Dodaj do ulubionych

Prawdziwa historia Górnika Zabrze.Fakty

IP: 94.254.146.* 16.04.10, 08:09
Poniższy opis został napisany na podstawie sprawdzonych i udokumentowanych
historycznie faktów.My kibice mamy prawo do wiedzy historycznej związanej z
polską piłką nożną.Górnik Zabrze to symbol komunimu w polskim sporcie ,w
polskiej piłce.To wstyd dla Polski i Górnego Śląska.
Dlaczego 31 maja 2009 po spadku Górnika zapanowała na Górnym Śląsku wielka,
spontaniczna radość? Jeśli nie rozumiecie, to tutułem przypomnienia:
Górnik powstał 14 grudnia 1948 roku, dzień później powstała PZPR. Powstała ze
„zjednoczenia PPR i PPS czyli w wyniku wcielenia siłą PPS do PPR-u. Zjazd
zjednoczeniowy, który utworzył równie legendarną co Górnik PZPR został
zapowiedziany już 10 marca 1948. Termin zjazdu unifikacyjnego był zatem znany 9
miesięcy przed stworzeniem w Zabrzu pierwszego Koła Sportowego Zrzeszenia
Górnik. Datę zjazdu zjednoczeniowego nowej komunistycznej partii wyznaczono
dokładnie na 15 XII tegoż roku, twórcy Górnika doskonale wiedzieli jaki mogą
zbić kapitał na utworzeniu klubu w przeddzień tej daty!!! W ten sam dzień
utworzyć Górnika nie można było, bo kolidowało by to z tak zacną datą. 15
grudnia wszystkie informacje poświęcone były w ludowej Polsce utworzeniu nowej
przewodniej siły narodu – PZPR.
Powstanie wzorcowego socjalistycznego molocha sportowego o wdzięcznej
radzieckiej nazwie Górnik miało być preludium dla tego wielkiego wydarzenia.
Podobnie zresztą powstał sam Górnik, do klubu Zjednoczenie wcielono przymusowo
wcześniej niezależne kluby: Skrę, Concordię i Pogoń. Wcielenie takie oznaczało
po prostu ich brutalną likwidację! Ta data i okoliczności to nie przypadek. Przy
zakładaniu Górnika uczestniczył zresztą delegat PPR – towarzysz Łączyński.
Dlaczego tak wszystko łączono? To było podstawowe założenie stalinizmu:
unifikacja i ujednolicenie społeczeństwa i wszelkich organizacji celem
ułatwienia sprawowania nad nim ścisłej kontroli. Zbrodniczy zamysł zbrodniczego
systemu. Dlaczego wcielano do Zjednoczenia? Bo była to sportowa komórka wytworu
komunizmu – tzw. zjednoczeń węglowych, czyli państwowych kombinatów czuwających
nad wydobyciem węgla, powstałych po wywłaszczeniu poszczególnych kopalń od
prywatnych właścicieli i skomasowaniu ich w przemysłowe, prawdziwie stalinowskie
megakombinaty.
Tak przedstawiają się „zaszczytne” i jakże romantyczne początki tego tworu! Nie
mają w Polsce analogii. Tej szukać trzeba w ZSRR, tam już w latach 30.
powstawały przy kombinatach górniczych tzw. Szachtiory (czyli Górniki), będące
ich sportowymi komórkami. Pełna unifikacja sportu ze strukturą totalitarnego
państwa. Reasumując, akt stworzenia „wielkiego Górnika” nie miał nic wspólnego z
niepokalanym poczęciem, przypominał raczej brutalny gwałt. Był owocem
przestępstwa – sowietyzacji polskiego sportu. Na koniec cytat z książki pt. O
tytuł mistrza Polski, encykl. Fuji, s. 80:
„Gdy pamiętać, że za fuzją 4 liczących się klubów, które w końcu 1948 dały
początek Górnikowi, stały niemałe środki finansowe i sprzyjające propagandowym
celom partyjne decyzje polityczne, rozwój zabrzańskiego klubu nie może dziwić”.
Nie dziwicie się, że pomysłodawcą przeszczepienia tych wzorów do Zabrza był
pół-Rosjanin i komunista – Gajdzicki. Później był za to znienawidzony i musiał
ukrywać się przed kibicami klubów, które zniszczył. Z tego propagandowego
kombinatu uciekali piłkarze wcielonych do niego klubów. Zjawisko było o tyle
dotkliwe, że kluby te prezentowały przed wcieleniem ich do Zjednoczenia znacznie
wyższy poziom sportowy. Początki klubu nikną więc w oparach absurdu: piłkarze
nie chcieli grać w Górniku a kibice nienawidzili twórcę tego tworu. Takie są
jego groteskowe początki: kombinat państwowy, nie dość, że bez kibiców to
jeszcze traktowany wrogo przez mieszkańców miasta w którym powstał.
Wrogość wobec pomysłodawcy, nieukrywana awersja piłkarzy i kibiców do nowego
tworu jest faktem historycznym. Nie dziwcie się, że w Zabrzu nie wiedzą gdzie i
z kim Górnik rozegrał swój pierwszy mecz – to nie było ważne, nikt tego nie
notował, nikogo to nie obchodziło. Liczyło się ile Górnik wyrobił % sportowej
normy i czy piłkarze pilnie uczestniczyli w wykładach z marskizmu i leninizmu.
Wiemy natomiast, że pierwszy mecz międzynarodowy drużyna Górnika rozegrała z
Armią Czerwoną, ale domyślaliście się chyba? Zaraz po powstaniu Górnik otrzymał
od władz prezent – wybudowany jeszcze przez nazistów stadion na 12000 miejsc.
Zaplecze zostało ufundowane, trzeba było zacząć werbować ludzi (normalny klub
powstaje w odwrotny sposób: najpierw zdobywa popularność i miłość kibiców a
dopiero ewentualnie potem wsparcie władz).
Nie pytajcie się też skąd wzięły się egzotyczne w polskiej przedwojennej piłce
nazwy typu: Górnik, Stal, Gwardia, Kolejarz, CWKS (W ZSRR: Szachtior, Metalurg,
Dynamo, Lokomotiw, CSKA) itd. To tylko zwykłe kopie „doskonałych” rozwiązań
radzieckich. Trudno doszukiwac się w Polsce klubów o równie jednoznacznym
powiązaniu ich narodzin ze stalinowską zagładą przedwojennych struktur
piłkarskich. W marcu zapowiedziano na grudzień 1948 roku utworzenie jednej
jedynie słusznej partii (PZPR), we wrześniu usunięto od władzy Gomułkę za
odchylenie prawicowo-nacjonalistyczne a w październiku 1948 roku rozpoczęto
aresztowania przedwojennych działaczy piłkarskich którzy nie wstąpili do PPR,
lub krytykowali komunistyczne porządki. W grudniu 1948 istniało już 60 nowych
państwowych kombinatów sportowo-zakładowych.
Ciekawostką jest fakt, że nigdzie na zachodzie Europy nie powstał klub o
odpowiedniku nazwy „Górnik”, w Polsce zaś nazwa ta pojawiła się dokładnie w
chwili rozpoczęcia reorganizacji polskiego sportu na wzór radziecki. Nie trzeba
chyba dodawać, że nazwa ta pojawiła się znacznie wcześniej niż w Polsce na
obszarze ZSRR. Co ciekawe klub z Zabrza gra pod tym szyldem do dzisiaj, chociaż
przygniatająca większość klubów pozbyła się stalinowskich, narzucanych odgórnie
nazw.
Reorganizacja sportu na wzór radziecki to było zniszczenie wszystkiego, całego
dorobku przedwojennego piłkarstwa. W latach 1948-1949 zlikwidowano w Polsce
autonomiczne kluby piłkarskie, podporządkowując je państwowym zrzeszeniom.
Doszło do olbrzymiej nacjonalizacji klubów piłkarskich. Kluby zostały po prostu
zagrabione przez państwo. Można było zatrzeć niewygodne przedwojenne nazwy
klubów, to co dla jednych było tragedią dla innych stało się jednak radością i
źródłem powstania – narodził się Górnik, towarzysz Górnik! O okolicznościach
tych wydarzeń nie dowiecie się jednak w ugładzonych notkach dziennikarskich o
„wielkim” Górniku. Prawda jest politycznie niepoprawna. Już kilkanaście lat po
powstaniu fałszowano w Górniku jubileusze istnienia, wymazano też nazwisko
pierwszego prezesa i nikt z kibiców ani klubowych działaczy nie znał prawdy.
Odkryto ją dopiero przy powstawaniu monografii klubu w latach 90. To daje do
myślenia.
To niestety tylko wierzchołek góry lodowej. Można by się rozpisywać na temat
wyznaczenia Górnika do roli sztandarowego koła zrzeszenia Górnik, analizować
sylwetki pierwszych prezesów z których jeden był działaczem Niemieckiej Partii
Komunistycznej a drugi przodownikiem pracy awansowanym w błyskawicznym tempie,
po kilkudniowym kursie (!!! Słynne hasło: nie matura, lecz chęć szczera), na
stanowisko dyrektora kopalni. Rozwodzić się dlaczego mieszkańcy Radlina nie
chcieli mieć u siebie centralnego klubu - wizytówki górnictwa, w efekcie czego
sztandarowe koło zrzeszenia Górnik postanowiono przenieśc do Zabrza. Można
wymieniać aparatczyków którzy wspierali go w komunie, a byli to ludzie z
najwyższych szczebli władzy. Komu i dlaczego zależało na tym by stworzyć
wizytówkę hołubionego przez władze zawodu. Przypominać, że wśród
najwybitniejszych piłkarzy lat 50., 60. i 70. nie ma ani jednego wychowanka, że
Górnik słynął z pasożytowania na innych śląskich klubach, które zwyczajnie
okradał, łamiąc niejednok
Obserwuj wątek
    • Gość: historyk piłki Prawdziwa historia Górnika Zabrze.Fakty cz.2 IP: 94.254.146.* 16.04.10, 08:10
      Okoliczności transferów niektórych piłkarzy do Górnika mają iście mafijną genezę
      i zamieszani w nie byli najważniejsi decydenci PRL-u. Rzadko kto dziś pamięta,
      że Górnik nigdy nie stracił piłkarza na rzecz CWKS-u Legii. Wręcz potrafił
      wyciągnąć z Legii takich asów jak Kowala czy Pohla, wykradzionych wczesniej
      przez wojskowych z małych śląskich klubów. To jedyny taki przypadek w PRL-u:
      całkowita odporność na zabiegi potężnych ponoć wojskowych patronów Legii.
      Do historii komunistycznej propagandy przeszły prasowe relacje z kompromitacji
      Górnika w Londynie, kiedy został ośmieszony przez Tottenham wynikiem 8:1. Prasa
      lamentowała nad okrucieństwem barbarzyńskich Anglików. Nie można było pisać o
      kompromitacji wizytówki górnictwa – nie wypadało. W rzeczywistości piłkarze
      Tottenhamu, który nigdy nie zawojował Pucharu Mistrzów grali po prostu swoje –
      angielską piłkę. Gwiazdorzy z Górnika nie podołali presji i byli po prostu
      znacznie słabsi piłkarsko, przyzwyczajeni do tego, że nikt w kraju nie był w
      stanie stawić im oporu. Wzorowi socjalistyczni górnicy zostali po prostu
      stratowani na Ścieżce Białego Jelenia (White Hart Line). Czytając jednak relacje
      o tym meczu w komunistycznej prasie można było pomyśleć, że Górnik powinien
      awansować dalej, jedynie kapitalistyczny spisek powstrzymał jego marsz ku
      zwycięstwu… Jan Kowalski, jeden z gwiazdorów tamtej drużyny, ogłoszony przez
      komunistyczną prasę ofiarą Anglików analizował sytuacje po upadku komuny:
      „Owszem odniosłem kontuzję, ale nie było to wynikiem jakiejś szczególnie
      brutalnej gry Anglików. Mieli taki styl, grali po prostu zdecydowanie i tyle.
      Oni nie byli złośliwi, nie byli chams
      Zabawnym jest fakt, że przygoda Górnika z Pucharem Mistrzów zaczynała się jednak
      pod hasłem zatarcia „niechlubnych wyników poprzedników”. Wydawane w olbrzymich
      nakładach ulotki propagandowe (w formie książeczek) zawierały informacje, że
      wielki Górnik idzie na podbój Europy. Po klęsce w Londynie i kilku dalszych
      niepowodzeniach wizytówki górnictwa, jedna z kolejnych „ulotek” wydana we
      wrześniu 1964 nie zaczynała się już od buńczucznych zapowiedzi tylko od
      usprawiedliwień: „wyniki górników byłyby lepsze gdyby sprzyjało im szczęście w
      losowaniu”. Do potęg które złośliwy los postawił na drodze „wiecznego pechowca”
      – Górnika, zaliczone zostają: Tottenham (europejski średniak), Austria Wiedeń
      (mniej niż średniak) i Dukla Praga. Za komentarz do największej klęski polskiej
      drużyny w dziejach Pucharu Mistrzów/Ligi Mistrzów poza pokaźnym zestawem
      usprawiedliwień służy krzepiące stwierdzenie, że „nie był to mecz do jednej
      bramki”. Cieżkie zmagania Górnika z Austrią (1963) kwitowane są słowami, iż
      zabrakło „łutu szczęścia” (na temat 1:0 na Stadionie Śląskim). Arcydziełem
      kłamstwa jest zaś relacja o autentycznie szczęśliwym awansie po dodatkowym meczu
      z Austrią. Po zdobyciu w I połowie dwóch bramek, w II połowie tego meczu trwał
      nieustanny szturm bramki Górnika, a Górnik całą druga połowę się bronił, stracił
      jednak tylko jedną bramkę i wygrał ostatecznie awans 2:1. Fatalna postawa
      zespołu przedstawiona została jednak jako efekt „niefortunnej taktyki”. Wysoka
      porażka Górnika w następnej rundzie, na wyjeździe w Pradze (Dukla-Górnik 4:1)
      określona jest po raz kolejny jako „ogromne szczęście” Dukli. Dotkliwa porażka
      dokładnie w takim samym wymiarze (znów lanie 4:1!) rok później określona jest
      jako „jeszcze bardziej pechowa”. Nad losem Górnika mścił się zapewne jakiś
      demon-reakcjonista, bo cóż innego mogło spowodować taką niekończąca się serię
      potwornego pecha? W 1967 roku Górnik dał kolejny popis ulegając w II rundzie
      Pucharu Mistrzów CSKA Sofia 0:4.
      W 1968 w kolejnej broszurce czytamy zaklęcie by górnicy zagrali tak wspaniale
      jak gdy „przed laty rzucili na kolana Tottenham”. W tymże 1968 roku, w pierwszym
      meczu Górnik przegrał w Manchesterze tylko 2:0 jednak komunistyczna prasa znowuż
      rozpatrywała niezwykły pech czempiona…. W tym samym czasie brytyjski Times
      wytypował 6 rozpaczliwych obron Huberta Kostki do tytułu „nie z tego świata” i
      zastanawiał się nad tym jakim cudem Manchester United nie strzelił Górnikowi
      więcej bramek…
      Najlepszym przykładem propagandy systemu była zbiorowa histeria po dotarciu
      wizytówki socjalistycznego górnictwa do finału najsłabszego z pucharów
      europejskich – Puchary Zdobywców Pucharów (nie bez powodu został zlikwidowany 10
      lat temu!). W finale Górnik przegrał z przeciętnym Manchesterem City, który
      nigdy później nie sięgnął już po europejskie trofeum. Do finału dostał się
      dzięki… szczęśliwemu losowaniu. „Pokonanym” rywalem w losowaniu była słabiutka
      Roma, przedstawiana w komunistycznej prasie jako potentant europejskiej piłki!
      Tymczasem klub w dziesięcioleciu 1965-1975 ani razu nie zajął nawet miejsca na
      ligowym podium, niejednokrotnie kończąc rozgrywki w drugiej połowie tabeli. Z
      Górnikiem grał tylko dlatego, że udało mu się zdobyć krajowy puchar. Mimo, że
      faktycznym faworytem spotkania był Górnik (znajdujący się co roku na ligowym
      podium i grający niemal corocznie w Pucharze Mistrzów), nie zdołał ani razu
      pokonać włoskiego średniaka. Awansował dopiero dzięki szczęśliwemu rzutowi monetą.
      W finale gwiazdorzy z Górnika przestraszyli się stawki meczu i tradycyjnie w
      decydującym starciu polegli. W kraju odtrąbiono jednak wielki sukces!
      Świętowanie klęski było możliwe tylko w PRL-u. Próbowano w oparciu o te smutne
      wydarzenie dowodzić wybitności klubu… Przecież żaden inny nie dotarł… Zapominano
      tylko dodać, że żaden inny nie miał takich warunków w PRL-u. To Górnik był
      hegemonem politycznym, sportowym i dodatkowo najbogatszym klubem. Któż inny
      miałby więc wyręczyć krezusa? 1957-1972 rok w rok na podium; 1963-1972 rok w rok
      z jakimś trofeum a mimo to reprezantacyjny klub gomułkowszczyzny nie sięgnął w
      przeciwieństwie do innych socjalistycznych kombinatów typu Steaua, Crvena
      Zvezda, Dinamo Zagrzeb, Dynamo Kijów, Dinamo Tibilisi, Slovan Bratysława czy
      nawet biedniutki Magdeburg, po europejski puchar.
      W Pucharze Mistrzów, który był zawsze najlepszym miernikiem wartości klubów
      Górnik grał fatalnie. Wystąpił w nim 12 razy (!) i 6-krotnie odpadł w pierwszej
      rundzie. Na 12 występów najbogatszy klub PRL-u jedynie jeden raz dotarł do
      ćwierćfinału! Lepszy bilans mają: Legia, Widzew, Ruch, Wisła. W Pucharze UEFA
      Górnik grał pięciokrotnie i jego największy sukces to 1/16. Poza sezonami 1968 i
      1970 wyniki Górnika w pucharach są dramatycznie słabe, a biorąc pod uwagę fakt,
      że klub w latach 1957-1972 cały czas był na szczycie (zdobywając 10 mistrzostw i
      6 pucharów, zasiadając 16 razy pod rząd na podium MP) i nie notował żadnych
      kryzysów formy wyniki te są kompromitujące. Dzięki usilnej propagandzie udało
      się jednak zatrzeć takie wrażenie. Udało się tym łatwiej, że olbrzymie środki
      inwestowane w Górnika przynosiły oczywiście efekt na krajowym podwórku, gdzie
      najsilniejszy składowo i finansowo Górnik nie miał żadnej poważnej konkurencji.
      Pomimo tych faktów wielu prostym ludziom, wychowanym w systemie komunistycznym,
      Górnik kojarzy się jeszcze dziś z olbrzymimi sukcesami międzynarodowymi!
      Komunistyczna ideologia skolonizowała więc skutecznie proste znaczenie sportu.
      Sportu, który na ogół nie jest związany z polityką, a nawet – zgodnie z
      olimpijską tradycją – powinien być apolityczny. W komunistycznym państwie sport
      miał jednak ściśle wyznaczoną rolę (zjawisko to występowało w każdym
      totalitarnym ustroju, wystarczy wskazać przykład III Rzeszy), należał do tych
      form oddziaływania na społeczeństwo, o których Lenin pisał, że są „pasami
      transmisyjnymi partii do mas”. Opisy „dramatycznych” i „zwycięskich” bojów
      Górnika pozostaną na zawsze zabytkiem komunistycznej propagandy i przyczynkiem
      do badań n
      • Gość: historyk piłki Prawdziwa historia Górnika Zabrze.Fakty cz.3 IP: 94.254.146.* 16.04.10, 08:12
        Można by jeszcze dodać jak po tej klęsce z londyńskimi kogutami i przegraniu w
        1962 tytułu mistrzowskiego z biedną Polonią Bytom, o mało nie zachwiała się
        pozycja zabrskiego Górnika (pojawił się pomysł zbudowania sztandarowego klubu
        górnictwa gdzie indziej – w Sosnowcu). Jak dla celów propagandowych organizowano
        mecze Górnika na Śląskim, rozdając za darmo bilety na kopalniach. Władza
        pragnęła sukcesów sportowych, sukcesy repreznetantów PRL były sukcesami władz
        PRL! Propagandzie sukcesu sport służył przez cały okres Polski Ludowej.

        Górnik powstał, na Śląsku, w Polsce, ale pomysł i sam założyciel przybyli ze
        wschodu. Ze wschodu przybył też reżim polityczny, który umożliwił dokładne
        skopiowanie rozwiązań radzieckich i powstanie tego tworu. W propagandzie
        komunistycznej klub pełnić miał rolę piłkarskiego odpowiednika mocarza pracy i
        bohatera socjalizmu – górnika. Pompowano w sztandarowy klub górnictwa duże
        pieniądze, bo odpowiednik czołowej klasy robotniczej Polski na piłkarskich
        boiskach także miał wyrabiać 200% normy.
        Górnik w niepodległej Polsce to prawdziwy zabytek komuny. Najprawdziwszy relikt
        zniewolenia, pozostałość stalinizmu, jak pomniki ku czci Armii Czerwonej czy
        Pałac Kultury. Olbrzymie pieniądze na odrestaurowanie tego komunistycznego
        dinozaura wyłożył niemiecki koncern Allianz, mający równie nieciekawą
        proweniencję. Współudział w dojściu Hitlera do władzy (był sponsorem nazistów
        jeszcze przed 1933 rokiem) i współudział w holocauście, z czerpaniem z niego
        wielkich profitów. Dzięki ubezpieczaniu życia gazowanych Żydów, jednoczesnym
        ubezpieczaniu obozów koncentracyjnych i zagrabieniu pięniędzy z polis
        zagazowanych, stał się po wojnie, właścicielem olbrzymiego kapitału. Tym samym
        mógł zdobyć pozycję hegemona na rynku ubezpieczeń. Dziś utopił w ten spróchniały
        komunistyczny twór miliony złotych a Górnik mimo 4 budżetu w ekstraklasie (30
        milionów zł. na sezon 2008/2009), wydaniu dużych pieniędzy na transfery i na
        olbrzymią gażę Kasperczaka (2 razy wiecej niż Maciej Skorża!) zakończył
        rozgrywki na ostatnim miejscu. Okazał się być piłkarskim PGR-em, olbrzymie
        nakłady nie pomogły, produkcja była niedochodowa i cały proces zakończył się
        katastrofą.
        Na zakończenie trochę propagandowej poezji, jeśli ktoś dalej nie wierzy, ten
        wiersz powstał naprawdę i na zamówienie władz a autorem był niejaki Broniewski:

        „Zabrze”
        Prędzej, górniku, głębiej, górniku,
        węgla pokłady rąb,
        w twojej kopalni, na twym chodniku
        staje ojczyzny zrąb.

        Pod twym oskardem padł kapitalizm,
        nadszedł wolności czas.
        Więcej żelaza, węgla i stali
        dla robotniczych mas!

        Węgiel ogrzeje, węgiel nakarmi,
        z węgla nasz Wspólny Dom,
        węgiel - to siła Ludowej Armii,
        droga ku jasnym dniom.

        Nie dla bogaczy-wyzyskiwaczy
        dzisiaj wyciskasz pot:
        Polska robocza czeka i patrzy,
        czeka i pług, i młot.

        Prędzej, górniku, śmielej, górniku,
        w przyszłość twą jasną idź,
        dąż zastępami współzawodników,
        w trudzie pierwszeństwo chwyć.

        Twoja ta ziemia, twoja na zawsze
        węgiel, żelazo, stal!
        Zabrze na przedzie, prowadzi Zabrze
        w socjalistyczną dal.

        Tradycje to mogą miec kluby przedwojenne ale nie komunistyczny twór stworzony na
        potrzebę resortu górnictwa i partyjnej propagandy. Dorośnijcie i przestańcie
        wierzyć w bajki o wielkim Górniku – legendzie polskiego futbolu.
        • Gość: kibicewe Re: Prawdziwa historia Górnika Zabrze.Fakty cz.3 IP: 188.33.51.* 17.04.10, 09:26
          Brawo! tępić ten klub. Napisać do tych co z nimi grali z Europy żeby poznali co
          to za "ancymon". NIE dla takich klubów w Polsce!!!!
          • Gość: max tu macie odpowiedzi na te swoje zenujace brednie!! IP: *.gl.digi.pl 17.04.10, 14:06
            forum.gazeta.pl/forum/w,424,110078537,,Waldoch_w_Gorniku_od_poniedzialku_.html?v=2
            forum.gazeta.pl/forum/w,424,110129335,,Legendy_Manchesteru_City_przyjada_na_jubileusz_.html?v=2
            • Gość: Kibic patriota sovieckie brednie fana czerwonego górnika. IP: 94.254.235.* 18.04.10, 20:33
              Cała prawda o Górniku Zabrze to prawdziwa historia założyciela tematu. Górnik
              Zabrze to komunistyczny klub założony tylko po to by zagłuszyć patriotyzm
              polskich klubów na Górnym Śląsku.Desant z Rosji w postaci Gajdzickiego agenta
              sovieckiego założył ten klub po to by wchłonąć polskie kluby powstające jak
              grzyby po deszczu na Śląsku i w całej Polsce. Udało się wam na kilkadziesiąt lat
              oszukać i okraść ludzi z ich nadziei i pieniędzy. Teraz cała Polska będzie
              wiedzieć czym był Górnik Zabrze.Każdfy kibic ,którtemu na sercu leży dobro
              polskiejk piłki wie ,że reliktem komunizmu obecnie włada firma sponsorująca
              swego czasu nazistów.Z deszczu pod rynnę ,prawda frustracie z Górnika. Czas na
              rozliczenie przeszłości w imię przyszłosci i czystości polskiej piłki.Czas na
              normalność i ,szlachetnosć i patriotyzm.Klubom takim jak górnik dziękujemy ale
              mamy wasze sukcesy pisane czerwonym atramentem gdzieś!
              • Gość: kibic ze Śląska [...] IP: 188.33.209.* 21.04.10, 13:08
                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • Gość: hajer -)))) IP: *.gl.digi.pl 26.04.10, 20:53
          „.....to był taki okres, że pracownicy kopalń byli dumni z Górnika. Każdy chciał
          mieć jakiegoś piłkarza na fikcyjnym etacie na swoim oddziale. Nigdy nie zapomnę,
          jak Alojzy Piontek, który po zawale w kopalni Rokitnica siedział siedem dni pod
          ziemią, pierwsze o co zapytał to; „jak grał Górnik". Nie obchodziło go, że
          właśnie uratowano mu życie. Jego interesował wynik ukochanej drużyny. Miłość
          górników do Górnika nie była wymuszona, ale szczera, autentyczna.”
      • Gość: HAnyseKSG Re: Prawdziwa historia Górnika Zabrze.Fakty cz.2 IP: *.dynamic.chello.pl 16.05.16, 14:06
        Histeryk, pytało się o ciebie dwóch takich wielkich gości w białuch fartuchach, jeden miał w ręku taki podobny biało-kremowy szlafrok tylko coś dziwnie długie rękawy miał :) Mówili że są z jakiegoś szpitala bodajże z Rybnika. Tak że w dobrej wierze ostrzegam cię żebyś dobrze się gdzieś przed nimi schował najlepiej w ciemnym miejscu i nie pokazywał nikomu bo jak cię dopadną to mówili że długo wolności nie zobaczysz.
        "Mimo, że faktycznym faworytem spotkania z Romą był Górnik nie zdołał ani razu
        pokonać włoskiego średniaka"
        - Nie spotkania tylko dwumecz + 3 mecz barażowy.
        - Roma zdobywca Pucharu Włoch z Brazylijczykami w składzie i liderem Fabio Capello była wówczas średniakiem ? W 1961 r. wygrała Puchar Miast Targowych (późniejszy puchar UEFA) - to średniak ?
        " Awansował dopiero dzięki szczęśliwemu rzutowi monetą"
        - Takie wtedy były przepisy że po dwumeczu (z dogrywką w rewanżu) bez wskazania zwycięzcy organizowany był baraż na neutralnym stadionie a po remisie w barażu i jego dogrywce utrzymywał się nadal remis (nie było serii rzutów karnych jak dziś) tylko było losowanie monetą.
        - Roma także w drugiej rundzie tego pucharu awansowała dalej dzięki rzutowi monetą kosztem PSV Eindhoven (1:0, 0:1)
        - 10. edycja Pucharu Europy (sezon 1964) przyniosła Górnikowi trzy dramatyczne pojedynki z praską Duklą ? 1:4, 3:0, 0:0, oraz wyeliminowanie Górnika poprzez losowanie.
      • Gość: HAnyseKSG Re: Prawdziwa historia Górnika Zabrze.Fakty cz.2 IP: *.dynamic.chello.pl 16.05.16, 15:23
        Tyś jest richtich PiS-nie-ty !!! Uważej bo jadzie po ciebie tych dwóch z Rybnika z biołym mantlym !!!
        "Olbrzymie pieniądze na odrestaurowanie tego komunistycznego
        dinozaura wyłożył niemiecki koncern Allianz" ???
        - Niemiecki koncern "Allianz" wyłożył ogromne pieniądze na Bayern Monachium.
        Na Górnik Zabrze nie niemiecki koncern "Allianz" tylko polska spółka "Allianz Polska S.A." i nie wyłożyła tylko podpisała kontrakt sponsorski z którego się wycofała. Zastąpiła ich "Kompania Węglowa S.A." która później też się wycofała. Obie firmy miały prawo się wycofać bo klub nie spełnił warunków kontraktu - Nie posiadał w odpowiednim czasie skończonej przebudowy stadionu. Gdyby Allianz wyłożył ogromną kasę to ten stadion byłby już dawno w całości ukończony. Pa pa "histeryku"
      • Gość: HAnyseKSG Re: Prawdziwa historia Górnika Zabrze.Fakty cz.2 IP: *.dynamic.chello.pl 16.05.16, 15:25
        The Times pisał "Jakim cudem Manchester United nie strzelił Górnikowi więcej bramek" ???
        - No a jakim cudem Górnik wygrał w rewanżu z Manchesterem United w PEMK w 1968 r. ???
        Górnik jako jedyna drużyna w tej edycji PEMK wygrała z Manchesterem United 1:0 pomimo odpadnięcia przez przegranie w pierwszym meczu 0:2 co nie stanowi żadnej ujmy Górnikowi bo w tym sezonie Man. United był najlepszą drużyną Europy zwyciężając w tym Pucharze Mistrzów Krajowych. - Faktycznie Champion pogrążył słabego Górnika po dwumeczu aż 2:1. Ależ mi wstyd, komu ja kibicuję tyle lat, no dziady !!!
        The Times pisał - 6 rozpaczliwych obron Huberta Kostki do tytułu ?nie z tego świata?
        - To dla ciebie nie była angielska propaganda TAK ??? Ty tylko widziałeś i czytałeś polską propagandę ??? Podejrzewam że jak Górnik by wygrał ten Puchar i jeszcze kilka innych miażdżąc w każdym meczu minimum 5:0 każdego rywala to cokolwiek by napisała polska prasa uznałbyś z propagandę. Powinieneś się jednak sam zgłosić do tego psychiatryka "miszczu antySzachtiorowy"
    • tornson Prawda jest taka że polska piłka nigdy nie była 22.04.10, 13:08
      i nigdy nie będzie taką potęgą jak za komuny.

      Gość portalu: historyk piłki napisał(a):

      > Poniższy opis został napisany na podstawie sprawdzonych i udokumentowanych
      > historycznie faktów.My kibice mamy prawo do wiedzy historycznej związanej z
      > polską piłką nożną.Górnik Zabrze to symbol komunimu w polskim sporcie
      Jak najbardziej, komunizm w polskim sporcie to nieosiągalne nigdy wcześniej ani
      później sukcesy. W tym względzie Górnik Zabrze jako symbol komunizmu w sporcie
      pasuje jak ulał.
      Na pohybel solidaruchom!!!
      • Gość: solidaruch Lechia towarzyszu tornson IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 22.04.10, 17:06
        Towarzyszu tornson. Stul pysk! To tak na początek.
        Komunizm był ustrojem zbrodniczym.Faszyzm też. A Twój górnik miał w sobie 100%
        komunizmu a ile ze sponsora ma teraz hipokryzji faszyzmu wie tylko jeden Pan
        Bóg.Gloryfikując system komunistyczny w Polsce stawiasz się w roli wredoty,karła
        czerwonego ,który jako przedstawiciel ustroju totalitarnego zniewalał i
        krzywdził miliony ludzi w Polsce. Zabieraj więc twojego gównika i wypier......
        na Kubę. Tam załóż "gównik ligę" i graj do swojej usranej śmierci.mam nadzieję
        że się nie pogniewasz ,że napisałem ci prosto jak solidaruch komuniście. Prosto
        w pysk jak w Stoczni Gdańskiej,kiedy dawaliśmy wolność naszej kochanej
        Ojczyżnie. Panimajesz tawariszcz?
        • Gość: MC-fan Prawda najważniejsza IP: 188.33.159.* 23.04.10, 07:56
          Wypisz wymaluj historia Górnika to lustro w jakim odbija się komunizm w Polsce.
          Wstydzę się za lata komunizmu ,za krzywdy i bezeceństwa oraz totalitaryzm.Czy
          można odzyskać na drodze sądowej to wszystko co zabrał ludziom ten klub. Chodzi
          mi o wartości wymierne> I pozbawić ich wszystkiego .
          • tornson Re: Prawda najważniejsza 23.04.10, 09:43
            Gość portalu: MC-fan napisał(a):

            > Wypisz wymaluj historia Górnika to lustro w jakim odbija się komunizm w Polsce.
            > Wstydzę się za lata komunizmu ,za krzywdy i bezeceństwa oraz totalitaryzm.Czy
            > można odzyskać na drodze sądowej to wszystko co zabrał ludziom ten klub. Chodzi
            > mi o wartości wymierne> I pozbawić ich wszystkiego .
            Nie można, bo Polska na szczęście nie jest krajem suwerennym, ale częścią
            Wspólnoty Europejskiej, za niedługo Euro-federacji i prawo europejski stoi ponad
            polskim bezprawiem. Dlatego możecie sobie pomarzyć prawoskrętni solidaruszy
            hunwejbini! ;o>
        • tornson Re: towarzyszu tornson 23.04.10, 09:42
          Gość portalu: solidaruch Lechia napisał(a):

          > Komunizm był ustrojem zbrodniczym.
          Jakieś przykłady tej zbrodniczości? Co według ciebie, prawoskrętny niedorobie,
          było zbrodniczego w komunizmu? Idea sprawiedliwości społecznej, powszechnej
          edukacji i opieki medycznej?

          > Faszyzm też.
          Faszyzm to najbardziej zwyrodniała forma antykomunizmu, więc nie bredź. Pewnie
          jesteś takim tępakiem że nawet nie zdajesz sobie sprawy iż twoje poglądy
          najpewniej są właśnie bardzo zbieżne z faszyzmem.

          > A Twój górnik miał w sobie 100% komunizmu
          No i o tym pisałem, stąd jego sukcesy, podobnie jak Legii i Widzewa.

          > a ile ze sponsora ma teraz hipokryzji faszyzmu wie tylko jeden Pan
          > Bóg.Gloryfikując system komunistyczny w Polsce stawiasz się w roli wredoty,karł
          > a
          > czerwonego ,który jako przedstawiciel ustroju totalitarnego zniewalał i
          > krzywdził miliony ludzi w Polsce.
          Miliony ludzi w Polsce to krzywdził system dzikiego pół-feudalnego kapitalizmu i
          faszyzującej sanacji, szczęściem obalony przez komunę. PRL zapewnił ludziom
          godne życie, pracę, awans cywilizacyjny, powszechny dostęp do edukacji i opieki
          medycznej. Tylko otumanione przez propagandę prawicowych mass-mediów bezmózgi
          mogą tego nie zauważać.
          Dla polskiego sportu komunizm to okres niebywałej prosperity, nawet tak tępe
          trepy nie powinny temu zaprzeczać.

          > Zabieraj więc twojego gównika i wypier......
          > na Kubę. Tam załóż "gównik ligę" i graj do swojej usranej śmierci.mam nadzieję
          > że się nie pogniewasz ,że napisałem ci prosto jak solidaruch komuniście.
          Solidaruch to najniższej maści śmieć! Chodzi mi oczywiście o
          solidarucha-polityka a nie solidarucha-związkowca. Zaś solidaruchy w postaci
          elektoratu solidaruszych partii to pół-analfabeci niezdolni do samodzielnego
          myślenia.

          > Prosto
          > w pysk jak w Stoczni Gdańskiej,kiedy dawaliśmy wolność naszej kochanej
          > Ojczyżnie. Panimajesz tawariszcz?
          Buuuuuuuuuuuuuuahahahahahahahahahahahahahahaha!!!! ;oD
          To żeście dali jej wolność, robiąc z polski kurwę Waszyngtonu, Watykanu i
          globalnych korporacji.
          • Gość: Polak to internauty tornson IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 23.04.10, 11:33
            cytuję:
            > To żeście dali jej wolność, robiąc z polski kurwę Waszyngtonu, Watykanu i
            > globalnych korporacji.
            Słuchaj zabrzański chamie! Słuchaj prostaku,!!!! Obrażasz Polskę ,obrażasz mój
            kraj ,ojczyznę milonów Polaków. Zatem wiedz zabrzański prostaku.Komunistyczny
            sługusie ZSRR.Polska pisze się z wielkiej litery. Obrażasz mój kraj i tego ci
            nie daruję.Takich mamy kibiców Górnika Zabrze. Wątek założony słusznie choćby za
            to ,że poznajemy ludzi z Zabrza ,którzy Polskę obrażają i w ten sposób się o
            naszym kraju wyrażają.
            Pluję ci w twarz ty komunistyczny bękarcie. Tacy jak Ty zasługują na pogardę.Mam
            nadzieję ,że znajdzie się ktoś kto pociągnie cię do odpowiedzialności karnej za
            obrazę Polski i Polaków.
            Jesteś ZEREM!
            P.S.
            jak widać kibic Górnika Zabrze gloryfikujący komunizm jest typowy symbolem tego
            klubu.Żal za darmową promocją klubu ,żal za pieniędzmi konfiskowanymi z pensji
            pracowniczych ,żal za dotowaniem klubu,żal za zbrodniczym systemem i tęsknota za
            kłamstwem oraz obłudą . Pogarda dla Polski to wpisane w życiorys tego człowieka
            rzeczy obok górnika Zabrze.
            A o zbrodniach komunizmu przeczytaj sobie choćby tutaj ty zakuta komunistyczna
            pało. Wyrodny chamie !
            pl.wikipedia.org/wiki/Zbrodnia_komunistyczna
            • tornson Re: to internauty tornson 23.04.10, 14:05
              Gość portalu: Polak napisał(a):

              > Słuchaj zabrzański chamie! Słuchaj prostaku,!!!!
              Nie jestem z Zabrza tępy dresie, nie jestem nawet ze Śląska! :>
              A żeby zadać ci ćwieka to powiem że cieszą mnie dawne sukcesy zarówno Górnika, jak i Legii, Widzewa, Ruchu czy Wisły, nie jestem durnym kibolem ślepym szalikową nienawiścią do klubu z którym akurat durni kibole mojego ulubionego klubu mają jakieś kretyńskie zatargi.

              > Obrażasz Polskę ,obrażasz mój kraj ,
              Ja tylko stwierdzam fakty. Hańbą jest to że ludzie, na których zapewne głosowałeś zrobili z Polski bezwolną kolonię USA, Watykanu i globalnego kapitalizmu. Do nich powinieneś mieć pretensje nie do mnie. Nawet w Europie tak myślą, nie użyli może aż tak ostrych słów, ale osioł trojański Waszyngtonu, czy Polska straciła okazję by siedzieć cicho dają do myslenia.

              > ojczyznę milonów Polaków.
              Ojczyzną milionów Polaków to był jedynie PRL, IIIRP to ojczyzna klechów i liberałów-aferałów, reszta traktowana jest jak motłoch mający tym pseudo-elitom służyć. Taka jest ta twoja łojczyzna...

              > Zatem wiedz zabrzański prostaku.Komunistyczny
              > sługusie ZSRR.Polska pisze się z wielkiej litery.
              Niemożliwe!! Jednak dresie czegoś się w szkole nauczyłeś. :>
              A ja chyba właśnie przegrałem zakład dotyczący poziomu waszej edukacji :(

              > Obrażasz mój kraj i tego ci nie daruję.
              Już się boję...

              > Takich mamy kibiców Górnika Zabrze.
              Ja kibicuję każdemu polskiemu klubowi który gra w pucharach, tak samo jak kiedyś Górnikowi i Widzewowi, tak dziś kibicuję Legii, Wiśle czy Lechowi, więc nie zapędzaj się tak leszczu. :>

              > Wątek założony słusznie choćby z
              > a
              > to ,że poznajemy ludzi z Zabrza ,
              Mieszkam parę set kilometrów od Zabrza tłuku, na Śląsku byłem raz w życiu w Gliwicach. :)

              > którzy Polskę obrażają
              Powtarzam jeszcze raz, ja tylko stwierdzam fakty. Polskę obrażają ci którzy zrobili z niej kutwę Waszyngtonu i Watykanu, dodatkowo ośmieszają ją takie bogoojczyźniane oszołomy jak ty.

              > Pluję ci w twarz ty komunistyczny bękarcie.
              Zapluć to ty możesz sobie co najwyżej ekran, bezmózgi tworze tępej kato-nacjonalistycznej propagandy. :>

              > Tacy jak Ty zasługują na pogardę.Ma
              > m
              > nadzieję ,że znajdzie się ktoś kto pociągnie cię do odpowiedzialności karnej za
              > obrazę Polski i Polaków.
              Ja też mam taką nadzieję, tylu już mi to obiecało. ;)
              Nie mogę się doczekać procesu politycznego przeciw mojej osoby i okrągłej sumki jaką mi reżim warszawski wypłaci po odwołaniu się do Strasburga. :>
              Niestety, czekam, czekam i nic... :(

              Ale nuuuuuuuuuuuudzisz. Ciągle powtarzasz tą samą śpiewkę jaką ci kato-kapitalistyczna propaganda wtłoczyła do łba... :/
            • tornson Re: to internauty tornson 23.04.10, 14:21
              Gość portalu: Polak napisał(a):

              > A o zbrodniach komunizmu przeczytaj sobie choćby tutaj ty zakuta komunistyczna
              > pało. Wyrodny chamie !
              > pl.wikipedia.org/wiki/Zbrodnia_komunistyczna
              Buuuuahahahahahahahahaha!! Polska wikipedia!!?? Ale masz źródło! :D
              Zbrodnia komunistyczna to wymysł polskich faszystów i tyle. W Polsce tępaki z
              IPN za tzw. zbrodnię komunistyczną uznają np. walnięcie pięścią w stół
              czy zwolnienie kogoś z pracy (idąc tym tokiem myślenia nie ma bardziej
              zbrodniczego systemu niż kapitalizm ;)).
              I to by było tyle na temat twoich bredni o wyimaginowanych zbrodniach
              komunistycznych. :)
              • Gość: Zaloguj się [...] IP: *.chello.pl 24.04.10, 17:53
                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • Gość: yaro Re: towarzyszu tornson IP: 109.243.109.* 23.04.10, 15:02
            > Buuuuuuuuuuuuuuahahahahahahahahahahahahahahaha!!!! ;oD
            > To żeście dali jej wolność, robiąc z polski kurwę Waszyngtonu, Watykanu i
            > globalnych korporacji.
            Czy na tym forum jest moderator??????? przecież za takie coś powinien beknąć
            ten impotent moralny tak żeby mu komornik do końca życia potrącał z
            emerytury.Nieczęsto się zdarza tego typu wrzód w naszym kraju.
            tornson nazwałeś Polskę tak bo twoją matkę tak często nazywali a przez to to
            słowo utkwiło ci w pamięci? Jeśli nie to pozwolisz ,że ja pomny twojego poziomu
            kultury z pełną odpowiedzialnością napiszę. Jeśli obrażasz Polskę i Polaków w
            ten sposób to inna osoba niż KURWA nie mogła cię wydać na ten świat!
            i nie nazywaj ludzi "dresami" bo do "dresa" to ci jeszcze daleko.taki dres ma
            przynajmniej zasady.Twoja dewiza to pluć na ojczyznę. Jesteś dnem .A twoja
            odwaga trolla jest typowa dla tchórza i prostaka z czworaków ,mój dziad takich
            jak ty traktował kijem i batem.Czerwony niedorajdo.Oszczędz sobie jadu spod
            czerwonego jęzora.Na mnie nie podziała.
            Jeśli kogoś poza tym bałwanem uraziłem ,przepraszam.

            co do meritum,to niestety komunizm zbiesił wielu ludzi w naszym kraju.Kto
            założył Górnik i jaka była geneza tego klubu jak również kilku innych założonych
            na cześc partii i ZSRR klubów wiemy dobrze. Na szczęście byli w naszym kraju
            ludzie honoru ,którzy pomogli nam godnie przetrwać czasy hańby. Obecnie podoba
            mi się szczególnie pielęgnowanie patriotyzmu przez kibiców Lechii Gdańsk.I oby
            czasy kiedy sportem rządziła partia a u sterów Górnika czy Legi i Zagłębia
            Sosnowiec itd.itp. stali partyjni dygnitarze nigdy nie wróciły.
            • Gość: hajer przestan sie osmieszac IP: *.gl.digi.pl 23.04.10, 21:01
              W partii i gornictwie byla masa przyzwoitych ludzi, ktorzy musieli zyc w
              zniewolonym panstwie. I nie mieszaj sportu i Gornika do organizacji
              przestepczych. Uwazaj co piszesz. To sa ciezkie pomowienia: Gornika, jego
              historii, pilkarzy ktorzy w nim grali, jego kibicow. Wklejasz te swoje posty w
              wielu miejscach, sam na nie odpisujesz. Nie opowiadaj mi tutaj o wolnej Polsce ,
              bo w tej wolnej Polsce pierwsze skrzypce graja solidaruchy grubej krechy i
              postkomuchy ( te najgorsze komuchy zniewalajace spoleczenstwo w PRL ), zyja jak
              u Pana Boga za piecem, agenci, zomowcy, wspolpracownicy SB pobieraja wysokie
              emerytury. A ludzie, ktorzy walczyli o wolna Polske czesto maja glodowe
              emerytury lub sa na bezrobociu.
            • tornson Re: chamowaty dresie 24.04.10, 15:08
              Obrażanie rodziny to oznaka najgorszego zdegenerowania wśród internautów,
              używając takiej retoryki jesteś po prostu najniższej maści forumowym ścierwem.
              Gdybyśmy rozmawiali bezpośrednio to po prostu skułbym to twoje niewyparzone
              ryło, a tak pozostaje mi jedynie wyrazić jak niskiej maści ścierwem jesteś.
              Twojej rodziny obrażać nie będę, nie zniżę się do poziomu żałosnego śmiecia,
              poza tym twojej mamie mogę co najwyżej współczuć, że takiego degenerata wydała
              na świat.
              Jesteś zapewne tchórzliwym szmaciarzem i po prostu bałbyś się komuś powiedzieć w
              twarz coś za co mógłbyś mieć przestawiony nos, ale liczę że kiedyś coś jednak ci
              się wymsknie i ktoś ci zrobi z tego zaplutego ryja galaretę.
              I to by było na tyle, śmieciu.
              • Gość: autor Re: chamowaty dresie IP: *.dhcp.oxfr.ma.charter.com 23.02.15, 21:50
                //www.youtube.com/channel/UCcceDTkQljJicWnoV3cZioQ
    • Gość: hajer Pelna odpowiedz na twoje bzdury IP: *.gl.digi.pl 23.04.10, 23:05
      forum.gazeta.pl/forum/w,424,110129335,,Legendy_Manchesteru_City_przyjada_na_jubileusz_.html?v=2
      • Gość: Helmut polewka prawda to nie bzdury IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 24.04.10, 10:25
        Wkleiłeś to ,żeby kibice przeczytali po raz kolejny tą historię o Górniku?
        Człowieku,przecież tam są fakty.O tym piszą nie jacyś napinkowcy tylko
        dziennikarze i encyklopedia.Tam są encyklopedyczne fakty opublikowane w
        oficjalnych wydawnictwach.Nie musisz się z tym zgadzać ale daj patrzeć na twój
        klub z perspektywy nie Zabrzańskiej.Zrozum ,że w takich okolicznościach i dla
        takich celów powstyał twój klub. Nie zmienisz historii baranie!
        • Gość: hajer wkleilem to zeby IP: *.gl.digi.pl 25.04.10, 10:56
          Wyprostowac te bzdury o Gorniku. KIBICE GORNIKA. JESTESMY DUMNI Z WIELKIEJ
          HISTORII I DOKONAN NASZEGO WIELKIEGO KLUBU. TAKIEJ HISTORII I OSIAGNIEC NIE MA
          NIKT. ZADEN POLSKI KLUB. A ujadajace pieski niech sie nie osmieszaja. Co to, po
          wojnie klubow nie mozna bylo zakladac? Co to, bo przed wojna istnial juz jeden
          utytulowany klub ( wspierany nawiasem mowiac przez wladze II RP, jako przeciwaga
          dla silnych niemieckich dazen na Slasku ), ktory na bazie utytulowania i
          popularnosci sprzed wojny mial dalej wszystko wygrywac po wojnie? A co to jest
          Chorzow? Co to inne miasta nie moga miec silnych klubow wspieranych przez
          przemysl zwiazany z tym miastem? Akto zdobyl najwiecej trofeow w czasach
          stalinizmu? Za towarzyszy radzieckichRuchowi powodzilo sie znakomicie!!!!!!
          Wlasnie w latach 1951-53 prezesem GKKF byl general radziecki i polski Jerzy
          Bordzilowski ( kariera tego pana: od 1919 roku w Armii Radzieckiej, w 1920 roku
          walczy po stronie ZSRR w wojnie polsko-bolszewickiej, od 1944 roku w Ludowym
          Wojsku Polskim, od 1954 roku szef Sztabu Generalnego LWP, w czerwcu 1956 podczas
          Wydarzen Poznanskich wydal rozkaz krwawego stlumienia protestu robotnikow- bylo
          58 ofiar smiertelnych ). No no, chorzowscy. Zdobyliscie mistrzostwo wlasnie w
          51, 52, 53!!! Lata najwiekszego stalinizmu 1949-56 byliscie non stop w pierwszej
          trojce. Trzeba przyznac, ze odbierac medale za mistrzostwo i vice kraju z rak
          takich ludzi to niezly pasztet na tym waszym nieskazitelnym wizerunku. Smiejecie
          sie z Gornika zarzucajac mu komunizm ale trzeba obiektywnie przyznac, ze
          jestescie gigantyczny krok przed Gornikiem. Gornik takich pseudozaszczytow nie
          dostapil. Polonia Bytom to tez czolowy klub czasow stalinowskich. A wtedy nie
          bylo zartow. Nic nie dzialo sie bez zgody towarzyszy. Dopiero w 1956 roku
          nastepuje odwilz a towarzysze radzieccy zostaja odsunieci i wyjezdzaja z Polski.
          Tak sa znienawidzeni. Jak Gornik gral w w II i III lidze w latach 1949-55 to na
          mecze w Zabrzu przychodzilo po 20-30 tysiecy ludzi. Wiecej niz na ten
          utytulowany Ruch.
          Kibice z Chorzowa , uwazaja oczywiscie do dzisiaj, ze to wielki skandal , ze
          Gornik powstal. No bo, gdyby wtedy Gornika nie stworzono to wszyscy zawodnicy z
          Zabrza i okolic ( ktorzy tworzyli Wielkiego Gornika z lat 57-74 ) trafialiby
          prawdopodobnie do wygrywajacych wszystko co sie dalo w pierwszych latach PRL
          pupilka ze Slaska czyli do Uni Chorzow ( dzisiejszy Ruch ) - i to byloby
          oczywiscie ok, wygrywalibyscie wtedy totalnie wszystko co sie da ( mielibyscie
          prawdopodobnie ze 40 tytulow mistrza kraju, Puchary Polski, itd ) i
          opowiadalibyscie do dzisiaj jacy do byliscie wielcy, wyjatkowi, prawi i jedyni w
          swoim rodzaju! I wmawialibyscie jeszcze wszystkim, ze zostaliscie do tego
          wszystkiego przymuszeni przez socjalistyczna wladze, byliscie meczennikami i
          nalezy wam sie oczywiscie wielki szacunek , bo jestescie klubem zalozonym przed
          wojna. Kazdy musial sie dostosowac do panujacej sytuacji i realiow tamtych
          czasow po 1945 roku. Jedni musieli sie dostosowac zeby mogli powstac, a drudzy
          zeby przetrwac, a jeszcze inni dostosowali sie zeby przetrwac i grac pierwsze
          skrzypce w naszym futbolu. I Ruch z cala pewnoscia nie jest zadnym meczennikiem
          tamtych czasow. Nigdy nim nie byl. Sa kluby upodlone przez komuchow. Sa to
          wielkie i utytulowane kluby II RP: Polonia Warszawa, Warta Poznan i Cracovia.
          • Gość: hajer ze stalinowcami nie bylo zartow IP: *.gl.digi.pl 25.04.10, 10:57
            Komuchy jak chcialy to nie dawaly wygrywac. A Ruch w stalinizmie jakos wygrywal.
            Polonia Bytom tez? Gornik nie ma nic wspolnego z zaglada przedwojennych klubow.
            Sa natomiast bardzo dobre przyklady niszczenia przez komuchow wielkich
            przedwojennych klubow i promowania kosztem ich innych. W Chorzowie zniszczono
            AKS Chorzow. Przed wojna najpopularniejszym klubem w Polsce byl wlasnie Ruch
            Wielkie Hajduki. Po wojnie Unia-Ruch Chorzow nawet w samym Chorzowie byl juz
            duzo mniej popularny niz chorzowski - AKS Chorzow.
            AKS Chorzow: "Po wojnie klub przez kilka lat utrzymywał się w czołówce polskich
            drużyn piłkarskich. "Zielone Koniczynki" dwukrotnie zajęły trzecie miejsce w
            Polsce (1946 i 1947), a później
            grały siedem sezonów w reaktywowanej po wojnie I lidze (1948-1954) pod nazwą
            Budowlani Chorzów.
            W pierwszych latach powojennych drużyna należała do najlepszych w Polsce.
            Zdobycie mistrzostwa uniemożliwili jednak arbitrzy i działacze, którzy
            faworyzowali rywali, wiedząc, że w meczach z AKS-em obiektywizm i neutralność
            nie były najważniejsze. Powodem tego było "pochodzenie" i sukcesy klubu w
            niemieckich rozgrywkach w latach 1940-1944. Przykładem takiego traktowania był
            mecz z Wartą w Poznaniu (1946), gdzie rywale i "nieznani sprawcy" brutalnie
            skopali siedmiu zawodników AKS-u. Innym razem, przed spotkaniem z Polonią Bytom
            agenci Ubecji porwali bramkarza Mrugałę, aby później wypuścić go kilkadziesiąt
            kilometrów dalej, tak aby nie zdążył już na mecz. Także legendarne zamieszki w
            czasie i po pojedynku z RKU Sosnowiec są tego dowodem. Dwukrotne spłonięcie
            drewnianej trybuny stadionu na Górze Redena wydaje się również nieprzypadkowe
            tym bardziej, iż nigdy nie zostały wyjaśnione przyczyny jej podpalenia. Jeszcze
            innym, znamiennym przejawem dyskryminacji była tzw. afera włoska. Dotyczyła ona
            dwóch talentów piłkarskich, Henryka Janeckiego i Wincentego Franiela (Fox´a),
            którzy w czasie służby wojskowej w niemieckim Wehrmachcie dostali się we
            Włoszech do alianckiej niewoli
            i występowali tam w profesjonalnej AC Legnano jako amatorzy, otrzymując pomoc
            startową i diety za mecze. Po powrocie na Górny Śląsk w roku 1947 i wyrażeniu
            chęci gry w AKS-ie zostali zawieszeni przez PZPN za domniemane "zawodostwo"[19].
            Do najbardziej znanych zawodników tego okresu należeli tacy piłkarze jak
            Maksymilian Barański, Roman Durniok, Henryk Gajdzik, Henryk Janduda, Werner
            Antoni Janik, Józef Muskała, Henryk Spodzieja i Teodor Wieczorek.W tych latach
            rozgrywano też derby Chorzowa między Ruchem, a drużyną "Koniczynek", które były
            tym bardziej ważne dla kibiców AKS-u, ponieważ "Niebiescy" przed wojną nie grali
            dla Chorzowa lecz dla gminy Hajduki Wielkie[20], na meczach tych śpiewane więc było:
            "Stać będzie kraj nasz cały,
            stać będzie Piastów gród,
            zwycięży nasz AKS,
            bo to chorzowski klub".
            Dalsza dyskryminacja klubu przez komunistyczne władze PRL-u za sukcesy
            piłkarskie podczas niemieckiej administracji za czasów II wojny światowej
            (władze PRL-u nie uznawały nawet daty powstania klubu[21]), doprowadziła do
            spadku do drugiej (1954), a później do
            trzeciej ligi
            (1958)."
            • tornson Re: ze stalinowcami nie bylo zartow 25.04.10, 12:47
              Gość portalu: hajer napisał(a):

              > Sa natomiast bardzo dobre przyklady niszczenia przez komuchow wielkich
              > przedwojennych klubow i promowania kosztem ich innych.
              A ile klubów zniszczyli kapitaliści? Stal Mielec, Szombierki Bytom, Gwardia
              Warszawa...

              > W Chorzowie zniszczono AKS Chorzow.
              Brednie! Jakie zniszczyli, za komuny AKS grał w II i III lidze, tak naprawdę
              unicestwili go dopiero kapitaliści w latach 90ych.

              > Zdobycie mistrzostwa uniemożliwili jednak arbitrzy i działacze, którzy
              > faworyzowali rywali, wiedząc, że w meczach z AKS-em obiektywizm i neutralność
              > nie były najważniejsze.
              Brednie poronionych wikipedystów, nie mające nic wspólnego z faktami.
            • znajomybratek stul pysk zabrzański idioto 26.04.10, 09:39
              Twój "gównik" to symbol komuny w najgorszym wydaniu. Wystarczy poczytać. jedno
              wielkie komunistyczne zero! tak jak teraz.Motasz się szczewie jak mango na
              palmie.Historii nie zmienisz. A w przeciwieństwie do historii o gówniku twoje
              pisanie to jedna wielka paranoja. masz kompleks Ruchu? Przecież autor wątku nie
              wymienia Ruchu ani w jednym słowie.Może to napisał np.kibic Piasta .Ty doskonale
              ich znasz a oni ciebie ,prawda? Ty jesteś zwykłe zabrzańskie nic.polecam
              psychiatrę. W Zabrzu specjalizują się podobno z "czerwonego kompleksu"
              • tornson Na Wschodzie, tam to dopiero mają symbole komuny 26.04.10, 11:39
                Że wymienię jedynie Dynamo Kijów, Górnika Donieck (po ukraińsku Shakhtar), CSKA
                Moskwę, my o takich symbolach walczących regularnie w LM i sięgających po Puchar
                UEFA możemy tylko pomarzyć. Choć nie jest znowu tak najgorzej, to co
                kapitalistyczna hekatomba zrobiła w Gruzji z takim symbolem komunizmu jak Dynamo
                Tbilisi, to jest dopiero tragedia...
                • kabarecik28 co nie zmienia faktu ,że ten klub to zakała 27.04.10, 13:33
                  zakała polskiej piłki i kompromitacja tego ,że jego kibice widzą tylko pozytywy
                  ale jak napiszesz o prawdziwej genezie tego klubu to są szalenie oburzeni. Zgódz
                  się z tym ,że sama idea i geneza tego klubu to raczej pisząc łagodnie bardzo
                  niesmaczna sprawa. Można było zachować twarz a nie lizać du.... ruskim tak jak w
                  Zabrzu. Honorowo powstały inne kluby np. Piast i Polonia Bytom. Nie wspominając
                  już szlachetnej genezie Ruchu Chorzów i mimo ,że w Chorzowie potem też maczali
                  łapy czerwoni to ten klub nigdy się nie skurwił jak żabole Podobnie Piast i
                  Polonia-klubyb rodowodem z kresów bardzo patriotyczne.Rozmawiałem ostatnio z
                  Trampiszem z Bytomia. Oni się strasznie nabijali z Górnika ,że ich przywieziono
                  w wagonie z Moskwy .Ich i tego ich agenta Ruskiego.Nie masz co jęczeć bo
                  przyznaję ci rację w tym ,że sukcesy mieli ale jakim kosztem i za cenę
                  skurwienia.górnik się po prostu zbiesił jak dziwka i tyle.Ja inaczej tego nazwać
                  nie mogę.
                  • tornson Re: co nie zmienia faktu ,że ten klub to zakała 28.04.10, 13:08
                    kabarecik28 napisała:

                    > zakała polskiej piłki i kompromitacja tego ,
                    Zakała i kompromitacja polskiej piłki nastała razem z nastaniem kapitalizmu i
                    takie są fakty. Górnik kompromitował się niemiłosiernie dopiero w latach 90ych,
                    kiedy gromili ich nawet Austriacy a w Intertoto nie potrafili meczu wygrać.

                    > że jego kibice widzą tylko pozytywy
                    > ale jak napiszesz o prawdziwej genezie tego klubu to są szalenie oburzeni. Zgód
                    > z
                    > się z tym ,że sama idea i geneza tego klubu to raczej pisząc łagodnie bardzo
                    > niesmaczna sprawa.
                    Tylko dla jakiegoś kato-faszystowskiego fanatyka, nie dla normalnego człowieka.

                    > Można było zachować twarz a nie lizać du.... ruskim tak jak
                    > w
                    > Zabrzu.
                    Co masz konkretnie na myśli? jakie lizanie dupy? Jakieś konkretne przykłady?
                    Czep się może tzw. kibicowskiej braci jak lizała dupę Watykanowi po
                    śmierci Wojtyły i to są czyste fakty.

                    > Honorowo powstały inne kluby np. Piast i Polonia Bytom. Nie wspominając
                    > już szlachetnej genezie Ruchu Chorzów i mimo ,że w Chorzowie potem też maczali
                    > łapy czerwoni to ten klub nigdy się nie skurwił jak żabole Podobnie Piast i
                    Jeszcze raz, w jaki sposób się oni niby sqrwili? Czy masz na to jakieś konkretne
                    przykłady czy to tylko twój hunwejniński ultra-prawicowy betonowo
                    anty-komunistyczny bełkot?

                    > Polonia-klubyb rodowodem z kresów bardzo patriotyczne.Rozmawiałem ostatnio z
                    > Trampiszem z Bytomia. Oni się strasznie nabijali z Górnika ,że ich przywieziono
                    > w wagonie z Moskwy .
                    Kogo konkretnie?
                  • Gość: kibic Re: co nie zmienia faktu ,że ten klub to zakała IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.05.10, 09:59
                    Skopromitowaly lub skur..... sie kluby, ktore byly utytulowane i uksztaltowane w
                    II RP, tylko w pelni dojrzaly twor moze sie zeszmacic, Wy jestescie ubabrani w
                    komunie po uszy, Zwal jak zwal, Obojętnie, Nie ma to jak pudlo całkowicie
                    zawalone gownem sprzed wojny, chcace blyszczec, To nie tacy jak wy, beda uczyc
                    Gornika, jego pilkarzy, działaczy, jego kibicow patriotyzmu i moralności, I nie
                    ma co szafowac ta..polskoscia, Gornik na szczescie powstal z polaczenia czterech
                    polskich klubow zabrzańskich, To nie Gornik robil fuzje z niemieckimi klubami,
                    To nie Gornik gral dla Adolfa Hitlera, A był to już czas kiedy ten jegomość nie
                    ukrywal swoich strasznych zamiarow wobec Polski, Przypomne, ze w 1933 Marszalek
                    Piłsudski proponowal Francji wojne prewencyjna na Hitlera, wiedzac co się swieci
                    w przyszłości, Inne nasze kluby unikaly tamtego kierunku w kontaktach
                    zagranicznych, To nie gwiazdy Gornika graly sobie po 1939 roku w hitlerowskim
                    klubie i hitlerowskich rozgrywkach, jak gdyby nigdy nic, gdy inni Polacy gineli,
                    I ktos tu mowi o tradycji…To nie gwiazdy Gornika graly w reprezentacji
                    hitlerowskich Niemiec z czarnym orlem i swastyka na sercu, gdy inni Polacy byli
                    gazowani, To nie gwiazdy Gornika wypieraly się polskości, bo tak było
                    bezpieczniej i wygodniej, A byli Polacy placacy glowa za brak spolegliwośc, Cala
                    wasza historia zawiera się w slowie:” spolegliwość”. Gwiazdy Gornika nie
                    podpisywaly także na wyścigi volkslist, żeby sobie zapewnic spokojne zycie i
                    granie w hitlerowskim klubie- a potem znow sobie wrocili i grali w polskim
                    klubie- a potem grali w komuszym klubie, Co za chorągiewki bez charakteru i
                    kręgosłupa, To nie w Gorniku przodownicy pracy chodzili po zakładach i podsuwali
                    karty zgłoszenia do klubu wszystkim lepszym zawodnikom, To nie gwiazdy Gornika
                    podpisywaly komunistyczne apele dotyczące śrubowania norm pracy, komunistyczne
                    apele pokoju, To nie Gornik był najlepszym polskim klubem strasznych czasow
                    stalinowskich, To nie Gornik wchłaniał mniejsze kluby z ich wychowankami i
                    trenerami, te kluby przestawaly istniec -pseudofuzje, To nie gwiazdy Gornika
                    zakładały Związki Socjalistycznej Młodzieży Polskiej, To nie gwiazdy Gornika
                    podpisywaly zobowiązania piłkarzy do gremialnego zdobycia odznaki Sprawny do
                    Pracy i Obrony, To nie gwiazdy Gornika wyrażały zal w mediach, ze na ich
                    stadionie wywieszane sa niemieckie flagi, wznoszone antypolskie okrzyki,ze serce
                    im krwawi, To nie gracze Gornika symulowali kontuzje aby nie grac w
                    reprezentacji narodowej, To nie Gornik nakładal chore dyskwalifikacje na
                    swietnych młodych zawodnikow, niszczac ich, gdy taki chciał przejść do innego
                    klubu, Wy macie najwyższy stopien pomrocznosci, Nazywa się pomrocznosc niebieska.
                    • znajomybratek żal cię żabolku 04.05.10, 16:21
                      i nic więcej. A to że spadliście czerwońcy to dobra nauczka dla takich jak
                      wy.Bardziej zeszczewiałego klubu w tym kraju nie ma.
                      Priwiet tawariszczam!
                      • Gość: hajer Re: żal cię żabolku IP: *.gl.digi.pl 15.05.10, 13:34
                        Zal czy nie zal. Ja nawet wiem co was uwiera w Gorniku i skad ta cala propaganda
                        o komuszo- zbrodniczym Gorniku i wspanialym polskim, wyzwolenczym Ruchu. Wy
                        jestescie zszokowani ogromna popularnoscia Gornika, sentymentem jak Polacy maja
                        do Gornika, szacunkiem jaki ten klub cieszy sie wsrod kibicow za wspaniale mecze
                        pucharowe, ogromna iloscia kibicow na meczach tego klubu w I lidze pomimo
                        beznadziejnej gry i spadku, tym ze jest taki nacisk kibicow zeby TVP Sport
                        transmitowala mecze slabiutenko grajacego Gornika, itd. Stad te megaduperele
                        podpierane opisami o szanowanych historykach i powaznych dziennikarzach. Ja
                        wiem , ze to boli gdy ukochana druzyna ma w pewnym momencie szanse nawet na
                        mistrzostwo, swietnie gra, ma calkiem fajna przeszlosc i gra dla 7000 kibicow-
                        faktem jest, ze na Wisle i Lechu bylo was wiecej, ale na Gorniku z KSZO
                        Ostrowiec bylo 17,5 tysiaca, wiec co tu porownywac. A sasiad zza miedzy pomimo
                        beznadziejnej i tragicznej gry od lat, pomimo upadku gra przy duzo duzo wiekszej
                        frekwencji. I moga wam tylko powiedziec, pracujcie i powodzenia panowie. Ale
                        legendy Wielkiego Gornika Zabrze, ktoremu kibicowala cala Polska i Polonia za
                        granica, jego wspanialych dramatycznych meczow pucharowych, pelniutkich trybun,
                        nie przebijecie panowie z Chorzowa. Nie macie na to szans. Nawet zebyscie
                        poprosili o pomoc cala rzesze zastepow usluznych historykow i powaznych
                        dziennikarzy, ktorzy napisza nastepne megaduperele o Gorniku. Mozecie nawet w
                        tej naszej obecnej beznadziejnej lidze wywalczyc trzy tytuly w nastepnych trzech
                        sezonach. Guzik wam to da chorzowscy. Piszcie o tej Omedze, pieknych
                        przedwojennych tradycjach. To i tak bedzie za malo, zeby przebic wspaniale czasy
                        polskiej pilki noznej, w ktorych Gornik Zabrze i jego miliony kibicow grali
                        pierwsze skrzypce!!! HISTORIA I SUKCESY GORNIKA SA WIELKIE I WSPANIALE. I SA
                        POWODEM DO DUMY DLA TEGO KLUBU, LUDZI KTORZY GO TWORZYLI I DLA JEGO OGROMNEJ
                        ILOSCI KIBICOW!!! A RUCH OCZYWISCIE JEST TAKZE WIELKIM I WSPANIALYM KLUBEM.
                        • Gość: niebiesko mi Re: żal cię żabolku IP: *.dip.t-dialin.net 15.05.10, 15:48
                          nie byda sie powtarzal,tu je juz napisane richtik
                          forum.gazeta.pl/forum/w,272,110130580,110568911,stul_pysk_zabrzanski_idioto.html?wv.x=2
                          • Gość: hajer gRatulacje IP: *.gl.digi.pl 15.05.10, 21:39
                            Ruch zajal III miejsce w tym sezonie. Duze gratulacje. Za trzecie miejsce w
                            lidze. Calkowicie zasluzone.Za gre ktora prezentowaliscie. Za swietna robote,
                            ktora wykonujecie w klubie. Gratulacje dla pilkarzy , trenera i kibicow. Tak
                            trzymac!!!!!!!!!!! Zatrzymajcie za wszelka cene mlodych zawodnikow! Lech sie
                            wyprzedaje. Wisla jest w rozsypce. Mozecie byc mistrzem za rok. Trzeba to tylko
                            madrze poprowadzic. To sie da zrobic. I pchac to wszystko do przodu. Brawo!!!
                            Wiem, ze mnie nie lubicie. Ale tego co zaprezentowaliscie w tym sezonie wam
                            szczerze gratuluje!!!!!
                            • Gość: śleper Re: gRatulacje IP: *.stk.vectranet.pl 15.05.10, 23:28
                              Wiem Panie Darku,ze jest Pan dobrym kibicem slaskich Klubow.
    • 01boryna Mam to gdzies 16.05.10, 13:56
      Jako chlopak kibicowalem Gornikowi i z wypiekami na twarzy ogladalem
      jego mecze w telewizji. Do dzis pamietam glos Ciszewskiego - prosze
      panstwa monteta rzucona! Gornik! Polska!

      I mam to gdzies co za tym stalo. Nie interesowalo mnie jaki jest ten
      Gornik poza tym ze byl najlepszy.
      Gdyby oceniac miarka Historyka pilki to trzeba byloby stwierdzic ze
      nie powstaly w Polsce zadne wartosciowe filmy (bo kinematografia
      byla panstwowa a filmy powstawaly za komunistyczne pieniadze),
      lekkoatletyka to w zasadzie czerwone popluczyny nie liczace sie poza
      obozem sowieckim itp.

      A wiec panowie, wiecej umiaru w ocenach. Nie ma tylko czerni i
      bieli.
      • Gość: sleper2 Re: Mam to gdzies p.Darku IP: *.stk.vectranet.pl 30.05.10, 00:27
        ..."tym ze jest taki nacisk kibicow zeby TVP Sport
        transmitowala mecze slabiutenko grajacego Gornika, itd...."


        ale jaja!Transmisje w tiwi wykupil allianz,czyli poszedl na uklad
        z kibolami.
    • Gość: Franek Re: Prawdziwa historia Górnika Zabrze.Fakty IP: *.play-internet.pl 23.05.13, 19:08
      Była komuna i ni ma . Wiec ni ma co wracac do przeszłosci .
      • 1all.correct Solidaruchy wykończyły polską piłkę nożną. 30.05.13, 10:07
        Ostatnio legenda podziemnej solidarności na Śląsku niejaki Ireneusz K. załatwił warszawską Polonię !
    • Gość: ŻABOL Re: Prawdziwa historia Górnika Zabrze.Fakty IP: *.multi.internet.cyfrowypolsat.pl 18.01.15, 19:17
      Podaj źródło tych bredni.
    • Gość: SS Re: Prawdziwa historia Górnika Zabrze.Fakty IP: *.dynamic.chello.pl 17.02.15, 21:40
      Gra na sztucznej trawie i jej konserwacja to też ważny aspekt!
      www.sigmaservice.com.pl/
    • Gość: HAnyseKSG Re: Prawdziwa historia Górnika Zabrze.Fakty IP: *.dynamic.chello.pl 16.05.16, 02:57
      Ale masz gościu bujną fantazję. Nic co w tych wypocinach we wszystkich swoich częściach opisałeś nie jest prawdziwe oprócz dat i wyników przegranych spotkań Górnika które cię tak bardzo rajcują. Mecz w Londynie z Tottenhamem - Mistrzem i Zdobywcą Pucharu Anglii) to 1 mecz wyjazdowy Górnika w pucharach europejskich a w ogóle to drugi. Wcześniej Górnik grał jedynie z Duklą Praga w meczu towarzyskim. Pierwszy mecz z Tottenhamem Górnik wygrał 3 dni wcześniej na Stadionie Śląskim 4:2 kończąc go w 9-ciu bo tak ostro grali piłkarze angielscy że Musiałek i Kowalski skończyli w gipsie a regulamin nie pozwalał na zmianę kontuzjowanych zawodników. Nasi zawodnicy nie mieli wtedy nawet korków tylko grali w "kolarkach" do których szewc doczepiał korki. H. Kostka nie miał nawet rękawic i bronił gołymi rękami. Anglicy wiedząc o tym w dniu przyjazdu pokazali swoje suche boisko a nocą w przeddzień meczu lali je wodą że było jej po kostki i bez profesjonalnych butów i rękawic jak z nimi wygrać na ich terenie. O tym też opowiadali zawodnicy którzy w tym meczu grali a pretensje do Anglików wówczas mieli tylko teraz z perspektywy czasu i doświadczeni w następnych meczach (chociażby faul na Lubańskim w meczu Polski z Anglią) na ich twardą grą tak to po latach odbiera i opisuje Jan Kowalski - kontuzjowany w 1 meczu.
      Odnośnie historii powstania Górnika - To że data 15 grudnia 1948 r. zjednoczenia PPR i PPS w "przewodnią partię narodu"- PZPR była znana od 9 miesięcy z tym się zgodzę bo była podawana do wiadomości publicznie w mediach. Górnik powstał 14 grudnia 1948 r. i ty wiążesz w tym spisek (13 grudnia Jaruzelski ogłosił Stan Wojenny w Polsce. To też ma związek z Górnikiem Zabrze ? Wszystkim założycielom nowo powstałego klubu zależało na tym by wyprzedzić powstanie Górnika choć o ten jeden dzień datę (15.12.) powstania komunistycznej partii PZPR by nikt nie zarzucał że KSG jest ich pierwszym dzieckiem - komuszym tworem tak jak to nazwałeś.
      K.S. Górnik Zabrze - posiada trójkolorowe barwy na znak połączenia 3 klubów choć właściwie to 4 bo te 3 kluby które symbolizują barwy Górnika były przyłączone do K.S. Zjednoczenie powstałego w 1946 r. Ten klub jak sama nazwa wskazuje miał zjednoczyć wszystkie małe i duże kluby w mieście w 1 wielki klub. Skra, Concordia i Pogoń to były kluby Oberschliesien (śląskiej mniejszości niemieckiej) które przez komuchów były narażone na zagładę. K.S. Zjednoczenie powstało (w kit, na papier - z polskim pochodzeniem) by uratować te kluby z niemieckim pochodzeniem które wcześniej istniały, grały i dawały sobie świetnie radę i by w Zabrzu całkowicie nie umarł sport i piłka nożna.
      Na każdy jeden zarzut wobec klubu którego tak usilnie szkalujesz na miano komunistycznego i bezwartościowego tworu jestem w stanie odeprzeć przedstawiając na to dowody. Nie będę jednak z tobą dyskutował bo jesteś zawziętym anty fanatykiem Górnika, zakłamanym trollem forumowym który i tak nie zmieni swoich poglądów nawet po przedstawieniu twardych dowodów obalających tą twoją wersję. Wywnioskować to może dziecko które ledwie nauczyło się czytać chociażby ze słów w 1 cz. "Liczyło się ile Górnik wyrobił % sportowej normy i czy piłkarze pilnie uczestniczyli w wykładach z marskizmu i leninizmu" - Totalna bzdura.
    • lesio-47 Re: Prawdziwa historia Górnika Zabrze.Fakty 06.11.18, 20:52
      To nie zaden historyk,tylko zatwardzialy pisowski szowinista,ktorego celem jest profanacja wszystkiego co Slaskie.
      Ernest Pohl,Zygfryd Szoltysik czy Antoni Franosz oraz wielu innych,ktorzy tworzyli ten zespol w latach jego najwiekszej swietnosci byli rdzennymi Slazakami.Teraz byle IPN-owski gnojek probuje im dorabiac komunistyczna gebe.
      Historyk powinien wiedziec,ze w Polsce nigdy nie bylo komunizmu,ani komunistow.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka