudnić jakąś agencję ochrony - tak jak w przypadku dawnego El-
          Luxu, tylko, że wtedy trzeba byłoby pilnować lokalu 24h na dobę i biznes się
          przestaje opłacać

          dlatego też otwarcie każdego taki interesu w NDM wymaga sporej odwagi

          a póki co trzeba sie cieszyc z tego co mamy i to dobrze, że otwiera sie nowy
          lokal - a być może o pubie ludzie zaczną myśleć nie tylko w piątki

          ex_pert
          • miastaszept Re: nowy lokal 26.05.04, 14:50
            mentalność swoją drogą, strach swoją, poruszyłeś inny aspekt tej sprawy, ja
            miałem na myśli raczej zwykłych zadymiarzy a nie zorganizowaną działalność
            przestępczą, nie zmienia to faktu że masz rację
            • ex_pert Re: nowy lokal 26.05.04, 15:11
              no fakt, mentalnosć ludzi też była taka (za czasów koncertów w Tartaku), że po
              23.oo mieszkańcy bloków dzwonili na policję prosząc o interwencję - BO ZA
              GŁOŚNO, no ale ich w sumie też mogę zrozumieć - inaczej sie myśli jak sie
              mieszka nad takim pubem...

              tacy "zwykli" zadymiarze to często łebki którym KTOŚ płaci za to żeby żeby się
              krecili, robili zamęt, pokazywali siłę
          • jacekgereluk Re: nowy lokal 26.05.04, 15:24
            ex_pert napisał:

            > > ale nie zapominajmy też o jednym, że wtedy złodzieje mieli swój stolik (na
            > stole bilardowym) i też się dobrze bawili i w zasadzie to oni pilnowali
            > porządku,
            > bo prawda jest taka, że jak właściel miał obroty to oni dotawali swoją
            działkę
            > -
            >
            > a z tymi burdami to też nie było tak pięknie :(

            Masz rację z wyjątkiem początków, jeszcze Country Pubu. Wtedy w piątkowe
            imprezy byłem w szoku, że w naszej "wiosce olimpijskiej" jest
            tylu "normalnych". Łysi ginęli w tłumie i sami nie wiedzieli co ze sobą zrobić:)


            >
            > to żaden problem sterroryzować imprezę, wystarczy 4-5 dresiarzy i wszyscy
            > nerwowo dopijają swoje piwo...

            To fakt.

            > dlatego też otwarcie każdego taki interesu w NDM wymaga sporej odwagi
            >
            > a póki co trzeba sie cieszyc z tego co mamy i to dobrze, że otwiera sie nowy
            > lokal - a być może o pubie ludzie zaczną myśleć nie tylko w piątki


            Tak też mi się wydaje. Im więcej lokali tym większa szansa na to, że niektóre
            się wyspecjalizują i wycelują w określoną klientelę. Faktem jest również, iż ta
            klientela musi istnieć i mieć jakieś fundusze do "puszczenia". Akurat u nas
            cienko to wygląda. W Łomiankach np. Jazz Cafe dobrze się ma, jako fajny lokal z
            klimatem, choć przerośnięci też go nie omijają.

            Pozdrowienia
            Jacek
          • derwisz8 Re: nowy lokal 26.05.04, 15:37
            ex_pert napisał:

            wyjątkiem Kuflandii - czy ktoś
            >
            > to pamięta?)

            Kuflandię - jako pierwszy pub w NDM dobrze pamiętam, ale o ile wiem to została
            zamknięta bo Kaszyn - właściciel dostał kuflem w głowę od miejscowego pajaca w
            spodniach z lampasem...
            W pewnym momencie ludzie mają dosyć użerania się z takimi chłystkami...
    • zuzaleczka Re: nowy lokal 26.05.04, 21:33
      niestety, muszę rozwiać wasze IRLANDZKIE MARZENIA, gdzyż w w/w lokalu
      powstał.........................................................................
      .......................................................ZIELENIAK!!!
      PS.nie wiem czy sprzedają tam piwko.............. ale bogate w witaminki i
      minerały warzywka i owoce na pewno.
      • paladin Re: nowy lokal 26.05.04, 21:51
        a irlandia podobno jest taka ZIELONA ;) jak wlosy syreny o swicie...

        tak czy inaczej jest zielono...

        ale ajrisz pab by sie przydal z taka irlandzka muzyka...
        miodzio...
        • miastaszept Re: nowy lokal 27.05.04, 10:57
          Myślałem, że mówimy o lokalu na Paderewskiego. Widziałem ten zieleniaczek na
          osiedlu. Ciekawe jak długo pociągnie. W tych pawilonach w całym ciągu jest dość
          spora rotacja jeśli chodzi o asortyment. Jedynymi weteranami są: Gucio, Jacek,
          Bar oczywiście, perfumeria i Dąbrowscy.
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka